Z telefonem do toalety
Szkolne toalety są okupowane przez osoby, które chcą w spokoju skorzystać z telefonu. Jak ktoś przychodzi tutaj z powodów fizjologicznych, nie może się dopchać. W kabinach siedzą ludzie i scrollują albo oglądają filmiki. Niełatwo ich stamtąd wygonić.
Jeżeli w szkole obowiązują ograniczenia w korzystaniu z urządzeń elektronicznych – na lekcjach i na przerwach – uprawianie tej aktywności przenosi się to toalet. Szkolne ubikacje zamieniają się w kawiarenki internetowe. Dawniej młodzież szła tam na papierosa, dzisiaj biegnie, aby nasycić się smartfonem.
Gdy w podstawówkach zacznie obowiązywać całkowity zakaz używania telefonów, o korzystaniu z toalet w celach fizjologicznych można będzie zapomnieć. Uczniowie znajdą sposób, aby przemycić smartfon do ubikacji i tam oddać się ulubionej czynności scrollowania. Reszta będzie musiała się wstrzymać albo iść pod krzaczek.
Komentarze
@Gospodarz
No w toalecie szkolnej można jeszcze próbować samobójstwa, zacząć się i zachlać po nabyciu używki, umówić na solówkę lub sex …… A za SKUTKI zawsze odpowiada nauczyciel, który miał z uczniem lekcję… 🙁
@Gospodarz
Oczywiście ZACPAĆ SIĘ…
Rozumiem, że jest to argument przeciw zakazowi. Lepiej niech „skrolują” na lekcji, wtedy jest spokój i uczniowie nie absorbują zbytnio uwagi nauczyciela. Poza tym się odstresowują. A może jednak zamiast „odpuszczać”, skorzystać z doświadczeń australijskich? Tam nie odpuszczają. Jak to było?
„Co dzień od nowa,
Łubudu, bum-bum, gruch,
Wybucha nowa,
Wojna domowa,
Wojna pokoleń dwóch”
Relacja uczeń – nauczyciel:
https://pbs.twimg.com/media/HFE-NIDaQAAfARR.jpg
@Stary profesor
Nie ustawiaj sobie polemistów … 😉 Po prostu po pierwsze jest nadal nierozstrzygnięty przez MEN problem „Czy nauczyciel ma puszczać uczniów z lekcji do toalety czy nie w kontekście BEZPIECZEŃSTWA i ODPOWIEDZIALNOŚCI?” Po drugie jest pewne, że teraz chętnych do toalety będzie więcej – tych scrollujących… 😉 Po trzecie, w przeciwieństwie do III RP ze szczególnym uwzględnieniem rządów Bar(a)bary niejakiej Nowackiej&Staszka w MEN, w krajach CYWILIZOWANYCH szkoły(zupełnie inaczej zorganizowane niż w PL!) mają NARZĘDZIA do egzekwowania i państwowych i szkolnych zakazów i nakazów … 😉
@belferxxx
W cywilizowanych:
https://strefaedukacji.pl/nauczyciele-spedzaja-ponad-sto-godzin-tygodniowo-pilnujac-smartfonow-to-nie-zart/ar/c5p2-28783193
@belferxxx
A z tą odpowiedzialnością za skutki seksu w toalecie, to Pan też z tych bystrych inaczej, upierających się, że alimenty nauczyciel będzie płacił?
@Róża
1.Sex, również w szkolnej toalecie, bywa różny i nie tylko niepożądana ciąża może być problemem … 😉
@Gospodarz
Mamy już 1/4 kwietnia, a dyrektorzy nadal NIC nie wiedzą na temat edukacji zdrowotnej od września, bo Bar(a)bara niejaka Nowacka ze Staszkiem mają ich w … nosie, podobnie jak wierne sobie ZNP … 🙁