Zoomerzy zdają maturę ustną. Jak mówić bez korzystania z telefonu?
Nastolatki nie są przyzwyczajone do długiego mówienia bez równoczesnego korzystania ze smartfonu. W kontaktach z rówieśnikami używają zwykle fragmentów zdań, a resztę zastępują pokazaniem lub odtworzeniem czegoś w telefonie. Tak rozmawiają nawet przy stole w trakcie jedzenia. Wstawki z telefonu dopełniają mowę, komunikacja robi się mieszana.
Uczniowie nawet ze mną próbują tak rozmawiać. Przerywają swoją wypowiedź w pół słowa i włączają filmik. Resztę zdania stanowi przekaz z medium. Uczeń i smartfon tworzą jedną istotę gadającą dwoma aparatami mowy. Na maturze jeden aparat trzeba zostawić. Maturzyści bez telefonu bywają tak niezgrabni, że przypominają rybę wyciągniętą z wody. Korzystanie ze smartfonu jest dla nich jak gestykulowanie. Gdy nie mogą tego robić, tak się spinają, że potrafią popełnić kilka poważnych błędów, również merytorycznych, w jednym zdaniu.
Takie błędy nie zawsze są wynikiem braku wiedzy, czasem są skutkiem nieumiejętności budowania zdań bez telefonu. Podejrzewam, że gdyby mnie zmuszono do zdawania egzaminu razem z telefonem (musiałbym na zmianę mówić i pokazywać komisji coś w smartfonie), byłbym bardzo nieporadny. I w wyniku tej nieporadności strzeliłbym takiego byka, że komisja spadłaby z krzeseł.
Komentarze
Jak nie jedno piwko, to dwa,
rozwiąże język zoome ra.
@Róża
Nie zgadzam się z tymi nauczycielkami z SP narzekającymi na E8, że tam nieznany tekst był do czytania ze zrozumieniem i interpretacji , ale je ROZUMIEM…
To PAŃSTWO(społeczeństwo) wyznacza przy pomocy MEN-CKE co ma być CELEM edukacji i EGZEKWUJE to przy pomocy egzaminów zewnętrznych. AUTONOMIA nauczyciela polega na tym, że to on, stosownie do warunków, decyduje o tym JAK te cele osiągać. Tymczasem państwo zachowuje się tu jak chory psychicznie – wykonuje taniec św. Wita z dodatkiem SCHIZOFRENII. Najpierw, przy przygotowaniach egzaminów zewnętrznych głosi, że koniec ze szkołą pamięci i ważne są UMIEJĘTNOŚCI. Więc będzie egzekwować m.in. czytanie ze zrozumieniem i interpretację NIEZNANEGO wcześniej uczniom tekstu. I tak się dzieje – na egzaminach gimnazjalnych od roku 2002 i maturze od 2005. Po czym NAGLE POPiS – Legutko z PiS i Hall z PO – wpada na pomysł egzekwowania pamięciowej znajomości lektur i ich (słusznej)interpretacji przy pomocy egzaminów zewnętrznych. Do dobrego zdania egzaminu gimnazjalnego w 2008 (przygotowany za PiS i Legutki odbył się za Hall!)potrzebne jest pamięciowe opanowanie szczegółów „Kamieni na szaniec” mimo, że w kwietniu, kiedy odbywał się egzamin, uczniowie gimnazjów mogli być jeszcze nawet PRZED lekturą tej książki. Hall grozi wysłaniem kontroli do szkół, gdzie egzamin wypadł słabo. I od tego momentu, czy rządzi PiS czy PO ministrowie i szefowie CKE z „wiecznym” multipartyjnym Smolikiem na czele się tego trzymają – i egzaminy gimnazjalne (później E8) i matury się tego trzymają – lektury, szczególnie obowiązkowe, i ich interpretacje NA BLACHĘ. No i przychodzi rok 2026 z atakiem SCHIZOFRENII. Z jednej strony w E8 „powrót do korzeni” – na egzaminie E8 trzeba czytać ze zrozumieniem i interpretować nieznany wcześniej utwór. Z drugiej wypracowaniach maturalnych ZAPISANO OBOWIĄZEK korzystania z opanowanych „na blachę” lektur obowiązkowych i ich interpretacji , nawet – to „postęp” wiecznego Smolika – dołączono do arkuszy LISTY tych lektur …
No i teraz biedni poloniści nie wiedzą, czego to państwo czyli MEN&CKE od nich CHCE …
red Dariusz Chętkowski,
mam pytanie do Ciebie. Gdzie jest strona (text) z ktora polemizuje (alt odpowiada czy rozwija temat maturalnie 😎 ) red Marcin Nowak w „Czy Achilles był człowiekiem? Odpowiedź dla redaktora Chętkowskiego”?
Jezeli, jak przypuszczam, takiej strony/ textu nie ma, to jest to z cala pewnoscia postep w polonistyce. Mozna na kazdy temat pisywac dowolne dyrdymalki bez ograniczen. Jako wyraz „dojrzalosci”(???) udokumentowanej.
Pzdr (howgh)… Seleukos
@seleuk[os]
Dziękuję za pytanie. Podaję adres tekstu, z którego pochodzi pytanie, czy Achilles był człowiekiem:
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/2341719,1,matura-z-polskiego-koszmarna-polszczyzna-dziwne-tematy-i-dlaczego-nie-podpisano-autorow-polityki.read
Uwagi o Achillesie znajdują się w końcowej części rozważań o tematach wypracowań.
Pozdrawiam
Gospodarz
@belferxxx
A ja pamiętam, że część nauczycieli właśnie chciała, żeby wypracowanie było z obowiązkowym odwołaniem się do lektury, oburzali się, że muszą czytać wypracowania z odwołaniem się do Shreka.
Teraz też część nauczycieli chce tych egzaminów z treści lektur, co było wyraźnie widać w tym roku. Z tego uczą i tego chcą uczyć.
W zeszłym roku oburzenie było o wszystko. Nauczyciele oburzali się, że zamiast zaproszenia, trzeba było napisać ogłoszenie. Ogłoszenie o spotkaniu uczniów chętnych do udziału w przedstawieniu szkolnym. Zamiast zaproszenia na przedstawienie. A oni uczyli zaproszenia. I też był argument o płaczących dzieciach, które sumiennie się przygotowywały.
I teraz jak zaczynają wyskakiwać egzaminy z elementami myślenia, to internet jest zalany z jednej strony oburzeniem części nauczycieli, z drugiej uwagami rodziców, że niby fajnie, ale ostania rzecz jakiej dzieci uczą się w szkole to myślenie.
A likwidacja E8 to fajny sposób, żeby to wszystko głęboko ukryć. Już nawet nie trzeba by było zwalać winy na dzieci czy rodziców.
@belferxxx
Przynajmniej miał Pan okazję poczytać na czym polega SP. Właśnie na tym w większości przypadków, nauka pamięciowa, ćwiczenie jednego schematu. Mógł Pan zderzyć z rzeczywistością te Pana wyobrażenia o istotnym znaczeniu zadań domowych ćwiczących umiejętności xd.
@ Róża
To PAŃSTWO/MEN decyduje, jaki chce mieć egzamin, co oczywiście w tłumie (!) nauczycieli nie każdemu pasuje, więc będzie krytykować… 😉
Tyle, że to PAŃSTWO powinno jasno komunikować swoje oczekiwania i się ich trzymać, informując zawczasu o zmianach, jeśli w tych oczekiwaniach zachodzą!!!
@ Róża
Ludzie, w tym nauczyciele, nie są masochistami – robią to, co jest wymagane i nagradzane . W 2008 roku Hall z PO ukarała (!) tych, którzy uczyli lektur na blachę, a nie umiejętności NA lekturach! Po niej kolejni ministrowie POPiSu to samo robili… 🙁 A teraz nagły(!) i nie zapowiedziany(!) zwrot „do korzeni” 🙁
Nie wiem jakie pożytki (polityczne?) ma Tusk z Królowej Maciusi I czyli Bar(a)bary niejakiej Nowackiej w MEN -niektórzy coś tam pisali i mówili o łączeniu kropek, ale to spekulacje…. 😉 Natomiast ma niewątpliwie od roku same STRATY!
1.Najpierw Nowacka przegrała Kamali Trzaskowskiemu WYGRANE wybory!
2.Na początku tego roku pomysłami prawnymi dotyczącymi rozliczania godzin ponadwymiarowych i wycieczek Nowacka SAMA z wiernym giermkiem Staszkiem stworzyła warunki prawne i SPOŁECZNE do STRAJKU WŁOSKIEGO nauczycieli i Tusk OSOBIŚCIE musiał rozładowywać sytuację przynajmniej WERBALNIE … 😉
3.Teraz przepychany w Sejmie na siłę i na RYMPAŁ przez Nowacką i byłą ministrę Szumilas(też z KO) projekt zmian prawnych, za którymi różne Prawa Marcina (z medalikiem KEN!) związanych z rzecznikami praw ucznia za 20 tysi miesięcznie i licznymi prawami, a bez OBOWIĄZKÓW, ucznia etc. wywołuje taki sprzeciw środowiska nauczycielskiego (i nie tylko!) , że nawet najbardziej progresywne jednostki w tym środowisku, które dało Koalicji 15 października/13 grudnia władzę swoimi głosami, zaczynają pokładać jedyną nadzieję w …. WECIE prezydenta Nawrockiego. A jak zawetuje to JEMU, a nie Tuskowi&KO będą bić głośniej lub ciszej brawo. Politycznie, przed wyborami 2027, BEZCENNE … 😉
@belferxxx
Belferxxxie wspomniał Pan o Kindze Białek.
Użył Pan określenia „co widać, słychać i czuć”.
No właśnie.
Nie mogę się nadziwić jak patrzę jakie seppuku robi sobie teraz środowisko nauczycieli. W tej kadencji.
Zaczynało się tak pięknie, nauczyciele, rodzice i uczniowie chcieli innej szkoły. A kończy tym, że nauczyciele wystąpili przeciwko uczniom, rodzice odwrócili się od nauczycieli. Nauczyciele zostali sami na placu boju z okrzykami „uczniowie mają tylko prawa, a gdzie obowiązki”, „rodzice są roszczeniowi”. Czy mogło pójść gorzej?
Obraz nauczycieli widziany w tej kadencji – ZNP (darzone taką sympatią i szacunkiem społecznym jak sam prezes), grupy na fejsie, które osiągnęły taki stan, że komentują tam już tylko nauczyciele, których należałoby dla dobra środowiska schować, jak kiedyś prezes Kaczyński chował Macierewicza.
Teraz grzany temat tego rzecznika. Bez sensu grzany. W niektórych miastach są jacyś rzecznicy praw ucznia w urzędzie. Bardzo niekontrowersyjni, taka działalność łagodnie mediacyjna i tyle.
Jak rzecznik praw pacjenta. Znaczenie minimalne.
Po co to grzać? Jaki jest efekt? Poczucie, że nauczyciele wystąpili przeciwko prawom ucznia. Super efekt. Mistrzostwo pijarowe.
Zamiast toczyć te wszystkie awantury o wszystko, dosłownie o wszystko na tych fejsbukach i pokazywać najciemniejszy, najbardziej betonowy obraz środowiska – można było cisnąć o jedną ważną rzecz. O Izbę Nauczycielską, której tak bardzo nie chcą związki.
A Izba powinna mieć takie dokładnie twarze jak Kinga Białek.
I to by zmieniało postrzeganie nauczycieli.
Tacy właśnie nauczyciele jak ona. Po której „widać, słychać i czuć” te IB.
Co widać, słychać i czuć po ZNP i influencerach edukacyjnych, których Pan poleca?
Może Pan spojrzeć na to z boku trzeźwym okiem?
@belferxxx
O widzi Pan jak się zgraliśmy, napisałam na ten sam temat co Pan, zanim wleciał Pana komentarz.
Tylko od drugiej strony.
@Róża
Nie ma takiej ORGANIZACJI jak „środowisko nauczycieli”! Jest ich ponad PÓŁ MILIONA, wielu zabiera głos (ale to nadal zdecydowana MNIEJSZOŚĆ) w każdą stronę, jednych Ci algorytmy fb prezentują częściej, innych rzadziej albo wcale … 😉
@Róża
Oczywiście w roku 2008 Hall ukarała tych nauczycieli, którzy NA lekturach uczyli UMIEJĘTNOŚCI czytania KOLEJNYCH utworów literackich, a NAGRODZIŁA tych, którzy uczyli NA BLACHĘ lektur wraz z interpretacją 🙁
No, no. Czy uczennice Gospodarza, jak te z gdyńskiego III LO, też uczestniczą
„w praktycznych warsztatach, takich jak przeprowadzanie sekcji zwłok, analiza EKG, pobieranie krwi oraz badanie próbek”?
https://3-lab.pl/2024/07/30/udzial-kornelii-wieczorek-w-adamed-smartup/
@belferxxx
Chat mi napisał, że rzecznicy praw ucznia są w Białymstoku, Toruniu, Kielcach, Radomiu, Gdyni, Krakowie, Lublinie, Warszawie.
I co? I świat runął?
Dlaczego nauczyciele muszą tak się ośmieszać histeryzowaniem, lekarze nie muszą z powodu rzecznika praw pacjenta.
I jakie mamy efekty? Już widziałam, że działacz jakiejś fundacji uczniowskiej napisał wprost, że dla strony uczniowskiej każdy dzień patrzenia na to jak nauczyciele uderzają w ten projekt powoduje, że jeszcze bardziej żałuje, że stał z nimi na strajku nauczycieli, bo nic ich nie obchodzi poza własnym interesem.
Krzysztof M. Maj z kolei o panu Pytlaku
„Główny Oporowy polskiej edukacji postanowił zaorać całą wielką oddolną pracę SUS i współautorów Statutu Nieumarłego prostym argumentem ad tuskorum.
Ręce opadają.”
A teraz najważniejsza i najbardziej trafna część komentarza Maja:
„Ale pamiętajmy, kto profituje najbardziej z uwiądu edukacji publicznej – właśnie szkoły prywatne. Której dyrektorem jest inkryminowany oporowy”.
Do obu panów – Maja i Pytlaka jest mi równie daleko.
Ale Maj ma tu 100 proc. racji (!!!), dostał nawet lajka od Piotra Wasyluka, kojarzy Pan – Dragonfly perspektive, człowiek od trendów.
Sam Pan zauważył jak się odbiera takie osoby jak Kinga Białek. Smutne jest to, że na luzie mogłabym ułożyć całe prezydium Izby Nauczycielskiej z nauczycieli mojego własnego dziecka, którzy byliby odbierani dokładnie tak jak Kinga Białek. Merytoryczni, specjaliści z osiągnięciami, otwarci, obraz szkoły o jakiej ludzie marzą dla swoich dzieci.
A tymczasem jakie mamy twarze środowiska?
Z kim mamy utożsamiać to środowisko:
– pan Broniarz, równie ceniony w społeczeństwie jak i wśród samych nauczycieli, czyli relikt PRL, z którego wszyscy lubią się ponabijać
– pan Pytlak, który prezentuje nam bardzo nieudany, smutny spektakl publicznego starzenia się mężczyzny, chyba ku przestrodze dla innych facetów
– toporny szef OSKKO, taki szkolny facet od ZPT
– jakieś internetowe dziwadła piszące banały z użyciem AI.
Piękne samozaoranie, po którym nauczyciele zostali sami.
Obiektywnie proszę spróbować spojrzeć – kto może sprawić, żeby ludzie byli po stronie nauczycieli?
Proszę przez chwilę być np. wykształconym rodzicem w średnim wieku – pan Pytlak czy Kinga Białek?
I jeszcze takie podkładanie się w sprawie bez znaczenia, ustawy, która zostanie zawetowana przez prezydenta, i środowisko tak ślicznie zleje się w jedną betonową całość z tym prezydentem.
@belferxxx
Tak dla porównania – rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej – Jakub Kosikowski. To taka Kinga Białek.
Wasi samozwańczy rzecznicy – żal patrzeć.
@belferxxx
Co do dopisku z godz.16.45- nie musi mi Pan przetłumaczać omyłek, byłam bystrą dziewczynką, dlatego śmieje się z panów OKE…
Teraz uczę dziecko na ich tekstach krytycznego myślenia. To nie żart.
@belferxxx
Jedyne inteligentne posty podsuwane mi przez algorytmy, które przedstawiają nauczyciela ze „staroświeckim” sznytem to Polonistka – ambitnie.
Pisze świetnie, na poziomie, bez hipokryzji i tandetnej manipulacji. Potrafi ująć tęsknotę za dawnym światem po prostu ładnie i mądrze.
@ Róża
1. Akurat uczyłem Kingę Białek , podobnie jak szefa (!) NIL.
2. Problemem nie jest to, że gdzieś tam, za NASZĄ kasę będą sobie kolejni smętni kuratoryjni urzędnicy z tymi 20 tysiami miesięcznie . Oni mają być w każdej szkole i to za darmo. I zadania już papierowe dostali… 😉 Są już koordynatorzy SOM od Lex Kamilek i ??? 😉 Po prostu teraz każde zdanie nauczyciela będzie przedmiotem wojny wewnatrzszkolnej! 🙁 Bo są też tacy rodzice, o których… SAMA Nowacka niedawno mówiła!!! 😉 Margines, ale WSZYSCY będą mieli co robić… 🙁
@ Róża
1. Maj nigdy (!) nie pracował w szkole – walczy o zasięgi po prostu, a może już też jakieś stypendium MEN-IBE dostaje… 😉
2. Model instytucji jaki dla szkoły proponuje Nowacka jest w … Zakładach Karnych !!! 🙁 Nie wiem czy to dobry pomysł na RELACJE w szkole… 😉
@belferxxx
Pana kolega tez walczy o zasięgi, ego i interesy szkół niepublicznych (to dużo większe pieniądze niż stypendium MEN – IBE, obecne finansowanie edukacji niepublicznej jest frajerstwem państwa i podatników). Co to tam się wydarzyło jak poszedł do zespołu Brzoski? Pamięta Pan? Przepchnięto jakieś rozwiązanie tylko dla szkół niepublicznych?
Więc co za różnica?!?
Pozornie „broni” nauczycieli.
Realnie tworzy obraz środowiska (który utożsamiany jest ze szkołami publicznymi), którego twarze to panowie Broniarz, Pytlak i ten pan OSKKO od ZPT.
Poza tym zaznaczyłam, że do obu panów – Maja i Pytlaka – jest mi RÓWNIE daleko.
Mam lepszy od Pana gust, podoba mi się p. Białek, ten fajny prof. matematyki M.B.
A Pan ma po prostu lepsze ex uczennice niż kolegów.
@belferxxx
Proszę się nie wygłupiać z tym oklepanym tekstem o relacjach. Relacje w kontrze do jakichkolwiek regulacji, to tekst dla ciemnoty. Weźcie sobie znieście KN, KP i budujcie sobie stosunki nauczycieli z dyrektorami oraz kuratoriami, zwłaszcza z komisjami dyscyplinarnymi w oparciu wyłącznie o relacje. Pamiętajcie, że to wszystko nauczyciele – dyrekcje, kuratoria, komisje dyscyplinarne, po co Wam jakieś gwarancje praw, załatwiajcie Wasze stosunki międzynauczycielskie relacjami. Xd
Jakie to są śmieszne argumenty. Takie egzaltowane na poziomie egzaltacji tej pani z Protestu.
Przypominam, że funkcja rzecznika to taki niegroźny, mało istotny mediator i tyle.
Ale samozaoranie na maxa. Już mi się p. Pezda nawet wyświetliła:
„Dziś stanęły (organizacje uczniowskie i część środowisk nauczycieli) po przeciwnych stronach barykady. (…)
Tak, jakby prawa dla ucznia podważały podważały prawa nauczycieli.
Tak jakby Rzecznik Praw Dziecka odebrał prawa dorosłym,
a Rzecznik Praw Pacjenta – lekarzom.”
Nauczyciele mają samozwańczych „rzeczników”, którzy są mistrzami pijarowego samozaorania. Szkoda takich ludzi w stylu Kingi Białek, bo oblepia ich coś na co sobie nie zasłużyły/li.
@PR
@belferxxx
Nie wydaje Wam się, że szkoła brała udział w przegrzaniu osiągnięć tej dziewczynki?
@belferxxx
Belferxxxie a w ogóle macie jakieś przebłyski myślenia co z nauczycielami zrobi prawica po wyborach? Z grupą, która w 2019 straciła poparcie prawicowej części społeczeństwa, a obecnie reszty?
Rzuci na pożarcie?
Dopiero teraz uświadomiłem sobie, jak beznadziejnie dołująca musi byś praca nauczyciela prestiżowego stołecznego liceum. Uczy taki jakąś Marysię czy Janusza, którzy, co tu kryć, specjalnie lotni na lekcjach nie są. Oni dorastają i idą w ministry, a lotny nauczyciel zostaje w miejscu. I sinieje z bezsilnej złości.
Przerażająca perspektywa!
@ PR
Akurat Królowej Maciusi I czyli Bar(a)bary niejakiej Nowackiej, nieudanej wnuczki porządnego profesora mechaniki i prezesa PAN nie miałem nieprzyjemności uczyć – ona chodziła do Reytana, żeby było śmieszniej-w tym samym roczniku co aktualny wiceprezes PAN… 😉 Do polityki w III RP idą totalne intelektualne miernoty, więc tu b.uczniów nie mam. Za to np. w RPP już tak, podobnie jak w krajowej i zagranicznej nauce i biznesie oraz kulturze przez duże K… 😉
@ Róża
Kontynuujesz narrację KO -„Cicho bo przyjdzie Zdzicho!” – to już się ośmieszyło … 😉 I to politykom są potrzebne wielkie grupa zawodowe, szczególnie w wyborach, a nie odwrotnie… 😉
@PR
Polscy ministrowie są głównie z Trójmiasta… 😉
@belferxxx
Dobra, dobra, uczeń Pana szkoły to ten pan nr 2 z IBE. Ten, którego tak nie lubicie.
2019 – PIS wygrywa wybory m.in. na postrajkowej niechęci do nauczycieli.
@ Róża
Nawet mnie tam nie było kiedy kończył. I on jest dobry matematycznie – do STATYSTYKI badań się nadaje i ekonomii&marketingu i w TYM do tej pory robił… 😉
Ale owszem, mam w IBE byłe uczennice, za które akurat nie muszę się wstydzić … 😉
@belferxxx
Wy przekonujecie samych siebie. Argumentami na żenującym poziomie. Tj. poziom studentki pedagogiki z Koziej Wólki.
No i po przekonaniu samych siebie zostaliście sami ze sobą.
A teraz coś Wam trochę świta, że coś nie poszło.
Świta, świta! Pan z OSKKO już próbuje łagodzić! Ha, ha!
Jeżeli ktoś liczy, że społeczeństwo wystąpi przeciwko uczniom, tak jak właśnie zrobili to reprezentanci środowiska nauczycieli, to naprawdę ma autyzm społeczny na grubo.
Nie łapiecie, że uczeń – taki Paweł Mrozek, czy taki student Kacper Nowicki działający na rzecz uczniów to obiekt pod ochroną społeczną. Ludzie kochają takich chłopaków. Nie rozumiecie jak bardzo.
Do tej pory nauczyciele nie zrozumieli co się stało w 2019. Poparcie społeczne było całkiem niezłe. Do momentu uderzenia w maturzystów. Że nie będzie matur, klasyfikacji. I to wystarczyło, żeby nastąpił odwrót poparcia. Bo maturzysta to uosobienie wspomnień i marzeń.
@belferxxx
Belferxxxie proszę poczytać komentarze p. Pezdy u niej na Fb.
Wyłączyć autyzm społeczny. I poczytać, również te pod którymi nie zdążył Pan jeszcze wrzucić emotek.
Ona Wasze argumenty miażdży.
@PR
PR koledzy belferxxa to dziwni ludzie.
Naprawdę. Na stronie Fb „Nie dla chaosu” jest post o tym, że mają być środki na wyposażenie pracowni przyrodniczych. No wie Pan, żeby dzieci w szkołach podstawowych PUBLICZNYCH nie miały tylko upiornych lekcji w stylu podręcznik, zeszyt ćwiczeń, puszczanie filmików i testy, testy, testy wydawnictw.
Kolega belferxxxa natychmiast wrzuca tam komentarz:
„To będą pieniądze wyrzucone w błoto. Dzieci 4-6 nie mają jeszcze możliwości, by ocenić, skojarzyć i powiązać ze sobą w celu zrozumienia zjawisk wymagających abstrakcyjnej interpretacji.”
A wie Pan gdzie pracuje ten kolega belferxxxa?
W „Eureka – szkoła podstawowa Prywatna szkoła podstawowa o profilu przyrodniczo – językowym”.
Może Pan tę PRYWATNĄ szkołę znaleźć na Fb. Mają calutki fejsbuk zawalony zdjęciami lekcji prowadzonych w lesie, na bagnach i oczywiście w pracowniach przyrodniczych. Lekcji doświadczalnych.
I belferxxx z tymi kolegami tak się wzajemnie lajkują.
@PR
Eks uczniowie mu się lepsi trafili.
@Róża
PiS w roku 2019 wygrał na SKRAJNEJ nieudolności PO-KO pod każdym względem, szczególnie KADROWYM, dokładnie tak samo jak w 2025 Kamala Trzaskowski … 😉 Mimo, że wtedy (2019!)nauczyciele głosowali za PO-KO głównie … 😉
W roku 2020 zaczął się covid, a potem jeszcze taki Duda&Kaczyński byli bardziej banderowscy niż polscy … 😉
@Róża
Oczywiście, że brała. Szkoła dała się wkręcić w wyścig szczurów, szybciej, wyżej, dalej, najlepiej z myślą o Harvardach. Jak ktoś mógł bez zająknięcia – czy kleksa – napisać, że uczennica liceum, nastolatka, uczestniczyła w sekcji zwłok?i do tego ten „warsztat praktyczny”.
Ewidentnie polska szkoła nie myśli, tylko wkuwa na pamięć i powtarza, niczym papuga, choćby i książkę telefoniczną, jeśli tego zażądają spece od rankingu Perspektyw.
@ Róża
Widzę, że stałaś się regularnym choć tendencyjnym cenzorem i recenzentem FB. Powodzenia – ja mam tam TYSIĄCE znajomych… 😉 Od działaczy i fanów Konfy Brauna po naprawdę skrajną lewicę z dodatkiem islamistów… 😉
@ Róża
Poczytaj jednak UWAŻNIE Króla Maciusia I – on TEŻ, jak Królowa Maciusia I czyli Nowacka, CHCIAŁ DOBRZE… 😉 I jak się skończyło… 😉
W 2023, na wniosek ziobrystów żeby było śmieszniej, Sejm etc. uchwalił Lex Kamilek. Każda szkoła ma Standardy Ochrony Małoletnich i wyznaczonych nauczycieli do roli pełnomocników d/s tej ochrony i… 😉
Pani Pezda kiedyś bardzo ładnie opisała w GW czyny PR czyli Konarzewskiego w CKE jak go wyrzuciła Hall. No a potem ją spuścili do Newsweeka i teraz już pisze w oparciu o swój sufit i FB … 😉
@Róża
Wyniki wyborów będą zależały i zależą w mniejszym stopniu od kibolskich emocji, a bardziej od RZĄDÓW partii u władzy. Na PO-KO głosowało ponad PÓŁ Polski i … koalicja znalazła i wygenerowała z siebie taki RZĄD skrajnie nieudolnych i NIEKOMPETENTNYCH performatywnych „polityków” w stylu Królowej Maciusi I czyli Nowackiej z wiernym giermkiem Staszkiem, zdobywacami Executive MBA w Kolegium Tumanum etc. w MEN, ministerstwem zdrowia z domniemaną posiadaczką czarodziejskiej różdżki nauczycielką polskiego z SP Leszczyną na czele ministerstwa zdrowia (teraz jest tam pani Sobiepańska-Zrzęda!) czy Hennig-Klęską od klimatu albo szymonitką Cienkowską od kultury, która najlepiej zna łacinę, ale FURMAŃSKĄ, specjalistą od mleka w proszku Kulaskiem i bojowniczką z … Dniem Chłopaka w szkole (bo to patriarchat jest!) panią ZIOŁO czy specjalistą od wydawania praw jazdy jako ministrem od … ROZWOJU … No to czego po takim rządzie oczekiwać. Jak powiedział nie żaden pisior tylko FACHOWIEC, założyciel PO zmarły miesiąc temu Andrzej Olechowski [nawet Tusk go MUSIAŁ żegnać 😉 ] w ostatnim wywiadzie rok temu w Rzepie ” Myślenie STRATEGICZNE nie jest mocną stroną Donalda Tuska!” to czego dobrego oczekiwać po takim rządzie i jego szefie, poza ewentualnie SŁOWAMI, które są tańsze NAWET od kartofli??? 😉
https://www.rp.pl/polityka/art44237001-odszedl-rockandrollowy-polityk-takiego-andrzeja-olechowskiego-malo-kto-znal
@PR
PR ta szkoła jest lubiana przez uczniów.
Ale chciała się ogrzać w blasku sławnej uczennicy, pokazać, że ona jest „nasza”.
A blask był również dlatego, że społeczeństwo ma fioła na punkcie młodych, aktywnych, przyjemnie wyglądających osób. I wszyscy dorośli chcieli się w nim grzać.
@PR
Jak ktoś CHCE być lekarzem to i tak test udziału w SEKCJI przejść musi. Jak nie przejdzie, to się NIE NADAJE. A uczennice LO w klasach 3-4 mają po 18 lat lub blisko … 😉 Z Harvardem – rozumiem kompleksy i frustracje w SWGnG na kieleckim za..piu – nie ma to NIC wspólnego … 😉
@belferxxx
Belferxxxie nie bardziej niż Pan, więc proszę mnie z tym Fb nie prowokować.
@belferxxx
Chyba nie orientuje się Pan w temacie, który poruszył PR, więc na niego pohukuje
https://zero.pl/news/kornelia-wieczorek-pod-lupa-kim-jest-nastolatka-z-list-time-i-forbes
@belferxxx
A czy możemy zejść z argumentów jaka jest p. Pezda i wejść na poziom kontrargumentów do jej komentarzy? Bo na razie to kwitował je Pan tylko emotkami i tekstem o królu Maciusiu.
Tekst o Maciusiu pokazuje, że słabo odbiera Pan przemiany społeczne. Jakby się Pan zatrzymał z p. Broniarzem i p. Pytlakiem w tym socjalizmie, w którym wszyscy byli zastraszeni, a rodzic podlizywał się i nauczycielce, i sklepowej w mięsnym.
P. Pezda podała argumenty w swoich komentarzach.
I można by do nich?
Bo Pan lubi uczepić się kto jest jaką osobą, kim konkretnie i wałkować. Tak jak z tym, że PR to Konarzewski.
@belferxxx
A gdzie zawisł obecny sufit „reprezentantów” nauczycieli, jeżeli chodzi o wyczucie społeczne?
@Róża
Ty oczywiście ze swojej bańki na fb i kółek rodziców syna znasz nastroje społeczne i preferencje wyborcze ludności III RP miast i wsi perfekcyjnie … 😉 (uwaga sarkazm! 😉 ]
@Róża
Nie chcesz Króla Maciusia I o Królowej Maciusi I czyli Nowackiej, to proponuję poczytać o historii, bliskich Nowackiej politycznie, pryszczatych w PRL albo o Jacku Kuroniu&Karolu Modzelewskim, którzy też CHCIELI dobrze, ale mądrzeli(!) z wiekiem w miarę ciosów w tyłek jakie dostawali od RZECZYWISTOŚCI. Prawo Marcina, Mrozek czy Nowicki &Co to wypisz wymaluj aktywiści z zarządu dzielnicowego ZMP, głęboko przekonani, że świat jest prosty i ŁATWO go zmienić, po prostu eliminując albo neutralizując nauczycielstwo o REAKCYJNYCH&KONSERWATYWNYCH poglądach… 😉 No i to ci aktywiści zmienili poglądy, tyle, że co krzywd narobili to ICH … 😉 Albo taki Majakowski – bard rewolucji – wiadomo jak skończył, czy inny Izaak Babel …
@Róża
Popatrz – napisałem, że Kamala Trzaskowski przegra wybory i PRZEGRAŁ… 😉
A Ty, w swojej bańce, byłaś pewna, że wygra …
W przeciwieństwie do Ciebie ja takiego Andrzeja Olechowskiego np. znałem i nieraz z nim rozmawiałem prywatnie…
@Róża
Historia Kornelii Wieczorek czy inne podobne historyjki o nauczycielskich Noblach, dziennikarzu roku, „olimpiadzie” Zwolnieni z Teorii itd. są BEZ ZNACZENIA! Bo zawsze myślę o KRYTERIACH doboru i promocji kandydatów. I dlatego mnie NIC A NIC nie obchodzą – PAPIER/media przyjmą WSZYSTKO … 😉 Mnie interesują MECHANIZMY i MASOWE zjawiska 😉
@Róża
Ci aktywiści z ZMP walczyli również z kułactwem – nawet na wieś jeździli żeby zacofane chłopstwo na przodującą formę kołchozów czy w polskiej wersji językowej „spółdzielni produkcyjnych” namówić … 😉 Wtedy to była faza dramatu, bo za nimi szło UB, a dzisiaj mamy fazę FARSY … (bo, za klasykiem ” wszystko w historii najpierw pojawia się jako dramat, a powtarza – jako farsa” … )
@belferxxx
Ja byłam pewna, że wygra?
Nie. Chciałam, żeby wygrał Tusk. Bo lubię Tuska.
Co do aktywistów – ludzie po prostu lubią młodych aktywnych ludzi, bo mają dar przyciągania, tak jak również ta dziewczynka Kornelia była bardzo pożądana.
Jeżeli dzięki nim uczeń nie boi się wyjść do łazienki czy napić wody. to ok, bardzo ok. To normalność.
Nie wiem dzięki komu Czarnek(chyba Czarnek) zabronił wstawiać oceny z matur próbnych, ale to też ok.
Jeżeli jakiś dorosły ma problem z tym, że uczeń pójdzie do łazienki albo weźmie łyka wody, to jakoś mi tego dorosłego nie szkoda. Bo ja w ogóle nie żałuję frustratów. Rozczulają mnie kotki, ptaszki, dzieci, a nie frustraci.
Chciałby mnie Pan przekonać, że Mrozek, Kruszewski, Nowicki zaszkodzili mojemu dziecku?
Proszę, śmiało.
@belferxxx
Przypominam, że nigdy przenigdy nie odpowiedział mi Pan na pytanie – co w sytuacji jeśli trafi się ograniczony, wredny nauczyciel, który robi coś co jest szkodliwe dla dziecka i bardzo uderza to w dziecko. Nigdy. Zawsze unik.
Zero rozwiązania choćby w stylu – iść do dyrektora, obowiązkiem dyrektora jest załatwić taką sprawę, reszta pedagogów nie powinna na to pozwalać, powinni reagować, bo przecież szkoła to miejsce (tu Pana ulubione słówko na literę R.), niezałatwienie takich spraw uderza w autorytet szkoły, ogółu nauczycieli.
Albo w stylu – trzeba nauczyć dziecko nie przejmowania się jak trafi na kogoś głupiego, nie brania do głowy.
No cokolwiek by Pan napisał. A tu NIC.
I w to NIC weszli z hukiem aktywiści. I ojoj, jak oni mogli, tyle lat nie potrafiliśmy tego załatwić, a ci wpadli jak do korpo i nam tu ustawiają.
@Róża
Kiedyś to za aktywistami z ZMP szło groźne UB (faza dramatu!), dziś za Prawem Marcina, Mrozkiem i Nowickim idzie Królowa Maciusia I czyli niejaka Nowacka, Pezda ze swoim sufitem no i Róża (faza farsy) … 😉
@Róża
A PROCENTOWO – ilu uczniów W CZASIE LEKCJI idzie do toalety napić się wody (i czemu jej nie mają ze sobą w klasie?), a ilu w INNYCH CELACH – zaćpać, podilować, wybić, pobić się, poscrollować, sprawdzić pocztę, doznać orgazmu czy popełnić samobójstwo??? A tego nauczyciel, który prowadzi lekcję i za nich ODPOWIADA, nie wie przecież … 😉
@Róża
Co zrobić ze złym, ograniczonym nauczycielem – sprawić, żeby do szkół trafiali i chcieli zostać DOBRZY, otwarci nauczyciele! I to zadanie MEN/samorządów… 😉
Przy czym pojęcie DOBRY w przypadku nauczycieli ma dla różnych rodziców i uczniów RÓŻNE znaczenie. Więc do niego podchodzą tak – użyję skrzydlatej frazy Twojego ulubieńca Tuska – dobrzy jak MY to rozumiemy … 😉
@belferxxx
1. Wody niektórzy u niektórych nie mogą się napić na lekcji. Wody, którą mają. Cały wielki post na ten temat był kiedyś u pana z Katowic. W komentarzach podział na nauczycieli zgadzających i niezgadzających się z postem.
2. Mam rozumieć, że wybrał Pan drugą opcję?
Jeżeli dziecko trafi na nauczyciela, który robi coś szkodliwego, łamie jakieś tam prawa ucznia, to należy nauczyć dziecko – nie przejmuj się, to tylko selekcja negatywna, MEN/samorząd nie wykonali zadania zapewnienia dobrych, otwartych nauczycieli, nie bierz tego do siebie.
@Róża
Nie wiem w jakiej szkole i której klasie jest Twój syn, ale to czy regulacje prawne pomysłu tych aktywistów-karierowiczów (kilkadziesiąt stron!) – Prawa Marcina, Mrozka, Nowickiego&Co i Królowej Maciusi I czyli niejakiej Nowackiej mu zaszkodzą, to BYŚ się przekonała po ich wprowadzeniu – tyle, że PKN je zapewne zawetuje… 😉 Z POPULIZMEM PRAWNYM tak już jest – ładnie WYGLĄDA i BRZMI, ale właśnie SZKODZI 🙁 Co w III RP akurat już nie raz było dowodzone 😉
BTW A jak tam Lex Kamilek i SOM – pomogło to komuś??? A komuś zaszkodziło??? 😉
@Róża
To jak z tymi PROCENTAMI???
@Róża
Rozumiem, że oczekujesz PRZEPISU, który nakazywałby nauczycielom pozwalanie na picie wody! Co z Coca-colą? A jak z wódą – zewnętrznie w butelce nie odróznienia od wody. A co z wodą z małym dodatkiem dragów? A na jedzenie i czego? Jakiś jadłospis – część jedzenia SZKODZI…. 😉 To są pułapki POPULIZMU PRAWNEGO… 😉 A co ze strojem – co to znaczy „zgodny z zasadami współżycia społecznego” skoro dla każdego one funkcjonują, znowu skrzydlatą frazę Twojego ulubieńca Tuska przytoczę „tak jak(ten każdy!) ON je rozumie” … 😉
@belferxxx
Instytucja rzecznika miałaby zerowy wpływ na moje dziecko. Tak jak i Lex Kamilek.
Instytucja rzecznika ma zerowy związek z populizmem. Jest sporo różnych rzeczników w Polsce, od lat działających. Proszę nie zahaczać o populizm, bo populizm prawny nie ma tym polega.
Natomiast poluzowanie tych obsesyjek z niewypuszczaniem do łazienki, napiciem się wody, niewstawianiem ocen za próbne jest ok.
@belferxxx
O i jeszcze jedno coś co by Pan pewnie nazwał populizmem prawnym, jak wszystko nie po myśli
– to, że uczeń nie musi deklarować się we wrześniu, to, że był duży nacisk na to, że to uczeń wybiera z czego chce zdawać matury, nie można go naciskać, żeby zrezygnował, bo napisze słabo – też jest ok.
Nacisk na prawo wyboru do czego chce przystąpić, jego egzamin, jego wynik, jego prawo.
A więc reasumując – prawo do siku, prawo do łyka wody, prawo do wyboru przedmiotów maturalnych bez nacisku, prawo do pisania matur próbnych zgodnie z tym po co są czyli dobrowolna, nieoceniana próba, i jeszcze prawo do makijażu, te obsesyjki związane z wyglądem dziewczyn
– to wszystko zostało jednak przemontowane dzięki przeróżnym SUSom i innym młodym ludziom, głównie mężczyznom. A jeżeli dzięki temu robią karierę – cóż złego w facecie robiącym karierę, tradycyjna rola młodego mężczyzny, nie bądźmy aż tak nowocześni, nie zwalniajmy młodych mężczyzn z obowiązku robienia kariery, trochę konserwatyzmu w postrzeganiu facetów nie zaszkodzi. Widzi Pan jaka jestem tradycyjna i konserwatywna – obowiązek robienia kariery dla chłopaka, prawo do ekstra makijażu w szkole dla dziewczyny.
@Róża
Wszystko widzisz jednostronnie – a jeśli ćpanie, a nie woda, samobójstwo, a nie wypróżnienie itp. itd. Wybór danej matury to też ORGANIZACJA i CZAS. Np. na sprawdzanie prac tych, którzy NIE WIEDZĄ CZEGO CHCĄ, kosztem (tu właśnie jest haczyk!) tych, którzy WIEDZĄ. Albo podział klasy na 2 grupy zdających i niezdających! Będą w czerwcu upały – dziewczyna w stringach i topless będzie w zgodzie z tym zasadami czy nie??? A chłopak??? A co z kolegami/koleżankami ???
@belferxxx
Jakimi procentami?
Do łazienki idzie się siku. Wodę pije się na lekcji.
Z własnej butelki. A urojenia co tam jest w butelce w ogóle nie mają dla mnie znaczenia.
One są tak głupie, tak bardzo bardzo głupie.
Przecież do szkoły należałoby w ogóle zabronić przynoszenia jedzenia i picia. Jakiegokolwiek. Bo co jak na przerwie wypiją niby wodę, ale to nie będzie tylko woda? I na przerwie też zakaz siku, bo niewiadomo co tam robią, albo drzwi do kabin pozdejmować.
Zgodny z zasadami współżycia społecznego – proste jak drut, wychodzi Pan na ulicę, idzie do jakiegoś miejsca gdzie sprzedają kawę, pizzę czy co tam, patrzy Pan na dziewczyny, jak są ubrane, umalowane. Jeżeli nie wywołują sensacji (poza miłym męskim spojrzeniem, które należy się od życia młodym kobietom!) to są zgodnie z zasadami współżycia. I te dekolty, krótkie bluzki, mimo obsesji niektórych frustratów, są zgodne. Tak jak zgodne są krótkie spódniczki, o które wojny obyczajowe toczono zdaje się 60 lat temu. Już Panu pisałam, jeżeli dziewczyna chce wyglądać super, to ma prawo, większa szansa na trafienie na faceta niefrustrata.
A umiejętności przydatne życiowo trzeba rozwijać od młodości.
@belferxxx
A i scrollowania tel. w łazience też nie uważam za zbrodnię.
@belferxxx
Ja wymieniłam rzeczy, które już zostały poluzowane.
Dzięki działalności mediów i przeróżnych SUSów.
Niektóre odgórnie – te związane z maturami próbnymi i wyborem przedmiotów.
A niektóre w mentalności. Jest obciachem nie pozwalać napić się wody. Jest obciachem opowiadanie – a jak oni w tej butelce mają wodę nieczystą.
@Róża
Aktywiści z ZMP też robili karierę … 😉
@ Róża
A skąd wiesz, KTO do toalety idzie na siku, a kto na seks, kto na kupę, a kto ZACPAĆ, kto scrolluje tik-toka, a kto pornusy … 😉 Ba! Skąd wiadomo, że on(a) w ogóle poszli do toalety… 😉 Skąd wiesz, że ktoś ma chory pęcherz, bo 3 razy na jednej lekcji, a nie robi sobie jaja albo ma challenge … 😉 A nauczyciel ODPOWIADA… 😉
@ Róża
W tej samej miejscowości mogą być różne knajpy z różnym standardem strojów, na dodatek innym w dzień i wieczorem… 😉 A szkoły są też i działają w „kurortach” nadmorskich czy jeziornych… 😉 No i jak przetłumaczyć ulotne „wrażenie” z knajpy na konkretną uczennicę/ucznia i ich strój. Przy czym nie zawsze w te stringi musi się ubrać dbająca o sobie osoba – co jeśli „osóbka” o masie 100+kg , która nie doceniających jej uroku gotowa o fatfobię oskarżyć… 😉
@belferxxx
A skąd wiesz, KTO do toalety w czasie PRZERWY idzie na siku, a kto na seks, kto na ….
Zlikwidować w szkołach toalety.
@ Róża
A jeszcze są knajpy całodzienne, o których wielu wie ale prywatnie (!), że tam dziewczyny lub chłopaków można, za kasę, poderwać … 😉 To dobry wzorzec dopuszczalnych strojów i ozdób??? 😉
@ Róża
Od toalety są przerwy! Tak jak w filharmonii… 😉
Ale wystarczy wypuszczać nie ZAWSZE i nie KAŻDEGO – to po prostu decyzja prowadzącego lekcję (!) nauczyciela … 😉
Inna wersja – uznać oficjalnie (!), że nauczyciele na lekcji ZA NIC nie odpowiadają ani za NIKOGO… 😉
@Róża
To ile PROCENT uczniów wychodzi z lekcji, jak może bez ograniczeń, za potrzebą fizjologiczną a ile NIE ??? 😉 Ile na seks, ile na/z dragi, a ile na porno …
Jak to jest np. w szkołach branżowych czy gorszych, choć pewnie nie tylko, liceach ???
@belferxxx
Z seksem to myślę, że słabo, to jest pokolenie znacznie mniej aktywne niż wcześniejsze pokolenia.
Jeżeli wychodzą coś porobić w tel. niemoralnego, to jedyne wyjście to likwidacja toalet, oni przecież mogą to robić nawet na przerwie. Trzeba zakazać albo zdjąć drzwi do kabin, no nie da rady inaczej.
I zakazać picia. Czegokolwiek przez cały dzień. Może by się Pan podzielił tą złotą myślą również z CKE i organizatorami olimpiad, dosyć tego sikania i picia wody, mogą mieć wodę nieczystą, a jak wyjdą do toalety to kto wie co tam robią, może jakieś dragi, przecież nie są przeszukiwani. A kabina zamknięta.
Jakie wy durnoty wymyślacie w tych szkołach, żeby uzasadnić obciachowe pomysły…
Najgorsze jest to , że nauczyciele dostosowali się do uczniów, a nie odwrotnie! Uczeń mówi dyrdymały, a egzaminatorka z innej szkoły już na wstępie pisze mi na kartce 30 pkt!!! Zdziwiona jest, że chcę zadać drugie pytanie, bo u nich dają jedno i wystarczy! Zaprasza się na egzaminy tylko nauczycieli spolegliwych, czyli takich, którzy udają , że nie słyszą! Normą jest zaznaczanie, że zna się tego ucznia, bo to np. syn fryzjerki! Uczniowie z jednej ze szkół mieli najlepsze wyniki z matury ustnej, a najgorsze z matury pisemnej- wielu nie zdało ! Nie przypadek, bo zdarza się nagminnie! Na koniec tego egzaminu słyszę: przecież to nie ma znaczenia! Ma, bo jest coraz gorzej i wcale winę nie ponoszą uczniowie!
@Róża
Przerwa to WOLNY CZAS ucznia, a lekcja już NIE. Więc jak gustuje w szybkim seksie w toalecie(choć będą mieli sporo świadków wtedy, choćby akustyki!) , to OK. Ale na lekcji być powinien, chyba że ma chory pęcherze albo zwieracze … 😉
@Róża
Coś dla Ciebie o twórczości Królowej Maciusi I niejakiej Bar(a)bary Nowackiej i jej młodych aktywistów-karierowiczów :
https://edgp.gazetaprawna.pl/kraj/edukacja/artykuly/11249121,za-duzo-paragrafow-spor-o-nowa-ustawe-men.html