Strumyk lubi w dolinie…
…sarna lubi w gęstwinie, w polu lubi ptaszyna, lecz dziewczyna, dziewczyna… No tak, z ludzkim rodzajem największy kłopot. Bardzo mnie zawsze śmieszyła (ale sympatycznie) ta piosenka Chopina. Bo jego pieśni to w większości właściwie piosenki, muzyka popularna, śpiewnikowo-domowa, bez pretensji. Pisał je przez całe życie: najwięcej w latach 1829-30, czyli jeszcze w Polsce i „na […]