Wdrażania reformy nie będzie. Nie przy tak niskich podwyżkach
Coraz głośniej w pokojach nauczycielskich słychać zapowiedzi, że wdrażania reformy nie będzie. Kompas Jutra narzuca nauczycielom mnóstwo nowych obowiązków za te same pieniądze. Zapowiadany przez premiera wzrost wynagrodzeń w roku 2027 na poziomie 3 proc. to zaledwie wyrównanie inflacyjne, a nie podwyżka.
Nie chodzi tylko o pieniądze. Prawdziwa reforma nie polega na zarzuceniu szkół nowościami, ale przede wszystkim na rozwiązaniu problemów. Kompas Jutra żadnych problemów nie rozwiązuje. Obiecuje jedynie, że będzie inaczej. Takiej reformy nauczyciele nie chcą.
W pokojach nauczycielskich najgłośniej krzyczą osoby, które mają inne poglądy polityczne niż obecna władza. Zapewniają, że reformy nie będzie, gdyż po wyborach wszystkie zmiany zostaną cofnięte. Skoro PiS nie wahał się przy likwidowaniu gimnazjów, z Kompasem Jutra będzie podobnie. Trafi do kosza, szkoda się fatygować.
Powodów, aby się nie angażować, przybywa. Jeszcze bardziej krytyczni wobec zmian będą uczniowie, którzy w pierwszym dniu reformy (1 września 2026) stracą prawo do korzystania z telefonów w szkole. Rodziców Barbara Nowacka też uraziła, gdy nazwała ich największą zmorą szkoły. Brak podwyżek dla nauczycieli, zakaz smartfonów dla uczniów, obrażanie rodziców – lepszego sposobu na zniechęcanie ludzi do Kompasu Jutra MEN nie mógł wymyślić. Nic z tej reformy nie będzie.
Komentarze
@Gospodarz
Wolę narrację, że Kompas czegoś tam jest tak oderwanym od RZECZYWISTOŚCI jej DEKRETOWANIEM, że się udać NIE MOŻE z podwyżkami a TYM BARDZIEJ bez nich… 😉
Bo inaczej KrólowO MaciusiO I polskiej edukacji czyli Bar(a)barO niejakO NowackO z wiernym Staszkiem będzie potem zwalać na nauczycieli – reforma Kompas Czegoś tam jest SUPER tylko ci wredni nauczyciele z PAZERNOŚCI sabotują … 😉
@belferxxx
Czyżby wydało się, że interesy nauczycieli, uczniów i rodziców są sprzeczne?
@Róża
Co do twórczości wspomnianych PATOaktywistów w stylu „Stowarzyszenia Umarłych Statutów” (Łukasz K. , autorki Lex Kamilek obecnej RPD Hornej-Cieślak czy autorów najświeższej ustawy o prawach&rzecznikach ucznia, to znakomicie do nich pasuje aforyzm Stanisława Jerzego Leca
„Zawsze jacyś Eskimosi wymyślą dla Murzynów z Afryki instrukcję zachowania się w trakcie upałów!” … 😉
I to by było na tyle … .
BTW co do wspomnianej ustawy o prawach&rzecznikach ucznia, to NAWET wiceszefowa WYJĄTKOWO sprzyjającego rządowi&Nowackiej ZNP wyraziła w mediach nadzieję, że Prezydent Nawrocki ją zawetuje … 😉
Ponieważ od jakiegoś czasu jedynym celem istnienia ministerstwa jest przygotowywanie i wdrażanie kolejnej reformy oświaty, od czasu do czasu przeplatane Willą+, postuluję jego likwidację.
@Róża
Czy interesy zawodnika i jego trenera są sprzeczne??? Generalnie nie są i NIE POWINNY, ale można to tak ustawić, żeby BYŁY! 😉
„W pokojach nauczycielskich najgłośniej krzyczą osoby, które mają inne poglądy polityczne niż obecna władza. Zapewniają, że reformy nie będzie, gdyż po wyborach wszystkie zmiany zostaną cofnięte. Skoro PiS nie wahał się przy likwidowaniu gimnazjów, z Kompasem Jutra będzie podobnie. Trafi do kosza, szkoda się fatygować. ”
Podobnie myślą niektórzy urzędnicy, prokuratorzy, sędziowie, agenci służb… Ale podobnego cynizmu po nauczycielach się jednak nie spodziewałem. Kiedyś PIS potraktował nauczycieli „z buta” i najwyraźniej część (większość ?) z nich marzy aby te czasy wróciły. Ale wtedy niech spróbują nie realizować „reform”, które wprowadzi Czarnek z Braunem…
@Stary profesor
A teraz nowy but ma tylko FAŁSZYWY uśmiech – ot cała różnica … 😉
@belferxxx
1. Dlaczego Pan mi tu z ZNP? Dla mnie ci państwo to taki obrazek, który pamiętam z dzieciństwa z tv – jakieś prezydium partii.
2. Uczeń nie jest sportowcem, nauczyciel nie jest trenerem. Te porównania są głupie. Jakiekolwiek analogie można stosować wyłącznie do przygotowania do konkursów, olimpiad. Są dobrowolne(!), jak zawody sportowe. Jak trener nie pasuje, można zrezygnować z olimpiady, z trenera, można znaleźć własnego, szkolnego nawet nie podawać, jeżeli współpraca się nie układa.
W zawodach sportowych poza tym wiemy co nagradzamy, a w szkole – ucieka Pan od tego pytania.
3. Co do oceny działalności SUSów itp. oczywiście nie zgadzam się z Panem. Te wykwity niewiarygodnej głupoty naprodukowane w statutach, z którymi oni walczyli, należało zmienić. Rady Pedagogiczne na to same nie wpadły.
Przykłady:
– zakaz aktywności seksualnej w szkole i poza nią
– uczeń ma zgodnie współżyć z zespołem klasowym na zasadzie podporządkowania
– uczniom nie wolno przebywać po godz. 22 poza domem w miejscach publicznych, bez opieki rodziców
– ujemne punkty z zachowania za samookaleczanie się.
@belferxxx
Są sprzeczne. Przykład najprostszy – od 7 kl. uczniowie mają za dużo lekcji, 7,8, liceum, technikum. Za dużo godzin w szkole, za dużo, o wiele za dużo przedmiotów. Jest to w interesie nauczyciela, wbrew interesom ucznia.
Jedyne czego chcą nauczyciele to podwyżki, małe klasy, zestaw kar dla uczniów i najlepiej rodziców. To są interesy nauczycieli. Podwyżki dla uczniów niczego nie zmieniły. Taki prezent był na początek – dla nauczycieli pieniądze, dla uczniów odciążenie z pracami domowymi. Nauczyciele pieniądze wzięli, odciążenie wypaczyli najbardziej jak się da.
A teraz specjalnie dla Pana coś o pracach domowych,
w dyskusji „kto powinien decydować o pracach domowych”
„Najlepiej oczywiście wydawcy. Żywo zainteresowani obowiązkiem prac domowych, bo a nuż się okaże, że zeszyty ćwiczeń i karty pracy, o co najmniej wątpliwej wartości merytorycznej, są kompletnie bezużyteczne.
Nie oszukujmy się, w 90 przypadkach na 100 praca domowa zadawana jest na zasadzie „wypełnij ćwiczenia od strony 18 do 21”. Takie podejście kompletnie nie ma sensu”.
Autorem jest … prof. M. Borodzik. Wszystkie Pana i Pana kolegów teksty o pracach domowych, te banały odklejone od rzeczywistości, jakby zebrać do kupy, to tak do 20 proc. bystrości wypowiedzi Borodzika nie dobiliście. Wszyscy łącznie. Takie z Was prezydium partii, które pamiętam z tv z dzieciństwa. I ta pani z ZNP jak ulał ze swoją błyskotliwością.
@belferxxx
W polskiej myśli pedagogicznej uczeń to zawodnik, ewentualnie pracownik? Takie porównania często robią nauczyciele. Nie znam się na pedagogice, moje wykształcenie pedagogiczne to kurs wychowawcy kolonii zrobiony w wieku 18 lat, ale te porównania jakoś podejrzane mi się wydają. 10 latka w szkole traktować jak minipracownika, półczłowieka, zawodnika?
@Róża
To, że uczniowie mają za dużo godzin w szkole to wina takiej a nie innej polityki oświatowej i organizacji edukacji PAŃSTWA. Również LANSU polityków na forsowaniu przedmiotów-michałków typu HiT, EZ, Edukacja Obywatelska, EDB w obecnej formie, a nie nauczycieli. No i, w przeciwieństwie do ciebie, wielu rodziców CHCE żeby dzieci były długo w szkole – mniej więcej tyle ile oni są w pracy … 😉
W tej chwili nauczycieli BRAK, w wielkich miastach to już DAWNY problem … 😉
@Róża
Co twój „ałtorytet” Borodzik WIE o edukacji, a co ZMYŚLA bo mu się wydaje i tak sobie rzuca jakimiś liczbami! On aktualnie zna JEDNĄ podstawówkę swoich dzieci…. 😉
@Róża
Ciągle chcesz, żeby nauczyciele, i to wszyscy – całe PÓŁ MILIONA, byli jakimiś KOSMITAMI- hiperkompetentnymi, zaangażowanymi jak Stachanow czy Pstrowski do sześcianu itd. No to żeby takich mieć nawet 1/4 to im trzeba ZAPŁACIĆ odpowiednio, bo mamy – zapytaj męża – gospodarkę RYNKOWĄ, w której rachunki SAME się nie płacą. Na razie nauczyciele zarabiają TERAZ, a nie 1,5 roku temu, grubo poniżej średniej krajowej, i nawet najlepiej zarabiający na JEDNYM ETACIE poniżej niej … 🙁 To są CZĘSTO tacy jak opisujesz i inni NIE BĘDĄ! I żadne DRKRETOWANIE RZECZYWISTOŚCI na papierze NIC nie zmieni – to się RYNEK PRACY nazywa 😉
@Róża
I jeszcze jedno – twój „AŁTORYTET” Borodzik nie jest PROFESOREM – jest TYLKO dr hab. matematyki na UW … 😉 Ale zawsze może iść do liceum i pouczyć, ma kwalifikacje – POKAZAĆ jak to się robi, na kasę ani CZAS nie patrzeć – CZEKAM … 😉
@Róża
Ze szkoły też można zrezygnować (jest ED!) czy ją wybrać … 😉
@Róża
Oczywiście o pracach domowych u każdego nauczyciela powinien OSOBIŚCIE decydować MINISTER, ostatecznie wice albo KURATOR …. 😉
@belferxxx
Belferxxxie dlaczego żale na mobbing u rzecznika budzą tak wielkie emocje, podział na grupy za/przeciw itp., a żale na mobbing w IBE zostały zbiorowo zlane przez opinię publiczną?
Czy IBE tak bardzo nikogo nie obchodzi, czy Jakubowski i Gajderowicz tak dobrze potrafią zarządzać emocjami, czy cała reforma edukacji budzi mniej zainteresowania niż jeden Łukasz Korzeniowski?
@belferxxx
Co za temperament!
No co ja poradzę, że Wy o tych pracach domowych jak ciocie Klocie piszecie? I że ktoś potrafi dużo lepiej… On pisze jak jest, pisze o tym co widziałam na własne oczy, Wy piszecie w stylu przeróżnych wypowiedzi Lubnauer na przeróżne tematy czyli takie pełne hipokryzji śmieszne banały, bez związku z rzeczywistością.
O wynagrodzeniach nie chce mi się pisać, o pensum, liczbie godzin pracy w roku.
Ale czy np. dr hab.M.B. zarabia na uczelni góry złota?
@belferxx
No dobra, jak się Pan tak domaga, żebym spytała o coś męża, to spytam. Przeczytam mu teksty o pracach domowych Pana, Pana kol. i pana dr. hab. Zanonimizowane. W końcu coś tam WIE z praktyki o tych pracach, odrabiał jeszcze parę lat temu.
@Róża
Jakubowski&Gajderowicz do spółki z MEN dysponują (naszą!) KASĄ na przekupywanie w różnych formach mediów, ludzi, organizacji… 😉 Na dodatek, póki co, reprezentują RZĄD i jego agendy dysponujące sądami, prokuraturą itp. itd. Więc z przyczyn POLITYCZNO-MATERIALNYCH nie każdemu pasowało wnikać, co się w IBE dzieje … 😉 Ale nie martw się – jak Kompas czegoś tam, a to PEWNE, splajtuje, politykom, również niejakiej Nowackie!) będą potrzebne KOZŁY OFIARNE – wtedy Jakubowski&Gejderowicz będą jak znalazł. I NIK już ostrzy zęby … 😉 A pani RPD zrobiła karierę dzięki TEMU Romanowskiemu i LEX Kamilek, wybrała ją za to na rzecznika koalicja 15 października/13 grudnia – zawsze się OBIE strony mogą odciąć … 😉
@Róża
Borodzik swoje prace domowe w JEDNEJ szkole odrabiał jakieś DWADZIEŚCIA LAT temu. Na dodatek jego jednostkowa pozycja nie jest oczywista – nie wiadomo co na to jego koledzy np. Bo Borodzik może być wysokofunkcjonującym autystą czy aspergerowcem i widzieć tylko SWÓJ punkt widzenia. Skądinąd prywatnie związany z katolickimi fundamentalistami, faworyt min. Zalewskiej oraz b. szefowej sodalicji mariańskiej Pruszyńskiej. A tu coś dla ciebie https://wiadomosci.onet.pl/kraj/lista-autorow-podstawy-programowej-opublikowana-przez-men-efekt-walki-fundacji/hldd1bp
@belferxxx
Na tej liście to był ten b.dobry matematyk Wojciech Guzicki?
Nie wiem, czy to zmęczenie, czy też nie bardzo rozumiem alegorię, odnosząc się zarówno do omawianej reformy, jak i kultu biało-czerwonego paska.
Pragnę zauważyć, że zadaniem nauczyciela jest przekazywać wiedzę, a nie żadne idiotyczne szukanie dodatkowej wartości człowieka. Owszem, może Pan zasugerować, aby w „Kompasie Jutra” pojawiła się specjalna osoba, która będzie sprawdzać, w czym dany uczeń jest dobry, a w czym nie. Ale już dziś jest badanie kompetencji. Serio, to wystarczy.
Jednakże przy obecnej skali oceniania największa niedojda osiągnie ocenę dostateczną.
Program edukacyjny obecnej szkoły jest nastawiony na produkowanie przeciętniaków, miernych, głupkowatych przeciętniaków, na życzenie i przy udziale ich rodziców.
Nauczyciele, zamiast tępić to zjawisko, zaczynają iść w kierunku: „ale może Brajanek ma inne zdolności”. Może ma. Kogo to obchodzi? Jeśli jesteś nauczycielem matematyki, a to jest tępy dzieciak, to zrób tyle, ile można, i oceń go miernie. Źle się czuje z tą oceną? No trudno, tak wygląda świat i on się nie zmienia. Pokazuje to dobitnie geopolityka. Czy ktoś szuka drugiego dna w zachowaniach Putina?
Dzięki temu, że Ukraina ma swoich naukowców, wiedzę i determinację, zbudowała drony, które przeciwstawiają się potędze militarnej. Brajanek ze swoim brakiem wiedzy do niczego by się tam nie przydał, nawet do trzymania karabinu, bo jego rodzice również w tej kwestii pewnie sądzili, że wychowanie fizyczne nie jest potrzebne.
Serio, przestańcie zajmować się doszukiwaniem drugiego dna i szukaniem uzasadnień. Płacimy wam za przekazywanie wiedzy i edukację, więc edukujcie, a nie hamletyzujcie.
I tak, potrzebujemy najlepszych, prymusów, a informacja do rodziców powinna być prosta: Aneczka nie będzie miała czerwonego paska, bo jej wyniki w nauce są słabe. Chce mieć pasek niech się uczy.
A i jeszcze kwestia nauki do egzaminów. To wy idiotycznie daliście się zapędzić w ten kozi róg, zamiast powiedzieć: egzaminy są i były, my przekazujemy wiedzę, a to, w jaki sposób uczeń z niej skorzysta, to już nie wasza broszka.
Zamiast tego, jak banda idiotów, zaczęliście wyciągać to, co będzie na egzaminie, i to wałkować. Znowu powtarzam: zamiast robić to, za co wam płacą, czyli przekazywać przedmiotową wiedzę.
Jakie to głupie, można zobaczyć na przykładzie nauki języków. Zakładając, że byłyby niezmiennie zadania z gramatyki i nauczyciel języka kułby je z dzieciakami non stop, to owszem, na egzaminie wypadłyby one rewelacyjnie. Ale gdyby miały z tego skorzystać w życiu, to słowa by nie powiedziały.
Im lepiej wyedukowane społeczeństwo, tym mniej idiotów w polityce.
@Róża
1.Guzicki już nie żyje, ale to on z Marciniakiem „wyczyścili” podstawę programową matematyki ze wszystkich elementów jej PRAKTYCZNYCH zastosowań, szczególnie w innych dyscyplinach. Był owszem b.dobrym matematykiem w katolickiej szkole (SP, gimnazjum) Przymierza Rodzin, ale widział WYŁĄCZNIE matematykę i to tę możliwie „czystą” i oderwaną od realnego świata 🙁 Tosamo realizował w OMJ. I to on, z Borodzikiem i Marciniakiem stworzył podstawę programową matematyki dla SP i LO wg. której uczy się twój syn … 😉 Przy czy, nie powiem, dla kandydata na olimpijczyka z matematyki ( w OMJ Guzickiego!) , ale TYLKO w niej, ona była OK… 😉
2. Tatuś Borodzika był przewodniczącym ZHR. To takie specyficzne „harcerstwo”, które PROGRAMOWO olewa prognozy pogody (np. huraganów) na obozach (100 lat temu prognoz nie było!), a jak giną od tego harcerze (jak w Suszku!), to mówi, że „taki był Boży plan” … 🙁 Albo każe w ramach prób na stopień przepływać swoim harcerzom jezioro w ubraniu (np. w lipcu 2025), w nocy(!) i BEZ ASEKURACJI, a jak toną – no cóż, sorry, wychowanie dzielnych ludzi wymaga ofiar … 🙁 To coś mówi o synu i jego wychowaniu
@belferxxx
Widzę, że z powodu jednego trafnego zdania o zadaniach domowych prześwietli Pan rodzinę do 8 pokolenia. Łącznie z „diagnozą” autyzmu. Ale wie Pan ja do męża mówię – ty masz jakiś autyzm z alzheimerem połączony. Nie przeszkadza mi ani prawicowość, ani lewicowość, ani katolickość, ani niekatolickość. Jeździłam na obozy harcerskie, ZHP, gdyby pod ręką było ZHR to bym jeździła i nie zauważyła różnicy, wybrałabym taki gdzie są przystojniejsi chłopacy, taka ze mnie była harcereczka. Miałam świadomość, że ZHP było czerwone czy uważane za czerwone, byłam z domu niepartyjnego, ale z obozów to ja pamiętam głównie letnie noce. Nawet nie pamiętam żadnego zdobywania stopni, oznak, na pewno się tym nie zajmowałam. Wie Pan, że pana kolega harcerz ZHP kiedyś pisał o Korczaku, z uznaniem o tym jego tekście, że dziecko ma prawo umrzeć, żeby mogło żyć, a wychowawca aby pozwolił dziecku żyć, musi mieć, musi umieć dać sobie prawo do pomyłki, do tego aby dziecko powierzone jego opiece umarło.
Więc wszyscy jesteście siebie warci, czy z ZHP czy ZHR. Dlatego w przeciwieństwie do Pana, dla mnie wartością jest prawo, te wszystkie regulacje, których Pan tak nie lubi. I KARY dla ludzi nieodpowiedzialnych, jeśli z ich winy coś się stanie dziecku.
@belferxxx
A więc literalny faszysta nie różni się od fałszywego liberała? Jak dla kogo…
@Róża
Naprawdę jakiś cymbał w jakimś statucie szkolnym umieścił zapis przewidujący
„ujemne punkty z zachowania za samookaleczanie się”?
Brak słów!
@Róża
Nie śledzę dokładnie pani dyskusji z xxx – z czystej ciekawości – jaki związek ma Pani mąż z oświatą, że doszło aż do takiego argumentu?
Ja mam regularne uprawnienia pedagogiczne, które chyba zdobywa się na całe życie. Kompletnie, zupełnie, całkowicie niczego z tamtej wiedzy nie pamiętam.
@Stary Profesor
Mnie interesują KOMPETENCJE i DOŚWIADCZENIE do RZĄDZENIA PAŃSTWEM, a nie ideologiczne PRZEBRANIA …. 😉
BTW taki Kowal, Sikorski, Poncyliusz, Zalewski, Kluzik, Giertych, (Dorn też był na listach PO ale zmarł!) i wielu wielu innych działaczy PiS jest w KO czy obecnym rządzie , a byli w kadencji 2005-2007 w rządzie Kaczyńskiego … 😉 Kto jest fałszywym liberałem, a kto literalnym faszystą (cokolwiek DZIŚ ta etykietka znaczy!) … 🙂 Zwłaszcza, że na pytanie „Jakie poglądy mają Tusk czy Trzaskowski?” można odpowiedzieć jedynie „WSZYSTKIE!” … 😉
@PR
Jedyne związki mojego męża z oświatą to posiadanie syna oświecanego oświatą. Poza tym mamy wśród znajomych sporo nauczycieli, ale nauczycieli jest 700 tys., więc każdy ma wśród znajomych nauczycieli.