Z kremem

Zadania bywają dziełem przypadku.
Na półce z kosmetykami w łazience widzę tubkę z napisem „krem do stóp”. Jako chory na kryptarytmię zauważam, że to 10 różnych liter, więc piszę dodawanie:
—K R E M
+——D O
—S T Ó P
i natychmiast dostrzegam, że jeśli ten kryptarytm (a ściślej alfametyk) ma rozwiązanie, to na pewno nie jedno, a nawet, że jest ich sporo, bo „literocyfry” stojące w składnikach w tych samych rzędach wielkości można zamieniać miejscami (E z D i M z O) bez wpływu na sumę. Podobnie suma jest niewrażliwa na zmianę pary ED z parą MO jeśli E+D=M+O.
Rozwiązywanie na piechotę bez próbowania i błądzenia kończy się na trzech ustaleniach: R=9, T=0, S=K+1. Do mozolnego zagospodarowania pozostaje siedem cyfr.
Po wrzuceniu na solver okazuje się, że rozwiązań jest 36, ale różnych sum-STÓP tylko 7.
Praktycznie kryptarytmy są spalone przez solvery oraz AI, bo często ciekawość i pokusa skorzystania z programu jest silniejsza niż ochota na główkowanie. Sposobem na przywrócenie kryptarytmom zagadkowości jest wskazanie innego celu niż tradycyjny. Na przykład: jaki powinien być najlepszy zwięzły jeden dodatkowy warunek, aby powyższa „kremówka” miała jedno rozwiązanie. To, co lepsze i najlepsze, pozostaje w dużym stopniu kwestią wyczucia. AI po długim błądzeniu i miganiu się w końcu zaproponowała KREM podzielny przez 79, co praktycznie nie czyni drogi do jedynego rozwiązania (1975+68=2043) mniej wyboistą. Komu starczy wytrwałości i cierpliwości, aby trafić w lepszy, bardziej skuteczny i „elegancki” warunek?

Komentarze z prawidłowym rozwiązaniem ujawniane są wieczorem w przeddzień kolejnego wpisu (z błędnym zwykle od razu). Wpisy pojawiają się co 7 dni.

Reklama