Czy Achilles był człowiekiem? Odpowiedź dla redaktora Chętkowskiego

Czy Achilles był człowiekiem? – Takie pytanie rzuca w eter w swój krytyce tegorocznej matury z języka polskiego redaktor i autor bloga obok, a także nauczyciel polskiego Dariusz Chętkowski.
Wstęp
Rozumiem doskonale, że pytanie było retoryczne i miało podkreślić absurd tematów tegorocznych wypracowań maturalnych, nadużywających słowa człowiek. Czy jeśli maturzysta napisze w wypracowaniu o Prometeuszu z omawianej w szkołach mitologii greckiej, który człowiekiem ewidentnie nie był (przypomnijmy: był tytanem), zostanie mu to zaliczone czy może praca zostanie wyzerowana jako wypracowanie nie na temat? A co z Achillesem? Przecież on chyba był człowiekiem?
Achilles
Retoryczne czy nie, kiedy nauczyciel zadaje pytanie, należałoby jednak odpowiedzieć (nawet jeśli Chętkowski proponuje, by do rozstrzygnięcia tak ciężkich kwestii powoływać specjalną komisję). Przypomnijmy sobie mitologię… Achilles, najsławniejszy z greckich wojowników wojny trojańskiej… Szybkonogi Achilles, główny bohater Iliady, pierwszej z dwóch epopei ślepego poety Homera zaczynającej się chyba słowami “Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa”. Jako dziecko został skąpany przez trzymającą go za piętę matkę w wodach podziemnej rzeki Styks, by zapewnić mu nieśmiertelność, jako nastolatek schowany wśród kobiet na dworze króla Likomedesa, by nie zabrano go na wojnę (podstęp wykrył przebiegły Odyseusz). Zmarł, trafiony długocienistą strzałą w piętę, jedyne śmiertelne miejsce jego ciała… Urodził się więc jako śmiertelny (to jeszcze o niczym nie świadczy, nimfy też były śmiertelne, czego najbardziej znanym przykładem żona Orfeusza Eurydyka), potem stał się prawie nieśmiertelny…
Jego gniew, życiorys i kwestie medyczne, opiewane w wystarczającej liczbie homeryckich ksiąg, możemy jednak zostawić i skupić się na jego pochodzeniu. Achilles – Pelida – był synem Peleusa i Tetydy.
Rodzice
I tu jest pies pogrzebany1. Tetyda niestety (dla potencjalnego maturzysty) była boginką morską, Nereidą, co więcej, boginką niezwykłej urody, dzięki czemu zalecali się do niej i Zeus, i Posejdon. Czemu więc poślubiła śmiertelnika? Przepowiednia Prometeusza głosiła, że urodzi ona syna potężniejszego od ojca. Zauroczeni w niej bogowie, pomni losu swego własnego ojca Kronosa, obalonego przez nich tyrana, odpuścili sobie zaloty (zadziwiająca wstrzemięźliwość, biorąc pod uwagę, jak wielu ich potomków z jak wieloma niewiastami wspominają greckie mity). Dla bezpieczeństwa Tetydę wydano za nic nie znaczącego śmiertelnego mężczyznę, Peleusa, książątko z Ftyi.

To właśnie na ich weselu Eris, niezaproszona bogini niezgody, rzuciła między Herę, Atenę i Afrodytę jabłko z napisem “dla najpiękniejszej”. Boginie wdały się w spór, który sądził królewicz trojański Parys. A wybór miał trudny, gdyż każda z bogiń próbowała go przekupić: odpowiednio władzą, mądrością i sławą wojenną oraz miłością najpiękniejszej kobiety świata, Heleny, córki Zeusa, a żony króla Sparty Menelaosa. Parys wybrał Afrodytę – a raczej Helenę, porwanie której stało się przyczyną późniejszej wojny trojańskiej (i tutaj chronologia zupełnie się nie zgadza: ile niby lat miałby urodzony 9 miesięcy później Achilles jadący na wojnę, i to jako dowódca pochodzących od mrówek myrmidonów?)
Dziadkowie matczyni
Słowo Nereida, od którego nazwano rodzinę morskich wieloszczetów, oznacza córkę Nereusa, starego boga morskiego, syna tytana Pontosa i Gai, bogini Ziemi, która jako pierwsza wyłoniła się z Chaosu (pamiętamy jeszcze pierwsze zdanie z Parandowskiego: “Na początku był Chaos”). Matką Tetydy była Doris, Okeanida, czyli córka innego tytana, Okeanosa, i jego żony Tetydy. Okeanos rządził morzem zewnętrznym, oceanem wyobrażanym w starożytności jako olbrzymia rzeka opływająca cały świat, podczas gdy Pontos uosabiał morze wewnętrzne, czyli Śródziemne. Po polsku imiona żon Okeanosa i Peleusa zapisuje się tak samo. Po łacinie i po angielsku mamy już odpowiednio Tethys (to od niej bierze imię starodawny ocean, pozostałością po którym jest Morze Śródziemne) i Thetis. Greka używa tu różnych liter tau i theta, Τηθύς i Θέτις. Okeanos i Tetyda pochodzili od Uranosa i Gai, Uranos i Pontos byli nieposiadającymi ojca synami Gai (greckie bóstwa nie przejmowały się najwyraźniej problemem cudzołóstwa).

Czyżby był więc Achilles człowiekiem w połowie? Po drugiej stronie genealogia jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Nie pamiętam wszystkiego, na tym poziomie szczegółowości nie ma też co szukać w omawianym w szkołach Parandowskim. Sięgam po słownik Grimala.
Dziadkowie ojczyści
Ojciec Peleusa Ajakos był, jak przystało na greckiego króla, synem Zeusa, spłodzonym z porwaną nimfą Ajginą, od imienia której Ajakos, późniejszy sędzia w krainie umarłych, Hadesie, nazwał później wyspę Eginę. Zeus był stuprocentowym bogiem – mimo rodziców tytanów Kronosa i Rei. Ajgina zaś pochodziła od boga rzeki Asoposa. Imienia jej matki nie znalazłem2. Asopos, płynący w Beocji (greckiej krainie ze stolicą w Tebach), jak inne rzeki był synem wspominanych już Okenosa i Tetydy. Ajakos mógłby więc być człowiekiem maksymalnie w jednej czwartej, zależnie od rasy żony Ajakosa.

Matka Peleusa nosiła imię Endeis i miała być córką Skirona (inne wersje podają podobne imię centaura Chirona). Tenże Skiron zdaje się być (znowu chronologia się rozjeżdża) jednym z kilku zbójów grasujących na drodze do Aten pokonanych przez Tezeusza. Osiadł koło Megary wśród skał zwanych później skirońskimi. Zatrzymywał podróżnych, zmuszając ich do umycia nóg. Pochylonych strącał ze skały na pożarcie wielkiemu żółwiowi. Różne wersje mitu podają czterech różnych ojców Skirona: boga Posejdona, księcia Pelopsa przywróconego do życia po zabójstwie przez jego ojca Tantala (także syna Zeusa i pewnej nimfy), spokrewnionego z Tezeuszem Kanetosa i Pylasa, władcę Megary. Matka Endeis nosiła zaś imię Chariklo i była córką Kychreusa, syna Posejdona i Salamis, kolejnej córki Asoposa. Najwyraźniej Achilles pochodził od Okeanosa w przynajmniej trzech liniach.
Zakończenie – wnioski (a właściwie uwagi nie na temat)
Wielu kobiet w tym drzewie genealogicznym brakuje. Starożytni Grecy (i w ogóle Starożytni) nic cenili sobie szczególnie płci niewieściej. Własne żony, córki, matki zamykali w domach, nawet w niby demokratycznych Atenach obywatelami byli przecież tylko mężczyźni. Widać to dobrze w mitologii, składającej się głównie z opowieści o mężczyznach, gdzie rola kobiet (z pewnymi ciekawymi wyjątkami) kończy się rodzeniu dzieci.
Szukam kolejnych postaci, rysuję genogram, liczę, plączę się coraz bardziej. Wydaje mi się, że Achilles był człowiekiem w znacznie mniej niż jednej ósmej. Dokładnie nie policzę, zajęłoby mi to tydzień. Redaktor Chętkowski ma (nie pierwszy raz) ewidentną rację. Do postawienia odpowiedzi na to pytanie ewidentnie trzeba powołać specjalną komisję. Najlepiej łączącą humanistów, genetyków i matematyków. Maturzystom pozostaje tylko współczuć.
Marcin Nowak
Bibliografia
- Pierre Grimal, Słownik mitologii greckiej i rzymskiej, Osolineum Wrocław 1997
Przypisy
Komentarze
Doszukiwanie się logiki i ustalanie chronologii w splątanych legendach i wierzeniach musi nieuchronnie prowadzić do jakiejś komisji specjalnej 😉
Dlaczego w ogóle Achilles przyplątał się do wojny trojańskiej?
Wyciągnął go Odyseusz, jeden z wielu zalotników pięknej Heleny, która nawet po 10 letniej wojnie była niezmiennie urodziwa i zachodu warta.
I kiedy na tę wojnę ruszyli, że Achilles zdążył dorosnąć i zdobyć po drodze (i złupić) 40 miast?
Zanim się Menelaos połapał, że żony naprawdę nie ma w domu… 🙄
A potem te przygotowania do wymarszu…
red. Marcin Nowak,
ja w kwestii formalnej.
Homer nigdzie, ani w „Iliadzie” (starsza), ani w „Odysseji” (mlodsza) nie wspomina ze Achilles byl niesmiertelny. Nigdzie. Byl smiertelny 🙂 W ogole zaden grecki inny autor o tym nie pisze (kapiel w Styx). Nie ma takiego textu zachowanego. Na ten pomysl (niesmiertelnosci przez kapiel) wpadl rzymski poeta Stacjusz (Publius Papinius Statius), zmarly kolo roku 95 ne. w poemacie „Achilleis”. Czy wymyslil to sam czy oparl o jaki grecki zaginiony text, ktorego my nie znamy, nie wiadomo. Dla uzupelnienia wiedzy daje
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/searchresults?q=Publius+Papinius+Statius
Grecy nigdy nie traktowali czasu jak osi zdarzen po sobie nastepujacych. Zadawalali siebie osobnymi opowiadaniami, bez ich wzajemnych sprzecznosci. Bez zgrzytow. Nie czytali mitow jak spojnej chronologii. Stad miedzy innymi powstala Biblioteka Alexandryjska, dla takich badan. Z mitow greckich wynika ze tak Parys jak i Achilles wyruszyli/ brali udzial jako niemowlaki lub oseski w wojnie. Mozna oczywiscie „zracionalizowac” wspolczesnie 🙂 Miedzy wyzwaniem na weselu, a sadem/ rozstrzygnieciem Parysa uplynelo tyle lat, ze zdazyli wydoroslec obaj, Parys i Achilles 🙂 Sprawdzilem to teraz w papierowym „Mala Encyklopedia Kultury Swiata Antycznego”, w dwoch tomach, PWN, Warszawa 1962, praca zbiorowa (dluga lista profesorow)
co odnotowalem przy kaffce z pzdr, Seleukos
Ostatnio, przy okazji badania DNA Piastów, padły stwierdzenia, że co z tego, że X, czy Y nie byli synami swoich ojców, skoro czuli się Piastami, zostali jako Piastowie wychowani i pełnili role, jakie przypadały członkom dynastii Piastów. I tylko to jest ważne.
Pytanie więc, kim się Achilles czuł, oraz do jakiej roli został wychowany. No i to jest życie głównie człowiecze — nikt go nie zaprasza na Olimp, nie bilokuje się w czasie walk, nie jest nieśmiertelny…
Uwaga nie na temat ..
Nigdy nie bylem mocny w mitach greckich , bo kojarzyło mi sie to z „udawaniem Greka” to dotarłszy z czytaniem tylko do „dlugocienistej strzały ” skumałem , ze to pytanie o Achillesa zrobiło sie filozoficzne .. bo za moich czasów matury z filozofii nie bylo ale bylo już ..
– co .. kogo miał na myśli poeta pisząc o „długim cieniu” .. ?
Trzeba bylo skumać o którego … z kim sie to kojarzyło .. , i dlaczego nie należało tego jakby , robić z .. Czesławawem N.
Teraz .. nie do pomyślenia .. , ze kiedys strzała rzucała cien’ kiedy utkwiła w pie,cie maturzysty .. Cyprianie N.
( każda rzuca wtedy kiedy w czymś utknie )
Skracanie cienia „przez złamywanie ” bolało tylko bardziej .
……………..
„Zmarł, trafiony długocienistą strzałą w piętę, jedyne śmiertelne miejsce jego ciała… Urodził się więc jako śmiertelny (to jeszcze o niczym nie świadczy, nimfy też były śmiertelne, czego najbardziej znanym przykładem żona Orfeusza Eurydyka), potem stał się prawie nieśmiertelny… „
Tez nie na temat ale .. jakby , wniosek
Z powodu kilkudziesięcioletnich klonów , trzy czwarte mojego back- yard o tej porze pozostaje w cieniu dlatego te kilka sto’p kwadratowych ( … ) trawy pokrytych klaczkami króliczej sierści nie robi tego cienia kro’tszym ani dłuższym , ale czy rzuca cien’ na tego kto tego królika upolował .. albo na tego co dał sie, bo sie zwyczajne zagapił .
…………
Zdawanie matury w męskiej szkole mialo te, zaletę , ze nie można bylo sie zagapić .. nie bylo na kogo.
Miasto Utqiagvik, Alaska zobaczylo ostatnie zacmienie slonca zanim nastapi okres wiecznego slonca. To samo nastapi w kilku innych miejscach polkuli polnocnej.
W okresie wiecznego slonca czlowiek ma wiecej energii i nie odczuwa zmeczenia.
Tylko zegar wskazuje ze czas spac.
W oknach sa czarne zaslony.
Rosliny dorastaja do duzych rozmiarow.
Po kilku miesiacach nastepuje ciemnosc.
@PAK4, 12 maja 2026, 14:23,
nie wiem czy wskazujesz na to badanie. W kazdym wypadku zbadano jak rozumiem najstarsze zachowane szczatki Piastow z katedry w Plocku. Wladyslawa I Hermana i Boleslawa III Krzywoustego.
https://www.nature.com/articles/s41467-026-71457-1
Dla mnie szczegolnie interesujacy jest fragment o Sigrid Storråda (Sigrid the Haughty), a najprawdopodobniej corce Mieszka I Swietoslawie i matce trzech krolow nordyckich. W tym Kanuta Wielkiego, wladcy najwiekszej thalassokracji europejskiej do epoki Wielkich Odkryc Geograficznych.
pzdr Seleukos
olborski
Ta długocienista strzała też mnie zastanowiła i mam nadzieję, że Marcin Nowak tę kwestię jakoś rozjaśni?
A co do Pięknej Heleny, to widziałem kiedyś fantastyczną (w stylu Monty Pythona) inscenizację opery buffo Offenbacha o tym tytule, wystawioną w Berlinie.
https://www.youtube.com/watch?v=1zifOynkKIY&t=53s
Szkoda, że nie ma nigdzie całości do obejrzenia (i wysłuchania).
Tu o polskim ziemniaku. Czyli o bajzlu na polskiej wsi 🙁
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/2340679,1,polski-ziemniak-sie-popsul-zachod-go-nie-chce-rolnicze-lobby-sprzedaje-nam-wielka-scieme.read
@Szanowni Gracze w klasy,
zadna instytucja nie jest lepsza jak ludzie ktorzy tam siedza.
Ironiczny wymiar paralizu wladzy jest wynikiem powtorki ”paralizu” z prezydentury II Rzeczypospolitej i Senatu z I Rzeczypospolitej. Konstytucja nie zawiera zadnego mechanizmu, wymuszajacego konsensus miedzypartyjny w sprawach zasadniczych ustrojowo. Nie ma obowiazku konsultacji opozycji, nie ma wymogow superwiekszosc przy mianowaniu kluczowych stanowisk, nie ma instytucji na wzor niemiecki „konstruktywne votum nieufnosci” czy szwedzki ”tolerowanie rzadu mniejszosciowego”, pare przykladowo. Takie mechanizmy wymuszaja pozytywny konsensus zamiast operetkowych blokad i walk medialnych o ”pietruszke”.
Przyjeto model ”westminsterski” mylac pojecie ”silnego” panstwa z ”silnym” rzadem.
Pzdr Seleuk
Jak obronię moją rasę?
Nie dam sobie dmuchać w kasę!
Za odpowiedź na pytanie „czy Achilles był człowiekiem?”, o ile mi wiadomo, nikt nie zginął. Natomiast za zbyt jednoznaczne odpowiedzi na pytanie „czy Chrystus był człowiekiem?” przelano morze krwi. Dlatego kochamy mitologię starożytnej Grecji.
@seleuk|os|:
Nie wskazałem, bo i oparłem się na tym, co słyszałem, a nie co czytałem. W każdym razie, badano także Piastów mazowieckich i śląskich, nie tylko najstarszych. Przy czym, z tego co rozumiem, to nie ma kości przypisywanych obu wzmiankowanym panom — Hermanowi i Krzywoustemu — ale znowu, to relacja z opowieści, bo nie czytałem porządnego opisu.
PS.
Poszukałem publikacji. I tak:
„As a result, none of the 18 skeletal remains from Płock have been unequivocally attributed to specific historical figures.”
(Daty radiowęglowe nie zgadzają się z osobami, którym kości przypisano w takim stopniu, że badacze uznali, iż nie mogą z nich korzystać.)
Archeologia nie znalazła dowodów na istnienie Achillesa. Wobec czego Achilles nie był ani bogiem, ani człowiekiem ale tworem fantazji Homera, któremu się nieśmiertelność z niezniszczalnością myliły. Innymi słowy Achilles jest tym czym kto sobie życzy, już to mortal, już to deity.
Ze szkoły jakoś pamiętam,
Że był Achilles Podbipięta
Ale żadne strzały
Po nim nie zostały.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej organizowane w USA już skupiają uwagę kibiców. Polska drużyna przegrywając baraż ze Szwecją udziału w tych mistrzostwach nie weźmie i ZZ jako korespondent nie zabłyśnie nam talentem.
Naderwanie lub zerwanie ścięgna Achillesa wyklucza zawodnika z gry na dłuższy czas, chociaż współczesna medycyna robi co może aby ulżyć w cierpieniu fizycznym i psychicznym.
Tym razem do walki o mistrzostwo stanie najwięcej drużym w historii piłki nożnej (48).
Mecze odbywać się będą nie tylko w USA, ale też w Kanadzie i Meksyku.
PS. W dzieciństwie „Mity greckie” były moją ulubioną lekturą. Obecnie mogę napisać, że zawsze znajdzie się jakiś słaby punkt, chociażby przydeptana pięta piłkarza i nieszczęście gotowe
Robert Plant
NPR
Tiny Desk Concert
Enjoy
https://youtu.be/gHL5ApOqMQc?si=AD8ciBxw9TjBxNWI
Dla tych co maja duzo wolnego czasu:
Robert Graves byl brytyjskim literatem ktorego mity greckie byly moja ulubiona lektura. Ale jego prywatne zycie jest tak samo ciekawe jak jego mity greckie.
Achilles and tortoise, na egzaminie ustnym z matematyki
🙂
Luv it
P.S.
Nie wiem co sie porobilo ale nagle wszyscy o Achilles-ie ?
Borg collective czy co?
Mandarax’s softened explanation (for those who dislike math and AI)
“Think of Zeno’s paradox.
Achilles keeps getting closer to the turtle, but never perfectly catches it.
In math, something similar happens when we approximate a rotation with a finite formula.
The formula gets close, but never perfectly matches the true rotation.
Each turn leaves a tiny leftover — like Achilles being just a little behind.
If you repeat that tiny leftover many times, it adds up.
That buildup is what we call the phase chirp.”
R.S.
Paradoksy ‚Dychotomii’ i ‚Strzaly’, tez Zenona, nie mniej intrygujace.
red. Marcin Nowak,
ja w kwestii formalnej drugiej. Wpis „Czy Achilles był człowiekiem? Odpowiedź dla redaktora Chętkowskiego”, jest odwolaniem do artykulu, ktorego nie ma. Ani w archiwum, ani w Wayback Machine.
Mozna oczywiscie miec niejakie pretensje do uczestnikow bloga za pisywanie obok tematu zadanego, jak kula w plot. Czy to obliguje Autorow bloga do pisywania polemik nieistniejacych, jak kula w plot? Jezeli tak to ja mam dziesiatki tematow „od sasa do lasa” ktore mozna walkowac do konca istnienia Wszechswiata, plus jeden dzien extra. Podejmuje mnie rowniez, przypuszczam jak kazdy inny uczestnik tego bloga, odpowiedziec na pytania ktorych nikt nigdy nie zadawal w sposob wyczerpujacy 😎
To bylo pytanie w kwestii formalnej, bo siedze przy kaffce, mam chwilke czasu i nic lepszego do roboty.
Pzdr Seleuk
red Dariusz Chętkowski,
mam pytanie do Ciebie. Gdzie jest strona (text) z ktora polemizuje (alt odpowiada czy rozwija temat maturalnie 😎 ) red Marcin Nowak w „Czy Achilles był człowiekiem? Odpowiedź dla redaktora Chętkowskiego”?
Jezeli, jak przypuszczam, takiej strony/ textu nie ma, to jest to z cala pewnoscia postep w polonistyce. Mozna na kazdy temat pisywac dowolne dyrdymalki bez ograniczen. Jako wyraz „dojrzalosci”(???) udokumentowanej.
Pzdr (howgh)… Seleukos
…
W dalszym ciagu majac chwilke czasu i kaffke (obie rzeczy niezbedne miec na tzw „podoredziu”) wyczytalem jak to jest odpowiadac na rzecy nieoczekiwane. Otoz…
Firma swiatowa PyciutkoMjetki zapragnela zbudowac datacenter w Kenii, aby ich wesprzec AI. A wyszlo ze musieliby zamknac Kenie, bo zabrakloby elektrycznosci dla pozostalych zajec. Nie sama inteligencja czlowiek kenijski zyje. Tu calosc, a mnie zastanawia jak do tego doszlo? Czyzby u PyciutkoMjetkiego zadnej inteligencji nie uzywali?
https://www.tomshardware.com/tech-industry/microsofts-1-billion- kenya-data-center-stalls-over-disagreements-on-power-capacity
pa nara, Seleuk
https://www.tomshardware.com/tech-industry/microsofts-1-billion-kenya-data-center-stalls-over-disagreements-on-power-capacity
Według AI na świecie zarejestrowanych jest 211 narodowych federacji należących do FIFA (Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej).
300 000 zarejestrowanych klubów piłkarskich, z tego 4 000 liczących się klubów zawodowych.
Miliony ludzi grają w piłkę nożną, także kobiety.
Sport ten jest mocno urazowy. Naderwanie mięśni uda, kontuzje kolan i skręcenia stawu skokowego zdarzają się każdemu zawodowemu piłkarzowi. Rozbite głowy nie są rzadkością. Uraz ścięgna Achillesa powoduje dłuższe wyłączenie zawodnika z gry.
W mistrzostwach świata w piłce nożnej, które zaczynają się 11 czerwca meczem otwarcia w stolicy Meksyku uczestniczyć będzie 48 narodowych drużyn, czyli prawie czwarta część zrzeszonych w FIFA. Ciekawa może być statystyka urazów przy tak licznym udziale drużyn narodowych.
PS. Kiedy w medycynie po raz pierwszy nazwano zerwanie ścięgna stawu skokowego imieniem Achillesa?
Wsród tylu naukowców ktoś powinien to wiedzieć
Nadal nie wiemy nic o długocienistych strzałach, ale na mieście plotkują, że Achilles zginął od strzały z potrójnym zadziorem. Zwyczajnie się wykrwawił 🙁
Mimo wszystko Achilles obecnie najbardziej kojarzy się z piłką nożną.
Na jakiej pozycji grałby w drużynie piłkarskiej reprezentacji Grecji?
Z pewnością nie byłby bramkarzem. Nie widzę Achillesa w roli obrońcy.
Mógłby grać w pomocy, ale z pewnością widzimy Go w ataku, gdy raz za razem prowadzi szarżę na bramkę przeciwnika i strzela gole.
W rezultacie drużyna grecka zwycięża, a jej narodowy bohater wznosi dumnie trofeum.
Statuetka została jednak podarowana przez FIFA amerykańskiemu prezydentowi.
Achilles przewraca się w grobie
Is
Nie może się przewracać, bo wtedy było calopalenie. Stos drewna itp Pamiętasz koniec Herkulesa? Albo Patroklesa, kochanka Achille. Tak to było
@ahasverus
Przywołując do życia greckiego bohatera, nie odbierajmy mu możliwości przewracania się w grobie.
Podobnie jest z nagrodami. Nie wszyscy dostają, którzy zasługują, a bywa też odwrotnie.
Pokojowa nagroda FIFA to młodsza siostra pokojowej nagrody Nobla. Człowiek który podniósł poziom zmagań wojennych jest kojarzony ze światowym pokojem.
Kto to wymyślił?
Pośrodku stada krów
Łatwo zmienić znaczenie słów,
By wzbudzić odruch narodowy.
(Za przeproszeniem krowy.)
markot
14 maja 2026 21:25
Plotkom wierzyć nie należy. Archeologia poucza w czasach wojny trojańskiej nie używano w tamtych stronach strzał zaopatrzonych w groty z potrójnym zadziorem. Chodzi tu raczej o strzałę z grotem, który miał dwa extra długie „barbs”. https://www.forumancientcoins.com/numiswiki/view.asp?key=ancient+metal+arrowheads
Jeśli grot miał również podłużne wgłębienia, to Achilles wykrwawił się szybko.
„Długocienista strzała” (lub częściej w literaturze: długocienista włócznia / długocienisty oszczep) to klasyczny stały epitet homerycki, pochodzący bezpośrednio z oryginalnego języka greckiego (dolichóskios / δολιχόσκιος).
Oznacza ono broń, która rzuca długi cień podczas lotu lub w blasku słońca, co podkreślało jej imponującą długość, zasięg oraz grozę, jaką budziła na polu bitwy.
Strzała długociernista była (long barbs), a nie długocienista.
@Piotr,
epitet δολιχόσκιος u Homera nie wystepuje, ale moglby, bo jest bardzo „homerycki” 🙂 Homer czesto uzywa δολιχός w znaczeniu dlugi/ dlugotrwaly (bieg, dystans). Pierwszy chyba zastosowal Apollonius z Rodos do gor, lasow etc w Argonautica, δολιχόσκιος jako rzucajace dlugi cien
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/searchresults?target=en&all_words=Apollonius+of+Rhodes&phrase=&any_words=&exclude_words=&documents=
pzdr Seleukos
Jestem pod wrażeniem Waszej erudycji,
Jako niewielkiej społecznej partycji
Na wysepce w morzu niekompetencji
Pełnego wody sztucznej inteligencji.
@Piotr,
sorry. Epitet jest Homera. Znalazlem teraz bo bylem niepewny, w ksiedze 22 Iliada 20!!! razy a w razy w Odysseen chyba 5razy . Pojedynek Hektora z Akillesem. Sorry, pierwszy jest w book22 line95 do line 131
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus%3Atext%3A1999.01.0133%3Abook%3D22%3Acard%3D77
Ttroche pospieszylem o tym Apolloniusie. Pzdr Seleuk
Czyżby całą tę dyskusję wywołała (demostrowana tutaj co jakiś czas) dysgrafia autora wpisu? 😯
PS
Sugestia wyszła tym razem od @Calvina 😎
…
Jestem tak uparty ze powinienem chyba dostac medal z kartofla 😎 za ten „dlugocienisty oszczep”
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/searchresults?q=dolixo%2Fskion&target=greek
Iliad
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus:text:1999.01.0133:book=3:card=340&highlight=dolixo%2Fskion
Odyssey
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus:text:1999.01.0135:book=19:card=405&highlight=dolixo%2Fskion
ale teraz musze udac na lunczyk na miescie, to wiecej nie moge szukac oszczepow i innych. Pzdr Seleukos
Wdeptując wyjątkowo bo z premedytacja, .. w cd filozofowania o różnicy miedzy „zagapionym ” wdepnięciem a przemyślanym za kro’tko .
………………..
„Strzała długociernista była (long barbs), a nie długocienista. ”
…………………..
Nie ukrywając , bo z prem. , ” połechtania „.. tym cieniem ” zauważonym” (!!) , nie widać ale można wyczuć – ( wiemy , ze cos’ tam musi byc’ .. )
…. – nie będąc pewnym „co ” tnp jest połechtane ..bo (- a) jest , -tym grzebaniem w ro’żnej długości cieniach myślenia ( umysłowych ).
Cienie myślenia kładące sie cieniem na myślącym , (ze cos wymyślił ) .. bo bylo za krótkie , nieuchronnie wepchnie myślącego w umysłowe bo polityczne (-a, ) ła…o …
Dawniej kiedy sie wdepnęło w cudze , była szansa , ze będzie sie mądrzejszym.
Bylo zdaje sie takie „hasło ” o krowim … a tata był pierwszym kto’ry mnie pocieszał bo znał ten ( ….) i cos tam pamiętał .
…………
https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32790349,nawrocki-marzy-o-nowej-konstytucji-to-tak-jakbysmy-prosili.html#do_w=484&do_v=1870&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&s=BoxOpMT
„Do prezydenckiego pomysłu idealnie pasuje cytat z serialu „1670” wypowiedziany przez Jana Pawła Adamczewskiego: „zapiszmy ten pomysł, żeby nam nie wyleciał i myślmy dalej”. Choć złośliwi mówią, że bardziej pasują słowa Króla Juliana z „Madagaskaru”: „teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!”. Prezydent natomiast woli inne kino. Podczas swojego trzeciomajowego wystąpienia posłużył się cytatem z filmu „Psy” (co za zaskoczenie). Mówił bowiem, że będzie strażnikiem konstytucji z 1997 r. do samego końca. Swojego lub jej. Patrząc na przestrzeganie konstytucji należy się zastanawiać, które z powyższych już nastąpiło. Bo coś z tego na pewno. „
…
Wrociwszy na domowa pieleszke niedawno i wrociwszy do tematu 🙂 stwierdzic musze ze dwaj redaktorzy (w tym jeden polonista) wpuscili mnie gola d… w pokrzywy.
Niesmiertelnosc (prawie) Achillesa przez kapiel w Styx, wymyslil jeden rzymski autor co juz napisalem tu. Nie Homer
https://blog.poli tyka.pl/naukowy/2026/05/12/czy-achilles-byl-czlowiekiem-odpowiedz-dla-redaktora-chetkowskiego/#comment-282235
Pozatym. Homer nigdy nie napisal jak zmarl Achilles. W Iliadzie Achilles jest „zdrow jak rydz” a w Odyssei wyglasza tylko jedno (bardzo slawne) zdanie, wskazujace na obecnosc w Hadesie. Jedno. Niestety nie mam papierowej wersji polskiej. W wersji szwedzkiej i moim tlumaczeniu (wolnym z szwedzkiego na polski) brzmi tak: „Jag skulle hellre vara en levande dräng än kung över de döda” / Wolalbym bardziej byc zywym parobkiem jak krolem nad umarlymi.
Odysseia, ksiega 11, linia 489
https://www.perseus.tufts.edu/hopper/text?doc=Perseus%3Atext%3A1999.01.0135%3Abook%3D11%3Acard%3D486
Z czego wynika ze mogl on (Achilles) po paru latach od zakonczenia wojny zemrzec przykladowo na zapalenie wyrostka robaczkowego lub z opilstwa czy ogolnie zlego prowadzenia 🙂 Zadna scena strzelaniny z luku 🙂 ani dlugocienistej strzaly…
Smiertelna strzale z luku (przyczyne smierci) pierwszy raz napisal niejaki Proklos, w streszczeniu zaginionego(!!!) „Aithiopis” orginalu, ktory z kolei napisal niejaki Arctinus. Czyli duzo pozniej jak Homer…
https://en.wikipedia.org/wiki/Aethiopis
A ja wpuszczony w pokrzywy… szukalem strzaly (βέλος) z luku. Co po grecku jest „δολιχόσκιον τόξου βέλος” a po homerycku „βέλος δολιχόσκιον” (powinno byc, odwrocone). I nic dziwnego ze nigdzie nie znalazlem 🙂 Bo to wymyslilo dwoch redaktorow Polityki 🙂
Z czego wynika, ze dziateczki na „maturze” tez zostaly wpuszczone w pokrzywe lub maliny, bez przyodziewka 😎 Pzdr Seleukos
Achilles i jego sciegno.
Opertowac czy nie operowac oto jest pytanie?
Cytat z komputerowej inteligencji:
„Achilles tendon rupture treatment generally involves either surgical repair or non-surgical, functional rehabilitation (casting/bracing), both often combined with early, intensive physical therapy. Surgery is typically favored for younger, active individuals to reduce re-rupture risk, while non-surgical treatment is often preferred for older or less active patients, providing similar long-term functional outcomes.”
Blogowy madrala pisze ze Achilles sie wykrwawil na smierc. Ta wiadomosc przyszla z jego glowy. Ile ta glowa jest warta?
Slawomirski
No to powiedz, jak tam naprawdę było?
Na kostkę złamaną we Francji założono mi tam gips, na widok którego tutejszy ortopeda złapał się za głowe i powiedział, że tak się ustawia stopę przy zerwanym ścięgnie Achillesa. Po czym rozkuł (z pomocą kolegi) ten akrylowy pancerz grubości 12 mm, odwinął dwie warstwy grubej waty (!) wykonał ponowne zdjęcia rentgenowskie na stojąco (we Francji na leżąco) i z kilku stron, po czym założył klasyczny gips pozwalający na chodzenie z lekkim obciążeniem stopy (tamten rozjeżdżając się groził szpagatem). Po 6 tygodniach gipsu intensywna fizjoterapia i o złamanej kostce już dawno zapomniałem.
markot
15 maja 2026
19:30
Osteopenia jest typowa dla osob starszych ale nie tlumaczy pisania bez zastanowienia. Z drugiej strony ciekawe jest to ze hypercalcemia moze wywolac psychoze. Wieczna chwala cerebrujacym ortopedom.
Troche sie uspokoilo na Bliskim Wschodzie .
Czas na prawnikow.
„Israel to take legal action against ‚New York Times’ over claims of ‚dog rape’ of Palestinians
PM Benjamin Netanyahu and Foreign Minister Gideon Sa’ar instructed officials to prepare a defamation lawsuit against „one of the most hideous and distorted lies ever published” on Israel.”
Slawomirski
Troska o stan moich kości (a jak się mają twoje, boś nie młodszy?) wzruszająca, ale nadal czekam na odpowiedź, jak to było z tym Achillesem?
PS
„cerebrujący ortopeda”, znaczy ma coś z mózgiem nie tak?
Chiny: Mamy rzadkie metale
USA: Mamy rzadkiego kretyna
Marcot
Tu dénigres l’excellence de la médecine française 😉
Ahasverus
C’était de la médecine bretonne 😎
Kiedy tam czekałem na pomoc, nadleciał helikopter z jakimś chorym, zawisł na chwilę nad lądowiskiem, po czym uciekł 🙁
Może go pacjent sterroryzował?
Wy tu o sprośnościach
I wymyślnych pozach,
A tu Alzheimer w kościach,
A w mózgu osteoporoza.
Wyślij do Macrona
Kuchennego drona
Czyli maszynkę do mięsa
A do Netanjahu
Worek pełen strachu
I mięsa ani kęsa
Widzisz marcot, w 2018 se zrobiłem głupie złamanie. Fracture spiroïdale de la jambe. Zamiast dwóch kości pod kolanem zrobiło się ich dziewięć. Złamanie zamknięte. Chirurg chciał pokazać młodemu interne jak się wkłada Gwóźdź do goleni. I zamienił złamanie zamknięta w otwarte.to było wygodne ale głupie Potem dwie operacje aby je usunąć. I zostawili Infection nosocomiale streptococcus pyogène gdzieś w kolanie.
Cztery lata potem córka, na nartach, przyłożyła mi po kolanie kijkiem. I otworzyła gdzieś zatorbielone bakterie. Bolało przez miesiąc ale nigdy nie mam czasu Do momentu gdy zacząłem tracić przytomność Mówię lekarzowi że kolano spuchło poczerwieniało i zagrzało. Ale młody lekarz mówi, ma pan grypę. 41°. Ja jestem posłuszny, ale nie byłem zgodny z diagnozą. I słusznie, bo 5 godzin potem umierałem. Nerki stanęły, ropa objęła nogę.
Więcej „ grzechów nie pamiętam” bo coma. Na dwa tygodnie
Przez tę głupotę jestem teraz w dołku Hadko mówić co przychodzi czasami do głowy
Mogłem mu zrobić sąd , odszkodowania itp, ale młody sympatyczny lekarz, zepsułbym mu życie zawodowe a zdrowia mi nie przywróci. Każdy ma prawo do błędu. Z tym że ja jestem jego ofiarą.
Nieoficjalny przyczyna smierci Achillesa dla markot
Dzielny Achilles umarl na syncope po ugodzeniu strzala w sciegno piety.
Pogloski o wykrwawieniu sie Achillesa nie trzymaja sie kupy.
P.S.
cerebrujacy znaczy uzywajacy mozgu
Nie przepadam za Trumpem ale bede bronil wyboru amerykanskich obywateli. Nie mieli lepszego wyboru i tu jest pies pogrzebany. Polakow bede krytykowal za wybranie na marszalka Sejmu kanali ktora wstapila do PZPR w czasie Stanu Wojennego. To Polacy dokonali zlego wyboru a nie Amerykanie.
ahasverus
15 maja 2026
23:26
Septyczne zapalenie stwau to ortopedyczny nagly stan krytyczny wymagajacy natychmiastowego otwarcia stawu i leczenia antybiotykami.
@Slawomirski
15 maja 2026
23:58
Amerykanie wybrali Trumpa jako mniejsze zlo?! Ale sie stoczyli 🙁
Ja wiem slawomirski , ja wiem. Ale Gentamycyna jest néphro- i ototoksyczna. I tu jest Cerber pogrzebany
Mówi jak do krowy
I ciągle to powtarza:
Chcesz być zdrowy?
Omijaj lekarza.
Życie najlepiej brać za gotówkę, a nie na jakieś raty,
Znaczy być młodym, zdrowym, pięknym i bogatym.
@Slawomirski
15 maja 2026 23:58
Przyszło mi do głowy, gdy tak Ciebie słucham,
Że czasem warto użyć rozumu zamiast brzucha.
ahasverus
16 maja 2026
0:32
Antybiotyki sa chwilowa interwencja ktora stara sie o powrot do mikrobiologicznego balansu organizmu. Czasami w ortopedi potrzebne jest wielomiesieczne leczenie ze wgledu na maly przeplyw krwi przez kosci i pomimo tego wyczyszczenie chirurgiczne zainfekowanej tkani moze stac sie koniecznoscia. Higeniczny tryb zycia bez papierosow i alkoholu polaczony z aktywnoscia fizyczna i spora iloscia bialka w diecia jest tak samo wazny jak antybiotyki.
Antyamerykanizm tak jak antysemityzm jest dowodem na glupote osob gloszacych te poglady. Dzieki wolnosci slowa mozemy poznac glupkow. Blogowym przykladem jest mfizyk.
Czesto nie zgadzam się z mfizyk, jego opinie , oraz sposób prowadzenia dyskusji „są mi obce”, ale absurdem jest zarzucanie mu antysemityzmu.
Ten zbrodniczy idiotyzm jest powszechny i nie potrzeba go wskazywać tam, gdzie go nie ma. Byl taki jeden saldo, co jak pies myśliwego u wszystkich i w każdym zdaniu weszyl antysemityzm . Ja też byłem obiektem jego miłości
…
Z przyczyn niezaleznych od mnie 🙂 i corocznie, pod grozba odsuniecia od… ogladam w tv imprezy jak Nobel fest, otwarcia duzych zawodow swiatowych/ olimpiad, wreczenie Oscarow (Academy Awards) i dzisiaj Eurovision Song Contest (Eurowizja) bedzie. Ale co to bedzie, ojjj co to bedzie…
jak wygra Israel 😎 pzdr Seleukos
https://youtu.be/xWCnWSoG8nI?list=RDxWCnWSoG8nI
Czego mu życzę 😉
umarl na syncope po ugodzeniu strzala w sciegno piety.
czyli wstrząs neurogenny (wynikający z nagłego, potwornego bólu) lub hipowolemiczny (spowodowany masywnym krwotokiem, jeśli ostrze uszkodziło tętnicę piszczelową…
Omdlenie z powodu nagłego bólu zabija dzielnego, młodego wojownika 🙁
Słyszał ktoś współcześnie o nagłej śmierci sportowca po zerwaniu tego ścięgna?
Ahasverus
Pamiętam ten horror i współczuję nieustająco.
Mój przypadek w Bretanii to był peanut, ale kontakt z tamtejszą służbą zdrowia trwale wrył mi się w pamięć. Zwłaszcza że trwał dobrych 7 godzin od oględzin (sam przykuśtykał, więc nie ma złamania) przez rozmyślania na zapleczu (boli, spuchnięte, sinieje, może jednak jest?) rentgen, długa konsultacja na zapleczu (jest!)…
Zatem gips.
– A może taki specjalny but?
– Nie mamy.
W tym czasie przybył młody człowiek z opuchniętymi obiema dłońmi po pogryzieniu przez własnego kota, którego próbował zdjąć z drzewa. Nie mógł nimi podnieść nawet swojego małego dziecka, więc przybył po pomoc, która najwyraźniej nie wiedziała, co z nim zrobić.
Chciał umyć te ręce, ale w łazience obok poczekalni nie było mydła, papieru toaletowego zresztą też nie…
Kiedy wychodziłem z tym gipsem i receptą na kule, paracetamol i zastrzyki heparyny, on nadal czekał. Już od 5 godzin. Innych czekających nie było.
Pierwszy zastrzyk miałem dostać na miejscu, ale zawiodła szpitalna komunikacja i znowu czekałem na pielęgniarkę, która o niczym nie wiedziała. Zaczepianie przechodzącego personelu nic nie dawało, aż się zainteresował praktykant, który asystował lekarce gipsującej. Bardzo miły młody człowiek.
Po tym zastrzyku dostałem polecenie przyjścia nazajutrz na badanie krzepliwości krwi. Znowu korowód, bo to już nie urgence, tylko laboratorium i trzeba tam iść od drugiej strony szpitala. I zaczyna się nowa biurokracja, nikt nie wie, jak mnie zaksięgować.
W końcu jakaś litościwa osoba zajęła się bezradnym cudzoziemcem i zaprowadziła wprost, gdzie trzeba.
Panie w laboratorium powiedziały, że to potrwa, bo mają dużo roboty, ale wyniki przyślą mi listownie (!) do Szwajcarii. Na mój protest (po angielsku) , że w domu będę najwcześniej za dwa dni, a oni przecież mają maszynę, która wynik wydrukuje natychmiast, ja zaś chętnie poczekam, zaczęły między sobą sarkać na tych Niemców, którzy wszystko chcą tout de suite, ale w końcu (po godzinie) wydruk dostałem.
Poczta przyniosła później rachunki, w porównaniu do tutejszych śmiesznie niskie, i wtedy przestałem się dziwić…
Wspolczuje Amerykanom za takich „przyjaciol” jak @Slawomirski.
@markot
16 maja 2026
9:52
Toz to horror 🙁 Kiedy to bylo?
Bo u kolegi jakies 30 lat temu w Chamonix w klinice nie rozpoznali, ze sobie zerwal sciegno Achillesa 🙁 A przylecial tam prosto z gor helikopterem ratunkowym. Mysmy sie juz wszyscy cieszyli, ze mial szczescie… az w Niemczech lekarz domowy powiedzial mu prawde. Nie pamietam, czy udalo sie to sciegno uratowac.
PS. Ja do lekarzy podchodze jak np. do hydraulikow: Wszystko co mowia i robia lepiej skontrolowac (druga i trzecia opinia).
Tak, a nasi dzielni politycy cały czas pieją o système de santé que le monde entier nous envie.
W jakim mieście to było? Na pocieszenie mogę dodać że miałem Szwajcarkę u mnie i zęby mnie bolały parząc na jej zęby
@mfizyk
Czerwiec 2019
W domu udałem się do lokalnego szpitala na zalecony kolejny test krzepliwości.
Przyjęła mnie lekarka mająca dyżur w poradni dla osób nie mających lekarza domowego (mój niedawno przeszedł na emeryturę, a u pozostałych nie było miejsca na nowych pacjentów). Jak zobaczyła ten gips, to od razu zadzwoniła na Notfall (Alpejskie Centrum Ratunkowe) i mnie tam posłała… Tzn. wsiadłem na wózek i zostałem wewnętrznym korytarzem zawieziony we właściwe miejsce.
A tutaj elegancja… Szwajcaria 😎
Ten akrylowy gips (zachowałem na pamiątkę) miał tak idelnie zaokrągloną nie tylko piętę, ale i całą „podeszwę”, że każde podparcie się nim o gładkie podłoże groziło poślizgiem w dowolnym kierunku i ciężką kontuzją.
Ahasverus
Lannion-Trestel
Co do dentystów tutejszych, to nie mam powodu do skarg, ale są bardzo drodzy i wielu pacjentów próbuje leczyć swoje zęby lub je uzupełniać na Węgrzech i w innej zagranicy. Na przykład w Bangkoku, w przerwie podróży na Nową Zelandię.
Córka znajomych (szwajcarska matka, ojciec Polak) wybiera się ze swoim szwajcarskim partnerem na „robienie” zębów w Polsce. Jego zębów nie widziałem, ale ona, lat ca 40, ma uzębienie zniszczone długoletnim zażywaniem narkotyków (jest od lat na metadonie).
Polacy podobno jeżdżą do tańszych dentystów bułgarskich…
To byłeś w tzw trou du cul Ale wszędzie jest podobnie. To jest tzw rozmyta odpowiedzialność. Czyli ostatecznie nikt nie jest odpowiedzialny za cokolwiek.
COVID rozprzestrzenia się samolotami, hantavirus statkami pasażerskimi a następny zapewnie pociągami. My się nie boimy. CGT, Sud rail, CFDT FO i inne zrobią tradycyjny comiesięczny strajk.
Młodsza miała ustne entretien w wyższej szkole technicznej W Bordeaux. (Odbiło jej i chce być inżynierem). Ale CGT ogłosiło strajk. I kołacz się stary człowieku samochodem
Udając Greka
Donald Trump nic sobie jeszcze nie zerwał, ale rwie się do załatwiania wielu spraw w różnych dziedzinach i nogi nie odstawia, chociaż tu i ówdzie napotyka na krytykę.
Czy słusznie?
W poprzedniej swojej kadencji doprowadził do spotkania z Kim Dzong Unem, co było wówczas wydarzeniem światowym i zwróciło powszechną uwagę na talenty amerykańskiego prezydenta. Jego poprzednicy na takie spotkanie się nie zdecydowali. Obecna wizyta w Chinach w pełni potwierdza zdolności dyplomatyczne Trumpa. Dla Amerykanów załatwił nowe kontrakty gospodarcze, a dla siebie tylko ogród pełen róż.
Znamienne jest, że idzie do przodu i nie naraża się na śmiertelną strzałę z tyłu.
Z otwartą przyłbicą kończy stare wojny, niestety ciągle wybuchają nowe. Tak to już jest na tym świecie, że spokój jest wartością ulotną jak samo życie
Ahaverus
O ile miałem niewielkie rozeznanie w szpitalach poza Szwajcarią, to we francuskich – zerowe. Ten w Lannion był najbliżej. Teraz czytam opinie o nim i widzę, że jakby się nieco polepszyło (może po zapowiadanych wtedy strajkach?) ale dramatycznie brakuje lekarzy i np. cały oddział gastroenterologii musiał w ubiegłym roku zostać zamknięty.
Więc nadal problemy finansowe i administracyjne jak wszędzie.
Mnie przeraził jakiś ogólny syf i zapuszczenie, lepiej wyglądał prowincjonalny szpital w Ugandzie niż ten przybytek w unijnym kraju. Ta ciasna kanciapa z ceratową kozetką do gipsowania, z której dziurami wyłaziła brudnobeżowa gąbka… 🙄 I też brak mydła do umycia rąk…
Tu mnie zaskakujesz. Widziałem wiele szpitali we Francji, nie jako pacjent i takiego syfu nie widziałem nigdzie. Ale powszechna biurokracja, tumiwisizm. W szpitalu , gdzie leżałem znałem wielu lekarzy i byłem też nieco znany, moja pozytywna opinia może być przesadzona. Super też jedzenie, którego nie miałem siły przełknąć. Problemem jedynak lekarzy będący wynikiem złej polityki rekrutacji na studia. Brakujące etaty są zapychane osobami z dyplomami z Afryki przeważnie, o kompetencjach ( i kodach społecznych) często nie do zaakceptowania. Dość dużo z am płd i Hiszpanii. Ale spotkałem też Niemca , który mówił że na lepsze warunki u nas niż w Niemczech.
Ponadto widząc zarobki lekarzy w szpitalach nie należy się dziwić , że najlepsi uciekają na prywatne praktyki. Jeżeli mogą.
Reforma pani Aubry, wprowadzenie 35 h tygodniowo zabiła organizacje szpitali.
Nie rozumiem dlaczego inne durne kraje nas nie naśladujące wspaniałych pomysłach: propozycje emerytury w 60 roku życia, 35 godzinny tydzień pracy, obowiązkowe zamknięcie piekarni raz w tygodniu. Ostatnio prawie krew się lała w parlamencie , bo rząd chciał pozwolić ( prywatnym) piekarzom i kwiaciarzom pracę 1 maja a zw zaw i lewica parlamentarna się nie zgadzały
Ahasverus
Od 2019 roku istnieje coś takiego, jak lista najlepszych szpitali świata według Newsweeka.
Gdyby ktoś szukał na ten rok
https://rankings.newsweek.com/worlds-best-hospitals-2026
Czytam i z podziwu wyjść nie mogę. Służba zdrowia w EU za wzór była tu stawiana, jaka to jest wspaniała w porównaniu z naszą. Różnica zasadanicza ta, że w EU z przyległościami branża medyczna nawet przed Bogiem i historią nie jest za wyniki swojej działalności odpowiedzialna. Zrobić z pacjenta inwalidę, albo też w zaświaty go wysłać żadnej finansowej od powiedzialności eskulap czy szpital nie ponosi. Co więcej, nawet tego systemu z lampaki, który ongiś w Kitaju obowiązywał nie mają.
Jak więc to jest Szanowni? Na cudze psioczycie, choć swoje znacie?
Nie tyle strzała co sprawa długocienista: Przyjaźnią polskiego pomocnika suterena ze Złotogrzywym teraz Heckset zarządza. W sierpniu lecę do Polski usłyszeć from the house mouth co oni tam na to.
Dzięki Markot
Następnym razem będę wiedział, gdzie tracić przytomność
Ale te rankingi zapewne odzwierciedleniem pewnej rzeczywistości, ale ja zawsze (to moja natura obecnie) mam wątpliwości. Wydział mojej specjalności w szpitalu uniwersyteckim był sklasyfikowany najlepszy we Francji. A ja to widziałem od środka…. Według moich dzieci teraz jest lepiej, jakość nauczania, wyposażenie, ale mandarynat i nepotyzm pozostały. Wykładowcy na lepszym poziomie. To fakt
Calvin
Musisz tak przysrywać. To już nałóg u Ciebie. . Moj przyjaciel, świadek na ślubie i kolega z roku Mojej Frau ma gabinet niedaleko LA. Ma proces w sądzie, bo pacjentka poczuła się urażona, gdy robiąc RTG dotknął (sic) tubą aparatu jej policzka.
Pacjenci wychodzący z jego gabinetu są zapraszani do gabinetu adwokata naprzeciw, gdzie ich się dopytuje czy nie było czegoś, co mogłoby dać odszkodowanie. W LA jest chyba tyle samo adwokatów co w całej Japonii Znaj proporcje. Mocium Panie Monetaryzacja wszelkich relacji międzyludzkich i profesjonalnych jest ślepa uliczką . Nie przeczę że „szary Amerykanin” jest osobą sympatyczną, skłonna do pomocy i zwierzęciem społecznym
Ahasverus
Calvin łapie się każdej okazji, aby podsmrodzić Europie ogólnie, a krajom, w których mieszkają uczestnicy tego bloga, szczególnie.
Wiedziałem, że publikując tę listę podsuwam mu smaczny kąsek i zaraz się o tym dowiemy.
Niech mu wyjdzie na zdrowie. Bo z takim prezydentem, to wstyd się w świecie pokazać. W końcu jaki naród, taki prezydent, no nie?
w EU z przyległościami branża medyczna nawet przed Bogiem i historią nie jest za wyniki swojej działalności odpowiedzialna
A mimo to ludzie żyją w tej EU z przyległościami ogólnie dłużej i zdrowiej niż w USA z kilkoma wspaniałymi klinikami. I byle poważniejsza choroba nie rujnuje całej rodziny.
I jeszcze się chyba nie zdarzyło, aby ktoś zastrzelił szefa kasy chorych wzbudzając w dodatku głośny entuzjazm wśród ubezpieczonych.
Takie sobie hasło: patrzeć ponad brzegiem talerza.
Niby wszystko dla wszystkich jasne ale mnie uderza,
Że niektóre nacje wszystkie inne nacje przegonią,
Bo wchodzą do tego talerza, Z butami. I z bronią.
@all
Dajmy Calvinowi spokoj. Z takim prezydentem ja Trump i z jego mozliwosciami niszczenia calego kraju, dorobku narodowego i powazania na swiecie, moze przeciez tylko w depresje popasc. Szczegolnie z wyksztalceniem w intelligence.
Polska tez ma pecha co do dwoch ostatnich prezydentow. Ale ich sila niszczenia byla i jest na szczescie zdecydowanie mniejsza.
Czytam nie podoba się, gdy ja o europejskich krajach w tym samym stylu co „mieszkający w nich” o moim. A powinni wiedzieć jak to z Pawłem i Gawłem było, morał w tym sposobie jak Ty komu, tak on Tobie. Tough!
Markot
W końcu jaki naród, taki prezydent, no nie?
Vive Macron? Cholera jasna
A tak na koniec , przeczytałem sobie o eutanazji. Byl chyba o tym kiedys artykułem blogu na ten temat Koszula Dejaniry spowodowała eutanazje jego męża. U nas trąbią o tym od dawna w Senacie i AN. Kilka faktów świadczących o tym, że chyba rzeczywiście schodzimy na psy Krk mowi o cywilizacji śmierci. Może jest w tym nieco racji.
W Kanadzie osobom niepełnosprawnym i marginalizowanym oferuje się eutanazję. W Albercie Heather Hancock, niepełnosprawna kobieta po pięćdziesiątce, zareagowała negatywnie na tę sugestię i usłyszała od pielęgniarki: „Jesteś egoistką. Nie żyjesz, tylko egzystujesz”. W Montrealu Tracy Polewczuk spotkała się z podobną presją. W 2022 roku Christine Gauthier, była żołnierka i paraolimpijka, zeznała przed parlamentem, że pracownik socjalny z Kanadyjskiego Departamentu Spraw Weteranów (VAC) zaproponował jej wspomagane samobójstwo. Przy tej okazji Minister Spraw Weteranów potwierdził, że co najmniej czterem innym weteranom zaproponowano wspomagane samobójstwo w odpowiedzi na ich problemy. Niedawno w szpitalu w Vancouver ksiądz, ojciec Larry Holland, który bardzo cierpiał po prostej operacji biodra, otrzymał tę samą propozycję: kiedy przypomniał rozmówcy, z kim rozmawia, ten odpowiedział, że jest zobowiązany złożyć mu tę ofertę. W 2023 roku sondaż ResearchCo wykazał, że wśród Kanadyjczyków 27% respondentów uważało, że eutanazja powinna być dostępna również dla osób żyjących w ubóstwie – odsetek ten wzrósł do 41% wśród osób w wieku 18–34 lat – podczas gdy 28% zgodziło się, że powinna być ona bezpłatna dla osób bezdomnych, co prawdopodobnie jest postrzegane jako przejaw solidarności. W tym samym roku, w artykule opublikowanym w „Journal of Medical Ethics”, dwie bioetyczki z Uniwersytetu w Toronto, Kayla Wiebe, doktorantka filozofii, i Amy Mullin, profesor filozofii, argumentowały, że eutanazja dla ubogich powinna być społecznie akceptowalna: „Zmuszanie osób, które już znajdują się w niesprawiedliwej sytuacji społecznej, do czekania na poprawę tej sytuacji lub na niepewną możliwość wystąpienia publicznej pomocy charytatywnej, gdy szczególnie przykre przypadki wyjdą na jaw, jest niedopuszczalne”. Podejście redukcji szkód zakłada, że zalecane rozwiązanie jest z konieczności niedoskonałe: „mniejsze zło” między dwiema lub więcej mniej idealnymi opcjami. Ludzie mogą sami zdecydować, czy ich życie jest warte przeżycia, i musimy to uszanować.
Mój wniosek: Antropologiczna zmiana rzeczywiście następuje, ale jest ona skrywana pod płaszczykiem pseudowspółczucia.
@ahasverus
16 maja 2026
23:44
Macronowi mozna tylko zarzucic, ze mu sie nie udalo Francji zreformowac. Ale nie, ze ja niszczy.
Nie zgadzam się z tobą.
Dobranoc.
Jutro może coś napiszę. Nam masę dokumentów do zrobienia
Co z Act em ?
Wczorajsza telewizyjna debata dotyczyła wyboru prezydenta.
Czy w powszechnych wyborach, czy lepiej przez parlament?
Skutki jakie są każdy widzi bo obecny prezydent się rozpycha działając negatywnie. Takie narzędzia zostały zapisane w konstytucji. Ma narzędzie jakim jest weto do rządowych ustaw to się nim posługuje.
Co robić w takiej sytuacji?
Wybrać w przyszłym roku parlament mający zdolność odrzucania prezydenckiego weta i po krzyku.
W konkursie Eurowizji zwyciężyła Bułgaria. Polska na dwunastym miejscu, czyli w środku tabeli.
Mfizyk
Mogę zrozumieć Twoją opinie, bo z zewnątrz to tak wygląda. Nawet seleucos był oczarowany naszym Jupiterem.
Od środka jest inaczej. Macron został wybrany dwa razy bez żadnego konkretnego programu. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale Young Leader dostał poparcie niezwykle silnych grup wpływu, szczególnie media. Fillon został ukrzyżowany przez sądy w dwa tygodnie za rzecz , którą wszyscy robili Jego żona była +\- fikcyjna asystentka parlamentarna. Dzięki tej akcji , Macron stał się prezydentem. Grube Machlojki Bayrou, partnerki Melenchon a, dziwadła deklaracji majątku Macron a, przekręty majątkowe Hollande a się nie liczyły. Francja wyglądałaby inaczej, gdyby wygrał Fillon. Tak
Przynajmniej uważam.
Macron rządził chaotycznie, bez busoli, bez troski o publiczne pieniądze
Cdn
@Ahasverus,
Wasze (francuskie) problemy to wynikaja z prostego faktu ze swiat wyglada inaczej duzo, duzo inaczej, jak za Wielkiego Karola (de Gaule) 🙂 I tu kazdy francuski prezydent dozna katastrofy mniejszej lub wiekszej. Bo w dzisiejszych czasach rzadzenie dekretami jest niemozliwe. Ale ta nauka musi zajac wyborcom (nie tylko francuskim) pare lat. Wszyskie kraje Ahasverus, bez wyjatku, przezywaja kryzysy „dlugopisu”. W Francji, naklada tez extremalna centralizacja. Niec z tego nie jest „wina” Macrona.
To co mnie podobalo, to byla idea Macrona „Europa wielu szybkosci”. Uwazam ze nie ma innej drogi. Problemy francuskie wewnetrzne, zrobily ze idea jakby przycichla. Niechec do reformy funduszy rolnych, drugi grzech. Ale czy to Macrona grzech? @Mfizyk uwaza ze demokracja powinna zroznicowac glosy, wage, w zaleznosci od kompetencji wyborcow. To by wylalo dziecko z kapiela, jeden wyborca, jeden glos. Cenzus juz kiedys byl testowany. Ja uwazam ze Europa powinna dac wiecej wagi glosom platnikow netto do budgetu EU. Nie tylko wielkosc populacji. Wiecej miejsc w Parlamencie, wiecej glosow w Radzie. Tak bym widzial Europe „wielu predkosci” Macrona.
pzdr Seleukos
Skutki eksperymentu, kto da więcej ten ma większy wpływ w polityce, Stany Zjednoczone a przy okazji reszta Świata , właśnie odczuwa.
Jest to jedna z pra przyczyn sukcesu korupcji.
Jutro, 18 maja jest kolejna rocznica wybuchu wulkanu Mount St Helens. Na zdjeciu jest naukowiec David Johnston ktory obserwowal wulkan. Od jego imienia jest nazwane obserwatorium na terenie St Helens.
David byl jedna z 57 ofiar wybuchu.
“Vancouver, Vancouver. This is it” to jego ostatnie slowa.
Chodzi o Vancouver, Washington gdzie miescilo sie obserwatorium USGS.
Jest duzo info na ten temat wlacznie z poziomym kierunkiem wybuchu.
https://en.wikipedia.org/wiki/David_A._Johnston
St Helens to aktywny wulkan. Chetni moga wejsc do korony wulkanu.
Szlak do korony i z powrotem trzeba ukonczyc w jeden dzien. Trzeba sie zglosic po powrocie. Mozna isc tylko wyznaczonym szlakiem.
Nalezy wczesniej wykupic pozwolenie w celu kontrolowania ilosci osob na szlaku.
https://youtu.be/P5NxTRHOR6w?si=Z7XivtUNoLfjIXGO
Webcam
https://www.cruisingearth.com/port-webcams/united-states/portland-oregon3/
Chciałem już rano napisać, że to nie czasy de Gaulle’a, ale Macrona przynajmniej nie wstyd światu pokazać.
Mam jednak za dużo nagłych obowiązków 🙁
Wyszło wreszcie słońce, ale ziąb nadal doskwiera, w nocy zaledwie +3 stopnie, góry pobielały nawet poniżej 1300 mnpm, choć góralscy przepowiadacze pogody z Muotatal wróżyli gorące dni w zimnych świętych 🙄 Pomylili się o tydzień, od przyszłej soboty meteosuisse zapowiada +25.
Z eutanazją nie taka prosta sprawa.
Najpierw fundujemy ją tym, którzy autentycznie są w bólu fizycznym czy egzystencjalnym i chcą za wszelką cenę umrzeć. Potem zaczynają się jej domagać osoby, które uważają, że „powinny” umrzeć – aby nie sprawiac bólu bliskim, aby ocalić oszczędnosci dla rodziny czy dlatego, że uznaja, iż sprawiają za dużo kłopotu innym. A w końcu otrzymują mniej lub bardziej zawoalowane sugestie i propozycje „pomocy”od zainteresowanych kręgów.
Dlatego w Szwajcarii czynna pomoc w samobójstwie jest karalna, natomiast świadome i na życzenie pacjenta wyrażone przez niego osobiście lub zawarte w pisemnym oświadczeniu (Patientenverfügung) zaniechanie określonych działań medycznych w przypadku utraty zdolności do podejmowania decyzji jest respektowane, nawet jeśli prowadzi do śmierci.
W tym tzw. Testamencie Życia można też wyznaczyć osobę, która wówczas takie decyzje podejmie. Jeśli nie życzymy sobie terapii uporczywych czyli nie chcemy być w stanie terminalnym podtrzymywani przez aparaturę, reanimowani, karmieni dożylnie, wentylowani przez respirator etc. to zaznaczamy to w tym oświadczeniu. Przy sobie trzeba mieć tylko karteczkę z adresem, gdzie to oświadczenie zdeponowaliśmy np. u swojego lekarza domowego.
Zgodnie z prawem i etyką lekarską, personel medyczny ma prawo i obowiązek odstąpienia od terapii uporczywej, przechodząc na tzw. opiekę paliatywną, która skupia się na uśmierzaniu bólu i wsparciu chorego. Uśmierzenie cierpienia na życzenie jest celem nadrzędnym, nawet jeśli dawki środków przeciwbólowych mogą prowadzić do skrócenia procesu umierania. I nie ma żadnej durnej wymówki, że nie damy więcej morfiny, bo się pacjent uzależni 🙄
@seleuk|os|
17 maja 2026
12:37
@Ahasverus
Pomyslow na rozwoj demokracji jest multum 😉 Ponizsze cytaty z:
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2338021,1,demokracja-losowana-po-co-nam-zawodowi-politycy-przeciez-zwykli-ludzie-maja-wiecej-rozumu.read?src=mt
Ze współczesnych politologów największym przeciwnikiem „demokracji deliberatywnej” czy „demokracji losowej” byłby zapewne Jason Brennan, amerykański filozof z Georgetown University. W książce „Against democracy” (Przeciw demokracji, 2016) nie patyczkuje się z masą wyborców. Niemalże wyszydza taką formę rządów, w której prawo wyborcze, a więc prawo decydowania, kto sprawuje władzę, przysługuje w równym stopniu każdemu obywatelowi. Chce ją zastąpić epistokracją, w której takie prawa przysługują osobom światłym, wykształconym.
…..
Losowanie wśród zwykłych ludzi będzie lepsze niż kosztowne i burzliwe emocjonalnie wybory, z którymi mamy na świecie złe doświadczenia. Przecież do polityki – jak ćmy do światła – garną się typy narcystyczne, makiaweliczne i psychopatyczne. Ich umiejętności manipulacyjne ogłupiają wyborców – w efekcie mamy w polityce nadreprezentację ludzi i złych, i miernych. Zwykli ludzie, wybrani na chybił trafił, na pewno będą przedstawiać lepszą jakość. To w skrócie główna teza książki „Politics Without Politicians. The Case for Citizen Rule” (Polityka bez polityków. Argumenty za rządami obywateli).
To sa dwa skrajne pomysly. Moj pomysl z wazeniem glosow jest chyba gdzies posrodku.
W UE, jezeli sa glosowania wiekszosciowe, waga glosu kazdego kraju tez jest wazona (slynny „pierwiastek”). seleuk|os| proponuje dodatkowe wazenie:
Ja uwazam ze Europa powinna dac wiecej wagi glosom platnikow netto do budgetu EU.
Czemu nie wazyc tez tak zwyklych wyborcow? Przeciez pieniadze i tak rzadza Swiatem 😉
@Szanowni Dyskutanci,
ja to wielokrotnie pisalem/ linkowalem/ namawialem/ przynudzalem etc, etc…
Najlepiej na swiecie sa zarzadzane kraje nordyckie
Ja nie mam wiecej nic do powiedzenia. Nie prowadze archiwum, nie korzystam z Sztucznej inteligencji, bo mam wlasna i jedyne co moge zrobic to zalinkowac, po raz N(ty)
https://solability.com/news-insights/governance-index-2024
Kiedys proponowalem zrobic wszystkim Indexindexow (zamiast przymarudzac systematycznie). Nie ma innej odpowiedzi jak dbac o higiene polityki, myc zeby i rece, brac prysznic, prac bielizne (polityki) i czasem napastowac obuwie (polityki). Europa wygladalaby zdecydowanie lepiej gdyby byla zarzadzana przez Skandynawow 😎 Stare ale jare…
„I really do believe that the world would be more secure and more prosperous if we just had more partners like our Nordic countries. There have been times where I’ve said, why don’t we just put all these small countries in charge for a while? And they could clean things up.”
https://obamawhitehouse.archives.gov/the-press-office/2016/05/13/remarks-president-obama-president-niinist%C3%B6-finland-and-prime-minister
pzdr Seleukos
Seleucos. 12.47
Widzisz Seleucos,
Ja wiem że on cię uwiódł nieco, ten Macron, mimo że jesteś odporny na męskie wdzięki. Tak przynajmniej myślę. A może ta twoja Moja to Mój, czyli Twój ;). Twoja sprawa.
Problemem jest fakt , że prócz oczywistych, historycznych i innych uwarunkowań, sprawiających, że rządzenie Francją jest zawsze tańcem na linie, Macron miał refleksje bankiera u Rotschilda: proponując kieliszek Dom Perignon dwu partnerom , zorganizuje fuzje przedsiębiorstw i zarobi się przy tym miliony. Jest niedojrzałym narcyzem z typowym narcystycznym zaburzeniem osobowości
Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości przeceniają swoje możliwości i wyolbrzymiają swoje osiągnięcia. Wierzą, że są lepsi, wyjątkowi lub unikalni. Ich przecenianie własnej wartości i osiągnięć często wiąże się z niedocenianiem wartości i osiągnięć innych.
Osoby te są opętane fantazjami o wielkich osiągnięciach; pragną być podziwiani za wysoką inteligencję lub uderzającą urodę, a także pragną cieszyć się wielką sławą i znaczącym wpływem. To portret Macrona Patrzy się w lustro podziwiając się.
Tak się nie rządzi krajem , który ma dwa tysiące lat historii, szkolnictwo w opłakanym stanie, służbę zdrowia na równi pochyłej, dług państwowy 3 tyś mld €, niekontrolowaną imigrację niemożliwą do integracji, zw zawodowo nieliczne i słabe, więc podbijające bębenek wymagań i ekstremistycznych zachowań , rozbuchaną, niesprawną , niemotywowaną 5 milionową rzeszę funkcjonariuszy państwa przyczepionych jak rzepy do ich „acquis sociaux”, liczna demagogiczną, anarchizującą islamofilną skrajną lewicę i równie liczna populistyczną skrajną prawicową (?) partię RN.
Macron chciał rządzić jak de Gaulle, decydować o wszystkim. Ale mundur Generała jest dla niego o wiele za duży. I śmierdzi naftaliną. De Gaulle miał odwagę brania decyzji niepopularnych i miał honor. Macronowe decyzje polityczne,nominacje , są uwarunkowane nie powiem jakimi kryteriami (Attal, Séjourné), a ponadto miały jeden cel: decydowanie o wszystkim. Byłoby to do zaakceptowania, gdyby ta koncentracja władzy do czegoś służyła Lista jest długa: przywrócenie autorytetu państwa w „terrains perdus de la République”, reforma systemu edukacji, reforma emerytur!!!, likwidacja „régimes spéciaux” emerytalnych, a jest ich 40, uproszczenie i uwolnienie przedsiębiorstw od ciężaru biurokracji, przesadnej reglamentacji, egzekucja nakazów opuszczenia Francji przez zagranicznych kryminalistów (poniżej 3-5% było realizowane), zablokowanie wpływów wojującego islamizmu, . Reforma służby zdrowia , reforma studiów wyższych, uniwersytetów będących czesto ślepa uliczka studentów z fakultetów śpiewu pod wodą i tańców na sznurku. ukrócenie absurdalnych wydatków na niezliczone associations będące często jedynie parawanem do wyciagnięcia publicznych pieniędzy bez żadnej kontroli.
Miasto Paryż daje rocznie 300mln € na różne stowarzyszenia mętnych celów. Anegdotka: dziesiątki urzędników „kontrolowało” tam zasadność dotacji. 75% odmowy dotacji było decyzją jednego urzędnika . Został zwolniony za zbytnią energię. Można wyliczać do wieczora.
Nie zrobił twój Macron nic przez dziewięć lat. Nawet ten dupek Hollande coś tam zreformował. Wzrost długu jedynie w 25% można zrzucić na kark Covid. Ponadto decyzję w tym czasie były katastroficzne Utrzymanie pensji dla wszystkich na poziomie przed covid. Słynne Quoi qu’il en coûte. Cokolwiek by to kosztowało. Za nic nierobienie wysocy urzędnicy dostawali ich 6-8-12tys euros zamiast minimum życiowe. Ja nie płaciłem z,łaski pana Macrona składek emerytalnych i zdrowotnych. Ale rok potem wszystko musiałem uregulować. Byla to społeczna niesprawiedliwość. Za którą wszyscy płacimy.
Dla macron jego status prezydenta ma służyć jako trampolina do kariery międzynarodowej. Na którą zasługuje oczywiście, bo wszyscy inni są idioci
Nie za bardzo rozumiem tej europy różnych prędkości, o której piszesz. Należy po prostu tak przestawić reguły, aby obowiązywały wszystkich jednakowo. I skończyć z liberum veto. Nie przestrzegasz reguł oszczędności i rozsądnej gospodarki, nie dostajesz kasy. Bo nic się „nie należy” . Natomiast wydaje mi się logiczne pozostawienie pewnego marginesu wolności państwom członkowskim w ich decyzjach dotyczących np imigracji, bo w przeciwnym wypadku jest to pole do popisu wszelkiej maści demagogów.
Uwolnić się też od dyktatu pseudonaukowych sekt typu ecolo i innych lobby. Ekologia jest zbyt poważna dziedzina , aby ją oddać w ręce szarlatanów To skandal , żeby szefowie państwa byli opieprzani publicznie, na własne życzenie, przez manipulowaną Gretę niespełna rozumu
Zepsułeś mi niedzielę. Idę sadzić ogórki.
Markot
Podpisuję się całkowicie pod twoim tekstem. Artykuł, który przeczytałem mnie zbulwersował, więc przekazałam Szanownym moje refleksje na ten temat.
Mfizyk
Mode censitaire , to nie takie głupie, choć protekcjonalne wobec „ludu”
Co roku biorę aktywny udział w zbieraniu darów do banque alimentaire. I powiem ci szczerze, że obserwując współobywateli, robiących zakupy w ogromnym supermarkecie , mających głos równie ważny jak mój w wyborach , nieco się drapie w głowę. Ale to zapewne reakcja narcystyczna . I niedemokratyczna jezusmaryjaiwszyscyswieci!
…
Europa wielu szybkosci to koncepcja integracji europejskiej, gdzie rozne panstwa czlonkowskie UE moga integrowac siebie glebiej i szybciej, nie czekajac na niechetnych. Macron promowal idee jako odpowiedz na kryzysy UE (Brexit, kryzys migracyjny, roznice gospodarcze). „Awangarda” panstw mogla by poglebiac wspolprace w takich dziedzinach jak: obrona i bezpieczenstwo, polityka fiskalna i gospodarcza, harmonizacja podatkowa
…bez blokowania przez panstwa mniej entuzjastyczne wobec integracji (np. kraje Europy Srodkowej). Skandynawia robi to teraz „po cichu” 🙂 szczegolnie w obronnosci.
Pozostale panstwa moglyby dolaczac pozniej, gdy beda gotowe. Model zakladal elastyczna, wielowarstwowa UE zamiast monolitu, gdzie najwolniejszy czlonek wyznacza tempo dla wszystkich. Krytycy z Europy Srodkowej i Wschodniej, uwazali w praktyce oznaczaloby to Europe dwoch klas: bogatsze panstwa Zachodu decydowaly by o wszystkim, a biedniejsze zostawaly na peryferiach bez realnego wplywu. Teraz maja „wplyw” veta 🙂 Na cale szczescie, nie w Skandynawii.
pzdr Seleukos
@seleuk|os|
17 maja 2026
14:55
Skandynawia to ca. 22 mio. ludzi i specyficzna mentalnosc. Watpie aby ich system zarzadzania mozna bylo 1:1 skalowac na 450 mio. obywateli UE 🙁
@Mfizyk,
ja nie oponuje. Transparentnosc, subsydiarnosc, rzady prawa, efektywne urzedy,bez mieszania biezacej polityki partyjnej… To sa nieslychanie trudne rzeczy przeniesc innym 🙂 Ktory urzednik chcialby takie fanaberie 🙂 Pzdr Seleuk
Naturalna inteligencja bywa … różna. Ale generalnie jest jeszcze w epoce bardzo starożytnej. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, bo strach jest okropny. Gdy strach jest pod kontrolą (np. immunitet), do głosu dochodzi drugie co do ważności uczucie: chęć, a nawet konieczność rządzenia. Tu mamy do czynienia z ciekawą sytuacją. Nowy rządzący wchodzi w w miarę stabilny układ i w zasadzie wystarczy, by nie przeszkadzał. Przypadek rzadki bardzo. Bo on przyszedł, by rządzić. Ponieważ nie ma czasu (i ochoty) uczyć się stanu aktualnego i zaszłości, realizuje swoje zachciewajki. A że nie boi się (immunitet), zachciewajki bywają mordercze. A z pewnością mnożą byty i utrudniają życie obywatelom. Zauważcie, że obecna konieczność dozbrajania wyniknęła z działań takich właśnie żądnych rządzenia.
Z powyższego wynika prawo (właśnie wymyśliłem): każda demokracja dąży do monarchii/tyranii absolutnej.
Wniosek: państwo należy traktować jak ruch drogowy – reguły obowiązują absolutnie wszystkich, co skutkuje praktycznie zbędnością rządzenia, a tym samym wyborów powszechnych. Raz w roku zbiera się „rada starców” i publikuje stan aktualny oraz propozycje zmian pod ogólną dyskusję (forum internetowe). Uczestnictowo w „radzie starców” dobrowolne po spełnieniu wymagań (wiek, wykształcenie, doświadczenie, itp.). Wszelki lobbing możliwy tylko publicznie na w/w forum internetowym. Troszkę jak w Szwajcarii – ludzkość broni się przed zmianami, bo lepsze jest zawsze wrogiem dobrego.
Johnston Ridge Observatory at Mount St Helens
https://cdn.sanity.io/images/gzrh0xpb/production/5897b02062b1a90a36069bc546e71ef970bc7a44-4096×1684.jpg
@Orca
17 maja 2026 18:09
Mgła lekko ranna
„Który urzednik chcialby takie fanaberie „
I o to chodzi.
Istotne są nie tylko pieniadze płatników netto, Europa to nie tylko wspólny rynek i swoista ekonomiczna solidarność. Takie ulepszone RWPG. To jest też
„Transparentnosc, subsydiarnosc, rzady prawa, efektywne urzedy,bez mieszania biezacej polityki partyjnej…”
I to jest najtrudniejsze do osiągnięcia
Qba,
Czasami mgla, lekki wiatr i wysoka temp z wulkanu tworzy lenticular cloud.
https://live.staticflickr.com/50/135752819_af21385a24_c.jpg
Seleucos
Zgadzam się z Obama mimo , że bylo to kurtuazyjne dyplomatyczne podlizywanie się do szefów państw nordyckich. Pochwalić nic nie kosztuje Ale uwaga jest słuszna. Dorzuciłbym Szwajcarów Za votations To mi się podoba.
Ahasverus
I za konkordancję czyli sztukę kompromisu – Wszystkie partie cieszące się największym poparciem wyborców mają swoich przedstawicieli w rządzie (Radzie Federalnej).
Celem jest włączenie w miarę możliwości wszystkich istotnych sił politycznych i mniejszości w celu zapewnienia stabilności i powszechnego pokoju społecznego.
Oczywiście Markot.
Nie wiem, czy się interesujesz tym , co się dzieje na paryskim bruku. My mamy siły, i to poważne, których celem jest antagonizowanie społeczeństwa, rozbijanie jedności, lub raczej jej strzępków (piękne polskie słowo), nawoływanie do anarchii, do rebelii i destrukcji, do pogardy wobec państwa, jej historii, sil porządkowych. Mówię tu o partii melenchon. Skrajna lewica islamofilna. 21% głosowało na niego. Zobacz sobie Rima Hassan, la Jeune Garde. Mozna wymieniać To jest niezmiernie smutny spektakl. Dla mnie przygnębiający. To jest doprawdy fajny kraj, mam farta że tu żyje, ale wiem, że moje dzieci nie będą żyć w kraju stosunkowo spokojnym i przyjaznym, jak mi to było dane
@markot
17 maja 2026
20:41
Rząd Szwajcarii działa na zasadzie kolegialności. Teoretycznie oznacza to, iż każdy akt rządowy musi dochodzić do skutku na posiedzeniach rządu, z udziałem wszystkich członków, po przegłosowaniu go i po uprzedniej dyskusji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ustrój_polityczny_Szwajcarii#Rząd_(Rada_Federalna)
Czyli macie liberum veto? Bo jak komus sie cos nie podoba, to nie przyjdzie na glosowanie?
Jest po 23-ciej i można powtórzyć za ekonomistą radiowym pytanie kiedy zacznie maleć nasze zadłużenie?
To nie jest proste pytanie, a odpowiedź wymaga czasu.
Pojawia się jednak kolejne pytanie czy rysują się możliwości utrzymania inflacji na poziomie kilku procent, nie większej niż trzech procent?
Nie brakuje wyzwań, ceny spadać nie będą, do tego brak Słońca, deszcz i zimno.
Jutro poniedziałek, który jak każdy poniedziałek rozpoczyna tydzień roboczy.
Co nam przyniesie nadchodzący tydzień?
ahasverus 15:16
Pomimo grzechów Macrona…
Gdyby zaistniała szansa wymiany rudej bździny na prototyp Emmanuela, gotów jestem na kolanach w podzięce NMP wokół Białego Domu, po tłuczonym szkle maszerować. Zdaję sobie sprawę, że na ekranie rzeczywistość wygląda bardziej różowo, niemniej przywódca używający zamiast języka bydlęcego ludzki, w zdrowym psychicznie stanie oraz bez syfilisa, kompletnie zaspokoi nasze skromne oczekiwania.
Ciąg dalszy
Moja/nasza bliska znajoma, amerykańska Francuzka, oprócz osobistego uroku oraz wielu talentów, będąc skrajnie politycznie zakręcona, określa francuski system jako faszystowski kartel białego, męskiego establishmentu. No i oczywiście serdecznie nie cierpi EM, jako oczywistego wroga ludu. Wychowana w cieplarnianych warunkach, opuściła Francję 30 lat temu. Zwariowana ale na zawsze przyjazna dusza.
Dokończenie
Inny znajomy (#2), obywatel francuski z poglądami zdecydowanie lewicowymi, przez wiele lat traktował EM jako diabła wcielonego, zrzuconego na Lutecję przez burżuazyjną międzynarodówkę. Kuriozalnie, od ponad roku nie słyszę tej krytyki, konkretnie od momentu jego „przymusowej” wizyty w Elysee oraz spotkaniu diabła wcielonego oko w oko. Była nawet 5 minutowa, miła konwersacja oraz pożegnalny uścisk dłoni. Zaproszenie przyszło kompletnie niespodziewanie – najpierw email, który wyglądał jak jeden z wielu internetowych kantów. Email informował, że #2 ma przyznany medal za osiągnięcia dla francuskiej nauki. Po weryfikacji, okazało się, że to prawda. Chciał nie chciał, #2 w nowiutkim anzugu, na drżących nogach, musiał pojawił się po odbiór. Po wizycie przyznał, że grandeur pałacu e. oraz niesamowity magnetyzm Macrona był piekielnie przytłaczający. Używając gwary Wall Street – zmienił macro-notowania z sell na hold. Oczywiście tylko te osobiste, bo jego nie-rządu nadal nie cierpi.
@Lsie42,
poniewaz jestesmy na „homeryckiej” stronie dam Tobie odpowiedz jak z Homera, kiedy… Wtedy Lsie, dlug Polski bedzie malal, jak znajdziecie ten srebrny sznurek co Eol zawiazal w worku zle, niesprzyjajace Odyssowi wiatry…
przy kaffce ofkors pzdr, Seleukos
@mfizyk
Czyli macie liberum veto?
Skąd taki wniosek?
Odkąd dyskusja i przegłosowanie aktu urzędowego oznaczają jednogłośność?
W skład Rady Federalnej wchodzi po dwóch radców federalnych z FDP (partia liberalna), SVP (ludowcy), SP (socjaldemokraci) i jeden z Mitte (centryści chrześcijańscy).
Jeden z nich przez rok pełni funkcję prezydenta z głosem rozstrzygającym w sytuacji patowej 3:3, na ogół w sprawach naprawdę trudnych do uzyskania kompromisu.
A na koniec jeszcze naród może w referendum dać ostateczne votum.
Tak było na przykład z pomysłem podniesienia ceny rocznej winiety na autostrady i naród powiedział NIET! Pamiętał bowiem, jak go wykołowano przy jej wprowadzaniu (myślał, że te pieniądze pójdą faktycznie na budowę dróg, a to zwykłe myto) za 25 CHF, a potem podniesieniu (bez referendum) do 40.-
Nie z nami te numery, Brunner 😎
Sorry, wytłuszczone miało być tylko słowo przegłosowanie
Act
Miło , że napisałeś i pokazałeś , że żyjesz.
Taaaak, zgadzam się z tobą.
Facteur atténuant, rozgrzeszenie: ankylosa społeczeństwa i klasy politycznej sprawia, że i Salomon nic by nie zrobił. Więc Emmanuel tudzież Osobiście nic nie mam przeciwko niemu… ale nieco odwagi politycznej w decyzjach i nominacjach by mu się przydało. Władał, nie rządził.
A porównanie z Baterem, rzeczywiście , na kolanach i po szkle lub rozżarzonych węglach. Moje relacje z Polską sa już dość luźne, ale zrobiłbym tę pielgrzymkę „przebłagalną „ jak to mówi Krk , razem z tobą. Pro publico bono
Drogi @ahasverusie o 13:32
dziekuje za pamiec, miewam sie nienajgorzej.
Odnosisz sie jednakze chyba do wpisu @aka.cii (w 3 czesciach). 😉
Pzdr
@markot
18 maja 2026
9:52
No to jak rozumiec iż każdy akt rządowy musi dochodzić do skutku na posiedzeniach rządu, z udziałem wszystkich członków ? A co jak jednego brakuje?
@mfizyk
A jaki to problem ustalić termin posiedzenia, który wszystkim pasuje? A raczej kazać dopasować się wszystkim do programu posiedzeń?
To są jednocześnie szefowie departamentów (ministrowie), którzy pracują, a nie szwendają się lobbować nie w porę po Waszyngtonach i innych Brukselach. A kalendarz posiedzeń na dany rok znany jest w grudniu roku poprzedzającego. Publikuje go Kancelaria Federacji.
@mfizyk
Posiedzenia Rady Federalnej odbywają się 3-4 razy w miesiącu w odstępach tygodniowych. Bezpośrednio po posiedzeniu Rady w centrum medialnym Pałacu Federalnego odbywa się konferencja prasowa Bundesratu. Członkowie Rady Federalnej odpowiedzialni za daną sprawę oraz rzeczniczka Rady Federalnej informują wówczas o przebiegu dyskusji i podjętych podczas posiedzenia decyzjach.
Takie tu obyczaje.
@markot
18 maja 2026
15:09
W Polsce ojcowie Konstytucji wychodzili z zalozenia, ze wszyscsy na swoich urzedach beda dzialac w dobrej woli i dla dla dobra ogolu. No i niestety… 🙁
U was ta zasada dziala 🙂 Dlatego pisalem seleuk|os|owi, ze nie kazdy system polityczny pasuje do mentalnosci konkretnych obywateli 😉
aca-cia@
I am very sorry
Dzięki za wpis. Ja piszę czasami tak „między dwoma” i stąd niedopatrzenia Ale dzięki temu act się odezwał. Chwała za to.
Też mnie zastanawiało, dlaczego z kraju kangurów będzie się czołgał wokół Białego Domu ?
To cię jeszcze bardziej zrozumiałem. Rzeczywiście nasz Jupiter to dla rudego błazna klasa nieosiągalna Jest takie powiedzenie: małpa z brzytwą. Chyba nie było nigdy lepszej demonstracji
Twój drugi paragraf jest symptomatyczny. Ja też mam takich znajomych. Urodzeni „cuillère en argent dans la bouche” i żyjący całe życie „le cul dans le beurre” Ale cholernie rewolucyjni. Robespierry ich mać. Zwłaszcza w świecie artystów. Ostatnio jeden w dyskusji na moje zdanie, że wynalazek pieniądza pozwolił na niezwykły rozwój ekonomiczny ludzkości, powiedział, że to najgorsza rzecz jako się ludzkości przytrafiła. Ale lekarza psychiatrę- psychoanalityka, kapłana religii freudowskiej, skrajnego lewicowca żydowskiego nie przegadasz A też ma couilles en or