Wielkie jest nudne
Słusznie Kayah napisała na swoim profilu o poziomie realizacyjnym i technicznym Eurowizji, że niedługo trzeba będzie „zjeść własną nogę”, żeby być numerem jeden. Zgadzam się, choć moim zdaniem tak zdobyta sława potrwa i tak tylko do momentu, aż ktoś inny zje obie nogi. Politycznie zatopiony cieniem obecności Izraela konkurs zjada (nie od dziś) własny ogon, […]