8 lis Beethoven razy pięć To był jeden z takich koncertów, które się zapamiętuje i z których trudno wyjść. W Filharmonii Narodowej wszystkie pięć sonat na wiolonczelę i fortepian Beethovena grali Nicolas Altstaedt i Alexander Lonquich.
7 lis Lang Lang uczy i bawi Uwaga, wpis zawiera lokowanie produktu, ale inaczej się nie da: dziś w warszawskim Teatrze Polskim odbyła się klasa mistrzowska Lang Langa w ramach czwartej już edycji Allianz Junior Music Camp.
6 lis Koncert wielkiego pedagoga Dziś, jak przypomniał schwarzerpeter, urodziny Ignacego Jana Paderewskiego, z czym związany był wczorajszy koncert w FN. Ale główną atrakcją było pierwsze w Polsce wykonanie utworu jego pedagoga, Teodora Leszetyckiego.
3 lis Pierwszy dzień Poznań Baroque Nie, to nie pomyłka – festiwal rozpoczyna się jutro, ale poznańscy melomani usłyszą w dzień inauguracji te dwa koncerty, których w Filharmonii Narodowej słuchaliśmy wczoraj i dziś.
1 lis Bach i wokół Bacha Co się robi w tak paskudny dzień, gdy leje bez przerwy? Słucha się płyt. Napiszę więc o paru – to oczywiście pokłosie słuchania parodniowego.
30 paź Oniegin do łagru! Po dwóch aktach Eugeniusza Oniegina w reżyserii Pawła Szkotaka na widowni Teatru Wielkiego w Łodzi pojawiły się łysiny. Ludzie znużeni spektaklem wystawionym „po bożemu” nie doczekali totalnej przewałki. Ale czy mają czego żałować?
26 paź Nawet Nowak nie poradzi …jeśli coś w utworze wadzi. Mieliśmy nadzieję na odkrycie muzyczne po latach, ale cóż, raczej był powód, że Goplana Władysława Żeleńskiego przez pół niemal wieku nie była w Warszawie wystawiana.
23 paź Werdykt z zaskoczeniami Wyniki Konkursu im. Wieniawskiego zostały ogłoszone po 23., ja przez ten czas jeszcze wzięłam udział w podsumowaniu radiowej Dwójki, ale jeśli ktoś nie słyszał, to wypowiem się też tutaj.
21 paź Blaski i cienie finałów Rozpoczął się ostatni etap Konkursu im. Wieniawskiego. Jak na razie to, czego się spodziewałam, potwierdza się.
17 paź Po co Mozart Jak na wszystkich poprzednich Konkursach im. Wieniawskiego, tak i teraz są dyskusje: dlaczego taki, a nie inny program kolejnych etapów? W tym: dlaczego w III etapie Mozart?