Ślimak traci głowę. Głowa żyje dalej

Ślimak morski Elysia cf. marginata odrzuca głowę. Ciało umiera. Głowa żyje dalej i w ciągu 3 tygodni odbudowuje nowe ciało.
To niezwykłe zjawisko opisali japońskie badaczki Sayaka Mitoh i Yoichi Yusa. Zaobserwowali je u jednej trzeciej osobników hodowanych w laboratorium Uniwersytetu Kobiet w Nara.
Autotomia, czyli odrzucenie części ciała, była zjawiskiem wcześniej powszechnie znanym nie tylko u mięczaków, ale także u jaszczurek, odrzucających ogon. Zaatakowany padalec czy jaszczurka zwinka gwałtownie odrzuca ogon, który dzięki skurczom własnych mięśni wije się jeszcze jakiś, czas odwracając uwagę drapieżnika od uciekającego zwierzęcia. Pozostała część jaszczurki ma dzięki temu czas schować się, unikając agresora. Po pewnym czasie padalec czy zwinka wykształca nowy, choć zwykle krótszy ogon.
Z niezwykłych zdolności regeneracyjnej znane są także niektóre płazy. Najsławniejszym jest chyba aksolotl, potrafiąc odtwarzać utracone kończyny. U bezkręgowców autotomię opisano u dwustu gatunków, w tym u skorupiaków czy szkarłupni (zwłaszcza rozgwiazdy). Dotychczas nie opisywano jednak odtworzenia całego ciała z fragmentu głowy. Tymczasem rzeczony ślimak traci i odbudowuje 85% swego ciała, w tym serce, nerki, układy rozrodczy i pokarmowy.
W jaki w ogóle sposób oderwanej głowie udaje się przeżyć? Ślimak potrafi przeprowadzać fotosyntezę. (Najwyraźniej szkolne rozróżnienie na samożywne rośliny i cudzożywne zwierzęta jest kolejnym uproszczeniem). Żywi się on glonami, których chloroplastów jednak nie trawi, a osadza w gruczole swego ciała. Z jednej strony korzysta z kamuflującej go zielonkawej barwy, z drugiej żywi się produktami fotosyntezy.

Może to wydawać się dziwne i nienaturalne, ale żaden eukariotyczny (w tym rośliny) nie przeprowadza fotosyntezy sam. Proces ten jest efektem endosymbiozy, wchłonięcia przed miliardami lat komórek sinic przez komórki eukariotyczne. Sinicy utraciły większość cech odrębnych komórek, stając się chloroplastami (zachowały odrębne DNA i oddzielającą je od komórki żywiciela błonę komórkową). W podobny sposób powstały wcześniej mitochondria. Wśród glonów nierzadko opisywano wtórną endosymbiozę, czyli wchłonięcie endosymbiotycznego glona przez kolejną komórkę.
Niezwykłe jest to, że u młodych ślimaków (w pierwszym roku życia) rana po odrzuceniu ciała, nie tylko zasklepia się, ale w kolejnych dniach zaczyna z niej pączkować nowe ciało odbudowywane po około 20 dniach. Jeden z badanych ślimaków dokonał autonomii dwukrotnie.
Jaka jest funkcja takiego zachowania? W przeciwieństwie do jaszczurek na pewno nie chodzi o ucieczkę przed drapieżnikiem. Po pierwsze ślimaki są dobrze zakamuflowane i grozi im niewielu wrogów. Po drugie w przeciwieństwie do odrzuconego szybkim skurczem mięśni jaszczurczego ogona odrzucanie ciała u Elysia jest procesem dość powolnym, trwającym kilka godzin, i żaden drapieżnik nie czekałby tak długo.
Badacze zwracają natomiast uwagę, że wszystkie osobniki, które odrzuciły ciało, były zainfekowane wewnętrznym pasożytem, widłonogiem. Nowe, odbudowane po autotomii ciało nie posiadało natomiast pasożytów. Proces wydaje się więc radykalnym rozwiązaniem w przypadku zajęcia przez pasożyt całego ciała. Mniej drastyczne metody obserwowano w przypadku autonomii przez ślimaka danego narządu. Zwierzę niszczy więc zakażony narząd, a następnie odbudowuje nowy. W skrajnych przypadkach dotyczy to prawie całego ciała.
Pozostawione bez głowy stare ciało umiera. Głowa żyje dalej. Czyżby wreszcie prymat umysłu nad ciałem?
Marcin Nowak
Bibliografia
- Mitoh, S., & Yusa, Y. (2021). Extreme autotomy and whole-body regeneration in photosynthetic sea slugs. Current Biology, 31(5), R233-R234.
- Fleming, P. A., Muller, D., & Bateman, P. W. (2007). Leave it all behind: a taxonomic perspective of autotomy in invertebrates. Biological Reviews, 82(3), 481-510.
Komentarze
W lekkoatletyce w biegach średnich utrwaliło się stanowisko zająca, który ślimakiem nie jest i nic mu nie odrasta, poza formą, a ta pozwala mu na przewodzenie stawce biegaczy w początkowej fazie biegu, bo potem i tak wyprzedzają takiego zająca lepsi w drodze po trofeum.
Przez lata przekonywano nas, że posiadający broń atomową są bezpieczni, bo nikt na nich nie napadnie. Przyjmowaliśmy to bezkrytycznie. W obozie socjalistycznym ZSRR posiadało duży arsenał broni jądrowej i o tym zapewne wiedzieli zachodni imperialiści, a zatem Polska była bezpieczna.
Obecna sytuacja wydaje się jednak problematyczna. Jesteśmy wprawdzie w UE, a tu Francja i Wielka Brytania posiadają broń atomową, której nie posiadały w 1939 roku, dlatego nas nie broniły. To jedno, niemniej należy rozważyć sytuację obronną szerzej, a nie tylko z pola widzenia zwykłego ślimaka. Polska nie posiada dotychczas broni jądrowej więc kierując się założeniem kto nie ma takiej broni jest zagrożony i może czuć się nieswojo z obawy o swoją przyszłość skoro nie jest ślimakiem i nic mu nie odrośnie nawet jak głowa państwa ucieknie za granicę (jak w 1939 roku).
Kończąc tę przydługą dywagację o zającu co nie jest ślimakiem muszę zauważyć, że Rosja nie jest bezpieczna chociaż broń jądrową posiada, a przecież prawie całe jej terytorium atakują ukraińskie drony wyrządzając wielkie straty. Tym samym upada teoria o bezpiecznym atomowym parasolu obronnym.
Do żadnej teorii obronnej nie należy zatem zanadto się przywiązywać, a zakupy broni rozważać pod względem celowości i gospodarności oraz logiki wojennej
To niezwykłe zjawisko opisali japońskie badaczki Sayaka Mitoh i Yoichi Yusa.
„Opisali” to się zgadza, ale nie „badaczki”, lecz badacze.
Można też napisać „opisało dwoje badaczy”, bo Yoichi Yusa mimo pracy na Kobiecym Uniwersytecie jest facetem i na dodatek profesorem.
Sayaka Mitoh jest badaczką (researcher) i ekologiem (ekolożką?), a w momencie opisania zaobserwowanego fenomenu 25-letnią absolwentką tej uczelni. To było w 2021 roku.
Doktoratu chyba się jeszcze nie dorobiła, ale wszystko przed nią.
Zjawisko odrzucania ciała przez głowę obserwujemy ostatnio w wielu społeczeństwach z systemem prezydeckim, kiedy to wybranemu demokratycznie osobnikowi nie pasuje naród, który go wybrał. A wszystko przez pasożyty.
Czy Marcin Nowak czyta swoje artykuły po napisaniu?
Nie chcę wytykać, ale to nie literówki, chociaż w przypadku dokonał autonomii dwukrotnie nie jestem pewien.
w przypadku zajęcia przez pasożyt
Pasożyt to rzeczownik rodzaju męskiego (podkategoria: męskozwierzęcy) i chyba nie piszemy: ma pan tasiemiec?
No i znowu, ta kursywa 🙄
Miała dotyczyć tylko cytatów. Przepraszam.
Lenticular cloud over St Helens
Webcam
https://www.cruisingearth.com/port-webcams/united-states/portland-oregon3/
markot
18 maja 2026
12:05
” Czy Marcin Nowak czyta swoje artykuły po napisaniu?”
Wygląda na to że nie sprawdza…stąd takie perełki.
” Mniej drastyczne metody obserwowano w przypadku autonomii przez ślimaka danego narządu. „
@Piotr II
Autor powinien docenić, że ktoś go uważnie czyta 😉
A propos bacznego obserwowania nie tylko ślimaków morskich, to w mojej okolicy 12 dni temu wydarzyła się niecodzienna historia.
Pilot helikoptera naszego lotnictwa ratunkowego Rega, który lecąc z lokalnego szpitala do bazy musi brać zakręt nad jeziorem, zauważył nagle trzy osoby w wodzie z dala od brzegu oraz pustą (!) motorówkę z dużą szybkością krążącą wokół nich i zataczającą coraz szersze kręgi.
Dzięki refleksowi pilota i kontaktowi z zawodowym rybakiem zbierającym motorówką swoje sieci kilkaset metrów dalej, udało się uratować „rozbitków”, którzy nie mieli na sobie kamizelek ratunkowych, a temperatura wody o tej porze nie przekracza 13 °C.
Motorówka tymczasem wyprostowała swoją trajektorię i ruszyła w stronę brzegu, przebiła metalową siatkę ochraniającą trzciny przed dryfującym drewnem, i pokonawszy szuwary oraz popularną ścieżkę spacerową na umocnionym brzegu (metrowej wysokości!) wylądowała w chaszczach chronionego rezerwatu 😎
Scena niemal jak w jednym z Bondów 😎 😀
Później się okazało, że właściciel łódki chciał ją sprzedać i wybrał się z potencjalnym nabywcą na jezioro, aby zademonstrować deklarowaną w ogłoszeniu moc zamontowanego silnika. Podczas wykonywania ostrego zakrętu ktoś z obecnych niechcący docisnął gaz i nagłe przyspieszenie wyrzuciło wszystkich z łodzi 🙄
Nadaje się do The Big Lebowski. Duc przy sterze !
Też go wczoraj kolejny raz oglądałeś? 😀
Demonstracja deklarowanej mocy wypadła aż nadto… ciekawe czy doszło do transakcji ?
Markot
Tak ;). Delirium A weteran z Vietnamu jest najlepszy. Goodman , były mąż Żydówki, przestrzegający szabatu
Sprawa jest świeża, więc nie wiadomo.
Zależy od wielkości szkody i odszkodowania, czy się będzie opłacało naprawiać i komu.
Ahasverus
Tak! Za każdym razem zauważam więcej smaczków i stwierdzam, że za tę rolę Goodmanowi należałby się Oskar.
No i jeszcze ten „Just Dropped In (To See What Condition My Condition Was In)” oraz cały soundtrack…
St. Helens w czapce na boku
Webcam
https://www.cruisingearth.com/port-webcams/united-states/portland-oregon3/
Lenticular cloud
Markot
Sobczak!
Ślimak traci głowę, i z tej głowy wypuszcza nowe ciało. W Iranie co dwa dni wieszają. Nic nie odrasta , jedynie głowy islamistycznej irańskiej teokratycznej hydry. A w zasadzie międzynarodówki. I nie ma zadymy typu Iran Free. Drapie się w głowę, dlaczego?
@ahasverus:
Bo kraje, w których da się protestować, nie popierają reżimu w Iranie. A duże protesty są tylko wtedy, gdy można nacisnąć na zmianę polityki lokalnych polityków.
@ahasverus
19 maja 2026
12:41
Drapie się w głowę, dlaczego?
Bo kazdy widzi Swiat jak mu pasuje?
Ty widzisz np. Mcrona inaczej niz inni 😉
A ja drapie sie w glowe, ze w demokracji rzadza politycznie niedojzali wyborcy 😉
Taki juz nasz los.
Po „Wiedźminie” kolejny sukces..
Bartek zjechał z Mt. Everest.
PAK4
Napisałem ci odpowiedź na temat dyktatur pod artykułem ASz proces trybunalski. Redaktor puścił nieco z opóźnieniem. Ale jest , możesz zobaczyć, jeżeli cię interesuje
Iran
Nie o to chodzi. Ja nie widziałem protestów po masakrach 7/oct, po 30 000 ofiar represji mollahs, po gwałtach i zbrodniach seksualnych Hamasu. Nie widziałem manify Sderot free gdy Hamas okupował i mordował. I wiem dlaczego.
Iran Hamas i islamistyczna międzynarodówka funkcjonują poprzez terroryzm, zastraszenie, wszechobecna cenzurę, opresje przeciwko kobietom, tortury , dyktaturę, a od 7/10 pogromy. Trump jest wulgarnym prostackiem, macho, odgraniczonym intelektualnie, kompromitującym wielką demokracją i wspaniały kraj, jakim są USA. Ale ja mu życzę sukcesu w Iranie, stłamszenia teokratycznej dyktatury ciemniakow, a nie zwycięstwa Iranu. Tylko nie widzę tego na horyzoncie
To trudny wybór , bo można mnie posądzać o sympatię trumpowskie, a jest przeciwnie. To jest obrzydliwy typ. Kraje w których da się protestować , bardziej krytykują , wbrew temu co sugerujesz, trumpowski bełkot i logorrhée niż irański reżim. Bardziej krytykują, aktywiści wszelkiej maści ,Izrael, który jest zagrożony egzystencjalnie, niż fantastyczne i fanatyczne ogromne siły , które pragną jego zniszczenia. I to udowadniają. Pragna śmierci żydów. Morze Śródziemne jest wielkie a masowe groby na Negev też mogą pomieścić 7 mln Żydów. To zagrożenie Izrael bierze poważnie. Trzy lata temu mieli próbkę. Répétition générale. Mają w tym też doświadczenie z XXw I wcześniej też
W tym tygodniu na wybrzezu sa “negative tides”. Okazja obserwowac marine life.
Na jednym zdjeciu jest moon snail. Wiecej na web.
https://www.naturelookings.com/seattle-s-tide-pool-organisms
Ma zostać wprowadzony w Polsce obowiązek czipowania psów i kotów.
Jest przygotowana ustawa o ile nie zawetuje prezydent.
Zdziwiła mnie dzisiejsza informacja, że mamy w kraju 1,5 miliona zaczipowanych psów i 5 razy więcej bez czipów. To razem 9 milionów psów czyli dwa miliony więcej niż dzieci.
O liczbie kotów nie wspominano.
Wieczorem w telewizji martwiono się o los psów po sąsiedzku. Tam podobno mają gorzej, ale brak dokładnych danych.
Jeszcze rok temu w okolicy było dużo kotów. Teraz przez ogród przechodzą pojedyncze nieznane mi koty, za to u sąsiada zamiast dwóch pięknych koteczków, pojawiły się dwa czarne i złośliwe psy. Cały czas szczekają.
Na szczęście kilka lat temu skończyła się plaga ślimaków. Teraz tylko pojedycze sztuki grasują
Markot
Film Arte w dialekcie od ciebie. Le cheval de Jacob
Wszedzie oto Kanada na moich algorytmach.
Po dziesiecioletniej przerwie wraca na sceny zespol Rush, Pomyslec tylko, ze 52 lata temu ten tego….
Tourne swiatowe wykupione bilety na zas, w Polsce w przyszlym roku, kolega polski juz ma bilet.
Znam historie zespolu niezle, niemiecka Anitka na perkusji, to odwazny ruch i trafiony, Neil byl legenda.
https://youtu.be/kVw-4L59Tw0?si=9fFNU5Cvkfj5TFP8
Takie reunions zwykle nie wychodza po tylu latach,
ten moim zdaniem wyszedl.
Zauwazcie prosze, ze ci dwaj protagonisci maja 73 lata zakladali zespol jsk mieli 15.
…jak mieli
no dobrze Anika, ale jak zdrobnic (seksowna) Anike jak nie Anitka….eee tam, posluchajcie lepiej
@ahasverus:
Chciałem Ci uświadomić jedną rzecz — że Twoje pytanie jest źle postawione.
Po pierwsze używasz argumentu „nie widziałem protestów”. To nie jest równoznaczne z „nie ma protestów”. Ja się mogę zgodzić, że w sprawie prześladowań opozycji w Iranie nie było „ogromnych protestów”, czegoś, czego nie da się przeoczyć; ale cała reszta, to filtr mediów, plus Twój osobisty odbiór, bo protesty się odbywały.
(Mogę wrzucić anecdata, jak poszedłem na protest KODu z dekadę temu, było — zbierano podpisy, to wiem — 3 tys. osób, z czego nie było najmniejszej relacji w mediach. Widziałem też kiedyś na rynku krakowskim protest antyaborcyjny, który zebrałm może ze 20 uczestników — wokół media, kamery, mikrofony. Wniosek: odbiór protestów przez media, to kwestia ich zainteresowania tymi protestami.
Tu też zaznaczę, że sam przez to mam problemy, by sprawdzić, jakie protesty miały miejsce w przeszłości. To jest przeszukiwanie informacji w internecie, bo o ile sprawa nie była bardzo nagłośniona, to szybko wypycha się ją z pamięci, jako jeszcze jeden protest więcej…)
Po drugie, dałem Tobie odpowiedź, którą ignorujesz, a która padła od organizatorów protestów w Polsce — tak, znają sprawę, tak przejmują się, ale próbując z irańską opozycją uzgodnić jakiś polityczny postulat, trafiaja w próżnię. Nie ma sytuacji, że powiedzmy, Europa współpracuje z władzami Iranu, że dostarcza amunicji używanej do rozganiania protestów, szkoli policję irańską, utrzymuje przyjazne kontakty dyplomatyczne, albo że Iran bierze udział w Eurowizji. (To samo dotyczy Hamasu.) Nie ma więc punktu zaczepienia dla tego politycznego postulatu, który by ich zachęcały do rozkręcania wielkich protestów.
Kraje w których da się protestować , bardziej krytykują , wbrew temu co sugerujesz, trumpowski bełkot i logorrhée niż irański reżim.
Ahasverus
Aljazeera pyta:
Dlaczego na Zachodzie protesty antywojenne dotyczące Iranu są tak słabe?
Pomimo ogólnoświatowego sprzeciwu protesty w sprawie Iranu pozostają w tyle za tymi dotyczącymi Strefy Gazy i Ukrainy. Analitycy twierdzą, że przyczyną tego stanu rzeczy jest zmęczenie, strach i rozczarowanie.
https://www.aljazeera.com/news/2026/4/17/why-are-anti-war-protests-in-the-west-muted-on-iran
PAK
To może byliśmy razem na tej manifie KOD u. Mam jeszcze metalową broszkę na agrafkę. 😉
Nie ignoruje wcale twoich odpowiedzi. Zazwyczaj szanuję moich interlokutorów.
Nie mogę ( niestety) się z tobą zgodzić. Manifestacje anti mollah-nazi były organizowane przede wszystkim przez irańskich emigrantów i były nieliczne, natomiast dobrze chronione przez policję bo mogłyby być atakowane.
Natomiast eurodeputowana Rima Hassan chwaliła na X hałasowali pogrom, robiła éloge funéraire Nasrsllaha, Haniyeh, Khamenei bez problemu. Manifestacja kobiet w Paryżu broniącą lub raczej wspominająca Izraelki gwalconych przez Hamas była atakowana.
Nie ma, nie było też manify aby bronić Ormian masakrowanych przez Azerów, chrześcijan w Nigerii i Burkina Fasso mordowanych przez Boko Harsm i inne djihadu bandy morderców, chrześcijan prześladowanych i Iraku Pakistanie Indonezji I ty wiesz dlaczego tak jest. Bo islam jest pod parasolem. Lewica i islam mają dwóch wrogów: USA i Izrael Broniąc/ niekrytykujac islamu i islamizmu lewica po prostu wyraża swój antyamerykanizm pavlovien.
ahasverus = hasbara
Kalvarya
Zamiast inwektywy, przedstaw contre-arguments.
Wpis musi być krótki, więc są skróty myślowe. Źle się wyraziłem. Nie mam żadnych obsesji, mam poglądy oparte na obserwacji i na faktach. XX wiek urodził 3 destrukcyjne totalitaryzmy: komunizm, nazizm i islamizm. Byla Norymberga nazizmu, nie było tej komunizmu, dlatego bezproblemowo można nosić tee-shirts z Che, Mao i innym Leninem. Islamizm jest zagrożeniem wolności , bo jego wrogiem jest tzw cywilizacja Zachodnia. I ma miliony użytecznych idiotów.
Póki co, pisałem onegdaj, są to zabawy wstępne. Klauni na dzień dobry w cyrku. Gladiatorzy wejdą już niedługo. Demografia z jednej strony i ślepota z drugiej pozwalają przewidzieć wynik
@ahasverus
20 maja 2026
9:44
Napisales „Drapie sie w glowe”. Wiec mialem nadzieje, ze znalazles jakas rzetelna analize dla twojego pytania. Ale w zamian kryptycznie piszesz :
Bo islam jest pod parasolem.
Czyim, gdzie i jak konkretnie? Chodzi ci o religie czy o polityczny islamizm?
Zarowno religijny jak i polityczny islam jest oczywiscie pod parasolem takich panstw jak np. Arabia saudyjska, Iran czy Turcja. Ale w Europie np. w Polsce to KK jest pod parasolem panstwa (nawet jego ekstremalne postacie jak np. Radio Maryja) .
Czy wedlug ciebie malo glosnej krytyki jest parasolem? A ile byloby dla ciebie wystarczajaco? Czy masz wiarygodne statystyki, ze lewica mniej krytykuje chrzecijanski fundamentalizm niz islamizm?
Czy z tym parasolem chodzi ci moze o media? Zalozmy, ze media publiczne sa lewicowe (np. we Wloszech, Szwecji i w Szwajcarii tez?). To w Europie maja calkiem silna prywatna prawicowa konkurencje. Jak tam wygladaja statystyki z krytyki fundamentalizmow na podlozu religijnym?
@ahasverus
20 maja 2026 11:05
Zapomniałeś o katolicyźmie. Był pierwszym totalitarnym, blokującym krwawo wszelki postęp systemem, który do dzisiaj nie przyznał się do chęci zawładnięcia światem. Udaje, że włada i praktykuje misjonaryzm. I dalej są państwa, np. Polska, w których kościół katolicki ma zagwarantowaną konstytucyjnie pozycję hegemona, którą wykorzystuje kasując ogromne dotacje i szerząc wiernopoddaństwo od kołyski. Wymienione przez Ciebie systemy totalitarne wzięły po prostu przykład.
Z powyższego wynika, że naturalna inteligencja jest stosunkowo mało inteligentna i całkowicie nielogiczna, bo jaki inny gatunek podcina gałąź, na której siedzi? A największym postępem ostatnich czasów jest przeniesienie magla do internetu.
Qba
Polski obecny katolicyzm, jasełkowych i święconkowy, z klerem w dużej części mającym podstawowe braki wykształcenia i pojęcia o obecnym świecie , nie jest reprezentujący dla całości „organizacji”. Ponadto manichejski pogląd niezbyt mi odpowiada. Wielokrotnie o tym pisaliśmy. Błędem i anachronizmem jest ocenianie postępowania ludzi tysiąc lat temu biorąc nasze normy i poglądy jako osądu kryteria. Lud prosty i rycerze idący „wyzwalać grób pański” w 1099 byli przekonani o ich misji. Pierwszy władca Jerozolimy nie chciał być koronowany na króla, bo nie uważał się być tego godnym. Nie przeszkadzało to złupienia Bizancjum w 1204.
Przez całe wieki barbarzyństwa KRK był ostoją cywilizacji i kultury. Nawet reformy rolnictwa wprowadzili cystersi. Edukacja , opieka nad chorymi, sierotami, bezdomnymi, były domena kościoła. Zanim go wstawił do Index, kościół zachęcał Kopernika do publikacji De revolutionibus. W przeciwieństwo do starożytności, nie zakazywał sekcji zwłok do badań anatomii. Misjonarze o których piszesz organizowali w Afryce szkoły i szpitale i najlepszych uczniów wysyłali Do Europy.
Ponadto nie zapomnij że świat antyczny był totalitarny. Władza i religia była jednym ciałem. Dopiero za Teodozjusza rozdzielono władzę ziemską od duchowej.
Można się bić argumentami, ale tak było. Oddaj cesarskie co Cesarzowi….
Jest to zresztą zasada judaizmu, posłuszeństwo władzy. Szanuję się ją do chwili, gdy zaczyna wchodzić w religię. Jak Seleucydzi w II w p.n.e. pardon: avant Jesus Christ
Działalność polityczna Krk w Polsce jest skandalem i wola o pomstę do nieba. Ale ten Krk jest taki jak lud. Buta, kłamstwo, pycha , i inne grzechy główne
Markot
Wiesz czym jest Al Jazeera. To tuba islamizmu. To mniej więc to, co Napoleon powiedział do Talleyrand, Vous êtes une merde dans les bas en soie.
Qba
Porównanie obecnego katolicyzmu z islamizmem jest , delikatnie mówiąc, nieporozumieniem. Powiedz mi mon cher ami, ilu fanatycznych katolików wysadziło się z pasem shahida w maczetach. Nie ma procesów o karykatury Jahve, Jezusa, a ci , którzy odważyli się rysować Mahometa z dynamitem w turbanie albo nie żyją, albo mieszkają pod fałszywym nazwiskiem i pod opieką policji 24/24.
@ahasverus
20 maja 2026
17:47
Rzeczywiscie chrzescijanstwo po 2000 lat sie „ucywilizowalo”. Juz nie pali na stosie tylko kaze panstwu zagladac ludziom „do lozka”, zakazac aborcji czy malzenstw nieheterogennych. Ale teraz znowu fanatycy w USA czy UK (i pewno nie tylko tam) strzelaja do zydow i muzulmanow 🙁
Jak ogolnie tempo rozwoju religii jest takie jak np. chrzescijanstwa, to islam ma jeszcze ca. 600 lat czasu ucywilizowac sie 😉
A w miedzyczasie wszystkich przestepcow na tle religijnym mozna w panstwach prawa bez problemu scigac.
W państwach prawa… hmmmm
mfizyk
Jesteś cholernie staroświecki. Używasz słów , które miały sens pod koniec XIX w i może do początku lat 70 w XXw. Lewica, postępowość, siły postępu. Podobnie jak inni używają słów ludobójstwo, nazi , faszyzm, faszosfera. Nie wiedząc o co to oznacza. Tak jak my mówimy, naśladując antycznych, tyran, dyktator. To miało inny sens
Lewica : Teraz to nie ma żadnego sensu. Czym jest lewica aktualna. Jakie cela postępu jej przyświecają. Surrogacy? Gay Pride?, neofeminizm? polityka pro-imigracyjna?
Dotarliśmy do tego niewyobrażalnego punktu krytycznego, w którym ludzie ceniący wartości lewicowe (wolności, emancypację, zasługi, postęp, racjonalność, naukę, uniwersalizm, pluralizm, świeckość, republikanizm, demokrację przedstawicielską…) są po prawicy. Brawo, grabarze!
Ale jest! Znalazłem. Propozycja bardzo lewicowa: zabrać bogatym, oddać biedniejszym.
Zrujnowanie bogatych jest możliwe i przynosi ogromną satysfakcję, nie tylko lewicy. Operacja ta może wzbogacić inteligentnych, (tak było we Francji lat 1790) ale nigdy nie wyciągnęła biednych z ubóstwa. Ubóstwo było gorsze na Ukrainie i w całym ZSRR w 1933 roku niż w 1913 roku. Zanim spróbuję zrozumieć lewicowość, chciałbym wiedzieć, co to słowo oznacza. Jak komunizm, trockizm, lambertyzm.anarchizm.
Bo w 2026 roku, kto jeszcze wierzy, że możliwe jest stworzenie społeczeństwa bogactwa i dostatku (wmawia się nam o degrowth i austerity), społeczeństwa wolnych ludzi, w którym mogłyby rozkwitnąć wszystkie talenty, które obejdzie się bez policji, wojska, sądów, więzień i rządu?
Z tego, co rozumiem, co widzę, lewicowość obecna polega na dążeniu do zniszczenia wolności i praw jednostki, do przejęcia władzy i rządzenia. Chyba że jest to po prostu narzędzie bezkarnej grabieży. Albo sposób na wzbogacenie się. Bo zniesienie prywatnej własności środków produkcji, (propozycje PS we Francji) kolektywizm, materializm dialektyczny, dzieła Lenina i myśl Trockiego – nikogo to nie obchodzi, a kto mógłby w ogóle wyjaśnić, czym to jest?
To jest tak martwe, jak doktryny Walentina Bazylidy Maniego, kataryzm i partia gibelinów. Jeśli się mylę, proszę o wyjaśnienie!
Islam Pod parasolem. Wszędzie.
Lewica końca lat 70 miała orgazm (antyamerykański) po dojściu do władzy Chomeiniego. Święty człowiek. Foucault widział w nim uosobienie duchowej rewolucji, eliminującej grzechy zachodu:kapitalizm i materializm. Richard Falk: „opisać (chomeiniego) jako reakcyjnego fanatyka …jest absolutnie fałszywe. i rep Islamska będzie jądrem doktryny sprawiedliwości społecznej. Oczywiste jest że będzie elastyczna w interpretacji koranu „. (See Paul Hollander: From Benito Mussolini to Hugo Chavez…”). Cytaty można mnożyć w nieskończoność.
I wtedy „intelektualiści” zachodni wykuli wytrych „islamofobia”. Jakąkolwiek krytyka obturbanionych despotów była definiowana:islamofobia.
Jakie zakręty słowne , wiraże i kontrolowane poślizgi używają media, aby nie powiedzieć „zamach islamistów, zbrodnia islamistów”. Dziesiątki synonimów, aby zjeść tę żabę. Ostatnio u nas w związku z filmem o zamordowaniu Samuela Paty . Lewica nasza umywa ręce, a potem nabiera tej brudnej wody w usta i milczy.
Dlaczego mfizyk nasze dzielne feministki nie mówiły o gwałtach w październiku 23 dokonywanych przez dzielnych hamasnikow. Biedne nastolatki gwalcone wielokrotnie przez bandy barbarzyńców , potem dostawały kula w łeb. Może dlatego , że sprawcy byli…. ONZ czekał 3 lata aby nieśmiało bąknąć o gwałtach na żydówkach. Jako zbrodni wojennej. Pani Albanaise nic nie wspomniała też.
Jest o wiele więcej hałasu gdy przyłapią księdza pedofila. Bez parasola. U nas.
Dlaczego pisze to, zresztą mało kto przeczyta. Bo mało osób jest świadome zagrożenia. Ślepota i ignorancja.
Wymień dowolną cnotę, którą nasi przodkowie uważali za niezbędną, a zobaczysz, że jest ona teraz zagrożona: wolność słowa, wolność sumienia, poczucie dumy obywatelskiej… Lista jest nieskończona. A wszystko zaczyna się od głębokiej nieznajomości własnych tradycji. Nie mam żadnego pobłażania dla tej zorganizowanej amnezji dotyczącej naszej przeszłości – ani dla tych, którzy twierdzą, że ja, podobnie jak reszta narodów Zachodu, nie mam powodu być dumnym z tego, kim jesteśmy. Zachód stworzył wspaniałą cywilizację i jest ona zagrożona samobójstwem.
Często wydaje mi się , że dyskurs humanistyczny stał się kamuflażem dla naszej bezsilności. Nie wiem, czy nadal możliwe jest pogodzenie ideałów praw człowieka z autentycznym instynktem przetrwania cywilizacji?
Prawa człowieka są konstruktem – z pewnością udoskonalonym, ale jednak konstruktem. Jak pokazali Larry Siedentop, Tom Holland , Scruton, i wielu innych myślicieli i historyków nowemu pokoleniu, nie mielibyśmy nawet pojęcia „praw człowieka” bez dziedzictwa zasad i nakazów z naszej tradycji judeochrześcijańskiej. Benedykt XVI doskonale to rozumiał. Gdybyś podciął korzenie drzewa, na którym siedzisz, jak długo twoim zdaniem mógłbyś utrzymać równowagę, zanim upadniesz?
A obserwując świat wokół nas, ma się wrażenie, że Piła działa cały czas
Mfizyk, chyba wiesz , że islamizm, jest ruchem rewolucyjnym, tak jak nazizm czy komunizm. Chce stworzyć nowego człowieka, całkowicie poddanego, bez własnej osobowości i wolności. Chcę opanować świat i rządzić przemocą i terrorem. Nie jest zdolny do dyskusji , jest gnostycyzmem bo ma absolutną wiedzę o ludzkości, boskości i świecie.
Z takim ruchem nie można dyskutować. On rozumie jedynie argumenty silny
To nie zaczęło się nagle, w 2001. Les Frères Musulmans chcieli stworzyć „la nation musulmane”. Już na pocz XX w. I dzięki zachodowi im się to udało. Umma! Po 11septembre imię najczęściej dane chłopcom w seine Saint dénis (93 dép) było Ossama. Po 07 oct setki tys lub miliony ludzi wyszło w krajach muzułmańskich na ulicę wyjąc z radości na wieść o masakrze
Ja się boję mfizyk. Islamofobia, to strach wobec… , a nie nienawiść do…
Twój argument o 600 Lat … jak na fizyka, to doprawdy idiotyczny Jest więc on pod koniec średniowiecza. Gdzie on głosi Treuga dei 🙂
Ciekawa historia z tym slimakiem nie tylko z powodu autotomi ale tez bliskosci zycia roslinnego i zwierzecego. Wszystko co zyje staje sie nieruchome pod wplywem narkozy. Wyjatkiem sa prokaryota. One nie sa zbudowane z tubuliny tak jak rosliny i zwierzeta.
@ahasverus
Całkiem niedawno temu rozmawiałem z panią (40+) dr zarządzania, która wyznała mi, że dla niej jest oczywiste, że ludzie żyli kiedyś 800 lat. Przecież biblia nie kłamie.
Różnica pomiędzy ludem prostym, a wykształconym jest taka, że ci pierwsi zachowują swoje poglądy dla siebie, a ci drudzy je krzewią. A że przy władzy są na ogół ci drudzy, więc …
Kiedyś wierzyłem w człowieka. Potem w kilku ludzi. Teraz czekam, kiedy przestanę wierzyć w siebie.
@ahasverus
„…nie mielibyśmy nawet pojęcia „praw człowieka” bez dziedzictwa zasad i nakazów z naszej tradycji judeochrześcijańskiej.”
A prawa fizyki albo chemii też wynikają z tej tradycji?
ahasverus
20 maja 2026 19:06
Nie tylko, że czytam to co piszesz, ale często się z tym co czytam zgadzam. Tym razem w całości i bez wyjątku. Bojaźliwy nigdy nie byłem więc na Islamofobię nie cierpię, uważając Islamophilię za bez porównania bardziej niebezpieczną, a zwłaszcza gdy ta się w tolerację ubiera i lewicowym ogonem do mszy dzwoni.
kalvarya01
20 maja 2026
10:01
ahasverus = hasbara
Nie widze nic zlego w pozytywnym nastawieniu do panstwa zydowskiego. Robie na zlosc antysemitom i nie pddaje sie ich antizraelskiej propagandzie. Z odraza czytam antysemicka BBC. Ciszy mnie ze Izrael pozywa do sadu NYT. Tak samo jak wszedzie tak i w Izraelu sa zaslepieni nacjonalizmem i chorzy z nienawisci do obcych ludzie zaslugujacy na potepienie. Wiekszosc izraelczykow chce zyc bez wojny i nie chce uroczystych pogrzebow.
Qba
20 maja 2026
19:57
„Kiedyś wierzyłem w człowieka. Potem w kilku ludzi. Teraz czekam, kiedy przestanę wierzyć w siebie.”
Po drodze jest buddyzm.
mfizyk
20 maja 2026
18:15
Bardzo latwo przychodzi bezmyslnym ludziom krytykowanie religi. Potrzeba wiary chroni przed samounicestwieniem.
Qba
20 maja 2026 19:57
Wiara jest każdemu potrzebna, czy to w prawa fizyki i chemii, czy to w Biblię, Koran, Talmud, czy to w Internetu influencerów, czy też wreszcie w samego siebie. Problem w tym, że przedawkować takową łatwo. Zaś wykształcenia nie należy z wiedzą utożsamiać, ani też z posiadanym tytułem – nie zawsze wiadomo w jaki sposób w posiadanie takowego dana postać weszła.
Z wojną zawsze wielka bieda, ale bez niej żyć się nie da, czego kolejne Sapiących pokolenia ponad wszelką wątpliwość dowiodły.
Przypadek śłimaka, który głowę odrzucił i wciąż istnieje: Democratic Party!
@Slawomirski, Calvin Hobbs
Wiara nie jest każdemu potrzebna. Mnie na przykład nie jest. Nie rozumiem ludzi, którzy wolą wierzyć zamiast myśleć.
Wierzyć, znaczy usprawiedliwiać wszystkie, nierzadko straszne rzeczy czynione w imię wiary.
Qba
20 maja 2026
21:27
” Wiara nie jest każdemu potrzebna. Mnie na przykład nie jest. Nie rozumiem ludzi, którzy wolą wierzyć zamiast myśleć.”
OK. Masz prawo.
Doceń że możesz tak uważać i głośno artykułować swoje poglądy…mimo wszelkich totalitaryzmów, w tym katolickiego, które cię obsiadły.
Qba
Czy ta pani dr od zarządzania jest kompetentna w jej pracy?
Jezeli tak, jeżeli nie zmusza cię do wiary w jej fanaberie, to może sobie wierzyć że ziemia jest płaska i leży na grzbiecie skorupie żółwia. I można ją zostawić w świętym spokoju. To się nazywa tolerancja. Mam znajomą Św Jehowy. Przesympatyczna i miła kobieta. Lubią ją zaginać w znajomości Biblii. A raczej historii jej napisania, powstania i historii chrześcijaństwa. I nie przeszkadza nam to w luźnie przyjaznych, stosunkach. Z wzajemnym respektem.
@ahasverus
20 maja 2026
19:06
Dlaczego zmieniasz temat dyskusji?
Przeciez chodzilo konkretnie o to czy krytyki politycznego islamu jest wedlug ciebie za malo. Zadalem konkretne pytania (https://blog.polityka.pl/naukowy/2026/05/17/slimak-traci-glowe-glowa-zyje-dalej/#comment-282409) aby sie dokladnie dowiedziec o co ci chodzi. I…nie dostalem ani jednej odpowiedzi 🙁
PS. Jesteś cholernie staroświecki. Używasz słów , które miały sens pod koniec XIX w i może do początku lat 70 w XXw.
Ale napewno nie tak staroswiecki jak ci co uzywaja 2000 lat (albo i wiecej) starych slow z Biblii 😉
@ahasverus
20 maja 2026 22:32
Nie mam pojęcia czy jest kompetentna. Jest skuteczna, sądząc po tym, że zatrudniają ją wielkie państwowe koncerny oraz po tym, jaką kasą dysponuje. Oczywiście stosunki nasze są całkiem sympatyczne.
Ja nigdy nie twierdziłem, że trzeba zakazać wiary wogóle czy w szczególe. Nic mi do tego, w co kto wierzy i dlaczego. Mam natomiast coś przeciwko zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez wierzących z ich symbolami i obrzędami. Gdy religia wpycha się do rządzenia narodem (a prawie wszystkie to czynią), to ja szukam innego kraju.
@Slawomirski
20 maja 2026
20:14
Wiekszosc izraelczykow chce zyc bez wojny i nie chce uroczystych pogrzebow.
No to beda mieli niebawem okazje to w nadchodzacych wyborach udowodnic. I pozbyc sie Netanjahu oraz fanatykow zydowskich (co to nawet wlasnego panstwa bronic nie chca).
Mfizyk
Zrobiłem 50 pierogów z grzybami i chcę się jeszcze raz podzielić z tobą refleksjami na temat lewicy i jej światłych lewicowych intelektualistów
Rosjanie, Kubańczycy, Khmerzy, Palestyńczycy i Algierczycy nie są ani lepsi, ani gorsi od reszty ludzkości. Ale dlaczego właściwie lewica tak zafascynowała się komunistami, brodatymi rewolucjonistami, Czerwonymi Khmerami (których przywódca kształcił się we Francji), a teraz ruchem nacjonalistycznym , (teokratyczną dyktatura) kierowanym przez przestępców, szaleńców i skorumpowanych ludzi?
Lewica musiała narodzić się (zanim samo słowo „lewica” pojawiło się w okresie rewolucji francuskiej) w Europie Zachodniej w drugiej połowie XVII wieku. Dążyła do równości praw dla wszystkich ludzi i walczyła z niewolnictwem, poddaństwem i przywilejami, o tolerancję religijną i prawa przysługujące wszystkim. Odniosła całkowite zwycięstwo, ale nierówności naturalne i ekonomiczne pozostały. Skrajna lewica chciała je pokonać, ale ponieważ nie było możliwe, lub nadal nie jest możliwe, aby wszyscy byli jednakowo silni, piękni, inteligentni, wykształceni, zręczni i odważni (najprostszą metodą było żądanie najniższego wspólnego standardu), pragnęła przynajmniej równości majątkowej. Od XVIII wieku Morelly, a następnie Rousseau, dążyli do zniesienia prawa własności, co można było osiągnąć jedynie poprzez dyktaturę terrorystyczną, a następnie poprzez modyfikację natury ludzkiej. Robespierre, uczeń Rousseau, był pierwszy i miał wielu następców. Ponieważ jednak ludzie mają instynkt własności i nie wiemy, jak go zmienić, równość majątkowa nigdzie się nie zmaterializowała. Po upadku komunizmu pozostały do obrony i podziwu narody pozaeuropejskie, wolne od kolonializmu, imperializmu, podżegania do wojny, rasizmu i nietolerancji, nieświadome burżuazji, kapitalizmu i innych okropności. Oczywiście, wszystko to było fałszywe, ale kto by się temu bliżej przyjrzał? Wolter już zachwycał się Chińczykami, szczęśliwymi i cnotliwymi pod rządami cesarza-filozofa. Diderot wychwalał Tahiti, krainę równości i szczęścia. Misjonarze, często jezuici, dostarczali mniej przyjemnych informacji o Chińczykach, Indianach i Polinezyjczykach, ale to wystarczyło, by je po prostu zignorować. W XX wieku ludzie marzyli o Rosjanach, potem o byłych koloniach, potem znów o Chińczykach i ich Wielkim Sterniku, o niepodległej Algierii, Iranie wyzwolonym spod szacha, Arabskiej Wiośnie… Palestyńczycy , ich wojna religijna, bo tym ona jest, to Chińczycy Woltera, rdzenni mieszkańcy Tahiti, dumni Indianie, Rosjanie zaangażowani w ekscytującą przygodę, Chińczycy prowadzeni przez Myśl Mao Zedonga, zdekolonizowani, brodaci mężczyźni Castro, partyzanci, powstańcy, szczęśliwi prymitywni… nic wspólnego z rzeczywistością. To konstrukcja mentalna. A dla niektórych to także dobry sposób na plucie na Żydów.
Ahasverus
Z jednym ŚJ lubiłem dawniej dyskutować na temat zwierząt występujących w Piśmie ze szczególnym uwzględnieniem dinozaurów oraz kangurów i misiów koala 😉
Dużo bardziej surrealistyczne bywają jednak rozmowy na tematy jak najbardziej współczesne, kiedy jest się niespodziewanie konfrontowanym z cudzymi emocjami, o których się dotąd nie miało pojęcia.
Odwiedziłem dzisiaj znajomego, emerytowanego urzędnika Pałacu Federacji, z którym miewam kontakty lużno towarzyskie i bardziej ogrodnicze (ja jemu dzisiaj sadzonki pomidorów, on mnie – rabarbar) i w rozmowie wspominam, że na weekend spodziewam się gości ze Słowacji (znajomy rowerzysta z matką), a on cały w skowronkach zdradza mi konfidencjonalnym tonem, że on też będzie miał gościa, i to nadzwyczajnego.
Pytam, czy tego, znanego mi z opowieści, Rosjanina, którego od czasu wwspólnych wczasów w Tunezji wspiera już parę lat finansowo, bo tamten rzekomo potrzebuje coraz droższych leków na cukrzycę… Nigdy nie chciał słuchać, że tamten może być cwanym oszustem 🙄
Otóż nie — tym razem gość przybędzie z USA!
I dalej opowiada, że jest uczestnikiem jakiejś platformy towarzyskiej, ale nikt dotąd nie zainteresował się jego osobą, aż tu nagle bęc! jest odpowiedź 😎
Student z Ameryki, lat 19.
– Napisałem mu, że mam 83 lata, czy to nie przeszkoda?
A tamten odpowiada: Na pewno nie! Jestem przekonany, że doskonale do siebie pasujemy 😎
Zamurowało mnie trochę i zacząłem go ostrzegać przed naiwnym zaufaniem i ryzykiem pochopnego wpuszczania do domu obcych ludzi. I jeszcze ta niepokojąca różnica wieku (o AIDS nawet nie wspomniałem) ale on w swoim podekscytowaniu jak nastolatek powtarzał tylko, że przecież tamten i tak sobie pojedzie do domu…
Zastanawiam się, czy go jeszcze ostrzec telefonicznie, czy się nie wtrącać i zostawić sprawy swojemu biegowi?
Poznaliśmy się jakoś tak przed pandemią, kiedy przypadkowo byłem świadkiem jego wypadku: szedłem drogą nadbrzeżną prowadząc rower i rozmawiając przez telefon, kiedy zobaczyłem go jak spada ze stromej skarpy do jeziora i uderzając potylicą o przybrzeżny głaz traci przytomność. Praktycznie uratowałem mu wtedy życie wzywając pomoc – policję wodną i pogotowie. Od tego czasu czuję się jakoś za niego odpowiedzialny, choć jego życie prywatne mnie nie interesuje i niewiele o nim wiem, a wolałbym wiedzieć jeszcze mniej…
PS
„Koń Jakuba” mignął mi w zapowiedziach, ale nie miałem czasu. Obejrzę jednak, skoro rekomendujesz.
Wczorajsza wizyta węgierskiego premiera w Polsce warta jest uwagi i odnotowania.
Peter Magyar zaczął od Krakowa gdzie złozył wieniec na grobie Stefana Batorego. Do Warszawy pojechał pociągiem. W Gdańsku spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i Lechem Wałęsą.
Rozmawiano o aktywowaniu Grupy Wyszehradzkiej. Słuszna inicjatywa chociaż strony dzieli podejście do handlu z Rosją. Trzeba przypomnieć, że na handlu można zarobić jak się ma coś do sprzedania. Stanisław Wokulski jest takim modelowym przykładem i ja bym się tego trzymał. Tymczasem Donald Tusk poklepując gościa po prawym ramieniu, a potem po lewym (albo odwrotnie) oświadczył, że my jesteśmy gotowi pomagać Węgrom. Ta pomoc wygląda niestety jak niedźwiedzia przysługa, bo przecież nie mamy tego co Węgrzy potrzebują, czyli ropy i gazu, więc o co chodzi?
Mimo to jestem pewien, że jakieś interesy z Węgrami da się zrobić, pod warunkiem, że nie będziemy naiwni jak dzieci i uszanujemy stanowiska wszystkich uczestników Grupy Wyszehradzkiej
Qba
20 maja 2026 21:27
Jakoś nie potrafię myśleć typowymi polskimi kategoriami wiarę z faith jedynie utożsamiając. Wierzysz, iż Ty sam potrafisz myśleć, czy nie wierzysz? Wierzysz, iż inni potrafią?
@Calvin Hobbs
21 maja 2026 4:50
Sądzę, że potrafię (jakoś) myśleć. Dlatego wiara nie jest mi potrzebna. Ani do szczęścia, ani w ogóle do życia.
Sądzę, że każdy potrafi (jakoś) myśleć. Zgodnie z rozrzutem ewolucyjnym, to „jakoś” jest bardzo różne. Zakładam, że ma rozkład Gaussa, czyli większość jest absolutnie przeciętna na poziomie od dopuszczania do wymagania wiary. Dzięki temu gatunek trwa. Bo rozumiem, że posiadanie rozumu i nie pojmowanie co to, skąd to i po co to, przyjemne nie jest. Zwłaszcza ze świadomością zbliżającego się od urodzenia końca. Czyli pozostaje wiara. Stąd rozumiem jest obecność od „zawsze”. I rozumiem powszechne próby kupczenia nią i wykorzytywania do osiągnięcia władzy. Ale nie muszę się z tym zgadzać. Nawet, jeżeli oznacza to dobrowolną izolację od tzw. większości. Mniejszości całkowicie mnie zadowalają.
„pozytywne nastawienie”? Znaczy mniej lub bardziej posunięta tolerancja ekscesów.
Markot
No to jesteś Anioł stróż! U nas niezbyt leciwa rozwódka na emeryturze zakochała się na umór w Brad Pitt. Przez social platformy. Ale on miał problemy z chorą nerką, operacja była konieczna, bardzo droga, a on chwilową miał puste konto. Pomogła mu więc „chwilowo”. 800 tys € na te operacja. Dostała nawet zdjęcie z tym Bradem , na łóżku szpitalnym Gdy okazało się , że Brad jest w pełnej formie, a ona straciła wszystkie pieniądze (jej były mąż się wykrwawił aby miała komfort), powiedziała w tv , że to były piękne moment , że czuła , że ktoś piękny i znany ją kocha.
Tak więc wiara ma różne aspekty
Mfizyk
Nie zmieniam tematu. Czytaj ze zrozumieniem
Rzeczywiście nie jesteś staroświecki. Używasz leksykonu jedynie z XIXw, a ten, w przeciwieństwie do :
„Ten, kto nie zgrzeszył, niech pierwszy rzuci kamień” i „ Oddajcie Cesarzowi co cesarskie…”
nie jest uniwersalny i nosi ziarna przemocy
@ahasverus
21 maja 2026
9:23
Nie zmieniam tematu.
Czyli „parasolem” islamizmu jest lewicowa miedzynarodowka?!
K…wa, nie wiedzialem, ze ma taka wladze nad Swiatem 😉
@ahasverus
20 maja 2026
23:19
A dla niektórych to także dobry sposób na plucie na Żydów.
Oczywiscie, ze tacy sa. I to po obu stronach.
Ostatnio izraelski minister-pirat „naplul” na uprowadzonych z miedzynarodowych wod 🙁
Moze powolywal sie przy tym na swiete (staroswieckie?) slowa z Biblii: „Oko za oko, zab za zab” 😉
Ben Gvir, Ben Świr zrobił sobie zdjęcie z uczestnikami „flotylli wolności” , gdy byli na kolanach Nie słyszałem aby pluł. Pisz dokładnie
A ci dzielni pacyfiści powinni zrobić flotylle, gdy za money USA i UE, Hamas robił dziesiątki tysięcy katiuszy i ostrzeliwał Sderot i inne miejscowości pogranicza. Żadnych protestów, zero. ONZ też nic.
Wszyscy wiedzieli w gaza i unhra i na całym świecie, że w centralnym
Szpitalu Gaza , finansowanym przez USA i UE , znajdował się sztab Hamasu. I też nic. A ten Ben Świr jest pokazany jako obraz całego Izraela. Przeczytaj Douglas Murray, Demokrację i śmierć Dobrej lektury.
Co do parasola, to i tak nie zrozumiesz! A dałem ci info kawę na ławę. Dobrego dnia
„Z jednym ŚJ lubiłem dawniej dyskutować na temat zwierząt występujących w Piśmie ze szczególnym uwzględnieniem dinozaurów oraz kangurów i misiów koala ”
……………..
Nie .. żebym sie „czepiał” .. a nawet odwrotnie i „wiara czyni cuda” ale Biblia , jej pierwsza wersja ( bo musiała być jakaś pierwsza !) której nie przeczytało żadne dziecko o czystym sercu (pojecie „serca ” i anatomia po co ono i ona miałaby być dinozaurom potrzebne .. dzieciom dinazauro’w ..? ) bo nie przeczytało jeszcze niczego i niczego potem bo przez cale życie wierzyło we wszystko na tzw. „gębę ”
Arka tego Noego była za mała na największego „dorosłego Dino ” dlatego nie przetrwały . . , Nie zmieściło sie nawet jedno jego .. jajo .( dinozaur z jednym jajem !? sic ..)
Kuro – zając z dwoma .. lub więcej ,(!) wystąpił dopiero w koszyku ze święconka a i tak dziecięce serca pozostały do czasu powstania filmu nie tknięte ..
Zawinięte w sreberko – czekoladopodobne ale czymś obrzydliwym w środku nie do przełknięcia , niepodobnym do niczego z czego mogłoby sie cos ewentualnie ….
Jajecznica „po szwedzku ” z jednego dinozaur-owego … nie daj Boże … !
………………
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,198697,32802984,katolicy-ostrzegaja-rodzicow-przed-filmem-niszczy-czystosc.html
@ahasverus
21 maja 2026
10:32
A ci dzielni pacyfiści powinni zrobić flotylle,…
Jak masz „dobre pomysly”, to je realizuj.
A co do demokracji w Izraelu, to zobaczymy czy sie ja uda uratowac jak na Wegrzech.
W polityce nie ma przyjaźni, odpowiedział premier Peter Magyar dziennikarce zadającej pytanie o wizytę w palacu prezydenckim i spotkanie z Karolem Nawrockim.
To jest właściwe przedstawienie sprawy.
Polska miała z sąsiadami zawarte różne sojusze, m.in. o przyjaźni i współpracy wzajemnej. Sami się z takiego sojuszu z ZSRR wymiksowaliśmy licząc na Amerykę, która ma własne interesy na pierwszym planie, o czym nie należy zapominać.
Teraz za wszystko musimy płacić cenę rynkową, a tu nie ma zlituj się, tylko liczy się twarda waluta, o którą zabiegają wszyscy bez wyjątku.
Opozycja o tym nie zapomina wytykając rządowi wzrastające zadłużenie. Niestety sami pozostawili po swoich rządach pustą kasę.
Zatem nie należy wypominać Węgrom, że postępują zgodnie z rynkowymi zasadami.
Kupują tam gdzie to im się opłaca
Demokracja teraz tam jest. Powinieneś o tym wiedzieć. I ma się całkiem dobrze, widząc w jakiej sytuacji jest ten kraj. Ale wg ciebie demokracja to rząd , który tobie się podoba. Typowe dla obecnej ( ?) lewicy. W przeciwnym wypadku są to faszysci, skrajna prawica, nazi bez napletka ( dixit France Inter). Izrael jest jedynym państwem demokratycznym od Maroko do Pakistanu. Od morza śródziemnego do Cap. Dlatego jest Ben Świr w rządzie. A w Knesset deputowany partii islamistycznej pragnącej destrukcji państwa Izrael. Ponieważ wybory są proporcjonalne. Najbardziej demokratyczne , ale w konsekwencji nie jest to łatwe do rządzenia.
Jeden Żyd to opinia, dwóch to partia polityczna, trzech , to dwie frakcje w tej partii i rozłam.
To że Izrael i Izraelczycy się radykalizują, nie jest dla mnie żadną surprise. Bo jest to odpowiedź na zagrożenie egzystencjalne kraju Każdy inne naród, populacja, miałaby taką sama reakcję. To , że jest tam egzemplarna demokracja graniczy z cudem
Is
Teraz PLN jest twardą walutą. Powinieneś o tym wiedzieć.
Ale pamietam pod koniec 1995 w Mexico na lotnisku można była wymienić złoty na peso mexicain. Czy to już były nowe złote?
Pisz częściej, bo czasami chandra ogarnia.
Szczególnie o przyjaźni. To takie optymistyczne.
Ahasverus
No to jesteś Anioł stróż!
No, zdarza mi się co jakiś czas ratować kogoś z opresji, ale raczej w warunkach górskich np. grupkę wędrowców w krótkich spodenkach, zaskoczonych majowym gradobiciem i tak zdesperowanych, że chyba gotowych wyrzucić mnie z własnego auta, gdybym pomocy odmówił. Albo wycieńczonych cudzoziemców błądzących po plątaninie szlaków i nie pamietających, z której wsi wystartowali i gdzie zostawili samochód, a tu noc bliska, zapasy zjedzone, komórka rozładowana, mapy niet… 🙄 I tylko ja wracam o tak późnej porze do domu, bo inni (lokalsi) już jedzą w domu kolację, a dalsi stoją w korkach powrotnych do Zurychu i Bazylei…
Może będę miał parę plusów dodatnich na Sąd Ostateczny? 😉
(W polityce nie ma przyjaźni, .. )
…………
TPPR nie da sie zastąpić TPPW albo TPPH .. bo wg mojego sąsiada Węgra który w 56-tym był tylko kilkuletnim (… em) kto’ry jeszcze nie umiał czytać .
Powiedzial jak to mogłoby brzmieć po ichniemu .. ale nie da sie tego powtórzyć’ bo trzeba by napisać .
A propo demokracji. Tutaj wyniki badan porownawczyczh dla Polski, Hiszpanii i UK:
https://kulturaliberalna.pl/2026/05/19/cztery-oblicza-demokracji-jak-ja-widza-polacy-hiszpanie-i-brytyjczycy/
Jeśli kryzys demokracji liberalnej rozumieć jako odrzucenie jej rdzenia, to w Polsce, tak jak w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, takiego kryzysu nie ma. Problem leży raczej w obrzeżach: w tym, jak rozmyta jest granica między demokracją a jej zaprzeczeniem, i w tym, kto tę granicę najbardziej zaciera. Dane sugerują, że odpowiedź na to pytanie nie zależy przede wszystkim od wyborów partyjnych czy miejsca na osi ideologicznej, lecz od wieku i od tego, jak głęboko zakorzeniona jest w danym pokoleniu zdolność odróżniania demokratycznego rdzenia od jego autorytarnych imitacji.
…
Wymiar autorytarny najsilniej dzieli polskie elektoraty: wyborcy Razem zdecydowanie odrzucają cechy autorytarne, podczas gdy wyborcy PSL-u i PiS-u wykazują wyraźnie wyższe oceny. Na poziomie poszczególnych cech dystanse bywają uderzające — akceptacja użycia przemocy przez rząd wśród wyborców PSL (3,6) jest o ponad półtora punktu wyższa niż wśród wyborców Razem (2,1). W wymiarze redystrybucyjnym zróżnicowanie jest nieco mniejsze.
Zainteresowanym polecam wypelnic tabelke „Cztery wymiary wyobrazni demokratycznej” i porownac z opublikowanymi usrednionymi wynikami.