Wielkie jest nudne
Słusznie Kayah napisała na swoim profilu o poziomie realizacyjnym i technicznym Eurowizji, że niedługo trzeba będzie „zjeść własną nogę”, żeby być numerem jeden. Zgadzam się, choć moim zdaniem tak zdobyta sława potrwa i tak tylko do momentu, aż ktoś inny zje obie nogi. Politycznie zatopiony cieniem obecności Izraela konkurs zjada (nie od dziś) własny ogon, ale realizacja jest tak efektowna, że czasem nie zauważycie nawet, że ktoś coś śpiewał. A to niezły przykład bardziej ogólnego problemu, z którym muzyka ma do czynienia: dowody sukcesu muszą być coraz większe i coraz bardziej nadęte, rekordy bite na stadionach ważniejsze niż to, co się ma do powiedzenia. Skala wydarzenia bije na głowę skale muzyczne (z wyjątkiem może Angine de Poitrine). A memiczność ważniejsza bywa niż melodia, rytm i brzmienie (tu już AdP może się łapać). W tym roku ma to dla nas dobre strony, bo spodziewam się po występie mało znanej ludziom Alicji Szemplińskiej najlepszej lokaty od czasu Edyty Góniak – i nie dlatego, że radzi sobie ze śpiewaniem, tylko dlatego, że jej uśmiech, stopklatka z filmu, w którym padło pytanie „co masz do powiedzenia swoim fanom w Izraelu?”, stał się symbolem zamiatanych pod dywan tegorocznych problemów politycznych z Eurowizją. A konkurencja po zbojkotowaniu imprezy przez pięć dość istotnych dla konkursu krajów jest jednak dużo mniejsza. Jeśli ktoś to widowisko musi śledzić z kronikarskiego obowiązku – polecam pamięci to moje przewidywanie. Dzięki temu, że chyba mniej nam w tym roku zależało – eliminacje krajowe przebiegały w cieniu bojkotów i odwołań obecności – udało nam się przez przypadek wysłać kogoś, kto zachowuje się w miarę naturalnie. I może to mieć kolosalne znaczenie. Ale co polecam muzycznie?
Płytę skromną, małą i intymną. Zupełne zaprzeczenie tego, co powyżej: nowy album Martyny Basty, której kariera rozwija się na poboczach lepiej niż te wielkie kariery w mainstreamie, bo przynajmniej łapie kontakt ze światową czołówką. Tak już mamy. Konwencja jest mieszaniną preparowanych akustycznych dźwięków, które z dużą inwencją Basta poddaje metamorfozie, pieśni z pogranicza ASMR, wykonywanych w bliskim planie, introwertycznych, ale niepozbawionych bardzo uniwersalnego uroku, no i wreszcie elektroniki traktowanej bardziej jako spoiwo dla myśli autorskiej niż jako fetysz sam w sobie. I tak z udziałem gości (m.in. mojej ulubionej James K, do tego LEYA i Rainy Miller) aż do kulminacji w kapitalnym utworze You, My Nest. Rzecz jest ciekawa, a przy tym całkiem otwarta na różną publiczność. Koncertowe wersje już niebawem, m.in. na warszawskiej Ephemerze.
Małych rzecz, które cieszą, jest w tym tygodniu więcej: Daria ze Śląska przełamująca nieco dotychczasową formułę (rozmawiamy o tym w podkaście POLITYKI), Jeff Parker ze swoim rewelacyjnym składem ETA IVtet, połowa Skalpela, czyli Meeting By Chance na nowej płycie, a wreszcie nowy album Sneaky Jesus, który też mogę z pełną odpowiedzialnością polecić. Bliski kontakt, klubowe koncerty, wykonawcy odkryci samodzielnie, a nie poprzez algorytmy – to wszystko jeszcze istnieje. Wielkie jest nudne, a małe jest piękne.
MARTYNA BASTA Winged in Collapse, 7K 2026
PREMIERY PŁYTOWE TYGODNIA
11.05 FLOCKS (W. Durand / U. Hohmann) Lagoon, Karlrecords
14.05 IRM Anthology, Zoharum
15.05 A Barca do Sol & Milton Nascimento As gralhas, Rocinante arch
15.05 Chair Pleonasm
15.05 Cocanha Flame, Folclore
15.05 Colin Webster / Balázs Pándi / Matt Cargill Chewed Up and Spat Out ,Raw Tonk
15.05 crys cole & Oren Ambarchi Sparkling or Silent, Portraits GRM
15.05 Daria ze Śląska Halo. Co jest grane?, e-muzyka/Jazzboy
15.05 Discovery Zone Library Copy Do Not Remove, RVNG Intl
15.05 Drake Iceman, OVO
15.05 Drake Habibti, OVO
15.05 Drake Made of Honour, OVO
15.05 Dua Saleh Of Earth & Wires, Ghostly International
15.05 Genesis Owusu Redstar Wu & The Worldwide Scourge, Ourness
15.05 Giuseppe Ielasi unfamiliar music (paris), Portraits GRM
15.05 Graham Reynolds The Portcullis, Fire Records
15.05 Holy Sun Opera House The Holy Sun Opera House, Hologram Opera
15.05 Huskie Między słowami, Fonobo
15.05 Ital Tek Mind Abandon, Planet Mu
15.05 Jasmine Myre Where Light Settles, Gondwana
15.05 Jeff Parker ETA IVtet Happy Today, International Anthem
15.05 Jimek ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów
15.05 KADAPAT & Nova Ruth feat. Siko Setyanto Ocean Cage, Svbkvlt
15.05 Kevin Morby Little Wide Open, Dead Oceans
15.05 Khun Narin III, Innovative Leisure
15.05 Kreidler Schemes
15.05 Lea Bertucci The Days Pass Quickly Immersed in the Shadow of Eternity, Cibachrome
15.05 Lil Shine Get Rich Or Die Sippin’, Drank
15.05 Martyna Basta Winged In Collapse, 7K
15.05 Meeting By Chance Time Deception, NoPaper
15.05 Mick Harris & Martyn Bates Muderd Ballads (Incest Songs), Sub Rosa
15.05 New Idea Society Fire On The Hill, Relapse
15.05 NITE BJUTI – Candice Hoyes, Mimi Jones, Val Jeanty Minwi, Intakt
15.05 Peter Frampton Carry the Light, UME
15.05 Phillip Golub Partisan Ship
15.05 Primus A Handful of Nuggs EP, Prawn Song
15.05 Porches Mask
15.05 Rostam American Stories, Matsor Projects
15.05 Smerz Easy EP, Escho
15.05 Sneaky Jesus For Better Future, Audio Cave
15.05 SUSS Counting Sunsets, Northern Spy
15.05 Tamikrest Assikel, Glitterbeat
15.05 Telehealth Green World Image, Sub Pop
15.05 The Field Now You Exist EP, Studio Barnhus
15.05 The MerKaBa Brotherhood The MerKaBa Brotherhood, Mississippi
15.05 VA Twenty Years Deep, Brownswood
Komentarze
No i poznany na tych łamach Suss. Przyjął mi się ten western ambient, dzieki za polecenie lat temu…kilka.