To się nie przebije
Najgłośniejsza płyta tygodnia to raczej Fenian grupy Kneecap. Trudny drugi album. Pierwszy był sumą wszystkiego, co Irlandczycy dotąd zrobili, napędzaną przez koncerty, ostre deklaracje i proces sądowy Mo Chary. Drugi, pisany na fali sukcesów, stał się zaskakująco bardziej różnorodny – aż do poziomu pewnego rozjazdu stylistycznego, większego wyrafinowania, ale mniejszej mocy. Tak jakby historia nam […]