Poza podziałem

W lipcowym „Świecie Nauki” obsadziłem swoją działkę zadaniami „tatamipodobnymi”, czyli rodzinką shikaku. Przy przyjętych ograniczeniach (klucz do rozwiązania stanowią umieszczone w diagramie liczby, a każda w jakiś sposób określa jeden z prostokątów, na które diagram jest dzielony) rodzinka nie jest zbyt liczna, ale i tak wielu krewniaków zostało pominiętych. Spróbuję więc przywołać ich w Łamiblogu.
Krótko przypominam instrukcję obsługi klasycznego shikaku: diagram należy podzielić wzdłuż oznaczonych linii przerywanych na prostokąty tak, aby w każdym znalazła się tylko jedna liczba równa wielkości (liczbie kratek) tego prostokąta.
Niektóre liczby w diagramie można pominąć nie tracąc jednoznaczności rozwiązania. Pominięcie dotyczy odmian shikaku i może być dwojakie:
a) półpełne, gdy usuwana jest liczba, ale oznaczona, czyli znana pozostaje kratka, z której liczbę usunięto (taki krewniak był w ŚN);
b) pełne, gdy po usuniętej liczbie nie pozostaje żaden ślad, czyli niektórych pól diagramu po prostu podział nie obejmuje.
Oto niezbyt trudne zadanie typu (b):

Jako rozwiązanie wystarczy podać współrzędne „wolnych” pól.

Komentarze z prawidłowym rozwiązaniem ujawniane są wieczorem w przeddzień kolejnego wpisu (z błędnym zwykle od razu). Wpisy pojawiają się co 7 dni.

Reklama