Jak to było na tej pustyni
Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez szatana, i był ze zwierzętami.
Tak właśnie Ewangelista napisoł (a Biblia Tysiąclecia przetłumacyła) o hyrnym epizodzie z casu pobytu nasego Zbawiciela na ziemi. Hyrnym – ba niezbyt scegółowo opisanym. Bo cy wiecie chociaz, ze ftórymi konkretnie zwierzokami Poniezus na tej pustyni sie spotkoł? Pewnie nie. No to jo wom powiem – ze syćkimi. To znacy – z przedstawicielami syćkik gatunków. Ocywiście nie było łatwo wyryktować takie spotkanie, ale Poniezus, będąc Ponem Bóckiem, mioł juz w takik rzecak wprawe, bo przecie roz juz pomagoł Noemu pozbierać syćkie gatunki do jednej arki. Bajako.
No i kie juz te zywine piknie zgromadził, to pedzioł ku niej tak:
– Słuchojcie. Mom pewien pomysł, ale sam nie wiem, cy dobry cy zły. Dlotego postanowiłek go piknie skonsultować. Powiedzcie mi, moje zywinki ostomiłe, co myślicie o tym, cobyście roz w roku, w Noc Wigilijnom, godały ludzkim głosem?
– Beeee! – zaroz zawołoł baran. – To znacy, fciołek pedzieć: pomysł jest pikny! Od rozu powiem ludziom, coby odcepili się od mojego piknego baraniego łba.
– Faktycnie! Pikny pomysł! – zgodził sie rak. – Wreście bede mógł uświadomić ludziom, kany my tak naprowde zimujemy.
– A jo opowiem ludziom dowcip. Hihihihihi! – zaśmiała sie hiena.
– A jo powiem im ino: Dobranoc – pedzioł suseł i zaroz usnął.
– Dobry pomysł – pedzioł koala i tyz usnął.
– Jo zaś – rzekł koń – pockom, jaz ludzie wynojdom film. I wte udziele im fachowyk wskazówek, jak powinni ryktować westerny, coby były jesce pikniejse.
No i tak kozdy zwierzok pedzioł cosi od siebie, próbując przy tym przekrzyceć syćkie pozostałe. Wyryktowoł sie z tego taki hałas, taki jazgot, za Poniezus nie mógł wytrzymać i zatkoł se usy. Od rozu je jednak odetkoł, bo se przybocył, ze mo boski słuch, więc wse syćko doskonale słysy, cy to z zatkanymi usami cy z odetkanymi.
– Zwierzocki, ostomiłe! – zawołoł. – Jestem niestety zmusony pedzieć wom to samo, co pedziołek do burzy w cwortym rozdziale Ewangelii Świętego Marka. Zamilknijcie! Uciscie sie piknie!
No i cało zywina zamikła. Wte Poniezus wyciągnął ze swej torby smartfona (w tamtyk casak wy, ludzie, nie mieliście jesce smartfonów, ale Poniezus – mioł), cosi tamok nacisnął i zaroz z urządzenia poseł dźwięk, ftóry brzmioł jakosi tak: Pszyszypszyszyyy…
– Co to mo być, ostomiły Jezusicku? – zaciekawiła sie zywina.
– Jak to co? – oześmioł sie Poniezus. – Dokładnie to, coście przed kwileckom godały. Nagrołek wos piknie.
– No ale my przecie nie godały ” Pszyszypszyszyyy „, tylko cosi inksego.
– Kozde z osobna, owsem. – odporł Poniezus. – Ale kie godołyście syćkie naroz – wysło wom właśnie ” Pszyszypszyszyyy „. Cyli sprawa jasno. Nimo sensu, cobyście w Wigilie godoły, bo kie w jednej kwilecce syćkie dojdziecie do głosu i syćkie naroz zacniecie swoje gwarzyć – ludzie i tak nic nie zrozumiom.
– No ale – odezwoł sie jeden owcarek – przecie mogom trafić sie takie domy, ka nie bedzie zodnej zywiny opróc psa. Abo kota. To moze niek chociaz w takik chałupak zywina mo prawo godoć po ludzku? Bo tamok zoden iknsy zwierz zagłusać jej nie bedzie.
– Cyzby? – odporł Poniezus. – Naprowde znos, owcarecku, takie chałupy, we ftóryk nie bedzie zodnej zywiny opróc psa abo kota? A pająki to co? A rybiki cukrowe? A roztoca? Do tego mogom być jesce mysy, skorki, mrówki faraona, pchły, pluskwy, wołki zbozowe, mole… Heeej! Długo by wymieniać. Więc jeśli w jakimsi mieskaniu zywina miałaby godoć, to godołby nie ino taki piesek abo kotek, ale tyz te syćkie inkse beskurcyje. I dlotego właśnie zodnego godania zywiny w Noc Wigilijnom nie bedzie. Wprowdzie to nie Roma locuta, ino jo, ale i tak causa finita.
No i tak to sie ukwalowało. My, zywina, nie godomy w Wigilie po ludzku i ślus. Cemu zatem poseł w świat hyr, ze godomy? Ano… pewnie był wte na tej pustyni jakisi cłowiek. Cosi podsłuchoł, nie syćko zrozumioł, a cego nie zrozumioł, to zmyślił. I telo.
A tak w ogóle… ftosi mógłby spytać, cy jest sens wklejać tutok świątecny wpis juz po Świętak? Ha! W tym właśnie rzec, ze wcale niekoniecnie jest… PO ŚWIĘTAK. Owsem, som tacy, co gwarzom, ze one przipadajom ino na 25 i 26 grudnia. Ale jest tyz przecie tako tradycja, ze trwajom wcale nie dwa dni, ino dwanoście. A jest tyz tako, ze końcom sie dopiero 2 lutego. Ftóro z tyk wersji jest prowdziwo? Mi sie widzi, ze ta najpikniejso, cyli ostatnio.
No to piknie zyce wom radosnyk Świąt Bozego Narodzenia! Cały cas jesce trwającyk! Zyce tego Abnegateckowi, Agecce, Alecce i Jerzoreckowi, Alfredzickowi, Alsecce, Amigeckowi, Andrzejeckowi, Anecce Chochołowskiej, Anecce Holenderskiej, Anecce Schroniskowej, Anonimowej Celebrytecce, Aveckowi, Babecce, Badzieleckowi, Basiecce, Basiecce N, BlejkKocickowi, Bobickowi, Borsuckowi, Dezertereckowi, Emilecce, EMTeSiódemecce, Enzeckowi, Evecce, Fomeckowi, Fusillecce, Gosicce, Grazynecce, Grzesickowi, Helenecce, Heretickowi, Hokeckowi, Hortensjecce, Innocencickowi, Jaceckowi, Jagodecce, Jagusicce, Janickowi, Jarutecce, Jasieckowi Juhasowi, Jędrzejeckowi, Józefickowi, KaeSicce, Kapisonecce, Kiciafecce, Kiniecce, Krychcecce, Maackowi, Magecce, MajsterKlepeckowi, Małgosiecce, Marcineckowi, Mietecce, Misieckowi, Moguncjuseckowi, Mordechajeckowi, Motyleckowi, Mysecce, Noboru Watayecce, Noweckowi, Observereckowi, Ognistecce, Okonickowi, Olecce, Ontarieckowi, Orecce, Original_Replikeckowi, Paffeckowi, PAKeckowi, Plumbumecce, Poni Agnieszce, Poni Basi i Ponu Pietrowi wroz z Rudolfem, Poni Dorotecce, Poni Justynie wroz Maćkiem i Michałem, Ponu Jakubowi, Profesoreckowi, Radwickowi, Rosemarecce, Rózecce Wigelandecce, Sebastianickowi, Seiendeseckowi, Tanakeckowi, Teodorecce. Teresecce, TesTeqeckowi, Tubyleckowi, Ubukruleckowi, Verbenecce, Voltereckowi, Wawelokowi, Wawrzeckowi, Werbalisteckowi, Wiecnościecce, Witoldeckowi, Yanockowi, Zbyseckowi, Zeeneckowi, Zzakałuzeckowi… no i w ogóle syćkim ludziom i wselkiej zywinie.
A cego zycyć w zacynającym sie właśnie Nowym Rocku 2026? Ano… coby to był pikny rok zwycięstwa dobra nad złem, radości nad smutkiem i Ukrainy nad ruskami. Cyli po prostu – zwycięskiego Nowego Roku! Hau!
Komentarze
…Gdy już troszkę straciliśmy nadzieję… 😉
😎 😎 😎
Póki co trzeba poodśnieżać i popracować 😀 — Ale przeczytamy delektacyjnie z pewnością… ❗
Pomyślnego Nowego Roku, wielu zdrowych, miłych kolędowań, spotkań karnawałowych, itede itepe — Tobie, Owczarku, pani Owczarkowej i wszystkim Gościom Blogu „Hau!” 😎 😎 😎
Owczarku Podhalański! Dziękując za piękne pisanie, życzę wszystkiego co dobre. Dla Ciebie i całej Rodziny. Zostańcie z Panem Bogiem
Cudowna wigilijna noc i czasami też osoby człowiecze mówią po ludzku. A to też ważne 😉 Chrześcijanie wschodni są w środku świętowania 🙂 Dobrego każdego dnia tego powszedniego i tego bardziej światecznego
Owczarku! 😎 — Piękna, wiele dająca do myślenia opowieść! I oczywiście najautentycniejsa w świecie i wszech! — 😎
A my ostatnimi czasy w klimatach czeskich baśni wigilijnych (telewizyjnych a nawet i serialowych czasem) …i tam to się dopiero dzieje w kwestii porozumień międzygatunkowych… 🙂
Szkoda, że 1 rozdział Ewangelii Marka jest po Księdze Rodzaju, bo inaczej można by każdemu gatunkowi przydzielić inną częstotliwość dźwięku i wcale by się nie zagłuszały…
***
Wszystkim życzę Bożonarodzeniowej radości i barwności na cały rok!
Czesi, prawie bajkowi o zwierzątkach, a raczej: rekinach-młotach:
https://www.youtube.com/watch?v=F1hK9u6aWD8&list=RDF1hK9u6aWD8&start_radio=1
Do Basiecki
„A my ostatnimi czasy w klimatach czeskich baśni wigilijnych”
No a my z poniom Owcarkowom trafili przipadkiem na komedie romantycnom z akcentami bozonarodzeniowymi, kapecke słowackom, kapecke polskom, ale głównie – właśnie czeskom. „Wszystko albo nic” (Všetko alebo nič). Nie jest to arcydzieło, ale… w sumie fajnie sie pozirało 🙂
Do Jacecka
„Owczarku Podhalański! Dziękując za piękne pisanie, życzę wszystkiego co dobre. Dla Ciebie i całej Rodziny. Zostańcie z Panem Bogiem”
Dziękuje piknie, Jacecku! I nawzajem! 🙂
Do Zbysecka
„Chrześcijanie wschodni są w środku świętowania”
Co mnie osobiście piknie ciesy, bo w ten sposób – przinajmniej tutok zdązyłek ze świątecnym wpisem na sam pocątek Świąt, a nie dopiero dwa tyźnie po Wigilii! 🙂
Do PAKecka
„Szkoda, że 1 rozdział Ewangelii Marka jest po Księdze Rodzaju, bo inaczej można by każdemu gatunkowi przydzielić inną częstotliwość dźwięku i wcale by się nie zagłuszały”
Kasi był taki obrazek pona Mleczki – siedzioł se Pon Bócek i godoł, ze kieby dzisiok stwarzoł świat, zrobiłby to zupełnie inacej 🙂
>>Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię<<
… i kto wygrał?
Mój młodszy synek ciągle mnie w Go ogrywa.
Wydaje mi się, że co chwilę pojawia się młody Nowy Roczek, cóż jak juz się ich wiele przeżyło. Życzę Wam wszystkim Budowiczom wiele dobra, radości, zdrowia i pomyślności w tym Nowym 2026 Roku !
Tak sobie myślę, że jednak zwierzęta mówią ludzkim głosem, przez cały rok, każdego dnia. Wystarczy spojrzeć w ich oczy i już wiesz, czego pragną, zanim otworzą swoje pyszczki. To my musimy być uważni, by uprzedzać ich myśli zanim one się odezwą, szczekaniem, miałczeniem, parskaniem, muczeniem, czy inną formą języka.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Owczarka, Pani Owczarkowej i Was wszystkich !!! Szczęścia w Nowym Roku !!! i uważnego słuchania żywiny !!
Do Turpina
Przyjacielu, masz dwie opcje:
1. albo przestań grać w GO z synem,
2. Podciągnij się w tej grze.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !!