Gdzie się podział romantyzm?
Na tegorocznej maturze z języka polskiego nie było romantyzmu. W arkuszu maturalnym nie znalazło się ani jedno pytanie odnoszące się do literatury czasów Mickiewicza i Słowackiego. To nowość. Nauczyciele i uczniowie przeżyli szok.
Romantyzm zajmuje w polskiej kulturze miejsce najważniejsze. Dla wielu polonistów to jedyna epoka, którą warto się zajmować. Pominięcie dzieł romantycznych przez autorów arkusza egzaminacyjnego odbierane jest jako policzek wobec szkolnej tradycji. Czyżby CKE postanowiła propagować zasadę, że Słowacki małym poetą był?
Wysiłek uczniów, którzy starali się poznać i zrozumieć poezję wieszczów, poszedł na marne. Młodzież czuje się oszukana, poloniści zlekceważeni. W arkuszu maturalnym znalazł się Antoni Lange, zabrakło natomiast miejsca dla Adama Mickiewicza. Co to ma znaczyć? Co nas czeka za rok? Mieczysław Romanowski zamiast Juliusza Słowackiego?
Arkusz tegorocznej matury z języka polskiego tutaj (testy).
Komentarze
Nareszcie!
A tymczasem Estonia zaprasza Sztucznego do szkół średnich. W końcu uczniowie i tak będą z jego pomocy korzystać, niech więc nauczą się robić to świadomie i z korzyścią dla siebie i innych.
Swoją drogą, z moich obserwacji wynika, że Sztuczny to niezwykle wyszczekany debil. Chyba że to mój sposób rozmowy z nim jest debilny.
https://www.politico.eu/article/europe-estonia-schools-education-ai-use/
A na lekcji etyki można porozmawiać o roli państwa (a może ogólniej: autorytetu) w kształtowaniu postaw etycznych.
Przecież kat nie jest przestępcą prawda? Podobnie żołnierz. Żołnierz idący zabijać za pieniądze nie czuje wyrzutów sumienia. A może sumienie to tylko strach przed karą – (dziś) doczesną – a skoro to państwo wysyła ludzi na rzeź i jako rzeźników innych ludzi, to kary nie będzie, będzie nagroda. Biała łada.
Gdyby jednak jakiś żołnierz miał rozterki religijne, to za kapralem idzie kapelan. Lub przed.
Można rozwinąć na autorytet. Choćby rodzice nakłaniający dzieci do kradzieży. Albo dorośli szczujący młodzież a to na ***, a to na ***, a to na ***. Takoż redaktorzy i „profesorowie” w TV.
Jakie to dziwne, że nagle kawalerka p. Jerzego przestała komukolwiek przeszkadzać. A może właśnie nie dziwne, może normalne?
@Gospodarz
Już ponad 2 tygodnie temu medialne wróble, opisując dymisję dyrekcji ORE, ćwierkały, że lubuski kurator już się chwali przyszłą nominacją. I rzeczywiście – podobno właśnie (!) wygrał jakiś konkurs i jest nowym szefem ORE! Jakiś prorok – mógłby grać w lotto tak trafnie przewiduje przyszłość… 😉
Literaturę, poezję (nie tylko wieszczów) poznaje się tylko po to, by dobrze zdać egzamin? Wartością jest przecież sama znajomość najwybitniejszych dziel, a egzamin to tylko tak przy okazji.
Wg mnie to bardzo dobrze, że zrezygnowano z romantyzmu bo w okresie zaborów jak i PO odzyskaniu niepodległości popularyzowane idee romantyczne przyniosły nam więcej szkód niż korzyści.
Dowodzą tego zrywy powstańcze jak powstanie listopadowe czy styczniowe czy warszawskie.
Nie umiera się za Ojczyznę lecz dla niej żyje i pracuje.
Promować należy pozytywizm a romantyzm przedstawiać jako przykład bezmyślnej głupoty, działań często w interesie obcych, którzy nas wykorzystywali dla własnych celów.
A w ogóle to szkoda, że się w XIX w. w Polsce objawił. W każdym razie w takim kształcie. A swoją drogą, poza jeszcze Anglią i Niemcami gdzież on się tak intensywnie objawił?