Szkolny rzecznik prawa ucznia dopiero za dwa lata. Niektórzy się nie doczekają
Nauczycielskie związki zawodowe dopięły swego. Obowiązek powoływania szkolnych rzeczników praw ucznia przesunięto na 1 września 2028. Nastolatkom się to nie spodoba.
Młodzież spodziewała się, że od nowego roku będzie już miała swojego rzecznika. Nie w kuratorium czy w ministerstwie, lecz pod ręką w szkole. Uczniowie starszych klas licealnych – przyszłorocznych trzecich i czwartych – nie doczekają się go wcale.
Rząd uległ żądaniom związkowców. Poszło o pieniądze. W ustawie nie przewidziano dodatkowego wynagrodzenia dla nauczyciela, który pełniłby w szkole funkcję rzecznika. Wykonywałby tę pracę w ramach swoich obowiązków. Dyrektor mógłby – wolna wola szefa – wynagrodzić ten wysiłek dodatkiem motywacyjnym.
Nie byłaby to jednak zapłata za konkretną pracę na rzecz uczniów, lecz premia za wszystkie czynności zawodowe, dlatego związkowcy byli przeciw. Teraz rząd ma dwa lata, aby znaleźć sposób na wynagradzanie rzeczników. Przecież za darmo nie będą pracować (szczegóły tutaj).
Komentarze
2028 to już będzie PO wyborach! Jak to mówił Zagłoba w kwestii Niderlandów „Daję bo NIE MOJE!” … 😉
BTW Królowa Maciusia I czyli Bar(a)bara niejaka Nowacka afiszowała się z TYM projektem jako swoim SZTANDAROWYM gdzie się dało, zwłaszcza w mediach. Ale gdy przyszło zaanonsować spektakularną KLĘSKĘ i zmierzyć się z nią oraz odpowiadać na kłopotliwe pytania, do Sejmu wysłała zastępczynię, na dodatek z INNEJ PARTII Paulinę Piechnę-Więckiewicz … 😉
@Gospodarz
Kwestia rzeczników (w tym krajowego za 20 tys. miesięcznie!) była tylko wisienką na torcie ABSURDALNOŚCI&SZKODLIWOŚCI całego projektu Królowej Maciusi I czyli niejakiej min.Nowackiej!!! Warto poczytać i posłuchać akurat w TEJ kwestii kolegi z Łodzi Józefaciuka … 😉
@belferxxx
ZNP działa w swoim interesie. Po tym jak wszyscy zobaczyli stosunek nauczycieli do praw ucznia – nikt nie da nauczycielom Izby. Bo samorząd to postępowania dyscyplinarne, żadna władza Wam tego nie odda.
A ZNP nie chce powołania samorządu.
Na samorząd członkowie muszą obowiązkowo płacić składki, więc kto by płacił jeszcze związkom. I zostaniecie z tym zacnym państwem ze związków jednych i drugich.
I z Józefaciukiem xd.
Dla uczniów/rodziców też lepiej, żeby zajmowały się tym kuratoria czyli państwo, a nie samorząd.