Ile butelek zgnietli maturzyści? A ile nauczyciele?

Uczniowie byli szkoleni z procedur maturalnych. Nie powiedziano im jednak, co powinni zrobić z plastikowymi butelkami po wodzie. Robili więc, co chcieli. Przeważnie zgniatali i wyrzucali do kosza. Panie sprzątające były wściekłe.

Do matury w mojej szkole przystąpiło prawie 200 osób. Każda zdawała trzy egzaminy obowiązkowe pisemne i dwa ustne, co daje ok. 1 tys. butelek (5×200). Do tego należy doliczyć egzaminy z przedmiotów dodatkowych: średnio 3 na ucznia (600 butelek). Łącznie podczas matury zużyto w mojej szkole ok. 1600 butelek, co daje 800 zł (wszystkie miały kaucję). Niestety większość została zgnieciona.

Nauczyciele pracujący przy egzaminach też otrzymywali wodę w butelkach. Odruchowo chciałem swoją zgnieść, jednak wyrwała mi ją z rąk pani woźna.  Niektóre zostały zatem uratowane, inne dało się wyprostować. Jednak te najmocniej pogniecione poszły na straty. Przygotowania do przyszłorocznej matury trzeba zacząć od butelek. Drugi raz takiego błędu nie możemy popełnić.

Reklama