Poprawiny
20 zadań z liczbą 20 dla uczczenia 20 urodzin Łamibloga. Byłoby elegancko. Tymczasem są 2 – oba nadesłane przez Łamiblogowiczów – czyli też szykownie, bo cóż znaczy jedno zero. Pierwsze zadanie – sudoku autorstwa Michała S. – gościło tu przed tygodniem. Czas na drugie – koraliki czyli japońskie masyu, którego autorem jest Antyp1958. Moim zdaniem to perełka, ale jednak także twardy orzech (brak koralików na brzegu; kluczowe są dwa ciągi 3 i 4 białych ). Przypominam zasady.
Wszystkie kółka należy jak koraliki nawlec na nitkę, czyli połączyć linią łamaną zamkniętą, biegnącą błękitnymi drogami. Linia nie może przecinać samej siebie, a ponadto powinna: po pierwsze – załamywać się w szarych koralikach, a nie załamywać w białych; po drugie – załamywać się tuż przed lub/i za białym koralikiem, a nie załamywać ani tuż przed, ani za szarym.
Poniżej mały przykład, a pod nim duże domowe zadanie rocznicowe (na dodatek ciekawostka – zero składa się, nomen omen, z 20 koralików).

Jako rozwiązanie końcowe wystarczy podać liczbę skrzyżowań, które omija nitka.
PS wg moich rachunków dzisiejszy wpis ma numer kolejny 1400.
Komentarze z prawidłowym rozwiązaniem ujawniane są wieczorem w przeddzień kolejnego wpisu (z błędnym zwykle od razu). Wpisy pojawiają się co 7 dni.
Komentarze
Pustych skrzyżowań zostaje 25, z tego 17 na brzegu.
W podanym przykładzie pionowa zachodnia linia nie załamuje się za białym koralikiem, To błąd czy dopuszczalne odstępstwo?
Jest OK. Załamanie powinno być przed LUB za białym.
mp
Czy na pewno wszystkie koraliki b2,b3, c2 są białe?
Tak
mp
Wyszło 25 skrzyżowań ominiętych. W diagramie poszczególne litery wskazują, do którego sąsiedniego pola należy narysować odcinek linii łamanej (P – w prawo, L – w lewo, D – w dół, G – do góry):
liczba skrzyżowań, przez które nitka nie przechodzi (czyli je omija?) = 25
tak mi wyszło
Liczba skrzyżowań, które omija nitka to 8 (nie liczę pól na brzegu planszy).
Drobne, lokalne logiki pozwoliły mi na ustalenie circa 30% zadania.
Dalej było trudno ale wyszukałem miejsce, które wyglądało obiecująco i zaryzykowałem jedną z dwóch możliwości – okazało się, że nie doszedłem do sprzeczności: wypełnienie pozostałych circa 70% pól było wynikiem podążania zdeterminowaną ścieżką (jak po maśle).