Rok po wyroku Sądu Najwyższego MEN wciąż nie wprowadził go w życie

W lutym 2025 Sąd Najwyższy orzekł, że nauczycielowi, który pracuje ponad 40 godzin w tygodniu, przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. MEN wciąż jednak nie wprowadził tego wyroku w życie, nadal więc nauczyciele nie mają płacone za pracę np. na kilkudniowych wycieczkach. 

Zamiast jak najszybciej wykonać wyrok, czyli przestać łamać prawo, MEN organizuje zebrania grup roboczych i przeciąga sprawę. Kolejne spotkanie odbędzie się 9 marca (szczegóły tutaj). Nietrudno przewidzieć, jak to się skończy, gdyż władze oświatowe nie mają pomysłu, jak postępować zgodnie z prawem. Prawo będzie więc łamane dalej.

Kilkadziesiąt lat niepłacenia nauczycielom za pracę w godzinach nadliczbowych (ponad limit 40 godzin w tygodniu) doprowadziło do tego, że władze oświatowe utraciły zdolność do sprawiedliwego traktowania pracowników. Założyły, że nauczyciele nadal będą się poświęcać, czyli nie wyciągać ręki po zapłatę. Nie chcą się poświęcać? A to szkoda!

Reklama