Jeżeli pasek na świadectwie jest zły, to…
Dzieci, które na koniec roku szkolnego otrzymują świadectwo z wyróżnieniem, oczekują wyrazów uznania za ten sukces. Po co biało-czerwony pasek na świadectwie, jeżeli nie idą za tym żadne nagrody? Choćby lody.
Zdaniem rzeczniczki praw dziecka (RPD), pani Moniki Horny-Cieślak, nie wolno nagradzać dzieci, które zasłużyły, aby nie było przykro tym, które nie zasłużyły. Akcja Uczniowska określiła taką postawę mianem groteskowej i uznała, że doszło do ośmieszenia instytucji państwowej (więcej tutaj). RPD wystąpiła z pismem przeciwko lodziarni z Pszczyny, zabraniając jej kontynuowania akcji „Lody za pasek”. Dlaczego nie wystąpiła do MEN z wnioskiem o likwidację paska? Skoro pasek na świadectwie jest zły, zlikwidujmy go.
Nie chodzi tylko o lody. Postawa Moniki Horny-Cieślak obrazuje szerszy problem. Nie mamy pomysłu, jak nagradzać dzieci, które osiągają wysokie wyniki w nauce, aby pozostałym nie było przykro. Pomysł, by nie nagradzać nikogo, jest najgorszym rozwiązaniem. W wielu szkołach stosuje się coś przeciwnego. Nagradza się wszystkie dzieci, ale każde za coś innego. Przecież nie tylko oceny są ważne. Właściciele „Lodziarni pod Dębem” od 25 lat nagradzają za pasek, co szkodzi, aby władze Pszczyny dołączyły do tej akcji i zwiększyły grono nagrodzonych? Tu potrzeba pomysłu, a nie zakazu.
Nagradzanie ma służyć integracji dzieci. Każde jest w czymś dobre, nauczyciele mieli rok, aby odkryć talenty wychowanków i je rozwinąć, a potem wyróżnić. Nagradzanie jednych i pomijanie innych jest tak samo złe jak nienagradzanie nikogo. Pani Horna-Cieślak nie ma innego wyjścia, jak przyjechać do tej lodziarni w Pszczynie i zaprosić wszystkie dzieci na lody. Dojrzały człowiek umie przepraszać z gestem. Lepszego sposobu na odzyskanie twarzy nie widzę.
Komentarze
@Gospodarz
Czerwonym paskiem szkoła nagradza wszechstronnych(!) uczniów za WZOROWE spełnianie jej wymagań – oczywiście można dyskutować o tych wymaganiach, ale to zupełnie INNA rozmowa. Moim zdaniem powinny być też nagrody – np. niebieski pasek – za MISTRZOSTWO w wybranych dziedzinach, które dostawałby najlepszy w klasie/roczniku z danego przedmiotu (np. MISTRZ matematyki/polskiego/fizyki/chemii/historii) czy sukcesy w wartościowych(!) konkursach ponadszkolnych …. 😉
Fatalny pomysł pani rzecznik. Poza tym jakim prawem RPD coś nakazuje przedsiębiorcy? To jakieś kuriozum. Zniszczyła piękną tradycję jedną wypowiedzią. Można? Jak widać można.
https://zapiskipolonistki.pl/odpowiedz-na-artykul-dariusza-chetkowskiego/