Więcej do słuchania, mniej do poczytania

Trochę tęsknię za czasami, kiedy można sobie było poczytać o nowych polskich płytach na blogach koleżanek i kolegów. Teraz blogi zmieniły się w fanpejdże albo substacki (twardo pozostał przy dotychczasowej formule chyba tylko serwis Nowa Muzyka), nie zmieniła się jednak reguła: wbrew światu i jego ograniczeniom, w czasie wydartym reszcie życia. Jeśli komuś nie wystarczał wordpress, to nie wiem, czy medium coś zmieni. Bo te polskie zespoły ciągle nagrywają i nawet wydają swoją muzykę. A ta się zmienia na pewno, często na lepsze. I tylko pola do dyskusji czasem brakuje. Weźmy Popsysze. Ta gdańska grupa – rockowe trio w składzie Jarosław Marciszewski, Jakub Świątek i Sławomir Draczyński – istniało już w czasie, kiedy zaczynałem blogową działalność, a pierwszy album wydali niedługo po starcie Polifonii. Od tamtej pory nowe utwory prezentują dość regularnie, trafiali na listę premier czy taśmę tygodnia, a bliska mi konwencja – psychodelia z lekką domieszką krautrocka i miejscowymi naleciałościami – sprawiła, że musieli też w końcu trafić do osobnej notki. Cieszę się, że wydarzyło się to teraz, kiedy uparci muzycy (Marciszewskiego mogą też znać m.in. słuchacze Remontu Pomp, całą trójkę – ci, którzy śledzą projekt Pure Phase Ensemble) nagrali swoją najlepszą dotąd płytę. Bo nie ma nic lepszego niż puścić dobre słowo o polskiej grupie rockowej, o której się dotąd nie pisało (a notuję to także po to, żeby zachęcić koleżanki i kolegów do częstszego pisania).

Przedskoczkiem tej notki była prezentacja hipnotycznego Nienasycenia, centralnego utworu albumu Powięź, w trójkowym HCH. Podrzuciłem to nagranie red. JH przed wyjazdem na urlop, a skoro jego udało się przekonać, to powiem butnie: być może uda się przekonać i was. 

To album tylko z pozoru oparty na monotonii i sile swobodnego jamowania w rockowym triu. Zaczynamy i kończymy zupełnie gdzie indziej. Dwuczęściowe Nero to bardziej dynamiczna i bardziej stonowana wersja grania postrockowego, podobnie druga część Mrugnięcia. Ale już Przesyt i Fomo świadczą o fascynacji niezachodnią, afrykańską muzyką z regionu Sahelu, choć tę estetykę gdańska formacja filtruje przez chłodną nadbałtycką wrażliwość. Falami wracają minimalistyczne, niezłe teksty wyśpiewywane w stylu gdzieś między Budyniem a Tomaszem Budzyńskim z Armii, ze szczyptą romantyzmu, ale też spokojem, bez egzaltacji, dobrze się ta strona wokalna zgrywa z instrumentalną. I to w pierwszej kolejności nadaje tej w sumie jednak uniwersalnej muzyce bardziej miejscowy charakter. Nieźle brzmi miks Michała Zienkowskiego z Nene Heroine, rzecz ma więc eksportowy charakter.     

Poniżej załączam linki do nowego Popsysze w dwóch edycjach: na ich własnym Bandcampie oraz na profilu wytwórni Zoharum, bez której bym tego krążka w porę nie zauważył, a która robi mnóstwo znakomitej roboty, choć nie zawsze załapuję się stylistycznie z jej propozycjami, pisząc o niej stanowczo zbyt rzadko. Niech to będzie drobna forma uhonorowania. Proszę też nie zapominać, że dziś ukazuje się płyta Hani Rani z muzyką do Wartości sentymentalnej, za którą dostała niedawno Europejską Nagrodę Filmową (zanim jeszcze dystrybutor zdecydował się film pokazać w Polsce), jest już dostępny album duetu Refree i Marii Mazzotty, kolejny dowód na subtelność produkcji Refree – znaną też z nagrań Rosalii, kiedy jeszcze pracowali razem – no i kandydat do różnych tytułów i trofeów. Warto sprawdzić. Choć i reszta premier tygodnia zachęcająca. 

POPSYSZE Powięź, Zoharum/Hidden Beauty 2026

PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA

25.01 Canes of Karabakh Canes of Karabakh
27.01 Ania Karpowicz & Dominik Strycharski Syrena: re, Fundacja Słuchaj
27.01 J. Cole Birthday Blizzard EP
30.01 Alexis Marcelo Solo Piano, Intakt
30.01 Benedicte Maurseth & Ensemble neoN Always and Never the Same
30.01 Blackwater Holylight Not Here Not Gone, Suicide Squeeze
30.01 Buzzcocks Attitude Adjustment, Cherry Red
30.01 By Storm My Ghosts Go Ghost, DeadAir
30.01 Concrete Husband Where The Ashes Glow, NNA Tapes
30.01 David Moore / Bing & Ruth Graze de Bell, RVNG Intl
30.01 Don Toliver Octane, Atlantic
30.01 Either/Or Richard Carrick: l’Algérie, New Focus
30.01 Elle Shimada Lullaby for the River in My Body
30.01 ER Jurken To Be Continued, Drag City
30.01 Geologist Can I Get A Pack Of Camel Lights?, Drag City
30.01 Grupo Um Nineteen Seventy Seven, Far Out
30.01 Hania Rani Sentimental Value, Gondwana
30.01 Hér Monochrome
30.01 Hiroszyma Room 237
30.01 Jerzy Milian / Orkiestra Rozrywkowa PRiTV w Katowicach Tajemniczy powiew, GAD arch
30.01 Joe Harvey-Whyte & Geir Sundstøl Langeleik, Hubro
30.01 Joel Ross Gospel Music, Blue Note
30.01 Joyce Manor I Used to Go to This Bar, Epitaph
30.01 jusinski Picture This, EP
30.01 Kula Shaker Wormslayer, Strange F.O.L.K. Records
30.01 Lande Hekt Lucky Now, Tapete
30.01 Laura Cannell The Medieval Drone Society
30.01 Les Votives Monostatic, Warner EP
30.01 Łubin Cargo, Zoharum
30.01 Maninkari L’Océan Rêve Dans Sa Loisiveté 4th Session, Rope Worm
30.01 Markus Guentner On Brutal Soil, We Grow, Affin
30.01 Marta Del Grandi Dream Life, Fire
30.01 Mike Johnson The Gardens of Loss, Cuneiform
30.01 Pat Thomas & XT Strata, Act (Joy Contemporary)*, We Jazz
30.01 Plantoid Flare, Bella Union
30.01 Popsysze Powięź, Zoharum
30.01 Refree & Maria Mazzotta San Paolo di Galatina, Galileo
30.01 Scattered Purgatory 波地獄 — Post Purgatory, Guruguru Brain
30.01 Sebastien Tellier Kiss The Beast, Because
30.01 Shackleton Euphoria Bound, AD93
30.01 Tashi Dorji low clouds hang, this land is on fire, Drag City
30.01 The Soft Pink Truth Can Such Delightful Times Go On Forever?, Thrill Jockey
30.01 Ty Segall & The Muggers „Live” „At” „The” „BBC”, Drag City
30.01 Tyler Ballgame For the First Time, Again, Rough Trade
30.01 Vincent Ségal & Roberto Fonseca Nuit Parisienne à la Havane, Montuno
30.01 xaviersobased Xavier, Surf Gang

Reklama