2 cze Kaspszyk pożegnał się „Zmartwychwstaniem” Z przytupem Jacek Kaspszyk zakończył swój pobyt na stanowisku dyrektora artystycznego Filharmonii Narodowej. A gdy po obowiązkowym stojaku (należał się!) wychodziliśmy z koncertu, każdy słuchacz otrzymał w prezencie nowy album orkiestry FN z muzyką Mahlera pod batutą Kaspszyka, wydany przez CD Accord.
1 cze Powrót do Melizandy Peleas i Melizanda w wersji z fortepianem był na festiwalu Trzy-Czte-Ry planowany już w zeszłym roku, na 100. rocznicę śmierci Debussy’ego. Udało się dopiero teraz.
29 maj Z akordeonem w roli głównej Miałam dylemat, na który koncert pójść, bo jednocześnie w Studiu im. Lutosławskiego Sinfonia Varsovia inaugurowała kolejny festiwal Trzy-Czte-Ry. Poszłam jednak do filharmonii i nie żałuję.
27 maj Nic nie jest na zawsze Z poznańskim Centrum Sztuki Dziecka przyjaźniłam się kiedyś bliżej i przyjeżdżałam regularnie na organizowane przezeń Biennale Sztuki dla Dziecka. Teraz wpadłam po dłuższej przerwie, żeby zobaczyć wyprodukowaną przez Centrum operę dla dzieci.
25 maj Trans Simeona ten Holta Na kolejnym koncercie z cyklu Scena Muzyki Nowej w Nowym Teatrze Andrzej Bauer ze swoim Chain Ensemble przypomniał postać dość szczególną w nurcie minimal music, w Polsce chyba jednak stosunkowo mało znaną.
23 maj Kremer w Gdańsku Wróciłam właśnie z pięknego koncertu w Filharmonii Bałtyckiej w ramach Gdańskiego Festiwalu Muzycznego. Grało trio o skrajnie różnych osobowościach, a jednak razem się skleiło.
20 maj Dyrygentka na koniec Philharmonia Orchestra, Viktoria Mullova jako solistka, a za pulpitem dyrygenckim Alondra de la Parra. Czy to był wielki finał Kultury Natury? Połowicznie.
18 maj Fanny i Clara symfonicznie Na swoim drugim koncercie Mozarteumorchester Salzburg pod dyrekcją Riccardo Minasiego wykonała jedyne symfoniczne dzieła Fanny Mendelssohn i Clary Wieck.
17 maj Ofiary fatum Temat kobiecy festiwalu Kultura Natura został na dzisiejszym koncercie NOSPR pod batutą Alexandra Liebreicha „przydzielony” mezzosopranistce Tanji Ariane Baumgartner, która była najpierw upadającą królową, potem tragiczną królową.
14 maj Mistrzyni Recitale wokalne, jeśli solista nie jest celebrytą, są u nas (a w każdym razie w NOSPR) trudne do sprzedania. Na genialnym recitalu Sarah Connolly, i to w sali kameralnej, było dużo pustych miejsc, aż przykro.