Orędzie prawdę ci powie
Karol Nawrocki wygłosił swoje noworoczne orędzie tylko pod flagą polską, premier Tusk nie wstydził się ,,orędować’’ pod dwiema flagami: narodową i unijną. Nawrocki mówił do prawicy, Tusk do całego społeczeństwa. Trudno o bardzie wymowny znak, jaki plan mają dla Polski dwaj najważniejsi liderzy polityczni.
Tusk chce ,,przyspieszenia’’, Nawrocki obalenia Tuska i koalicji rządzącej. Mam złe skojarzenia z ,,przyspieszeniem’’, dotyczące ,,wojny na górze’’ za prezydentury Lecha Wałęsy, która skończyła się dla niego przegraną z Aleksandrem Kwaśniewskim. Nie entuzjazmuję się także ,,repolonizacją’’, bo to hasło zatrącające o nacjonalizm, a nacjonalizm był i jest sprzeczny z interesem Polski.
Tusk choć przejmuje język twardej prawicy, nie jest na szczęście nacjonalistą, czego symbolem były obie flagi, pod którymi wygłosił swoje orędzie. Po przegranej Trzaskowskiego zmienił linię z socjaliberalnej na centroprawicową. Zaryzykował w nadziei, że to pozwoli mu zachować władzę po wyborach w 2027 r. Cel słuszny, metoda dyskusyjna.
Nawrocki kilka razy przywołał szczyt G20. Nie wspomniał, że Polska została zaproszona jednorazowo na to spotkanie i że będzie ono za rok. Polska na kolejny szczyt może nie być zaproszona, bo do G20 nie należy.
Chodzi raczej o ruch polityczny ekipy Trumpa w ramach jego forsowania skrajnej prawicy w Europie. Nawrocki gra rolę wyznaczoną mu przez Trumpa. Niewiele ma to wspólnego z pomyślną przyszłością Polski, za to wiele z ambicjami skrajnej polskiej skrajnej prawicy.
Premier zapowiedział kontynuację rozliczeń i ,,przykręcenie śruby’’ w walce z wszelkim bezprawiem. Ta retoryczna ,,śruba’’ też mi się niezbyt podoba, za to kontynuację rozliczeń popieram. Nawrocki się krzywi, ziobryści kpią – zbieg Romanowski grozi z Budapesztu Tuskowi dożywociem – ale w istocie wiedzą dobrze, że to między innymi rozliczenia zdecydują o wyniku wyborów w przyszłym roku.
W polityce polskiej dobiega końca era Kaczyńskiego. PiS-u lekceważyć nie należy, ale przyszłość na prawicy już nie on, ani jego partia nie będą definiować.