Bezliczbowo

Po kremowym alfametyku, czyli łamigłówce liczbowo-literowej, powracam do logiki liczbowo-geometrycznej, czyli zapowiadanych przedpoprzednio odmian shikaku. A konkretnie do jednego z jego ekstremalnych rodzajów – takich, w których wszystkie liczby są ukryte. Inaczej mówiąc, chodzi jak zwykle o podzielenie diagramu wzdłuż oznaczonych linii przerywanych na prostokąty tak, aby w każdym znalazła się dokładnie jedna liczba równa wielkości (liczbie kratek) tego prostokąta, tylko że… liczb brak. Oznaczone są wyłącznie szare kratki, w których liczby powinny się pojawić, natomiast w zastępstwie liczb instrukcja zawiera dotyczącą ich jakąś „pokrętną” informację. W tym przypadku pokrętność ujawnia się przy rozwiązywaniu, natomiast jej sformułowanie brzmi krótko i zwięźle: liczby w szarych polach muszą być różne i jednocyfrowe, czyli mniejsze od 10. Z lewej strony przykład, z prawej zadanie.

Łatwo zauważyć, że ekstremalny jest nie tylko rodzaj shikaku, ale także jego stopień trudności. Jeśli jednak komuś uda się je rozwiązać (bez wsparcia AI lub odpowiedniego solvera), to jako rozwiązanie wystarczy podać, ile jest rozwiązań.
Komentarze z prawidłowym rozwiązaniem ujawniane są wieczorem w przeddzień kolejnego wpisu (z błędnym zwykle od razu). Wpisy pojawiają się co 7 dni.

Reklama