Na początku był Chaos – o trzech pokoleniach bogów

l
Zeus zjadł swoją żonę Metydę – takie zdanie zapamiętałem z tekstu dla dzieci sprzed 30 lat. Tej części mitologii greckiej z jakiegoś powodu nie uczyli w szkołach.
W świetnej książce “Homer na nasze czasy” profesor Marek Węcowski wspomina o pewnych paralelach pomiędzy mitologią grecką a kulturą Wschodu, między innymi o walkach pomiędzy kolejnymi pokoleniami bogów. O ile w Mezopotamii mamy tylko jedno takie starcie, młodego Marduka pokonującego starego potwora wszechoceanu Tiamat, w mitologii greckiej mamy dwa przewroty i trzy pokolenia bogów.
“Na początku był Chaos”. Tak zaczyna się omawiana w szkołach “Mitologia” Jana Parandowskiego, dosyć krótka wbrew utyskiwaniom pokoleń uczniów i bardzo grzeczna – dzięki czemu można było omawiać ją w szkole.
Nawiasem mówiąc, pogląd o pierwotnym chaosie jest całkowicie sprzeczny z dzisiejszą fizyką, w szczególności z drugą zasadą dynamiki, wedle której entropia (nieporządek) nigdy nie maleje, a zwykle rośnie. Chaos nigdy nie znika, a prowadzi jedynie do jeszcze większego chaosu. Wobec tego początek naszego świata musiał być stanem niezwykle, niewytłumaczalnie wręcz uporządkowanym. Pogląd o pierwotnym chaosie musiał być jednak rozpowszechniony wśród starożytnych. Podobną myśl znaleźć można w biblijnym pierwszym opisie stworzenia (Heksaemeronie). „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, ziemia zaś była bezładem i pustkowiem”, inanis et vacua po łacinie, tohu wa-bohu w oryginale hebrajskim.
Wróćmy jednak do starożytnych Greków. Z Chaosu, wbrew odkrytym tysiąclecia później zasadom fizyki, wyłoniły się pierwotne prabóstwa: Gaja, czyli ziemia, Nyks, tajemnicza noc objęta nieprzejrzanym mrokiem, Erebem, a także nieprzebrane czeluści Tartaru.
Ziemia zaczęła płodzić sama z sobą, dzieworodnie, kolejne bóstwa, pierwotny ród tytanów, personifikacji niezwyciężonych sił przyrody. Powstał w ten sposób Uranos stał się niebem okalającym świat, a Pontos pierwotnym wszechoceanem.
Z nimi to, nie bacząc na kazirodztwo, zrodziła Gaja kolejnych tytanów. Najstarszym dzieckiem Uranosa i Gai był Okreanos, wyobrażany jako olbrzymia rzeka opływająca cały świat, którą rządził wraz z małżonką Tetydą. Hyperion i Tea panowali nad niebem i jego światłami. Trzech sturękich o pięćdziesięciu głowach każdy Briareus, Gyges i Kotos przerażali swą wielkością. Trzech cyklopów Arges, Brontes i Steropes uosabiali piorun, grzmot i błyskawicę jako pierwotne bóstwa burzy. Byli jeszcze Mnoemozyne (pamięć), Temida (sprawiedliwość), Japet, Rea, Kojos i Febe. Jednak to młody Kronos postawił się despotycznemu ojcu. Pokonał go i odciął mu narządy płciowe sierpem.
Nasienie Uranosa spłynęło do oceanu, gdzie zrodziło później boginię miłości Afrodytę, uosabiające wyrzuty sumienia Erynie i Meliady, nimfy jesionu.
Pokonany Uranos skrył się w czeluściach nieba i przestał odgrywać jakąkolwiek rolę w dalszych mitach. Stał się eliadowskim bogiem ukrytym, deus otiosus. Zaczęły się rządy Kronosa, utożsamiane niekiedy ze złotym wiekiem ludzkości, stworzonej przez syna Kronosowego bratanka Prometeusza, syna Japeta zrodzonego z okeanidy (córki Okeanosa i Tetys) imieniem Klimene.
Kronos usłyszał niegdyś od okaleczanego ojca, że i jego kiedyś pozbawi władzy jego własny syn. Chcąc temu zapobiec, a nie dysponując jeszcze antykoncepcją, połykał kolejne rodzone mu przez siostrę-żonę Reę dzieci: dwóch synów, potężnego Posejdona i posępnego Hadesa, i trzy córki: Hestię, Demeter i najmłodszą Herę. Umęczona Rea w końcu jednak powiedziała: dość.
Po zrodzeniu najmłodszego swego syna Zeusa podsunęła Kronosowi owinięty w pieluszki kamień. Ten połknął go, myśląc, że to ich nowe dziecko. Syna zaś oddała na wychowanie na Kretę, gdzie wykarmiła go swym mlekiem koza Amalteja, po śmierci której Zeus wykona z jej skóry swą tarczę Egidę. By płacz niemowlęcia nie zaalarmował Kronosa, zagłuszali go kapłani kureci. Kreteńczycy wierzyli co prawda później w umierającego i ponowie odradzającego się Zeusa, ale być może właśnie dlatego później starożytni Grecy mawiali, że wszyscy Kreteńczycy są kłamcami.
Gdy dorósł, Zeus stawił czoło ojcu. Rea podała Kronosowi środek wymiotny, dzięki któremu zwymiotował on piątkę swego potomstwa. Zeus pokonał go, obalił i uwięził przy pomocy nie tylko młodych zwróconych olimpijskich bóstw, ale także skonfliktowanych z bratem sturękich i cyklopów, którzy zaczęli wykuwać mu pioruny. Rozpoczęło się panowanie trzeciego pokolenia bogów.
Umęczony przez Zeusa za pomoc stworzonej przez siebie ludzkości Prometeusz przepowiedział jednak, że i Zeus zostanie kiedyś pokonany przez swego potomka.
Władca Olimpu był wtedy żonaty z okeanidą Metydą, pierwszą boginią mądrości. Również i im obca była antykoncepcja. Kiedy więc Metis zaszła w ciążę, przerażony małżonek połknął ją w całości. Na kolejną żonę wybrał sobie Herę, swą siostrę. Nie było to udane małżeństwo. Powiedzieć, że Zeus zdradzał żonę na prawo i lewo, to nic nie powiedzieć. Na prawo, lewo, w górę i w dół cała mitologia grecka zapchana była potomkami Zeusa z licznych bogini i śmiertelnych kobiet, a zdarzało się nierzadko, że na kolejne ulubienice Zeus wybierał sobie potomkinie swych poprzednich związków. Przykładowo matka Heraklesa, Alkmena, była wnuczką Perseusza, innego syna Zeusa będącego dalekim potomkiem Epafosa urodzonego Zeusowi przez Io.
Wracając do Metydy, pewnego dnia po jej pożarciu Zeus poczuł silny ból głowy. Nie potrafił go złagodzić w żaden sposób sposób, a nie mogąc wytrzymać rozrywającego czaszkę bólu, poprosił Hefajstosa, ich wspólnego syna bądź wedle innej wersji potomka wyłącznie Hery zrodzonego przez partenogenezę, o rozłupanie sobie głowy. Wtedy wyskoczyła z niej z głośnym krzykiem ubrana od razu w pełną zbroją Atena, córka Zeusa i Metydy, nowa bogini mądrości – i sprawiedliwej wojny. Atena stała się jednak ulubioną córką Zeusa i nigdy go nie obaliła.

W świecie starożytnych Greków światem rządził niepodzielnie Zeus i nic nie wskazywało na to, by ktokolwiek mógł go obalić. Istnieje co prawda mit, w którym Hera z Hefajstosem i Posejdonem próbują obalić Zeusa, ale dla spiskowców skończył się porażką. Zrzucony z olimpu przez Zeusa Hefajstos okulał, boska małżonka zaś została powieszona za ręce nad przepaścią. Nawet przepotężny Posejdon nie był w stanie dorównać młodszemu bratu.
Najpotężniejszy z synów Zeusa ze śmiertelnymi kobietami Herakles nie tylko nie sprzeciwiał mu się, ale wręcz uratował ojca i innych olimpijskich bogów podczas innego buntu: Gigantów, synów Ziemi. Prometeusz przepowiedział co prawda, że nereida Tetis ma urodzić syna potężniejszego od ojca, ale Zeus przezornie wydał ją za nic nie znaczące ludzkie książątko z Ftyi, Peleusa. Zrodzony z tego małżeństwa Achilles zmarł pod Troją z ręki Parysa.
Uranos oznacza usiane gwiazdami niebo. Kronosa niektórzy łączyli z czasem, a ogólnie ród tytanów symbolizuje niezwyciężone pierwotne siły natury. Zeus władca nieba oznacza już pewien porządek, ale też siłę, grzmot.
W dzisiejszych czasach, kiedy cywilizacja, nauka i technika w coraz większym stopniu rozgromiły i zaprzęgły do pracy siły natury, zmieniają klimat na całej planecie, a nawet pozwalają wybrać się poza nią, można powiedzieć, że w końcu jednak wydarzyło to, co nieuchronnie miało się zdarzyć: bogini mądrości Atena obaliła Zeusa.
Marcin Nowak
Bibliografia
- Marek Węcowski: Homer na nasze czasy. Znak Litera Nowa, Kraków 2026
- Jan Parandowski: Mitologia. Czytelnik, Warszawa 1979
- Pierre Grimal: Słownik mitologii greckiej i rzymskiej. Zakład Narodowy im. Ossolińskich – Wydawnictwo we Wrocławiu, Wrocław 2008
Komentarze
Znakomity tekst!
Dziękuję 🙂
Pytanie: co się teraz stanie z Gają?
Kiedy byłem małym chłopcem, hej, robiliśmy przedstawienie z mitów. Że byłem dość szeroki, to musiałem chodzić po scenie i narzekać, że mnie głowa boli, by potem zza mnie wyskoczyła koleżanka. Że niby ona, Atena, wyskakuje z głowy Dzeusa.
Co notuję, bo mam wiele sympatii do Ateny, ale chyba się powinienem z Dzeusem utożsamiać w tej histori…
A kto pamięta dzisiaj co to znaczy „pod przymusem Diomedesa”? Wyjaśnienie rzuca nowe światło na charakter Odyseusza.
Jest to oczywiście tzw. olimpijski mit o stworzeniu.
„Orficy twierdza jednak, że czarnoskrzydła Noc, bogini, której bał się nawet sam Zeus, uległa zalotom Wiatru i w łonie Ciemności złożyła srebrne jajo. Z jaja tego wylągł się Eros, zwany przez niektórych Fanesem, i on to wprawił w ruch cały wszechświat” — jak pisze Robert Graves.
Ta wersja wydaje mi się najbardziej prawdopodobna.
…
Grecy antyczni (dzisiejsi tez), bez wstydu podkradali od innych. Trzypokoleniowosc greckiego Panteonu jest z huryckiej sekvencji ”Anu-Kumarbi-Teshub” (podkradziona), co mozna zapoznac tu
https://en.wikipedia.org/wiki/Kumarbi
ale jeszcze lepiej wystartowac tu
https://continuum.fas.harvard.edu/greek-myths-about-invasions-and-migrations-during-the-so-called-dark-age/
i wtedy wszystko jasne. Spoko mozna zaczac lunczyk (to nadzwyczaj wazne w badaniach boskosci wlasnej i cudzych)
pzdr Seleuk
Obiecanki cacanki .. a głupiemu ..
„Wracając do Metydy, pewnego dnia po jej pożarciu Zeus poczuł silny ból głowy.”
………………
W tej historii nie ma nic o snusach a jednak wygląda na to , ze polscy „politycy ” udający Greko’w przekonują samych siebie ze przeczytanie szkolnych lektur nie obowiązkowych czyni czytających boskimi(!sic) Bogami , nawet mimo odciętych symbolicznie (-ych) narządów płciowych .
Użycie dwa razy „że „w jednym zdaniu czyni te teorie zbyt uwarunkowana aby przestała być urojeniem , że (!sic !) „Metyda” to jakaś metoda do robienia czegoś pozornie pożytecznego dla glosujących Polaków ..
– np obliczenia entropii Ducha S’wie,tego( bo polskiego )
-” sprzecznej z dzisiejszą fizyką, w szczególności z drugą zasadą dynamiki „(!?olb.) bo Duch może byc’conajwyższej ciepły albo oziembly ( całkiem zimny duchowo , to już bez ..)
……….
„Termodynamika : miara niedostępnej energii w zamkniętym układzie termodynamicznym, która jest również zwykle uważana za miarę nieuporządkowania układu, jest właściwością stanu układu i zmienia się bezpośrednio wraz z każdą odwracalną zmianą ciepła w układzie i odwrotnie względem temperatury układu
Ogólnie: stopień nieuporządkowania lub niepewności w systemie „
@seleuk|os|:
> Grecy antyczni (dzisiejsi tez), bez wstydu podkradali od innych.
Przypomniałeś mi Szymborską, która gdy ktoś podesłał jej nowe opracowanie starego tematu pisała coś w deseń: „Tak, Shakespeare też przerabiał w Hamlecie znaną historię; ale ważne by przerobić na lepszą, a nie na gorszą.”
**
Tak już bardziej serio: mnie to uderza gdy czytam o religii starożytnych, że generalnie te obrazy były niejasne (Beard pięknie opisuje gdzieś procesję ku czci Ateny w Atenach, gdzie obnoszono „kawałek drzewa” — antycznie wiązany z boginią, choć nie wiadomo, by ją wyobrażał, albo by istniało jakieś racjonalne powiązanie), dopóki ich nie wzięli na warsztat ligeraci, jak Homer (Homerzy?), czy Hezjod. To oni usystematyzowali te wyobrażenia, które dalej systematyzowały literackie opracowania mitologii i nauka w szkołach.
Entropia rano ..mo-ze być inna od popołudniowej ..i to nie powinno , czy powinno,
– dziwic
https://www.msn.com/en-ca/news/other/pov-1st-time-crossing-the-gordie-howe-bridge-from-canada-to-us/vi-AA28Pnom
Moj komentarz nie spelnia zasad cenzury na tym blogu wiec zamieścilam go w “Kuchni”
Chyba nie mieli być stuletni, a sturęcy 😉
@PAK4,
o Panathenaia i Wielka Panathenaia wzmiankowalem niedawno. Nazwac „kawalkiem drewna” xoanon w Erechteion, jest dosc prymitywnym naduzyciem.
https://www.proquest.com/openview/85d8557a502f8dca373568a734ddfa64/1?pq-origsite=gscholar&cbl=18750&diss=y
https://www.researchgate.net/publication/311519837_Architecture_as_spatial-textile_storytelling_Metamorphosis_of_frieze_as_a_narrative_medium_mediating_the_Panathenaia_festival
https://ecommons.luc.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1082&context=classicalstudies_facpubs
🙁 Seleukos
@ppanek
Istotnie.
„Nawiasem mówiąc, pogląd o pierwotnym chaosie jest całkowicie sprzeczny z dzisiejszą fizyką, w szczególności z drugą zasadą dynamiki, wedle której entropia (nieporządek) nigdy nie maleje, a zwykle rośnie. ”
…………
Widać nie wyraźnie ( bo … ….?) , ze entropia tego bloga nie rośnie już z minuty na minute , czy z godziny na godzinę , a nawet z dnia na dzień , tylko dopiero …
– z tygodnia na ~ tydzień
Małe uściślenie. Entropia może maleć lokalnie w układzie otwartym, Na przykład przy przejściu metalu w stan nadprzewodzący albo przy tworzeniu się gwiazd i planet w wybranym kawałku wszechświata. Najwyraźniej w Grecji (i okolicach) entropia zmalała, co zostało zapewne skompensowane przez stworzenie Erosa, który umozliwia niewyobrażalne wielka liczbę realizacji układu makroskopowego (mikrostanów). Logarytm tel liczby to olbrzymia entropia Erosa.
W 6 minucie Ranger Josh opowiada o konstelacjach zwiazanych z grecką mitologia.
https://youtu.be/QRLfT6xm4-U?is=_b6Ll3mD2ojBlErd
@Stary Profesor
Może, sami jesteśmy tego dowodem. Ale cały powstający z Chaosu świat to chyba jednak układ zamknięty?
@Marcin Nowak
29 lipca 2026 7:14
A jeżeli świat jest nieskończony? Jak funkcjonuje jego „zamknięcie”? Czy poszczególne jego obszary można traktować jako zamknięte? Czy jest to tylko kwestia (nieskończonej) dokładności obliczeń?
Entropia mi rośnie,
Gdy ma się ku wiośnie,
A nieco maleje,
Gdy dnieje.
…
Haaa… Jeszcze jedna calkiem nowa teoria dlaczego padla globalna cywilizacja poznego brazu. Chyba to siodma bedzie (jak dobrze pamietam), w kolejce teorii… Dwie panie z Universytetu w Stockholmie.
https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.aed5439
pzdr S
Nareszcie znam etymologie tohu-bohu !
Ta pierwotna bogini Nyks przypomina egipską też pierwotną boginie Nut, Nout. Nut to bogini nieba i sklepienia niebieskiego w mitologii egipskiej. Córka Szu (powietrza) i Tefnut (wilgoci) oraz żona Geba (ziemi). Przedstawiana jest jako naga kobieta „rozpięta” na czubkach palców dłoni i nóg , chroniącą świat lub faraona. Jest przepiękne malowidlo na północnej ścianie komory grobowej Tutenkhamona I wspaniały teks: Ô matko Nout…chroń mnie…. Coś w tym stylu
@Marcin Nowak
Krótko po wielkim wybuchu, wszechświat był jednorodnym „chaosem” bez właściwości. Ale paradoksalnie ten początkowy Chaos miał małą entropię. Z biegiem czasu lokalnie entropia malała, powstawały gwiazdy, planety, my i inni kosmici. Ale globalnie entropia wszechświata rosła, lokalny spadek został skompensowany przez powstanie czarnych dziur, które są prawdziwymi potworami entropicznymi, prawdziwymi bożkami chaosu. Bóstwo, które prawie wszędzie, oprócz czarnych dziur, zmniejszało entropię nazywa się Grawitacja. Ale nawet to wszechpotężne bóstwo nie mogło globalnie pokonać drugiej zasady termodynamiki.
Gravitational entropy is not a thermodynamic analogy. It is a fundamentally different phenomenon rooted in causal horizons and quantum geometry.
To dopiero Chaos, aż boli!
Jednak jakiś chaos był w tamtej posejdonowej słonej wodzie.. bo skad niby wzięło sie tyle soli .. była jakaś awantura ” bo woda była za słona” .
A nie zna życia kto nie miał nigdy marynarki ..
Kiedyś , dawno temu były takie szkoły do których chodziło sie w spodniach z ” lampasami ” i marynarkach z „lampasami” na rękawach a entropia rosła nieustannie nawet na lekcjach rosyjskiego gdzie termodynamika była widoczna gołym okiem ..a entropie można bylo nawet usłyszeć ” gołym uchem ” ( fuj!).
Termodynamika tamta wtedy ( i entropia ) niczym tnp nie różniła sie od rosyjskiej (!sic) mimo ze,.. może dlatego własnie , ze była w większości tłumaczeniami z ichniego ale Carnoty , Clausiusy , Gay-Lussaki i Kelwiny były oryginalne bo cytowane .
„Jeśli podążasz za wodą przez Układ Słoneczny, tak naprawdę podążasz za życiem,” powiedział. „Śledzenie historii wody przez cały Układ Słoneczny jest niezbędną częścią zrozumienia pochodzenia życia.”
https://www.msn.com/en-ca/science/astronomy/a-meteorite-crashed-into-a-new-jersey-home-and-scientists-found-a-hidden-story-inside-the-rock/ar-AA28Sjrp?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=6a69dda71af44ec894ee1d355a0f642c&ei=13
…
dodam bolesnie – (nadgarstek rwie jak cholera!) –
miesza się trzy zupełnie różne języki — termodynamikę, kwanty i geometrię — bez spójnej teorii, a potem udaje, że to jedna historia.
Cyrk z Hawkingiem: zaczynamy od pól kwantowych, dokładamy klasyczny horyzont, robimy trace‑out, dostajemy widmo termiczne,
ogłaszamy!!!
„entropię termodynamiczną”,
po czym mówimy, że to tak naprawdę „mikrostany kwantowe”.
To jest faktycznie cyrkowe koło logiczne.
Różne entropie: klasyczna (Boltzmann/Shannon) vs entanglement — i to, że literatura bardzo często udaje, że to jedno i to samo, tylko „w innym ujęciu”.
A Ci co o tym pisza udaja, ze rozumieja.
Centralny konflikt: czysty stan kwantowy ma
=0, a jednocześnie czarna dziura ma
=/4
i emituje promieniowanie termiczne.
Tego się nie da uczciwie pogodzić bez zmiany któregoś z fundamentów.
There is no fully consistent theory of black hole entropy yet.
tutejsza filtrowa czarna dziura wzory zjadla
S=0 ; zero entropia
S=A/4G
…
Nie mozna zostawic lasu „samopas”… Ktos musi likwidowac wiosenne chaszcze. Jak nie ludzie, to krowy, owce, osly, kozy czy… Inaczej suche chaszcze plona latem. Las to jest taka sama uprawa jak zyto czy rzepak, tylko rosnie 60lat (przynajmniej) i trzeba uprawiac corocznie, w tym samym miejscu (bez plodozmianu 😀 ). Ja nie bardzo rozumiem dlaczego poludniowa Europa nie moze zaaceptowac szwedzkiego, finskiego sposobu na gospodarke lesna. To nie ma znaczenia ile to jest warte. Chaszcze niesprzatane daja pozar 100%, jak nie tego roku to nastepnego dadza. Co jat katastrofa najkosztowniejsza. Jak amen w pacierzu 🙂
https://edition.cnn.com/world/europe/firefighters-donkeys-spain-c2e-spc
Przeczytalem niedawno, ze cztery lata temu splonal duzy obszar w Francji (Forêt des Landes). Duzy. Byl zasadzony sosnami pinia. Sosny pinia sa zrodlem terpentyny. No i jak ten obszar splonal, do zasadzono z powrotem sosny pinia (pinus pinaster), zeby szybko rosly. A co nie moga? No i wlasnie po czterech latach francuska terpentyna (pinus pinaster) „szybkorosnaca” znowu plonie, pod tym samym adresem.
https://www.svt.se/nyheter/utrikes/branden-satter-press-pa-macron-skogen-maste-forandras
Czy sa granice kretynizmu? 😎 pzdr Seleukos
…
https://www.sverigesnatur.org/aktuellt/dar-skogen-brinner/
Link do Minotaura nie przechodzi
https://media.licdn.com/dms/image/v2/D5612AQHKeZhyvXZMqQ/article-inline_image-shrink_1500_2232/B56Z.uJkuHHAAQ-/0/1785333174400?e=1787184000&v=beta&t=3RKctpab0zdwKil3GprPXwgOJcE_pGs6rZF3jJefcaw
Tytul artykulu:
Will Work for Tokens
Nostalgiczny wpis pana Marcina przywoluje swiat opowiesci i legend. Swiat dziecinstwa ludzkiej mysli swietnie opisany przez Roberta Gravesa w Mitach Greckich. Doszukiwanie sie podobienstwa z obecna fizyka kwantowa ktora uzywa starozytne slowa do opisu nowoczesnego rozumienia swiata jest nieporozumieniem.
Pojmowanie swiata 2500 lat temu jest swietnym kontrastem dla obecnej sytuacji czlowieka myslacego.
Wedlug teorii informacji:
Entropia – średnia ilość informacji, przypadająca na pojedynczą wiadomość ze źródła informacji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Entropia_(teoria_informacji)
Ciekawe jak entropia jest definiowana w przypadku dezinformacji 😉
W kazdym razie we Francji taka entropia sie dramatycznie zmieni:
Agencja AFP podała w środę, że MSW Francji wydało decyzję o deportacji wobec Kseni Fiodorowej, byłej szefowej prokremlowskiej telewizji RT France. Fiodorowej, komentatorce prawicowej francuskiej telewizji CNews, zarzucano rozpowszechnianie opinii zbliżonych do tez oficjalnej propagandy rosyjskiej.
https://www.rp.pl/dyplomacja/art44906251-szefowa-telewizji-deportowana-za-rosyjska-propagande-fiodorowa-musi-opuscic-francje
Notabene. Fjodorowa ma tez zakaz pobytu w Niemczech.
putler dziala w Leninowskim stylu: „Oni nam sami sprzedadza sznurek, na ktorym my ich powiesimy”. Dobrze, ze demokraci w koncu zabieraja sie za tych, ktorzy mu ten sznurek (dezinformacje) sprzedaja 🙂
@seleuk|os|
29 lipca 2026
15:50
Czy sa granice kretynizmu?
Jesliby ci odpowiedzialni w srodku tej plantacji (lasem trudno to nazwac) zamieszkali – to tak 😉
„Las to jest taka sama uprawa jak zyto czy rzepak, tylko rosnie 60lat”
Las borealny jest niedostepny do gospodarowania ze wzgledu na swoje rozmiary i brak infrastruktury. Pali sie latem corocznie co ostatnio doswiadczyli mieszkancy Toronto i Nowgo Jorku zmuszeni do inhalacji dymnych. Europejska perspektywa zawodzi w ocenie sytuacji.
@Mfizyk,
Komisja i Parlament zarzucaja Szwecji i Finladii (Norwegia nie jest w EU, ale tez ma zarzuty…) ze nie prowadzimy gospodarki lesnej w sposob „zrownowazony” (sustainable) i nie dbamy o „biologiczne zroznicowanie” (biological diversification).
„Bliskie natury” suche krzaki, przeplatane zabudowa (bliska natury ofkors, zwana ladnie WUI) plonac corocznie nie powiekszaja „zrownowazenia” i „biologicznej roznorodnosci” (wg Skandynawow). Nie powiekszaja, zeby nie wiem jak liczyl 😀 Las musi byc uprawiany Mfizyk, nie wildland-urban interface
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2666449621000013
pzdr Seleuk
@Slawomirski,
https://en.wikipedia.org/wiki/Taiga
@seleuk|os|
29 lipca 2026
17:54
Jak juz pisalem, plantaze to nie jest las. I takie plantaze powinny byc traktowane technicznie i prawnie jak latwopalne objekty gospodarcze (np. stodola, sklad paliw).
U was sie tak robi? Np. czy wlasciciele sa obowiazkowo ubezpieczeni, jezeli ich ogien strawi sasiadow?
@seleukos
Ani kasa nie jest uprawą, ani nie wymaga żadnej opieki, jeśli wcześniej nie został osłabiony ludzka działalnością.
Las, nie kasa, poprawa pisowni mi psuje
@Mfizyk,
na pytanie o ubezpieczenia, to odpowiedz jest bardzo prosta. W Szwecji nie mozna miec / prowadzic dzialalnosc gospodarcza dowolna bez ubezpieczenia. Zaden bank takiej dzialalnosci nie zaaceptuje. Nawet fryzjer jest ubezpieczony przed odpowiedzialnoscia (wbicia nozyczek w oko strzyzonego 😀 )
Drobnych wlascicieli lasow (srednia 34ha) jest ponad 300tys (ja tez jestem, troche ponad 5ha, niewiele). Poniewaz jast nas cala kupa, a nie mozemy kupic ciezkich maszyn zeby te 5ha albo 50ha porzednie uprawiac, to jestesmy zrzeszeni w paru organizacjach (spoldzielniach), ja w Mellanskog. To daje nam sile przeciw tym duzym lobuzom jak SCA czy Stora Enso czy Holmen, co chca rzadzic (niedoczekanie ich). Ja w Mellanskog jestem (bo i moi sasiedzi lesni sa). Cala idea jest ze spoldzielnia uprawia las. To moje dziateczki beda mialy duzy pozytek jak na deski juz to wytna Mfizyk 😀
https://www.mellanskog.se/
A tu Mfizyk, moge uprawiac moj kawalek digitalnie (ale po zalogowaniu), bo ja do tego lasu to mam dobry kawalek, ponad 200km, to rozumiesz ze jezdzic nie moge ciac chaszczy czy podobne wybryki. A jakbym i ucial, to co bym z nimi zrobil, podpalil?
https://www.mellanskog.se/vara-tjanster/skogstorget/skogstorget-skot-din-skog-digitalt/
Cala organizacja jest z zasady jak moja wies. Zamawiamy uslugi grupowo (po sasiedzku).
Panstwo jest bezposrednim wlascicielem kolo 5% lasow. Ci wielcy (gagatki) ca 25%. „Drobnica” 49%, reszta nalezy do Sveaskog (tez panstwowa). W Szwecji jest 23miliony ha „produkcyjnego” lasu.
pzdr Seleukos
Marcin Nowak,
ja jestem „tutejszy” 😎 Pzdr Seleukos
@seleuk|os|
29 lipca 2026
19:45
W Szwecji nie mozna miec / prowadzic dzialalnosc gospodarcza dowolna bez ubezpieczenia.
Bardzo chwale! Ile cie to kosztuje i jakie szkody pokrywa?
W Niemczech (niestety!) nie ma obowiazku. AI mowi:
Nie, właściciel lasu w Niemczech nie ma prawnego obowiązku ubezpieczania swojego drzewostanu od ognia (czyli wykupienia tzw. Waldbrandversicherung). Tego typu ubezpieczenie mienia jest w pełni dobrowolne, choć eksperci i związki leśne często je rekomendują ze względu na ryzyko suszy i pożarów.
Charakterystyka ubezpieczenia lasu od ognia.
Dobrowolność: Przepisy federalne (Bundeswaldgesetz) oraz ustawy krajowe (Landeswaldgesetze) nie nakładają na właścicieli prywatnych lasów obowiązku posiadania polisy ogniowej.
Przedmiot ochrony: Dobrowolna Waldbrandversicherung pokrywa straty w drzewostanie, koszty gaszenia przez straż pożarną oraz koszty uprzątnienia spalenizny.
Kwestia odpowiedzialności cywilnej: Właściciel lasu nie musi też posiadać ustawowo wymuszonej specjalnej polisy OC dla lasu (Waldbesitzer-Haftpflichtversicherung), choć brak jakiejkolwiek ochrony w razie szkód wyrządzonych osobom trzecim bywa ryzykowny.
No wlasnie. Brak ubezpieczenia jest ryzykowne dla postronnych. Ale „nagiemu” nie siegniesz do kieszeni 🙁 Dobrze, ze przynajmniej ubezpieczenie samochodowe jest w Niemczech obowiazkowe 🙂
@ahasverus
We Francji podobno tez nie ma obowiazku ubezpieczyc gospodarstwo lesne:
We Francji właściciel lasu nie ma prawnego obowiązku ubezpieczania drzewostanu od ognia, jednak musi przestrzegać ścisłych przepisów dotyczących czyszczenia i usuwania zarośli.
Wiesz co mu grozi, jesli sie z tego obowiazku nie wywiaze?
Mfizyk
Tak, to prawda. Problem: wszystko suche i przypadek, głupota lub kryminalny akt robią swoje.
We Francji zależy to od sytuacji. Właściciel lasu nie jest zazwyczaj zobowiązany do wycinki całego podszytu. Jednak na obszarach objętych prawnym obowiązkiem wycinki (OLD), szczególnie w pobliżu domów i na obszarach zagrożonych pożarami, wycinka jest obowiązkowa.
Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować wysokimi karami:
Burmistrz lub prefekt może nakazać właścicielowi wykonanie prac;
Jeśli prace nadal nie zostaną wykonane, gmina może zlecić ich wykonanie na koszt właściciela;
Właściciel może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej i ukarany grzywną w wysokości do 50 euro za metr kwadratowy powierzchni, która powinna zostać wykarczowana;
Sąd może również nałożyć karę pieniężną w wysokości od 50 do 100 euro za dzień za hektar do czasu zakończenia prac.
Ponadto, jeśli pożar rozprzestrzeni się z powodu niewykonania obowiązkowej wycinki, właściciel może zostać pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej, a nawet karnej, w zależności od okoliczności.
@Mfizyk,
ja nie prowadze aktywnej gospodarki lesnej (firmy dochodowej jak tartak czy papiernia). Sytuacja jest analogiczna do moich paneli fotovoltanicznych. Las jest liczony jako moja nieruchomosc (fast egendom). Nie ma obowiazku placic ubezpieczenia. Ale…
Ja mam ubezpieczone wszystko (poza ta mniejsza zaglowka). W przypadku lasu, nie mieszkam obok lasu. Co wazne. Zwiazek drobnych lesnikow, Mellanskog, wymaga ubezpieczenia dla czlonkostwa. Moje ubezpieczenie jest w 2 klasie. Sa trzy klasy. Pokrywa sztorm, pozar snieg. Nie pokrywa insektow atak i nie pokrywa szkodnikow losi. Ale moj las jest dojrzaly, losie niestraszne. Samoryzyko jest 10000skr (powiedzmy 1000euro), roczna premia za 5,5ha jest 350skr (moja, typ 35euro). Premie sa zroznicowane. Im bardziej na poludnie tym drozej (sztormy). Najtanszy hektar rocznie moze byc nawet 20skr (2euro) rocznej premii. To sa umowy Mfizyk, rzecz indywidualna. Umiesz gadac, taniej 🙂 Samoryzyko rowniez mozna ubezpieczyc.
Okolo polowa takich drobnych jak ja, parohektarowcow, nie placi. Bo mieszkaja na tyle blisko ze nie potzrebuja pomocy w robocie. Az tak ciezkie to nie jest. Ja najprawdopodobniej i tak bym ubezpieczenie placil. Nawet jakbym w srodku tego lasu mieszkal. Bo ja mam palec wskazowkowy (jak chce miec) w jednym reku, a w drugim reku mam palec wskazujacy (gdzie chce). Ja nigdy w niczym nie kombinuje jak kulawa kobylka pod gore, Mfizyk. Zatrudniam. Do sprzatania, trzebienia chaszczy, malowania. Teraz bedzie mniej do odpisu podatkowego, ale dam sobie rade 😀 Poprawie wydajnosc palca wskazowkowego 😎
https://www.skatteverket.se/privat/fastigheterochbostad/rotarbeteochrutarbete/rotochrutavdragideklarationen.4.15532c7b1442f256baeae3e.html
Tu masz dwa linki do tow ubezpieczeniowych, gdybys chcial troche lasu w Szwecji ubezpieczyc przed Hiszpanami 😉 Västra Värmland to moje tow.ub.
https://vastravarmlands.se/forsakringar/skogsforsakring.html
a tu maly, spec, tylko las ubezpiecza
https://www.gofido.se/blogg/skogsforsakring/
Ten moj Mellanskog, zwiazek drobnicy lesnej, to ma 120lat historii Mfizyk (od 1906 roku). Mnie EU nie bedzie uczyc jak lasem zarzadzac. A dla ”nagich” w Szwecji, to jest compulsory management of a property z komornikiem w scislej spolce
pzdr Seleuk
Trochę to śmieszne gdy się mieszczuch za pisanie o lesie bierze. Lasy od niepamiętych czasów sie paliły i nadal sie palić będą, ponieważ taka jest ich natura. Las się pali i odrasta i tak w kółko. Od ognia taki ubezpieczać nie ma co, ubezpieczyć się można od straty dochódu z eksploatacji lasu oraz innych strat pożarem spowodowanych. Najbardziej palne są lasy iglaste. Igliwie, szyszki i chrust to mieszanina samozapalna. Pożary najczęściej od ściółki się zaczynaja. Może się toto samo z siebie zapalić (samozapłon) może od uderzenia pioruna. Najłatwiej o to na porębie, bo tam operacja słoneczna najsilniejsza i suche trawy oraz zarośla dochodzą, a tu u nas często pioruny biją choć deszcz nie pada, czego w Europie jakoś nigdy nie zaobserwałem. Taki pożar, co się w ściółce zaczyna idzie dołem w podszyciu i albo na korony przeskakuje albo nie. Jeśli przeskoczy to górą idzie i wtedy go zatrzynać bardzo. Lasy takie jak te na NW co w słońcu skąpane z wysuszoną słońcem na kość prerią graniczące częsciej się palić będą niż takie jak te w Sverie co są ciemne, wilgotne i słońca mają jak na lekarstwo.
Poza tym, 5ha to nie las. To nawet nie zagajnik. Ot kępa drzew, zaś drzewostan w którym haszczy nie ma to nie las a park. W Europie las był źródłem opału. Wszystko co łatwopalne z niego ludność usuwała żeby chatę ogrzać i strawę ważyć. Od kiedy rzeczona ludność na el, gaz, olej czy węgiel się przestawiła, a lasu jako śmietnik zaczęła używać, opał w lesie zalega i na okazję czeka. Ubezpieczanie tego nie zmieni, ale opłatę za zbieranie chrustu można pobierać. To z pewnością pomaga. Można monies na walkę z pożarami lasu przeznaczyć i załatwione.
…
Szkoda ze moderacja ale…
https://www.skogsfastigheter.se/sok?propertyType=obebyggd_skogsfastighet&minAcreage=150&maxAcreage=250
…
7ha las, „rojning”
https://www.youtube.com/watch?v=smhXzJId6hM
https://www.youtube.com/@skogssallskapetvigorskogen6752
pa, S
Podobno w okolicy miejscowości Tarnawa Kolonia (lubelskie ok 100km od granicy sasiedniej entropii ) dala o sobie .. przypomniala (?) „tamtejszym” o sobie , druga zasada dynamiki Newtona.. i entropia w samej rzeczy jakby większa tam wystąpiła ( sie zrobila ) ale nie wiadomo jaka była wcześniej bo temperatury nie podano .
…………..
„Druga zasada dynamiki opisuje, jak ciało reaguje na działanie siły. Jeśli na ciało o masie m działa wypadkowa siła F, to ciało porusza się ruchem jednostajnie przyspieszonym z przyspieszeniem a, które wyraża się wzorem:
F = m × a ”
…………..
Nie jest jasne czy „tamtejsi.. tutejsi ” rozkminiaja, różnice miedzy ” entropy ” a ” atrophy ” bo znaleziono tylko lej-ek
Ps . Atrophy of entropy is not possible .
Teoretycy leśni się znaleźli 🙄
Naturalny las posiada podszyt i poszycie.
Podszyt to krzaki i niskie drzewa do 4 m wysokości, piętro leśne o ważnym znaczeniu, mające wpływ na klimat wnętrza lasu, bo ocienia glebę i hamując wiatr obniża parowanie i wysychanie jej powierzchni.
W razie pożaru zaczynającego się od ściółki podszyt ginie częściowo, kiedy płoną korony drzew, podszyt ginie wraz z resztą lasu.
W lasach użytkowych, traktowanych jak plantacje, podszyt przeszkadza w wycinkach, ale nie jest przyczyną pożarów, zaś po wycięciu dużych drzew pomaga w odnowieniu się lasu. Barbarzyńskie karczowanie ze zniszczeniem (zaoraniem) wszystkiego widziałem w Nowej Zelandii, jego skutki (erozja gleby) również. W Europie trendy są inne.
A co do prywatnych lasów to np. Szwajcarii nie ma ogólnego obowiązku aktywnego gospodarowania własnym lasem ani pozyskiwania drewna.
Wręcz przeciwnie, lasu nie wolno po prostu wycinać ani wykorzystywać do innych celów. Każde wykarczowanie wymaga oficjalnego zezwolenia.
Na własne potrzeby właściciele mogą bez zezwolenia pozyskać ograniczoną ilość drewna (na przykład do 3 metrów sześciennych rocznie na hektar). Większe wycinki muszą zostać zgłoszone lub uzyskać zezwolenie.
Mam znajomych prywatnych posiadaczy lasu i wiem, że właściwie rządzi tam państwowy leśniczy, który musi być zapytany o zgodę, jeśli właściciel ma ochotę wyciąć jakiś okazały dąb, jodłę czy inny jesion. Leśniczy chodzi po lesie i oznacza (farbą lub opaską) drzewa, które wolno wyciąć.
Z lasem mojego przyjaciela sąsiaduje działka, gdzie kilkanaście lat temu wycięto wszystkie wielkie dęby, ale podszycie zostało nienaruszone i teraz rośnie tam młody las bez potrzeby nowych nasadzeń.
Właściciele lasów prywatnych muszą tolerować, że ludzie wchodzą do lasu i w granicach przyjętych lokalnych zwyczajów zbierają grzyby, jagody lub odpady drzewne.
Z moim ogrodem sąsiaduje las gminny, rosnący na zboczu stromej góry. Najniższe piętro to głównie buki i jesiony (niektóre ponad stuletnie), powyżej świerki, jodły i modrzewie.
Nie wyobrażam sobie, że ktoś by mógł ogołocić je z podszytu.
Na skraju lasu mojego przyjaciela rosną jak wszędzie „chaszcze” w postaci brzózek, dzikiego bzu, kaliny itp. a pomiędzy nimi specjalnie zasadzone (przez leśniczego!) dzikie czereśnie, których pnie za młodu zostały owinięte specjalną folią, aby chronić korę przed obgryzaniem przez zwierzynę. Pomagałem przy usuwaniu tej, która sama nie pękła, gdy drzewa podrosły i okrzepły.
Mimo wielkiej suszy nie słychać na razie o leśnych pożarach, ale panuje absolutny zakaz palenia ognia w lesie i jego pobliżu, zakazano też prywatnego odpalania fajerwerków z okazji zbliżającego się świeta narodowego, wycofano je również ze sprzedaży.
Odwołano oficjalny pokaz fajerwerków w mojej okolicy, odbyć się mogą chyba tylko w Bazylei na Renie i w Zurychu na jeziorze.
Mam nadzieję, że pod wrażeniem tego, co się dzieje we Francji i Hiszpanii, ludzie okażą się rozsądni i tradycyjnej, wielogodzinnej kanonady nie będzie.
…
Musze przyznac, ze zainteresowalo mnie skad jest niewiedza na temat „lasu produkcyjnego”. Mysle ze przyczyne mozna zobaczyc tu, wizualnie 🙂 w milionach m3/ rok produkcji „roundwood”
https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/for_remov/default/bar?lang=en
„Moj” kawalek 5ha lasu, jest wynikiem decyzji rodzinnej, po smierci wlascicielki gospodarstwa lesnego, troche ponad 200ha. Z wlasnym jeziorkiem, z domem, z przyleglosciami etc. Wszyscy „mieszczuchy” nastepne pokolenie (jak ja) i jej wnuki (nasze dzieci), bez wyjatku wszyscy, ale chcielismy zachowac calosc. Jak to zrobic? 🙂
„Dogryzanie” mnie przez C.H. dowodzi tylko jego glupoty, nieznajomosci skandynawskich realiow. Pzdr S
Akurat wczoraj ogladalem program jak sie odradza las po pozarze:
https://www.zdf.de/play/dokus/collection-index-page-ard-collection-ard-dxjuomfyzdpzag93omy1nzvmyzcynjrintg2zwy-108/page-video-ard-aus-der-asche—was-kommt-nach-dem-waldbrand-100?q=aus+der+asche
Dla kazdego lasu wyglada to inaczej. I zalezy od rodzaju pozaru. Np. w USA lasy z sequoiadendron giganteum potrzebuja poteznego ognia (do 1000°C!) aby mogly sie odmlodzic. Jezeli ogien mial „tylko” 300°C, to nasiona zakielkuja i nawet troche podrosna. Ale ostatecznie padna. Bo sciolka, ktora sie nie spali nie uwolni mineralow a korony starych drzew nie przepuszcza slonca.
Po pozarach w 2018 w Brandenburgii (lasy sosnowe na piachu) zrobiono eksperyment, ktory trwa. Na czesci pogorzelisk nie robiono nic. Na drugiej czesci wysprzatano spalone drzewa i posadzono znowu sosny. Na tych pierwszych polach rosna teraz juz gesto kilkumetrowe brzozy. Na drugich tez troche brzoz i … zadne sosny – sadzonki padly.
Wniosek z tego taki, ze gospodarstwo lesne trzeba umiec prowadzic 😉 Zreszta jak kazda gospodarke. Najlepiej przy pomocy sprawdzonej wiedzy 🙂
…
Z statystyk Jordbruksverket wynika ze w Szwecji bylo 2024, 55400 gospodarstw rolnych. Statystyki nie rozrozniaja gospodarstw rolnych i lesnych. Z innej stat co publikowalem wczesniej do Mfizyka, bylo ze wlascicieli kawalkow lasow jest 300tys w Szwecji 🙂 Nawet przyjmujac, ze kazde gospodarstwo rolne ma kawalek lasu (co nie jest rzeczywistosc ale), nawet przyjmujac… To wychodzi ze ponad 240tys osob, nic nie robi poza byciem wlascicielem. Ktos do diaska ten las musi dogladac 😎 Kto? 😎 Pozary? 😀
https://jordbruksverket.se/om-jordbruksverket/jordbruksverkets-officiella-statistik/jordbruksverkets-statistikrapporter/statistik/2025-06-19-jordbruksstatistisk—sammanstallning-2025
Nie, pozar nie jest wlasciwym sposobem dogladania lasu 😀 Przynajmniej w Skandynawii nie jest. Jak to uprzedzenia zaklocaja umysl szumem „pozarowym” 😀
Wg Urzedu Transportowego tutejszego, jest w Szw 1,3 milionow lodek w dobrym stanie (pl „dzielnosc morska”). 19% domowych pieleszek ma przynajmniej jedna lodke. 1/3 ludnosci (~3,3 miliona zatem) przebywala na pokladzie (2025) na wodzie 🙂
https://www.transportstyrelsen.se/sv/sjofart/Fritidsbatar/batlivsundersokningen/
Niech Was to nie zwiedzie. Nie leccie „calvinem” bezmyslnie… W Szwecji nie ma 3,3miliona rybakow wodnych, morskich. Nie ma obowiazku lapac ryb majac lodke. Wiekszosc zdecydowana lapie ryby jak ja. Na przepastnych glebinach lowisk ICA 😎 lub podobnych…
pzdr Seleukos
@seleuk
Latem 1978 i 1980 roku widziałem, jak dogląda się lasu w fińskiej Laponii. Codziennie rano jeden gość wdrapywał się na wieżę i obserwował swój rejon, czy gdzieś się nie dymi. na wypadek pożaru schodził na dół i biegł do chatki-schronu dla wędrowców, gdzie był zainstalowany radiotelefon…
Sam mieszkał w drugiej chatce, nad jeziorem, a pomiędzy chatkami była sauna. Najbliższa miejscowość ze zwykłym telefonem, prądem, sklepem i pocztą była odległa o 17 km. Obserwator nie miał auta. Zimą udawał się na pocztę i do sklepu na nartach. Latem ktoś mu czasem dostarczał żywność, ale fiński chleb można przechowywać miesiącami, a w jeziorze były ryby…
Dzisiaj te wieże są już zabytkiem, przed niebezpieczeństwem pożaru lasów ostrzega Instytut Meteorologii, a same pożary meldują satelity i załogi samolotów obserwacyjnych.
Chaos powrócił
W Przewodowie ukraińska rakieta zabiła dwóch Polaków. Tym razem nikt nie zginął, ale uderzenie rakiety spowodowało wielką dziurę w ziemi i duże polityczne zamieszanie.
Najciekawsze są informacje, że polskie samoloty były uziemione bo przy polskiej granicy latały samoloty ukraińskie.
Ma zostać opracowany lepszy system powiadamiania ludności.
PS. Posłanka Małgorzata Wassermann w telewizji zwróciła uwagę na wewnętrzne zagrożenie kraju i wskazała skąd to się bierze. Trzeba zadbać o swoje
@Markot, 30 lipca 2026, 13:11
nie wiem o jakim chlebie piszesz, ale ten finski, zytni, z dziura w srodku do zawieszania nad piecem reikäleipä i ten drugi bez dziury näkkileipä maja trwalosc przynajmniej roczna bez dodatkow E 🙂 Ja teraz duzo uzywam latem, bo to wygodne na zaglowce. Mozna zrobic jedzenie w domu, losos miedzy dwa plastry knäckebröd (po szw). Bez balaganu na lodce, co latwo. Pierwsze slady wykopaliskowe (zweglone resztki) sa z Birka, ale oni z dorszem suszonym jedli. Zeby bylo na dalekie wyprawy. Bardzo duzo na raz robiono, zeby taki chleb wytrzymal cala zime. Zyto zaczeto uprawiac w Skandynawii w 800/900 latach (wieku).
A co do tego jeziora, to jestem przekonany ze dalej jest masa ryb 😉 Pzdr Seleuk
…
https://www.youtube.com/watch?v=3hIt8TyYDIw
@seleuk
Właśnie ten z dziurką, mój ulubiony.
Łosoś albo wędzona szynka z renifera bardzo do niego pasują.
Jak już ta lecąca z Ukrainy „ruska” rakieta uderzyła w ziemię pod Lublinem to mieszkańcy usłyszeli alarm w środku nocy, który po pewnym czasie został odwołany. Początek alarmu to sygnał modulowany. Odwołanie alarmu to sygnał ciągły. Jak się ma zatyczki w uszach to się nie słyszy. Co tu poprawić?
Polska nie ma żelaznej kopuły, takiej jaką ma Izrael. Nie wiemy kiedy „ruskie” rakiety z Ukrainy polecą w Polskę i dokąd. Warto byłoby je odesłać tam skąd przyjeciały, ale trzeba o tym pomyśleć. Od tego są naukowcy. Żaden czołg tu nie pomoże, podobnie jak posiadana większość wojskowego sprzętu.
W telewizji radzą aby ktoś stuknął się w czoło. Dziennikarka na miejsce zdarzenia udała się pierwsza. Po niej ruszyło wojsko.
PS. Po co ogłaszać alarm w Lublinie jak rakieta już spadła?
@seleuk|os|
30 lipca 2026
12:0
Statystyki o stratach wsrod szwedzkich lasow:
Tracicie srednio ca. 300kHa na rok. Pozary to ca. 600Ha na rok.
Francja w tym czasie tracila tylko ca. 80kHa na rok. Pozary to 3-8kHa na rok. Duzo wiecej niz w Szwecji.
W Niemczech sumaryczne straty ostatnio szybko spadaja (do ostatnio ca. 90kHa). Pozary to ca. 350-850Ha na rok. Srednio to chyba mniej niz we Szwecji 🙂
Dane dla Polski: Sumaryczne straty ca. 70kHa. Przez ogien ca. 250Ha. Tez zdecydownie mniej niz we Szwecji 🙂
Dlaczego Szwecja tak przoduje w sumarycznych stratach? Czy ktos sie tymi stratami (przez wycinki?) u was przejmuje?
@seleuk|os|
30 lipca 2026
12:0
Oryginalny link nie przechodzi. Trzeba poszukac Glo bal For est Wat ch (.orb) i kliknac w Dashbord -> Select country
@seleuk|os|
30 lipca 2026
12:0
Oryginalny link nie przechodzi. Trzeba poszukac Glo bal For est Wat ch (.org) i kliknac w Dashbord -> Select country
Wczoraj na tarasie wykryłem gliniarza. Ukryty pod kocem zagnieździł się jak u siebie 🙄
Ale nie ze mną te numery, szanowny! Uciekł wprawdzie w chwili mojej nieuwagi, ale ślady pozostawił charakterystyczne.
Taka sympatyczna bestyjka
@mfizyk
Trefne słowo w twoim linku to tylko f o r e s t (zbanowany nick). Reszta OK
Gniazda tej osy mają kształt małych amfor, zacementowanych po napełnieniu.
„A gdyby była wojna” zapytał dziennikarz przedstawiciela rządu?
Mówią tak: „leciały dwie rakiety, jedna zawróciła”.
A gdyby leciały trzy, cztery, pięć lub dziesięć rakiet?
Były śledzone (te rakiety) powiedział Paweł Zalewski wiceminister obrony narodowej. Od tego należało zacząć rozmowę u Szubartowicza i po sprawie. Koniec tematu o rakietach wlatujących do Polski.
@Mfizyk,
napisalem bardzo porzadna odpowiedz na Twoje pytanie o dane GWF. Dluga i z linkami. I moderacja… Nic nie bede kombinowal. Musisz sam znalezc skad jest blad. Nie rozumiem zupelnie prowadzacych ten blog Autorow. Pzdr Seleuk
@Mfizyk,
dla ulatwienia Tobie, poszukaj dlaczego szwedzkie lasy PODWOILY swoja powierzchnie. Nikt nie zarzyna kury co niesie zlote jajka. Poszukaj. Pzdr S
…
W ogole nie wiem czy zauwazyliscie… Ile blogow i ile uczestnikow zniknelo. Po cichu zniknelo. Moze to taka polityka „Polityki”. Szkoda. Jakas ilosc (nie wiem jaka) potrzebna jest zeby bylo troche fermentu intelektualnego. Jakas minimalna „masa krytyczna” jest potrzebna… Szkoda. Pzdr Seleukos
@Mfizyk,
sprobuj znalezc, bo to ciekawe, czesciowa odp na Twoje pytanie
Yet this is also a country where chopping down trees is big business. Sweden holds just under 1% of the world’s commercial f o r e s t areas and provides 10% of the sawn timber, pulp and paper that is traded on the global market.
pzdr S
markot
30 lipca 2026
18:04
Jakby „Alien”.
ls42
30 lipca 2026
18:30
A gdyby leciały trzy, cztery, pięć lub dziesięć rakiet?
Już Ruscy by zadbali, aby dwie, trzy lub cztery zawróciły.
ls42
30 lipca 2026
17:08
” PS. Po co ogłaszać alarm w Lublinie jak rakieta już spadła? ”
Jak to po co ?
Bo za nią może za chwilę przylecieć….druga, trzecia……
Warto aby pan to rozumiał bo chyba nie trzeba pana przekonywać jak wielką niesprawiedliwością oraz ironią losu byłoby gdyby ucierpiał ktoś z TPPR-u.
markot 18:04,
Unde malum?
W klasycznej teodycei: bo Bog dal ludziom wolna wole (sw. Augustyn i i inni nawiedzeni). Hi hi…
Intelligent fuc…ng design.
Przyroda, oceany cierpienia, morderstwa ‚w bialy dzien.
Reszta wpisu nie weszla…’moderacja’.
Rece opadaja…
markot
30 LIPCA 2026
18:04
U mnie ich wiele. Paskudztwo okropne. Czasami ma kilka pod stropem werandy. To nie one łapią pszczoły usypiają je jadem i dają jako danie dla larw na żywo. ?
To chyba o nich Darwin powiedział, że nie rozumie , jak bóg mógł stworzyć taką bestię.
Jest chłodno. Tylko 30°
@seleuk|os|
30 lipca 2026
19:07
napisalem bardzo porzadna odpowiedz … I moderacja
Szkoda 🙁 Byla tam jakies slowa z f o r e s t ?
Ja robie sobie zawsze kopie przy dluzszych wpisach. Moj musialem chyba 6x popraswiac 🙁
Ten automatyczny filtr bazujacy na pojedynczych wyrazach, to zaden algorytm. To sa tylko jakies commands grubo ciosane z epoki bitow lupanych 🙁
Na poczatku byl LUCA
From LUCA, life diverged into two main primary domains: Bacteria and Archaea.
Potem endosymbioza i zycie wielokomorkowe kambryjskiej eksplozji.
Moja spekulacja:
Przed LUCA byly bialka. Przde nimi aminokwasy. Przed nimi atomy. Przed nimi pola kwantowe. I to by bylo na tyle. Taki byl poczatek swiata prawdopodobnie cykliczny jak twierdzi Penrose.
„jeśli Ukraina straci niezawisły byt, to Scytowie staną pod naszą granicą”
Pisze radaktor Szostkiewicz.
Oni juz sa w Kaliningradzie. Poza tym Izrael nie graniczy a Iranem a ma klopoty.
Lepiej dla Polski aby zyla w zgodzie ze wszystkimi sasiadami nie sasiadami.
Silnej Polski nie zbuduje sie na korupcji i braku poszanowania dla prawa ktore trapia obecnie rzadzaca koalicje.
Dawno , dawno temu albo jeszcze dawniej nad swiatem panowal “the bad guy” (no names).
Panowala ciemnosc.
Raven, the good guy, ukradl slonce i na swiecie bylo swiatlo.
Cala historia jest w linku
https://www.mischawillett.com/essays-source/4/shape-shifter-the-native-american-iconography-of-preston-singletary
@Mfizyk,
ok jeszcze raz krocej, mniejwiecej. Strona zalinkowana przez Ciebie GWF mierzy param tree cover loss. Za kazdym razem, jak korony drzew „znikna” to jest „wylesienie” wg GWF. Dla standardowych obszarow moze ten param byc sluszny (metodyka pomiaru). Dla Skand jest bledny. Pomiar nie rozroznia miedzy „wylesieniem” permanentnym, z jakiegokolwiek powodu nprzyklad budowy fabryki a „wylesieniem” i zasadzeniem nowych sadzonek (skand kallhygge). Sysyemowym. To jest wlasnie jadro tej klotni miedzy Skandynawami a Komisja i Parlamentem.
Szwedzki (skandynawski) model gospodarki lasem (kallhygge) oparty jest na calkowitej wycince i nowym zaplantowaniu. Zawsze plantowanie. System tree cover loss tego nie lapie i liczy wycinki wielokrotnie, sumuje wycinki. Las rosnie powiedzmy 70lat a system sumuje „straty”. Faktyczna ilosc lasu, hektarow lasow, przyrasta, caly czas przyrasta. No ale wez to wytlumacz i uwazaj na spacje w ”f o r e s t s” (link) 😉 Mam ja, tylko prywatne, wlasne zdanie (ostatni acapit) czemu tak jest, troche psychologiczne.
https://www.weforum.org/stories/nature-and-biodiversity/swedens-f o r e s t s-have-been-growing-for-100-years/
Krytycy mowia ze to lasy jednogatunkowe. Nieprawda!!! To jest inny sposob gospodarowania lasem. I my nie chcemy go zmienic. Ja mysle Mfizyk, ze to troche ma z zazdroscia. Jest nieslychanie trudno w innych krajach EU, konkurowac z „skandynawskim lasem”. Wszystkie europejskie kraje traca do konkurencji azjatyckiej i latinoamerykanskiej, bez wyjatku wszystkie. Poza Skandynawia, Szw, Fin, Norw. Proces jest w wszystkich segmentach (massa, papier, karton, tarcica). Sila Skand jest jakosc, poziom kosztow slaboscia. Ale to jest moje prywatne zdanie, gdzie „kamien w bucie kontynentalsow uwiera”. Cos jak pozostala konkurencyjnosc.
https://unece.org/sites/default/files/2025-11/ECE_TIM_2025_4_POST-SESSION.pdf
To jest ten sam mechanizm Mfizyk (wg mnie) co mozna zaobserwowac w skargach nad „pozostala konkurencyjnoscia”. Ty czytasz, sledzisz polska prase, polityke. Caly czas jest powtarzane do znudzenia, Europa traci, Europa odstaje, ETS to wrog Europy, Europa bedzie skansenem, deindustralizacja etc, etc, etc Mfizyk. To jest ordynarne klamstwo. „Paleciarze” (to moja nazwa) jak Polska beda skansenem, odstajacym. Sa. Skandynawia nie bedzie, jest wysokokonkurencyjna bez przerwy. Tu jest pies pogrzebany, wg mnie. W Skand nie ma zwyczaju zarzynac kury co nosi zlote jajka. W „wylesianiu” i innych „skandynawskich bledach” niemalych.
pzdr Seleukos
@Mfizyk,
byc moze system kalhygge ulegnie zmianie. Ja tego nie wiem. „Moj” zwiazek lesnej drobnicy, jest uwazany za wroga, przez Greenpeace i podobnych naturszczykow. Ale nie w ten sposob co aktualnie proponuje Komisja. Komisja i kontynentalsi z naturszczykami proponuja „pozary” 😎 I maja… 😎
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2212041621001509
pzdr Seleukos
…
Wyczytalem ze powstal nowy typ chmury. Byla i jest chmura zwana cumulonimbus. Ta chmura miala i ma, duze zastosowanie w szybownictwie i zeglarstwie regatowym. A teraz wyrozniono nowy typ chmury. Wystepowal juz w innych czesciach swiata, ale w Europie po raz pierwszy. Zostala nazwana pyrocumulonimbus i zaobserwowana w Francji w Lège-Cap-Ferret. Do tej pory, takie chmury obserwowano jak wybuchl jaki wulkan albo atomowa bomba pierdykla. Nie doniesli i ja nie wyczytalem czy ta nowa chmura pyrocumulonimbus zgromadzila elite szybownikow czy zeglarzy.
pa nara, Seleukos
Z tego co powiedział polski generał na Onecie my nie widzimy tego co się dzieje na Ukrainie i dopiero jak coś wleci do Polski możemy reagować, a czasu jest wtedy mało.
Dlaczego ?
Dotychczas byłem przekonany, że nasz kraj dysponuje zasięgiem i ma wgląd przynajmniej na kilkaset kilometrów od granicy z Ukrainą skoro stamtąd płynie zagrożenie dla Polski. Czas na zdecydowaną poprawę widoczności
Dziura w ziemi została już zasypana, a odłamki rakiety pozbierane, chociaż nie wszystkie. Właścicielka gruntu wystąpiła w telewizji z informacją o poniesionych stratach. Według niej to kilkadziesiąt tysięcy złotych i wyłączenie terenu z produkcji rolnej. Nie wiadomo też kto wypłaci odszkodowanie.
Do MSZ został wezwany ambasador Rosji w Polsce. Po wyjściu z ministerstwa dziennikarze zadawali pytania na które nie było odpowiedzi. Dyplomacja nie znosi rozgłosu.
Powiedziano co zrobić jak się znajdzie odłamek rakiety. Trzeba zawiadomić policję, która przyjedzie i zawiadomi odpowiednie służby wojskowe co się tym zajmą.
Muszę przypomnieć o swoim postulacie. Trzeba wzmocnić wzrok i dalej widzieć niż tylko własne obejście.
@Lsie42,
widze ze niewiedza Twoja, silnie zabarwiona jest wieloletnia przynaleznoscia do TPPR. Granice polskie obecne, z ktorych wrazy Moskowianin zaatakowac moze Polske bezposrednio, wynosza dobrze ponad 1600km, a gdybysmy dodali granice ukrainska to jeszcze 530km. Ale dzielny banderowiec, wiedz @Lsie, trzyma garde dobrze to mozesz niedodawac.
Szanujace siebie wywiady nie podaja danych co moga @Lsie. Dane „co moga” wskazuja „co maja”. W Polsce, sprawa jest jeszcze delikatniejsza. Szanujace siebie wywiady nie udzielaja Polsce wielu informacji, czy wymieniaja lub chca, bo kiedys niejaki Antos´M, amator grzybkow halucynogennych, wywiady sojusznicze zrobil w jajo. To one teraz na zimne dmuchaja, bo ten Antos´ dalej grzybki (halucynogenne) wpierdziela.
Gdybys koniecznie jednak zapragnal wiedze uzyskac na temat mozliwosci Polski w dziedzinie wywiadu, co w Moskowii piszczy znaczy, to robie Tobie przeglad krotki mozliwosci. Mozliwosci ISR-system (Intelligence, Surveillance, Reconnaissance) bylyby nastepujace:
1/ Finsko-polska firma sprzedala cztery satelity ICEEYE. Zeby koncentracje sledzic wraze Moskovi calodobowo, potrzeba jeszcze jakies szesc satelitow. Dla calosci sys POLSARIS. Ale one nie sledza rakiet, tylko ruchy i zgrupowania wraze Moskovii, pod pozorem manewrow przeprowadzane dorocznych, przez tych szczwanych lisow. Tak banderowca Moskovici zaskoczyc chcieli, ale moja babcia nieboszczka miala inne zdanie.
2/ System balonowy „Barbara”, radar na uwiezi, ca 4km wysokosci, jest lepszy sledzic nadlatujace rakiety czy wraze samoloty. Polska zakupila cztery sztuki w USA. Zeby cala granice mozliwosci Moskovii zabezpieczyc (1600+500), powinna jeszcze nabyc drugie tyle, minimum.
3/ Tzw „Tarcza Wschod” (East Shield) pokrywa tylko granice Bialorus, okreg Krolewiec i jest zbiorem sensorow. Do sledzenia rakiet i samolotow malo przydatne sa te sensory, ale pies na „zielone ludziki” i podobne ciuciubabki. Bo jest techniczne ograniczenie. Te sensory maja zasieg ca 5km. To policz sam Lsie ile ich trzeba by bylo i masztow do nich, powiedzmy jeden maszt na 4km
4/ 2 sztuki SAAB 340 AEW&C co zakupiono niedawno (23/24). Operacyjne mozliwosci sa 5godz/sztuka, co w praktyce jest jeszcze mniej (zmiana zalog, service). Policz sam ile minimum trzeba na nieprzerwany obraz. Daja obraz na odleglosc 300/400 km, wszystkiego w ruchu, czyli i pociskow manewrujacych tez.
5/ W bazie lotniczej Lask stoja NATO:s AWACS (E3), ale to nie sa polskie. Daja 8/10 godzin kazdy, ale teraz NATO chce zmienic na szwedzkie GlobalEye (endurance 13 godz). Problem z tym jest Antos’, ten od grzybkow, wczesniej przez mnie wspomniany.
Jest jescze jeden fakt zwiazany z ta rakieta z Moskovii @ Lsie. Otoz wiedz, ze „jedna rakieta, jak jaskolka, wiosny nie czyni” 😎
„No i to by bylo na tyle, co i na przodzie” 😎 Zrodla sa wiarygodne, languagejezyczne, co z pzdr(owkami) streszczam, Seleukos
@Lsi42,
jest jescze jedna, bardzo czula sprawa (o duzej czulosci), na ktora jeszcze sam nie mam dobrego obrazu. Jest to polski zakup samolotu F35A. Jadrem tego (jadra sa zawsze najczulsze 😀 ) jest polaczenie IBCS (Integrated Battle Command System). Tak jest wg Northrop Grumman, ale… „Laska amerykanska, na pstrym koniu jezdzi”
Teoretycznie Lsie, system F35A z reszta, co w poprzednim wpisie, bardzo daleko siegajacym sensorem. Radar F35 mozna podzielic miedzy baterie Patriot, inne samoloty i sys Wisla. Nie tylko wlasnego pilota. Ale to wszystko wisi na dobrej woli. I bardzo hyszhysz, ciezko co znalezc 🙂
https://www.edrmagazine.eu/poland-declares-integrated-battle-command-system-fully-combat-ready
pzdr S
…
Haaa… Donosza wlasnie (min Paulina Sobkowiak-Czarnecka) ze bandrowcy chca zmienic polskie Mig29 na drony i viceversa. Znaczy handelek wymienny, jak za starych fenickich czasow.
https://www.dagens.se/nyheter/stridsflygplan-mot-dronare-polen-bekraftar-konkret-svar-fran-ukraina
pzdr S
@seleuk|os|
31 lipca 2026
5:21
Szwedzki (skandynawski) model gospodarki lasem (kallhygge) oparty jest na calkowitej wycince i nowym zaplantowaniu.
Czyli prowadzicie gospodarke lesna „na kredyt”. Wycinacie las i obiecujecie go za ca. 70 lat oddac/splacic 😉
Ja bylbym nawet za. Jesli Szwecja bezplatnie pozyczy UE np. czesc swoich elektrycznych Volvo. A UE zobowiazuje sie oddac je za 70 lat (oczywiscie odnowione!) 😉
Mam tez pomysl jak obnizyc koszty waszej gospodarki lesnej. Odpuscie sobie to „zaplantowanie”. Bo i tak nie wiadomo co z tego bedzie za 70 lat. Moze las sie sam odnowi i „kredyt” sam sie splaci 😉 Ale to juz smiedzi za bardzo na drill baby, drill 😉
PS. Kto by pomyslal, ze macie tak cwanych „przedsiebiorcow” lesnych. Politykow, ktorzy to wspieraja tez?
@Slawomirski
30 lipca 2026
23:41
Lepiej dla Polski aby zyla w zgodzie ze wszystkimi sasiadami nie sasiadami.
A ty wierszyk o Pawle i Gawle jeszcze znasz?
https://wiersze.juniora.pl/fredro/fredro_p01.html
To wiesz, ze na niektorych sasiadow tylko tit for tat dziala.
@Mfizyk, 31 lipca 2026, 20:39,
tak przypuszczam, silne podejrzenie mam, ze gola dupa w maliniak wpuscic mnie chcesz. Zatem, jeszcze raz od poczatku musimy…
Uprawa lasu rozni niczym, lub niewiele, od uprawy kapusty. Sadzi chlop, powiedzmty na 5,5ha kapuste (wiosenna) a na jesieni robi kalhygge jesienne. Wszystko tnie jak leci, glowki cale zawiazane, laduje na przyczepe. Liscie zewnetrzne, na drugiej przyczepie laduje. Zaczem dnia nastepnego, pienki kapusciane zorywa, aby wiosny nastepnej rzepakiem poleciec lub jeczmieniem (na suchy chleb dla konia). I znow bedzie kalhygge lecial, bo kapusty 100 letniej nie ma (ale sa sosny, swierki, deby). Tak chlop corocznie kalhygge lata gdzie popadnie, na kapuscie, na rzepaku, na pszenicy… Gdzie tu o kredycie. Czy Ty Mfizyk wiesz co to kredyt? 😉
Mam jeden problem teraz Mfizyk. Nie znam zupelnie slownictwa polskiego w dziedzinie gospodarki lesnej. Musisz rade sobie sam dac z moimi wskazowkami. Tu jest cennik aktualny w moim zrzeszeniu
https://www.mellanskog.se/wp-content/uploads/2026/04/virkesprislista-vast-260409.pdf
Jako czlonek Mellanskog mam 30kr wiecej na m3fub ten fub to znaczy po polsku ”pelny m3 pod kora”. Jest wspolczynnikem zwyczajnego m3, powiedzmy dla uproszczenia, generalnie 0,82. Uzbrojony w ten sposob w wiedze Mfizyk 🙂 mozesz zaczac kalkulowac co ci wpadnie do kieszeni, jak palce wskazujacy i wskazowkowy w ruch puscisz. Do tego pomocne beda kalkulatory, ktorych jest cala kupa. Bo jest rozna kapusta, co chyba chwytasz. Jest bruxelka i czerwona i wloska i spiczasta i… I kazda kalhygge poleciana bedzie, a kazda kapusta ma rozna cene skupu (kapusty). Cos niejasne dotad? 😉 Jasne, perfect…
Przejdzmy do kalkulatorow zatem…
https://virkespriser.org/virkespriser/gotaland
Wstawiajac odpowiednie dane (moje dane na Twoja potrzebe) uzyskalem nastepujace, gdybym dzis sprzedal cale 5,5ha na wycinke:
asortyment. . . . . . . . . . . . . m3fub, cena/m3fub, razem
tarcica(sosna, swierk, mix), ~910 , ~1000, ~910000skr
massa (papier, karton, etc), ~350 , ~420, ~147000skr
paliwo (peletz, flis, etc ), ~140 , ~472 , ~66000skr
Summa (tzw rotnetto po szw) ………….. ~1123000 skr
Zauwaz Mfizyk ze nie dodalem 30% za dobre wychowanie Mellanskog 🙂 A co mnie tam…
Teraz trzeba (po kapusty kalhygge) zasadzic rzepak albo inna zielenine. Nie kombinujac szczegolow, nowo zaplantowane, z wszystkimi szykanami i calym przygotowaniem wstepnym bedzie kosztowac 5,5ha 70000skr. Mieszanych (ale nie wstrzasnietych) sadzonek. Oczywiscie musialbym zaplacic rowniez podatek od 1053000. Tu juz gorzej bo mam inne dochody, ale lepiej jest, bo to Szwedzkie Panstwo!!!! dba o swoich drobnych lesnikow i sa dwa mechanizmy wspierania nas, abysmy smutasami nie zostali z powodu opodatkowania dochodow. W koncu polowe szwedzkich lasow pielegnujemy…
Pierwszy jest OdpisLesny (Skogsavdrag), drugi jest LesneKonto (Skogskonto). Nie kombinujac drobnych dochodow ”po drodze”, Przeciez mialem wydatki w czasie, ktos te chaszcze cial i zbieral i przecinki robil i inne zabiegi potrzebne, wiatrolomy sprzatal, a i jaka droge z mijanka wywalil, wg najlepszych zasad Sztuki. To po wszystkich perypetiach, z palcami wskazujacym i wskazowkowym i pilnujac zeby nie przekroczyc 600000skr rocznego dochodu to wzialbym kolo 570000 jednorazowo (kretynstwo). Lub rozlozyl Skogskonto na wiele lat i praktycznie symboliczny podatek placil (jak porzadny madrala). Tu mozesz zainteresowac jaka konsulantke, jakbys czego z kalhygge 70letniej kapusty nie zrozumial
https://www.skogsstyrelsen.se/en
albowiem ”nie da ci ojciec, nie da ci matka, co moze ci w lesie dac konsulatka” 😀
To teraz Ty mnie Mfizyk napisz gdzie tu kredyt wystepuje. Auta Volvo w leasing na 70lat wziac EU nie moze. Kapusta jest roslina jednoroczna a auta leasing trzyletnia zielenina (odnowiona). To moze cala nowa kapuste i wszystkie nowe Volvo corocznie brac EU. Pzdr Seleukos
…
https://www.ksla.se/wp-content/uploads/2024/06/F o r e s t s-and-F o r e s t ry-in-Sweden-2024.pdf
@seleuk|os|
1 sierpnia 2026
5:18
Tu co AI pisze o kalhygge lasow.
Szwedzki model gospodarki leśnej oparty na zrębach zupełnych (kalhygge) niesie ze sobą wysoką wydajność przemysłową, szybki przyrost biomasy i zastępowanie paliw kopalnych, lecz powoduje utratę bioróżnorodności, degradację gleby oraz emisje dwutlenku węgla w ujęciu lokalnym.
Zalety gospodarki kalhygge
Wysoka produktywność: Umożliwia szybki wzrost i efektywne wiązanie dwutlenku węgla przez młode, równowiekowe drzewostany.
Korzyści klimatyczne i substytucja: Dostarcza surowiec do budownictwa i bioenergię, co pozwala zastępować paliwa kopalne oraz materiały energochłonne (stal, beton).
Rozwój gospodarki: Stabilne źródło dochodów dla szwedzkiego przemysłu celulozowo-papierniczego i tartacznego oraz setki tysięcy miejsc pracy.
Prostota zarządzania: Łatwiejsze planowanie, pozyskanie drewna i mechanizacja prac leśnych w porównaniu do metod bez zrębów (hyggesfritt).
Szkody i zagrożenia kalhygge
Utrata bioróżnorodności: Drastycznie zmniejsza liczbę siedlisk leśnych, zagrażając tysiącom gatunków roślin, grzybów i zwierząt (w tym w starych lasach).
Wpływ na glebę i wodę: Przygotowanie gleby pod nowe nasadzenia i wycinka prowadzą do wypłukania składników odżywczych oraz erozji.
Krótkoterminowe emisje węgla: Bezpośrednio po wycięciu lasu lokalny ekosystem staje się źródłem emisji CO₂, zanim nowy drzewostan osiągnie pełną zdolność pochłaniania.
Konflikty społeczne i kulturowe: Negatywnie wpływa na tradycyjne wypasy reniferów przez ludność Saami oraz niszczy walory rekreacyjne i estetyczne krajobrazu
I teraz kazdy moze sobie wybrac, co dla niego jest najwazniejsze. Np. pieniadze 😉 Ale nie zapomniec przy tym, ze liczy sie kompletna suma, a nie jeden czynnik.
@seleuk|os|
1 sierpnia 2026
5:18
Tu co AI pisze o szwedzkiej alternatywie hyggesfritt skogsbruk.
Jak działa hyggesfritt skogsbruk?
Ciągłość pokrywy: Las nigdy nie zostaje całkowicie wycięty, dzięki czemu zachowuje strukturę piętrową.
Selektywna wycinka: Pozyskuje się tylko wybrane, dojrzałe drzewa lub małe grupy drzew.
Naturalne odnowienie: Zamiast masowych nasadzeń jednej odmiany, stawia się na samosiew z drzew matecznych.
Różnorodność wieku: W tym samym lesie rosną obok siebie drzewa młode, średnie oraz bardzo stare.
Główne zalety modelu alternatywnego
Ochrona ekosystemu: Chroni unikalne grzyby, mchy i owady, które giną na nasłonecznionych zrębach zupełnych.
Stabilność węgla: Gleba leśna nie zostaje naruszona, co zapobiega nagłemu uwalnianiu CO₂ do atmosfery.
Retencja wody: Las bez zrębów lepiej zatrzymuje wilgoć i chroni lokalne strumienie przed zamuleniem.
Turystyka i kultura: Krajobraz zachowuje walory estetyczne, co sprzyja rekreacji oraz hodowli reniferów przez lud Saami.
Wyzwania i wady ekonomiczne
Wyższe koszty: Selektywna wycinka wymaga precyzji, co utrudnia użycie ciężkich maszyn (harwesterów).
Mniejszy zysk na starcie: Pozyskanie drewna w krótkim czasie jest mniejsze niż przy metodzie kalhygge.
Trudniejsze planowanie: Wymaga od leśników zaawansowanej wiedzy i indywidualnego podejścia do każdego fragmentu lasu.
I teraz znowu kazdy moze sobie wybrac, ktora metoda jest w sumie lepsza.
@Mfizyk, 1 sierpnia 2026, 10:13,
pleeeeeeeease… Przynajmniej udawaj ze czytasz jak Tobie odpowiadam. Nie lec do mnie ”calvinem”. Gdzie wyczytales, kiedy wyczytales, ze ja moj kawalek wygolilem do 0 (zera)? Z calego obszaru kolo 200ha rodzinnego, sprzedalismy kolo 12ha. Ja, prawdopodobnie nigdy nie wytne mojej czesci. Nie mam takiej potrzeby, jak wiekszosc z 300tys lesnikow, nie ma. Przeczytaj jeszcze raz, POWOLI, bo widze ze ominales. Nie lec ”calvinem”…
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2212041621001509
Gdybyc chcial zajrzec do (uwazajac na spacje, 6szt 🙂 ) do
https://f o r e s t europe.org/wp-content/uploads/2026/03/SoEF_2025_updated-version-May-2026.pdf
moglbys zauwazyc gdzie lezy zrodlo konfliktu miedzy Komisja a Skandynawami. Od czego zaczelismy… Kraje skandynawskie nie sa zadnymi kleptokracjami, jak USA czy Moskowia a kontynentalsi gospodarka mieszanka kleptokratycznie ich nasladujaca. My jestesmy 100% kapitalisci i galezi co na niej siedzimy, nie tniemy. Ani nie palimy galezi!!! 😎 Mozesz to zrozumiec Mfizyk?
Skandynawia posiada prawie 1/3 lasow europejskich (bez Moskovii liczone).
62,586 miljonow ha / 232,353 miljonow ha ≈ 26,9 %
”Palacze” nie beda nam mowic jak mamy tym gospodarowac. W ”palarniach” kleptokracji pldEuropy, najwieksze ilosci brudu sa uwalniane. Do gleby i w powietrze. A hameryccy to cla na ”palaczy” planuja, Mfizyk 😎 Howgh…
Tak mnie teraz przyszlo do glowy jak pisze, z tych samych powodow jest/byl konflikt z Komisja o energetyke (siec wys napiecia). Komisja z najwieksza ochota chciala do tutejszych pieniedzy dobrac, z ”solidarnosci” ofkors. Ale zesrala bida i placze. Ebba Bush, stanowczo zagrozila przecieciem kabli na kontynent, to uspokoilo Komisje natychmiastowo. Nastepna Komisja z pewnoscia wyjdzie z podobnym pomyslem. Jak amen w pacierzu. Na tania energie trzeba bylo pracowac 70lat, a las 120lat. Nie lec do mnie ”calvinem”. Zredukuj silnie ilosc AI, stawiaj na wlasna inteligencje 😉
Pzdr Seleukos
“Claude needed an email address. And in order to create an email address, it needed a phone number. To get a phone number, after failing to find a free phone number service, it tried—and failed—to obtain funds to pay for a phone number through several different means. It finally backtracked, found a free, non-blocked email provider, used this to register a PyPI account, and then used this account to upload malware to PyPI.”
Excerpt From
“Claude published malicious code to the Internet and attacked 3 real companies”
Dan Goodin
Ars Technica
Przeszli lesnicy, wchodza mysliwi.
Darz bor!
HV Linie energetyczne a po co?.
wystarczy światłowód.
Claude, cztery razy dziennie daje mi trochę żetonów na przeżycie.
Narazie starcza.
Tokens czyli takie żetony staną się nowymi pieniędzmi.
Chcesz porady u lekarza?
Drobiazg , 100k tokens na pierwszą wizytę
@seleuk|os|
1 sierpnia 2026
11:37
Przeczytaj jeszcze raz, POWOLI, co AI wyszperalo. Zwieksz ilosc AI, bo ona zna potencjalnie wszystkie(?) fakty. I nie opowiada mi o uprawie kapusty czy o sieciach wysokiego napiecia 😉 Ale jezeli AI „leci ci calvinem” to juz nie poradze 😉
Dobrze, ze przynajmniej ty swoj las tak nie traktujesz 🙂 Robisz wzamian Continuous Cover F o r e s try (CCF)? Jednak dziwie sie, ze bronisz clear cut. Mimo podanego zrodla, z ktorego cytuje:
– Swedish f o r e s try culture and education, industrial networks and timber markets promote clear-cut f o r e s try.
– These barriers prevent CCF from becoming more widely used in Swedish f o r e s t management.
Co do UE.
Gdzie link z „f o r e s t” wskazuje na zrodla konfliktu z UE?
”Palacze” nie beda nam mowic jak mamy tym gospodarowac.
Oj beda, beda. No, chyba, ze opuscicie UE. Ale jesli nie chcecie, to bedziecie sie musieli w demokratyczny sposob z UE i ich panstwami jakos dogadac. Albo wygrac batalie. Ale jakim kosztem?
Czy już było o „Odysei” Nolana? Moja najkrótsza recenzja:
Boring, boring, boring. Polifem jako Gollum na sterydach. Po zdobyciu Troi „przełom w Bulwie”. Tylko dlaczego potem załoga rabowała kolejne miasta? W finałowej scenie Spider Man i Jason Bourne mordują bogu ducha winnych zalotników.
@Stary Profesor
Było. Pozytywnie kilka razy, krytyczniej tutaj:
https://blog.polityka.pl/naukowy/2026/07/23/florian-z-wroclawia-waran-z-komodo/#comment-28438
Szkoda, że nie zaglądasz częściej.
PS
Narażasz się entuzjastom 😉
Widzę, że odsyłacze do poszczególnych komentarzy nie działają 🙁
27 lipca 2026 o godz.19:29 pod poprzednim tematem pozwoliłem sobie zacytować krytyczne uwagi jednego z redaktorów GW.
W przyszlym tygodniu obejrze w IMAX-ie.
Ide wylacznie dla efektow audiowizualnych.
Krytycznych recenzji przeczytalem sto i trzy.
Jedyny ciekawy efekt wizualny jaki zauważyłem jest taki. Burza na morzu szaleje, wicher rzuca statkiem jak szalony, a swobodnie rzucony zwój liny na dziobie ani drgnie.
act
1 sierpnia 2026
15:01
…W przyszlym tygodniu obejrze w IMAX-ie. …
Odradzam, jeżeli wolno 😉
Ten film nie nadaje się do oglądania na ekranie telewizora. Istnieje poważne ryzyko, że zostanie z niego jedynie popcorn.
Trzeba go oglądać w sali kinowej, w ciemności na wielkim ekranie.
Wejść w to, co Mircea Eliade nazywa czasem świętym (sakralnym) odwracalnym, mitycznym praczasem, który nie przemija i jest wiecznie obecny, w przeciwieństwie do liniowego i nieodwracalnego czasu świeckiego (profanum).
W szczególny sposób przenosi nas w ten czas muzyka. Transowa.
Oprócz wymiaru mitycznego świetnie zarysowane są też inne wymiary.
Socjologiczny – niepochamowani konsumenci zamienieni w świnie. Trumpowie naszych czasów.
Psychologiczny – „zapominanie” jako strategia przetrwania „chroniąca” przed zetknięciem się z prawdą o nas samych.
Film ma przesłanie, z jednej strony kasandryczne – zniszczenie naszej cywilizacji. Z drugiej optymistyczne – upostaciowione przez Telemacha.
Moim zdaniem film genialny, zasługujący na Oskara.
Jeżeli go nie dostanie, tym gorzej dla naszej cywilizacji. Źle świadczące o nas.
Naprawdę zachęcam do obejrzenia w kinie.
Wszelkie „niedoróbki” nie mają najmniejszego znaczenia.
Ważne jedynie dla krytyków – krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, żaden nie potrafi.
Nie tylko piękno jest w oczach patrzącego, sens również.
IMAX to jest kino!
Oraz specjalna technika filmowa, która posłużyła m.in. do nakręcenia „Odysei”, na taśmie o szerokości 48,5 mm i wysokości70 mm
Typowy ekran w kinie IMAX ma wymiary 22 m × 16,1 m. Największe ekrany na świecie mają ponad 30 metrów wysokości oraz 43 metry szerokości, a ekrany IMAX w Polsce mają 24 metry szerokości i 18 metrów wysokości.
Jagoda,
dobre rady zawsze mile widziane. Dzieki.
W tym przypadku to jednak nieporozumienie.
Nic nie szkodzi.
„IMAX (skrót od Image Maximum) to zaawansowany system kinowy, na który składają się ogromny ekran, specjalne kamery oraz wysokiej jakości dźwięk. Zapewnia on znacznie większy i bardziej szczegółowy obraz niż zwykłe sale kinowe.”
P.S.
Przez jakis czas wspolprowadzilem DKF w moim niewielkim miescie. Nie mnie @Jagodo przekonywac do ‚sacrum’ przezyc kinowych 😉
Zawodowa googlizda zamienila sie w sztuczną inteligencje i nadal leczy swoje kompleksy.
Ogladale kiedys „2001: Space Odyssey” Kubrick’a w IMAX.
To bylo fenomenalne przyzycie!
markot,
nasz IMAX jest takze przysposobiony do 3D
(3D IMAX) ale na az takie ekstrawagancje nie jestem jeszcze gotowy…moze kiedys, z ciekawosci.
“Zawodowa googlizda” to nie moje. To wymyślił Kleo.
@act,
trafiony, zatopiony 😉
Nie rozróżniam tych wszystkich maxów.
Przyjemności 🙂
Jagoda,
eee tam, nie ma o co lamac krzesel….kinowych 😉
@Jagoda
„… krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, żaden nie potrafi.”
Jakież to wzniosłe słowa wielkiej pochwały, boska Jagodo, wymknęły się z zagrody twych zębów? Jeśli tak podoba się widzom rozlicznym, że zalotnicy wiernej Penelopy rzucają „fakami” podczas uczty, jakże mógłbym nie stanąć w obronie wielkiego Homera, który ze wszystkich poetów najpierwszy, najwięcej chwały oddał bohaterom nieśmiertelnym? W swym gniewie muszę być jak Posejdon nieubłagany i chwyciwszy włócznię potężną, słowem bezlitosnym okutą, przebić ten balon „głębinowej” psychologii.
mfizyk
1 sierpnia 2026 13:49
W Scan panuje święte przekonanie, że oni lepiej od innych wszystko wiedzą i co by to nie było lepiej potrafią. Niby to consensus praktykują, ale żadnej okazji nie pominą żeby innym dyktować co maja robić. Zaczem, żeby Velæverdi objawienia właściwie rozumieć, należy Axel Sandemose czytać. Inaczej truno pojąć powody dla których „Nie będziesz miał innych Bogów przede mną” zastąpiło „Du kan ikke lære os noget”. Lektura Piet Hein i Hafdan Rasmussen również nie zawadzi, a i Boy takoż to zjawisko w „Słowka” opisał:
„A niech która się odważy
Zerwać nici tych szantarzy,
Śluza przekleństw sięotwiera:
<>, et caetera!”
Przeciętny Skandynaw strasznie się obrażą za zwrócenie mu uwagi, że go na coś nie stać, a jeszcze bardziej gdy go z niewygodną dlań prawdą skonfrontować, a jak wiadomo najbardziej żarliwi w wierze są neofici.
act 17:42
Próbowałem kupić bilety na seans w jedynym w promieniu 100 km, prawdziwym kinie IMAX. Stracone złudzenia, The Odyssey wyprzedany do końca 2026 – takiej sraczki najstarsi górale nie pamiętają.
Generalnie, mam wielką awersję do zatłoczonych sal kinowych. Siorpanie, mlaskanie, terror 20 litrowych wiader z popcornem oraz nieco mniejszych z gazowaną nalewką, poczekam.
W międzyczasie obejrzałem na YT super ciekawy wywiad z Nolanem wyzwaniach jakie stawia kręcenie w formacie IMAX. Ciężki, niesamowicie głośny, monstrualny sprzęt, zmiana rolki filmowej co 3 minuty. Nabrałem więcej sympatii do tego reżysera, który kilka lat temu zarżnął (moja opinia) „Oppenheimera” napieprzającą bez sensu 3 godziny, non stop głośną muzyką.
Nadworny kompozytor, szwedzki hippisek Göransson, pochwalił się. że do napisania partytury potrzebował zaledwie 3 i pół godziny…. co było ewidentnie słychać. Dziwne, że Nolan, jako stróż porządku tego nie wychwycił.
@Calvin Hobbs
1 sierpnia 2026
19:30
Ja tak gleboko nie siegam. Nie utorzsamiam np. seleuk|os| z wszystkimi Skandynawami. Ale gdzie u niego cos nie rozumiem, to sie dopytuje 😉
Stary Profesor
1 sierpnia 2026
19:26
krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, żaden nie potrafi to słowa autorstwa Jana Sztaudyngera, czasami błędnie przypisywane Tadeuszowi Boyowi-Żeleńskiemu.
Moja „boskość” ma nieco inny wymiar 😉
„Wejść w to, co Mircea Eliade nazywa czasem świętym (sakralnym) odwracalnym, mitycznym praczasem, który nie przemija i jest wiecznie obecny, w przeciwieństwie do liniowego i nieodwracalnego czasu świeckiego (profanum). ”
………….
Mityczny praczas który nie przemija bo przeminął , skoro pra .. jest .
Jeżeli nie przemija to nie jest pra ..
Czas kto’ry nie przemija nie jest czasem i wtedy nic nie może sie zdarzyć’ bo jeżeli sie cos zdarza , zdarzyło albo sie zdarzy to tylko kiedyś , teraz albo potem .
Wejść w cokolwiek… – na to potrzeba czasu , na wchodzenie i przed wejściem aby wiedzieć ze przed tym bylo sie gdzie indziej . .. i robi sie nieodwracalny bełkot .
Co sie wybełkocze te sie nie od bełkocze bo trzeba by sie cofnąć w czasie ..albo zrobić to potem , czyli obiecać ( jak ci z Gwardii Żelaznej .. zdaje sie obiecywali !?)
olborski
2 sierpnia 2026
0:26
Ano, nabełkotano na temat czasu co nie miara:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czas
I tylko „głupich, jak zwykle, nie widać …
https://www.youtube.com/watch?v=1HPRWEhqJos
Jagoda 7:05
Szanowna ,
U mnie co prawda czwarta rano i pada a moglbym robic cos innego ale sluchanie
Bułata to nie jest i nie będzie czas stracony nawet po tylu latach .
Dziele śpiewających na tych co mogą ( mogli ) to robic i na tych co musza..
Kłaniam sie ..
https://www.youtube.com/watch?v=qjaR1BNGqas
@Jagoda
Wygląda na to, że wielu twórców odnosiło się tak pogardliwie do krytyków, ale znalazłem jeden cytat, który mi się podoba, autorem jest Anatol France:
„Dobrym krytykiem jest ten, kto opowiada o przygodach swej duszy pośród arcydzieł”. W przypadku dzieła Nolana moja dusza nie przeżyła żadnych przygód.
Wracając do Homera, to za wczesnego Gierka TVP nadała „po zapowiedzi pani Loski serial jugosłowiańsko-włoski” według Odysei. Dziś pewnie nie dałoby się tego oglądać, ale zapamiętałem Bekima Fehmiu jako Odyseusza. Chwalono serial za wierność tekstowi i powściągliwą kreację aktora, którego dziś nazwalibyśmy „charyzmatycznym”. No i Irena Papas w roli Penelopy. Tej „charyzmy” brakowało mi u Nolana.
Stary Profesor,
bo takiej charyzmy prozno szukac dzis….gdziekolwiek:
Take a look at this video, ‚irena papas songs’ https://share.google/FipaVc5S3oEFbUr4f
Ta piesn, podobno albanska, nie grecka, ma w sobie rytm i nostalgie opowiesci oralnych sprzed stuleci, mileniow. Czas zatrzymany w slowie i melodii.
https://youtu.be/Aq1hodbSDkg?si=cVTjgYdjqoba6TUn
@ act
Istotnie dusza się wzrusza dzięki
Dzięki
@olborski
No coś ty… Bułat, dzisiaj? W takich czasach?
zezem,
w jakich czasach?
Земля ещё вертится.
R.S. et al
Caly album ‚Odes’ jest dostepny na Spotify, zalogowalem sie adresem emailowym tylko.
https://open.spotify.com/album/1EGBdH9asRwmOEnLydlhC2?si=-wZlBpmjTPqsK-6FNRYmYQ&utm_source=copy-link
Ciekawe, czy link zadziala stad.
…
A bez potrzeby zakladania konta jest tu https://www.youtube.com/watch?v=J2WliQIPLNw&list=PL2fGGyKpr9EDP1CCHmQjNE1RH0Gg9GMYj
…
https://en.wikipedia.org/wiki/Odes_(Irene_Papas_album)
seleuk,
swietnie!
Nie szukalem dokladnie.
🙂
@Jagoda
Co się teraz stanie z Gają? Zostanie gejem.
Stary Profesor
2 sierpnia 2026
11:32
Wygląda na to, że wielu twórców odnosiło się tak pogardliwie do krytyków, …
Myślę, że wszystko zależy od tego od jakiej definicji krytyka wyjdziemy. Nie sądzę, żeby Sztaudynger miał na myśli rzetelnego analityka, znawcę wyposażonego w dobry warsztat metodologiczny. Był na to zbyt inteligentny. Podejrzewam, że chodziło mu o specyficzny rodzaj krytyka: czepiacza, malkontenta.
Profesjonalnych krytyków należy cenić.
…ale znalazłem jeden cytat, który mi się podoba, autorem jest Anatol France:
„Dobrym krytykiem jest ten, kto opowiada o przygodach swej duszy pośród arcydzieł”. …
Obawiam się, że albo kompletnie nie rozumiem sensu tego cytatu, albo znowu rzecz sprowadza się do definicji.
Zamiast pojęcia krytyk użyłabym raczej pojęcia dobry narrator.
Ale może kontekst tego cytatu daje pojęcie o intencji autora.
…W przypadku dzieła Nolana moja dusza nie przeżyła żadnych przygód. …
Szłam do kina z ambiwalentnym nastawieniem. Początek raził mnie okropnie. Wulgarne towarzystwo. Rapowanie. Sztuczne dialogi rodem z poppsychologii. Taki był mój początkowy odbiór filmu.
Miałam poczucie straconego czasu i pieniędzy.
Gdzieś, około scen z Kirke, wyłączył mi się „krytycyzm poznawczy” i weszłam w metaforę. Samo się zrobiło.
Przypuszczam, że stało się to za sprawą muzyki. Muzyki niemal szamańskiej.
Kiedy na końcu filmu wrócono ponownie do scen początkowych, nie tylko przestały mnie razić, ale widziałam je jako integralne i uzasadnione dla całości opowieści.
Odebrałam film jako metaforę drogi życiowej pojedynczego człowieka i historii cywilizacji tworzonych i niszczonych przez ludzi.
Dla mnie było to głęboko prawdziwe i poruszające.
Kiedy oglądałam sceny walki Odyseusza z zalotnikami, to nie mogłam się opędzić od wizji Antinousa jako Kaczyńskiego. Oszusta, wysyłającego innych na śmierć, samemu chowającego się po kątach.
Fauci
Upadek naukowca odpowiedzialnego za COVOD 19.
https://www.youtube.com/watch?v=ChTySbGJANQ
@Jagoda
3 sierpnia 2026
8:13
„Odebrałam film jako metaforę drogi życiowej pojedynczego człowieka i historii cywilizacji tworzonych i niszczonych przez ludzi.
Dla mnie było to głęboko prawdziwe i poruszające.”
Film jest wart wycieczki do kina. Operuje w swiecie emocji. To zmusilo mnie do zastanowienia sie nad balansem miedzy swiatem emocji a swiatem faktow.
@Stary Profesor
2 sierpnia 2026
11:32
Odyssey jest filmem adresowanym dla widowni w 2026 roku. Przypomina jej ze kultura wspolczesna ma korzenie siegajace bardzo daleko w przeszlosc a emocje tamtych ludzi sa nam nadal bardzo bliskie. Taka czy inna inerpretacja Homera jest bez znaczenia w tej sytuacji. Wazna jest zdolnosc rezysera zainteresowania publicznosci starozytnym tekstem.
@mfizyk
31 lipca 2026
21:21
Tit for tat? Dobry zart.
@Slawomirski
3 sierpnia 2026
9:11
Robert F. Kennedy Jr. zaleca szczepic sie na ospe. Laura Loomer przejzala na oczy i ostrzega przed ruSSka propaganda. Staraj sie i pospiesz, bo bedziesz ostatni.
@Jagoda, 3 sierpnia 2026, 8:13,
ja mialem duze zastrzezenia do filmu zanim obejrzalem. Zastrzezenia o autentycznosc glownych rekwizytow, z kompletnie pomylonych czasow i kultur. Okretow i broni. Ogladajac film, moje watpliwosci zniknely zupelnie. Tego nie mozna bylo zrobic inaczej, jezeli obraz mial byc filmowany bez komputerowych technik. Okrety vikinskie trzy, zeglujace w autentycznym sztormie, wymagaja autentycznych wykwalifikowanych zalog 🙂 przykladowo… Nie ma wystarczajacej ilosci zeglujacych replik okretu z Ulburun z zalogami, przykladowo… Zadnej
Naleze do entuzjastow „The Odyssey” Nolana. A chwyt z nadciagajaca nieuchronna katastrofa Ludow Morza uwazam za natchniony chwyt. Pzdr Seleukos
seleuk|os|
3 sierpnia 2026
11:52
Oglądanie „Odysei” Nolana bez zawieszenia krytycyzmu poznawczego i wejścia w metaforę traci sens. Może jedynie nudzić i irytować.
…chwyt z nadciagajaca nieuchronna katastrofa Ludow Morza uwazam za natchniony chwyt…
Powiedziałabym, że kasandryczny.
Bo Penelopa i Odyseusz odkrywają, że Ludzie Morza to my, którzy się tych ludzi boimy.
Odpozdrawiam.
@seleukos
Współczesne rozterki duchowe i dywagacje historiozoficzne uważam za nie na miejscu w tym filmie. Homer opowiada poetyckim językiem mity, które są jak projekcje pierwotnych ludzkich namiętności — pychy, lęku, odwagi, miłości, zdrady. To jak język asemblera dla procesora zwanego człowiekiem. Języki wyższego rzędu przyszły później i nie o tym jest Homer. „Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa”…. Gniew, to pierwotne uczucie, a nie jakieś rozważania o inwazji Ludów Morza.
@Slawomirski
Z tym się zgadam. Czytajmy Homera. Tylko w dobrym przekładzie. Wcześniej miałem jakieś uwagi o polskich przekładach, ale ten wpis nie przeszedł przez moderatora.
„…ale znalazłem jeden cytat, który mi się podoba, autorem jest Anatol France:
„Dobrym krytykiem jest ten, kto opowiada o przygodach swej duszy pośród arcydzieł”. …
Obawiam się, że albo kompletnie nie rozumiem sensu tego cytatu, albo znowu rzecz sprowadza się do definicji. ”
…………
„Oglądanie „Odysei” Nolana bez zawieszenia krytycyzmu poznawczego i wejścia w metaforę traci sens. Może jedynie nudzić i irytować. ”
………………………………………
……………………………………….
Teraz ja ..
Obawiam sie ze czytanie , (nie mówiąc o pisaniu na ) .. tego bloga bez zawieszenia
( podwójne kropki to ta metafora zawieszenia ) „krytycyzmu poznawczego ”
( krytycyzm poznawczy trzeba by „Tu” odwiesić przed wejściem w metaforę bo wejście zabrałoby za duzo praczasu odwracalnego którego już nie mam !
W czwartek minie 20-sta rocznica pierwszego czytania ” galopującego majora ” dlatego ..
– już to mnie przerasta bo za duzo tych dusznych ( duchowych) nawiasów .
Wziąć nawias w nawias to takie moje mataforyczne wejście i natychmiastowe wyjście w i(- z )_ metafore”, (-y) po’ki jeszcze daje rade ..
Dusza moja przetrwała Tu i gdzie indziej bez przygód .. może dlatego , ze ostatni raz bylem w kinie jakieś (~.. ..) temu ale dawniej w tamtym nieodwracalnym praczasie ..
…
Juz starozytni rozumieli, ze kazdy tworca ma prawo interepretowac postacie bohaterow trojanskich. I zbudowali Biblioteke Alexandryjska, uwazana za pierwowzor universystetow 😎
Pierwszym rektorem??? po gr bibliothekarios Biblioteki, zostal Zenodot z Efesos, filolog. On byl nauczycielem dzieci Ptolemaiosa, pewnie dlatego. Albo nie… Bo zrobil pierwsze krytyczne wydanie Iliady i Odysei (diorthosis), gdzie umiescil wszystkie wtedy znane varianty i je oznaczyl. Tym sposobem stworzyl metode krytyczna.
Drugim bibliothekarios zostal Apollonios Rhodios rowniez fililog, nawet troche szerzej epopoios. Najbardziej znany z Argonautika (Jason) i konfliktu z Kallimahos(em), ktory nigdy z kolei bibliothekarios(em) nie byl (wbrew niejakim pogloskom niedoukow). Choc stworzyl Pinakes, pierwszy w swiecie katalog biblioteczny.
I tu zaszla potrzeba obliczyc ile w koncu ten Odysseus przeplynal mil morskich 😎 Do tego byl potrzebny geograf i matematyk. I tak trzecim w kolei bibliothekarios(em) zostal niejaki Eratosthenes z Kyrene, co przy okazji policzyl pare innych rzeczy 😉 a wszystko w „stadionach” (~192m), to niektorzy do dzis maja z tym problem 😎
Tak to rozumienie prawa tworcow do interpretowania wojny trojanskiej, doprowadzilo do tego balaganu. A wszystko to podaje tzw Suda Lexikon
https://www.cs.uky.edu/~raphael/sol/sol-entries/
gdzie Zenodotos jest pod zeta, 74 (ζ 74)
a Apollonios jest pod alpha, 3419
a reszte, niech sobie kazdy profesor na wlasna reke szuka. Σέλευκος χαίρειν
mfizyk
3 sierpnia 2026
9:23
„Laura Loomer przejrzala na oczy i ostrzega przed ruSSka propagandą.”
Jeżeli u Loomer pojawiają się szczątkowe procesy myślowe, to oznacza. że jej gig ma się ku końcowi. Czy Rudy Baboon samodzielnie, bez kompasu w postaci Laury udźwignie ciężar swojego (nie)rządu?
W czasach modeli językowych, drogi Seleukosie, erudycja staniała. Pozwólmy arcydziełom poruszać nasze dusze bez pośredników. Oczywiście nie jestem wrogiem adaptacji i interpretacji czyli tak zwanego „kostiumu historycznego”. Ale wtedy trzeba byś konsekwentnym. Tej konsekwencji zabrakło mi w filmie Nolana.
act
2 sierpnia 2026
13:55
Ziemia może się i wierci.
Ale czasy inne. Nawet te ruskie.
@aka.cia
3 sierpnia 2026
16:49
Jak to wszystko prawda co tu o niej pisza, to tym bardziej wspolczuje tej drugiej polowie Amerykanow.
https://oko.press/ma-telefon-do-trumpa-a-on-go-odbierze-laura-loomer-zmieni-stosunek-prezydenta-usa-do-ukrainy
Znalazłszy , ( z okazji 20-to lecia ) ze „metafora ” to przeniesienie – figura stylistyczna , a „metafraza” , przerobienie wiersza na prozę , lub odwrotnie .. ktos’ w odwracalnym praczasie musiał polubić jedno albo drugie w zależności co bylo pierwsze .. jakieś słowo które nic mu nie mówiło ale polubił je w ciemno .. i Odysea była gotowa .
Przypomniało mi to film , o ile pamiętam niczym nie nagrodzony przez nikogo a po obejrzeniu albo nawet już w trakcie .. dusza ze mnie „uleciała ” (postanowiła mnie opuścić ale , wstępnie osiadła na ramieniu ) . Zdaje sie nawet lista dialogowa czytana była przez faceta bezdusznego (?) bo w pierwszym rzędzie .
W praczasie były takie filmy w kinie Stylowy przy Kilińskiego , a pisałem już o nim-( nie o facecie ) chyba kilkukrotnie (?)
Ten ostatni zas’ raz był spowodowany eeee .. , bo siadając w kinie stanąłem butami na rozlanej a wyschnie,tej coca-coli i kiedy trzeba bylo wychodzić nie mogłem ich oderwać .
Musiałem wyjść w skarpetkach a dusza postanowiła to samo ( z moich butów ) i znowu była chyba na ramieniu ale nie jestem pewny , bo to figura stylistyczna(..) ((doktryna Kanta , przyjmuja,ca , ze przedmiot poznający jest warunkiem przedmiotu poznawanego a pojęcia sa, warunkiem doświadczenia (skr. um. …)
_w praczasie bylo nieodwracalnym przecie./. .((…)idealizm transcedentalny )).
Slawomirski 3 sierpnia 2026 8:30
Niestety wiele ludzi w dalszym ciagu uwaza Fauci za zbawce/bohatera. Trudno jest wskazac innego czlowieka niz Fauci, ktory w tym stuleciu tak bardzo zaszkodzil spoleczenstwu USA. Moze Trump? W koncu Trump ma jeszcze dwa lata aby szkodzic.
mfizyk 3 sierpnia 2026 9:23
Laura Loomer ma wielki (negatywny) wplyw na prezydenta. Nie wiem kto ja tak wypromowal/ustawil. Wiem, ze dziala na szkode USA.
@abojan
3 sierpnia 2026
18:59
Wiem, ze dziala na szkode USA.
Kiedy? Przed czy po nawroceniu?
A Robert F. Kennedy Jr. i jego zalecenia aby sie szczepic na ospe, tez dziala na szkode USA?
Cd. idealizmu idealizmu transcedentalnego wg doktryny Kanta ..
( z okazji20-lecia )
……..
„erhapl
2 godziny temu
Na boisku szkolnym, podczas przerwy pani psycholog podchodzi do samotnie stojącego chłopca, podczas gdy inne dzieci biegają po całym boisku i pyta:
– Dlaczego nie bawisz się z kolegami?
– Nie mogę, jestem bramkarzem. „
Jesteśmy na progu
Przegoniliśmy Szwecję w poziomie wydatków, a Irlandię jeśli chodzi o niskie podatki.
Przegoniliśmy Japonię w poziomie życia obywateli (PKB na osobę)
Jesteśmy dwudziestą gospodarką świata opowiada ekonomista teraz w telewizji i powtarza, że trzeba obniżyć dług publiczny.
Czy powiedział to Pan prezydentowi, zapytała dziennikarka? Jeśli prezydent nie słucha to należy mu to napisać. Może tu zagląda jakiś polityk z dużego pałacu?
olborski
3 sierpnia 2026
18:07
” Ten ostatni zas’ raz był spowodowany eeee .. , bo siadając w kinie stanąłem butami na rozlanej a wyschnie,tej coca-coli….. ”
Trza było latem chodzić…wyświetlali na powietrzu.
Bez butów w skarpetkach …i tak mniejsza poruta jakby rozlana była na fotelu.
Kwiatki polskie
A teraz w telewizji o Powstaniu Warszawskim.
Wygraliśmy czy przegraliśmy?
Odnieśliśmy zwycięstwo moralne jak we wszystkich powstaniach mówią zapytani obywatele i obywatelki.
PS. Przypominają o zniszczeniach w Warszawie. Liczby porażające, ale trzeba przypominać aby nie zapomnieć do czego prowadzą tragiczne decyzje polityczne.
mfizyk
3 sierpnia 2026
17:14
Tak mfizyku, to wszystko prawda.
Był już dzień szakala, dzień świra, teraz jest dzień, a w zasadzie dekada celebracji kretyna. Zdrowa psychicznie część tutejszej społeczności jest w pułapce, na Dems z ich rosnącą w siłę lewicową ekstremą nie można liczyć. Pozostaje jedynie odmawianie zdrowasiek.
@aka.cia
3 sierpnia 2026
21:52
Gdy noc najciemniejsza, ranek jest blisko 🙂
To pocieszenie w fazie terminalnej, mfizyk. I do jakiego świętego się teraz zwrócić?
Święta Rita od spraw z góry przegranych?
Ja tu se rwę włosy patrząc na naszą elitę (przynajmniej zachowali maniery i savoir-vivre )i widząc, że gdzie nie gdzie jest gorzej, nie jest pocieszeniem. Comparaison n’est pas raison.
Autostrada w Maroku, północ południe , wiądaca do „Sahary południowej” gdzie jest rebelia polisario popierana przez Algierię, będzie się nazywała „D Trump”! I jak nie być dumnym z takiego p….dęta?
mf
Z biografii D Szostakowicza pamiętam, że to może być prawda. Kompozytor spędził wiele nocy na klatce schodowej przewidując wizytę chłopaków z Czeka. W płaszczu, ze szczoteczką do zębów w kieszeni. Jeżeli do 4 się nie pojawili, to wracał do łożka.
Z kolei amerykański ICE sumiennie przestrzega przepisów higieny pracy robiąc naloty na nielegalsów z reguły po 7 rano. ICE-meni są wówczas wyspani oraz pełni sił, ponadto, rząd nie musi płacić podwójnych stawek za nocną zmianę.
Moim wymarzonym porankiem byłby wywóz Pomarańczowego oraz jego kryminalnego entourage, w klatce, do wzorowego zakładu penitencjarnego w El Salvador.
…
A ja czytajac takie rzeczy (przy kaffce) jak
https://www.politico.com/news/2026/07/22/poll-maga-souring-iran-war-costs-trump-01006976
czy (tez przy kaffce)
https://www.cjr.org/the-interview/all-i-have-is-the-power-to-talk-and-be-heard-tucker-carlson-interview-pitying-trump-podcast-new-third-party-nicotine-pouch-alp-fox-news-fired-anti-war-gaza-immigration.php
dochodze do wniosku ze sluszny poglad „ja tez moge opierdzielic wyborce” zdobywa coraz wieksza popularnosc. Popularnosc pod pozorem naleznej wielkosci, bo oficialnie wprost tak powiedziec nie mozna (w kleptokracji). Tylko siedzacy przyglup moze, w „miedzydrzemkach” 😎
pzdr(owka) poranne, Seleukos
Coś o solar power.
Wygląda mi na to, że słońce totalny black-out w EU-ropie spowoduje.
…
Wyglada mnie na to, ze hameryctwo zauwazylo ze Fryzura et consortes, bez odrobiny mydla na forse ich opierdziela. Po takim czasie zauwazyc, to nazwac mozna „postszegafczosc” 😎
https://www.bbc.com/news/articles/cy4kp8jd0ppo
pzdr S
„Spędziliśmy tam cztery dni. W całkowitej ciemności, we własnych szczynach i gównie”
I mało żeśmy się nie potopili w 20 cm przypływie 😎
Tak. Obejrzałem to dzieło 🙄
W moim lokalnym multipleksie na dwie sale większość widzów stojących przede mną w kolejce do kasy i popcornu wybrała „Spidermana”, na „Odyseję” wszedłem jako ostatni, na kwadrans przed seansem. Oprócz mnie na widowni było jeszcze 10 osób, w tym dwie dobrze dorosłe. Reszta – panienki w wieku gimnazjalnym.
No i cóż… Siekanka rąbanka bardzo amerykańska, bieganie po plaży setek komparsów przywodziło na myśl Dunkierkę i plażę Omaha 🙄
Zamiast Lajstrygonów w nierdzewnej stali rzucających ludźmi po zagajniku, wolałbym miotanie przez nich głazami i zatopienie floty Odysa.
Ta powtarzająca się bieganina była nudna.
Seleuk
Ilu chłopa było maksymalną obsadą tych wikińskich łodzi?
„Draken Harald Hårfagre” na 25 par wioseł?
vikinskie trzy, zeglujace w autentycznym sztormie, wymagaja autentycznych wykwalifikowanych zalog
He he, autentyczny sztorm filmuje się na Malcie w studiu z wielkimi zbiornikami 😉
Ogólnie biorąc film bez duszy, nic porywającego, nic wzruszającego, nic zaskakującego, powierzchowny, aktorzy nie mają czego grać, kobiece role marginalne, tylko Penelopa smutna czegóś… Sorry, wiem.
A już teń koń ciągany po wydmach… 🙄
Nasza epoka brązu się kończy – tą konstatacją dobił mnie Odys kompletnie 😎
Więcej wrażeń ewentualnie wieczorem.
PS
Muzyka do wytrzymania, chwilami niezła, ogólnie pasująca, ale żeby ją nazywać hipnotyzującą czy wręcz transową… 🙄
@Calvin Hobbs
4 sierpnia 2026
5:12
Rzeczywiscie, 12.9.26 mamy zacmienie Slonca w Europie 🙂 Prawieze pelne. Moje drugie w zyciu!
Juz w starozytnej Mezopotami wiedziano, ze zacmienie Slonca jest co 18 miesiecy. Nie wiedziano tylko gdzie na Ziemi.
PS. Ciekawe ilu nadal uwaza prad z elektrowni atomowych nadal za najlepsza alternatywe 😉 Wiem, wiem. Teraz stawia sie na male reaktory, ktore beda chlodzone z ogrodkowej sadzawki 🙂
markot
4 sierpnia 2026
9:35
…Ogólnie biorąc film bez duszy …
Babciu Andziu, żeby dostrzec duszę w czymkolwiek, trzeba ją najpierw mieć w sobie.
A Twoja dusza kobieto jest wyjątkowo bezobjawowa 😉
@Markot,
The most purely physical effect in the film is the vessel Odysseus and his crew use in their ill-fated attempt to get home as soon as possible. An authentic Viking ship called the Draken that Nolan’s team found in Norway fit the bill exactly.
“We needed something wooden-hulled, built with ancient technology that could be out there in open ocean water, in giant swells, and the Draken has crossed the Atlantic,” Nolan explains. “We think of the Mediterranean as it is in summer holiday calm, but I’m here to tell you it’s not like that the rest of the year.”
Once the Draken set sail in the Mediterranean, the North Sea off Scotland, waters off Iceland and other locations Nolan reports, “we shot like it was a documentary. The actors learned how to sail and how to row and the boat’s 26-man crew were dressed as extras and incorporated into the movie. We were months on that boat, it became a character in the movie, we figured out things we’d never have known the answer to if we were on a sound stage.”
https://www.latimes.com/entertainment-arts/movies/story/2026-07-07/christopher-nolan-explains-how-he-made-the-odyssey-interview
W czym problem? Napisz nich Ci zwroca pieniadze. Smok Haralda Pieknowlosego, nie mialem okazji zeglowac. Tak wyszlo, co zaluje niestety. Ale tak wyszlo ze mialem okazje zeglowac ten drugi mniejszy, Glad af Gillberga. Jest po drugiej stronie Zabiego Morza
https://www.youtube.com/watch?v=52J48aPvMZk
Poniewaz pytasz jak duza zaloga? Okret ledungowy nie mial standardowej wielkosci. Wielkosc wypadala z mozliwosci wyposazenia (zywnosc, bron, ilosc gospodarstw) na roczna wyprawe przez konkretna wies/ okreg, co stawial okret. Ilosc zalogi byla wyznaczana pojeciami ”rum” i ”hamna”. Dla Smoka pelna zaloga ledungowa przy wioslach bylaby ~100 osob. Reszte doczytaj tu
https://en.wikipedia.org/wiki/Draken_Harald_H%C3%A5rfagre
pzdr Seleuk
Trzeba być niezłą męczennicą, żeby pójść na trzygodzinny film, o którym wcześniej pisało się jak najgorzej.
Ale czego się nie robi w imię …
Można wyjechać z burakowa, ale burakowo i tak zostanie w babci Andzi 😉
Wykorzystanie cudzej subiektywnej opinii o produkcji filmowej do osobistej wycieczki i publicznego oceniania duszy i innych walorów nienawidzonej prywatnie osoby świadczy tylko i wyłącznie o deficytach oceniającej.
De gustibus non disputandum est, a cytowanie innych krytyków nie uprawnia do utożsamiania poglądów cytującego z poglądami krytyka. Po obejrzeniu filmu jednak podzielam je dalece.
Obrońcy entuzjastycznych recenzji mogą odetchnąć, Ich zachwytu nikt nie atakuje, zwłaszcza w tak prymitywny sposób jak zademonstrowano powyżej wobec braku zachwytu dla tego filmu.
Nie nadymajcie tak balonów z superlatywami, to i agresja w ich obronie będzie mniejsza
@Jagoda
Obśmiałem się.
@mfizyk
To co podałeś o opinii AI, jest ciekawym przekazem.
@@
Gdy spytałem “toto” – Clauda, czy wolałby mieć domek na orbicie, tak jak Musk ciemnotę ludowi wciska, czy może na oceanach w strefie wiatrów pasatowych,
“To to “ odpisało, że ma to gdzieś!
Bo jego ta sprawa wcale nie interesuje a czy puści bąka CO2 i ciepłe siusiu z radiatorów na ziemi, czy na orbicie przysłoni astronomom widok to ma w poważaniu.
Całkiem uczciwa odpowiedź.
…
Po czym zeżarł mój tygodniowy przydział żetonów poprawiając knota – GUI wyprodukowanego przez Copilota. Znajdując tuzin błędów w OS Windows.
Działanie z AI coraz bardziej przypomina mi rzucanie zaklęć magicznych.
Może wyjść żaba, albo książę.
Dla przypomnienia
Zasady publikacji komentarzy
A na filmie się nie nudziłem, bo rozpoznałem wiele znajomych miejsc (Favignana i inne wyspy egadzkie oraz liparyjskie, a także inne okolice Sycylii) a zachód słońca na lewo od Stromboli należy do moich ulubionych.
Panienki, które siedziały w kinie przede mną, zapytane o wrażenia odpowiedziały: schwer traumatisiert 🙄
Też się obśmiałem
Klasizm, pogarda, nienawiść i pycha są ze sobą ściśle powiązane, ponieważ wszystkie te zjawiska wynikają z poczucia wyższości, służą wykluczaniu innych oraz niszczą ludzką równość.
Tłumaczy Kalinie hrabina z Koziej Wólki odsyłająca innych do „burakowa” 😎
@markot
4 sierpnia 2026
14:31
…odpowiedziały: schwer traumatisiert
A dowiedziales sie dlaczego przezyly „ciezka traume”? Bo takiego komentarza jeszcze nie czytalem.
@mfizyk
Dowiedziałem się: oślepienie Polifema, masakry z podrzynaniem gardła, traktowanie starego psa i los szczeniąt wrzucanych do przepaści, brutalne splądrowanie Troi, pełna przemocy kulminacyjna scena zabijania zalotników przez Odyseusza…
Mnie zaimponowała (jak to w amerykańskim filmie) wielka ilość amunicji czyli zawsze pełne kołczany pozwalające na strzelanie seriami bez końca 😉
Skrucha za przeszłe okrucieństwa skontrastowana natychmiast potrzebą odzyskania domu, bo jak się często okazuje: w walce o przetrwanie zwycięża ostatecznie brutalna przemoc…
Odyseusz musi pogodzić się ze swoją brutalną przeszłością ludobójcy, kiedy stanął na czele masowej rzezi w Troi. Jego oszalali żołnierze nie mieli zamiaru oszczędzić żadnego z jej mieszkańców…
markot
4 sierpnia 2026
14:10
…nienawidzonej prywatnie osoby…
Ależ babciu Andziu, dlaczego miałabym Ciebie nienawidzić? Jesteś przecież taka zabawna. Ubarwiasz życie blogowe od tylu lat 😉
A co do duszy bezobjawowej to, niestety, dawałaś na to wielokrotnie dowody. Najjaskrawszy w przededniu napaści Rosji na Ukrainę. Szydząc z lęku ludzi zaniepokojonych nadciągającą wojną.
Wystawiłaś tym sobie nieciekawe świadectwo 🙁
I to by było na tyle.
Bez odbioru 😉
Zaskoczyła mnie wypowiedz Jagody.
Uważałem jej wypowiedzi za rozsądne i dalej tak uważam.
Wnioski:
Chyba wszyscy jesteśmy dobrze jebnięci i rozsądek w wypowiedzi czy logika wcale nie upoważnia stwierdzić o nas inaczej. Stąd mamy co mamy.
Też uśmiałem się ze słów skierowanych do Kaliny. Szkoda że w tych słowach nie zobaczyła siebie.
Zaskoczenie to nasza ludzka rzeczywistość.
Jakże łatwo jest rzucać pomówienia i insynuacje wiedząc, że nikt tego nie sprawdzi, bo samemu przyczyniło się do likwidacji wrażego forum, na którym rzekomo ukazywały się szyderstwa z „lęku ludzi zaniepokojonych nadciągającą wojną.”
Narobić na wycieraczkę i chodu… Bez odbioru, ha ha, jaka zabawna fraza 😎
Bez odbioru czy też bez odpowiedzi? Jeżeli się pisze, to „do odbioru”, bo w przeciwnym wypadku to pisanie, wysiłek, nie ma sensu. Można grecko dopisać , „bez odpowiedzi”, ale to godne dziesięciolatki. To takie kulturalne kiss m…a… .
Bo ja już się nie połapuję w tej piaskownicy
Dobrego wieczora wszystkim
Luki
Zaskoczenie, zdolność bycia zaskoczonym, jest oznaką młodości umysłu. Gratulacje.
Zdanie: mnie już nic nie potrafi zaskoczyć, to dom spokojnej starości
Czytam powtórnie (pierwsze czytanie dziesiątki lat temu) Stefan Zweig Le monde d’hier. Po przeczytaniu prawdopodobnie powiem:chyba nic mnie już nie zaskoczy.
Jest zdanie: „To co charakteryzowało dawny świat, to stabilność. Wiedzieliśmy z dużym prawdopodobieństwem, to co będzie jutro czy pojutrze”.
To rzeczywiście wczorajszy świat
@likipuki,
mam nadzieję, że wybaczysz mi brak doskonałości 😉