Bezsilne złorzeczenia
Karol Nawrocki dziękował kibicom na Jasnej Górze za to, że pomogli mu wygrać wybory prezydenckie. Kolejny raz sanktuarium uległo w ten sposób desakralizacji za wiedzą i zgodą jego zarządców z zakonu paulinów. Jasna Góra to trybuna, z której przemawiał nie jeden raz Jarosław Kaczyński, Andrzej Duda, a teraz Nawrocki.