Matura z angielskiego poniżej ambicji

Na dzisiejszej maturze z języka angielskiego niektórzy poczuli się urażeni zbyt niskim poziomem zadań. Trudno zrozumieć, dlaczego muszą zdawać egzamin z podstaw, skoro uczyli się tego języka na poziomie rozszerzonym, a wysokie umiejętności mają potwierdzone certyfikatami.

Jeden ze zdających był tak zdenerwowany banalnością poleceń, że nie czekał na zakończenie części audio egzaminu, tylko już chciał wyjść z sali. Pewnie dla uspokojenia, że kazano mu uczestniczyć w tym kabarecie. Musiał poczekać, aż skończy się odtwarzanie pliku dźwiękowego, dopiero wtedy otrzymał zgodę na wyjście. Przespacerował się i wrócił.

Maturzystom, którzy wybrali poziom rozszerzony, a muszą z tego przedmiotu zdawać również podstawę, puszczają nerwy. Pierwszy zdający rozwiązał wszystkie zadania i wyszedł już po 45 minutach (egzamin trwa 120 minut), czyli niedługo po zakończeniu nagrania. Po nim ruszyli do wyjścia następni. Niektórzy zostali do końca – i właśnie oni powinni zdawać egzamin na poziomie podstawowym. Natomiast osoby biegłe w tym języku – wyłącznie rozszerzenie. 

Arkusz maturalny z języka angielskiego tutaj.

Reklama