Chłopców dużo, mężczyzn prawie wcale
Z okazji Dnia Mężczyzny dziewczyny składały życzenia kolegom. Ale tylko niektórym. Większość usłyszała, że nie są mężczyznami, tylko chłopcami. Na swój dzień muszą poczekać do września.
Nie wiem, czym się narazili młodzi mężczyźni koleżankom, ale czymś musieli. Może nie przepuszczali kobiet w drzwiach, tylko pchali się pierwsi? Może nie ustępowali miejsca, tylko sami siedzieli, a dziewczyny stały? Może woleli gapić się w swój telefon, zamiast spojrzeć na dziewczynę?
Podejrzewam, że robili więcej rzeczy, które nie podobają się kobietom. Dlatego dziewczyny stwierdziły, że kolegom nie należą się życzenia z okazji Dnia Mężczyzny. Są jeszcze chłopcami, wciąż zachowują się tak, jak mężczyznom już nie wypada. Dlatego muszą poczekać na swój dzień do września. A może do czerwca, czyli do Dnia Dziecka?
Komentarze
Słusznie!
Za chwilę okaże się, że dzień chłopaka to fejk wygenerowany przez Sztucznego.
To tak jak te filmiki z Trumpem, o Trumpie lub przez Trumpa publikowane. Człowiek przeciera oczy z coraz większego zdziwienia i nie może uwierzyć, że to prawda.
@PR
No wiceministra od NAUKI niejaka ZIOŁO-Pużuk robiła w szkole swoich dzieci awantury, że Dzień Chłopaka to … wredny PATRIARCHAT … 😉 Więc wszystko przed nami …
@Gospodarz
Prof. Śliwerski w kontekście czwartkowej prezentacji „Diagnozy Młodzieży” zrobionej za NASZĄ wielką kasę na zlecenie ministry Bar(a)bary niejakiej Nowackiej, a zrobionej wyjątkowo po PARTACKU pod założone tezy tej wyłącznie WIECOWEJ pseudopolityczki 🙁 https://sliwerski-pedagog.blogspot.com/2026/03/rynkowa-kolonizacja-badan-edukacyjny.html
@belferxxx
A co tam jest u prof. Śliwerskiego o młodzieży?
Bo diagnoza to chyba o młodzieży?
Przeczytałam kawałeczek diagnozy, akurat tam powołują się na liczby (b.nieładne) z badań PISA, UNICEFu. To PISA układa pytania pod tezy Nowackiej?
&belferxxx
A może ma Pan jakiegoś linka do badań naszych prof. pedagogiki o sytuacji obecnej młodzieży i dzieci w szkole? Nie sądzę, żeby Nowacka narzucała im tematy, pytania, ja bym się chętnie dowiedziała czym to zacne towarzystwo się zajmuje. Na pewno mają jakieś własne, lepsze badania, nie pod tezę, po coś te pedagogiki utrzymujemy.
@belferxxx
Wg prof. „powtarzalnym problemem jest psychologizacja problemów systemowych. Przeciążenie (…) zostają opisane nie jako rezultat określonych rozwiązań instytucjonalnych, lecz jako wyzwanie emocjonalne, z którymi jednostka „może nauczyć się radzić”. (…) Kryzys przestaje być problemem systemu, a staje się problemem odporności jednostki.”
A tymczasem w diagnozie
„blisko 70 proc. uczniów wskazuje szkołę jako główne źródło codziennego stresu, częściej niż relacje rówieśnicze czy problemy rodzinne.(..)
Skala przeciążenia ma charakter STRUKTURALNY i WYKRACZA POZA INDYWIDUALNE RÓŻNICE W ODPORNOŚCI PSYCHICZNEJ . Raporty opisują to zjawisko jako „zajechanie” uczniów wynikające z kumulacji godzin lekcyjnych i pracy domowej (…), zajęć dodatkowych oraz presji ocen i egzaminów, przy jednoczesnym deficycie czasu wolnego i odpoczynku.
Około 70 proc. dzieci wskazuje stres szkolny jako najpoważniejszy problem swojego życia (!),
przy czym jedynie 9 proc. nauczycieli uznaje stres uczniów za kluczowy problem, co ujawnia wyraźny rozdźwięk percepcyjny.”
1. Czyli w raporcie zwraca się uwagę, że problem jest w systemie, nie w odporności jednostki – odmiennie niż we wpisie prof.
2. Rozumiem, że jest Pan w grupie tych 91 proc. nauczycieli tworzących rozdźwięk percepcyjny, ale czy te badania są tak bardzo na rękę Nowackiej?
Jeżeli one mówią głównie o „zajechaniu” uczniów, a ona nie zmniejsza siatki godzin, w SP ramówka zostanie zwiększona (m. in. dzięki Pana koledze, który nawsadzał tam 6 godz. ZPT, a teraz jak ludzie komentują, że ma być jeszcze więcej godzin niż było, to „odważnie” nie przyznaje się do autorstwa, jakie to jest żenujące).
A poza tym Nowacka gada jak nakręcona, że to ekstra, że jest dużo kartkówek.
@Róża
Kto PŁACI ten zamawia muzykę, a w tym wypadku również DOBIERA muzykantów … 😉
@Róża
Jak na mnie prezentowane(!) wyniki badań (nie mówiąc o ich jakości!) układają się w tezę „Młodzież chciałaby KOMUNIZMU (każdemu(!) według POTRZEB, od każdego(!) według MOŻLIWOŚCI!), ale zupełnie nie wiadomo dlaczego go NIE MA, a kiedyś MUSIAŁ BYĆ, skoro nawet młodzi DOROŚLI (do lat 29!) narzekają, że … mają GORZEJ od poprzednich pokoleń!” … 😉 Wniosek z „Diagnozy”: „Zbudujmy KOMUNIZM i to NATYCHMIAST!” 😉
@Róża
Jeśli ktoś wskazuje ISTOTNE błędy w projekcie maszyny, które sprawią, że ona się ROZLECI po uruchomieniu, to nie pytam ile ON maszyn zaprojektował i jakich, bo to BEZ ZNACZENIA, tylko sprawdzam te BŁĘDY zamiast odpowiedzieć w konwencji „A u was Niegrow bjut!” (A u was biją Murzynów!) ,,,
BTW poczytaj komentarze prenumeratorów … GW (to specyficzna, szalenie „progresywna” grupa!) pod tekstem red. Słowik o tej diagnozie …
@Róża
Ministra Bar(a)bara niejaka Nowacka bawi się w Króla Maciusia I jeżdżąc po różnych imprezach, głównie dla uczniowskich aktywistów, i „wsłuchuje się” w głos młodych czyli ich UŻALANIE SIĘ na ŚWIAT, KRAJ itd. Tu akurat użalanie się odbyło się via Diagnoza. Po czym klepie młodych po ramieniu, mówiąc – „Tak, tak jesteście biedni przez tych wrednych nauczycieli i innych dorosłych!!!”. I zapowiada, że będzie tworzyć KWIT zwany „Strategią”, który w kolejnym etapie ZADEKRETUJE, że MA BYĆ DOBRZE, czyli KAŻDY młody ma DOSTAĆ w wieku powiedzmy 25 lat mieszkanie , pracę elastyczną (dla pracownika!), ale wysokopłatną i jeszcze satysfakcjonującą … 😉
@belferxxx
1. Nie potrafię tam znaleźć niczego co odnosiłoby się do diagnozy. Przy czym zaznaczam, że diagnozy przeczytałam kawałek o szkole. Więc nie wiem dlaczego do diagnozy miałby się odnosić wpis prof.
2. Ponownie podkreślam, że w tym akurat kawałku przewijały się badania międzynarodowe, głównie chyba nawet z 2022.
3. Poza tymi badaniami coś tam jest na początku diagnozy o różnych autorach – są tam jednak nasi prof., m. in. prof. Pyżalski, prof. Mirosława D.- B. itp.
3. Z tymi komentarzami progresywnych czytelników w GW to Pan poleciał. Przecież tematy w dziale edukacji komentują tam osoby, które same podają, że mają 60, 70 parę lat. Wspominają swoje czasy licealne, to są lata kiedy mnie na świecie nie było. Co mają wspólnego z nastolatkami poza tym, że mogą mieć wnuki. A wie Pan jak to jest z wnukami – jak byłam młodsza to słyszałam od mamy hasło – tylko nie mówcie babci. Jak nie jestem już młodsza – to hasło to słyszy ode mnie mój syn, xd.
Zupełnie inni komentatorzy są przy sprawach gospodarczych, inni przy mieszkaniowych, w dziale edukacyjnym są specyficzni. Nauczyciele plus licealiści z lat 60. Te artykuły w dziale edukacja są po prostu bardzo słabe.
@Róża
Nie wiem kto nawsadzał do siatki godzin 6 godzin ZPT, więc to raczej nie mój KOLEGA, bo Kompas czegoś tam uważam za KOSZTOWNĄ dla PODATNIKÓW grę pozorów Nowackiej&Jakubowskiego&Co i trzymam się możliwie daleko – mam nadzieję, że zajmie się nimi PROKURATOR i SĄD, a od nich wolę być daleko … 😉
@belferxxx
https://ibe.edu.pl/images/Zmiany_w_szkolach/Rekomendacje/Propozycja_zmian_w_ramowym_planie_nauczania.pdf
Jest propozycja 9 godz. przyrody i 6 ZPT?
To nawet Pan nie wie kto to zaproponował?
@belferxxx
No ale zaskoczył mnie Pan, że nie wiedział skąd się wzięło tyle tego ZPT, tak się nawzajem lajkujecie i nabieracie nawzajem? Nie rozumiem tego, naprawdę.
@Róża
Na fb mam tłumy „znajomych” bo CIEKAWI mnie co piszą (CZASEM coś ciekawego!)i chciałbym by wiedzieli co ja piszę. NIEKTÓRE ich posty mi się podobają to je lajkuję. Raczej normalne! A ich pozostałej działalności poza fb nie kontroluję i nie muszę znać – chyba normalne… 😉
@Róża
Nie udawaj, że nie wiesz – w tym linku są PROPOZYCJE sprzed ponad ROKU (grudzień 2024) – część(!) tego MEN wziął, a części nie, więc … 😉
@Róża
A p.Dziemianowicz jest w tym zespole, za DARMO nie uczestniczy, ze względu na CORKĘ-MINISTRĘ – nie udawaj, że nie wiesz … 😉
@belferxxx
Nie udaję, że nie wiedziałam, że Pan nie wiedział, że to zespół pana kolegi jest autorem 6 godz. ZPT.
I 9 przyrody. Oraz uzasadnienia, że BLOK 3 godzin to MINIMUM pozwalające na WYCHODZENIE W TEREN i REALIZOWANIE DOŚWIADCZEŃ.
I Pan przeciwko temu chyba protestuje, nie znając autora? Grubo.
Tak, część MEN wziął, część nie.
Widzę z grubsza takie różnice – w 6 kl. zespół chciał wycięcia 1 godz. historii, MEN nie wyciął – „nie udawaj, że nie wiesz” dlaczego MEN po wycięciu 1 religii nie wycina jeszcze 1 historii.
W 7 i 8 kl. zespół chciał 3 W-fy, zostały 4.
„Nie udawaj, że nie wiesz” dlaczego, jeśli się tyle gada, że dzieci niesprawne, otyłe, nieruszające się, przyklejone do tel.
Oczywiście W-f niczego nie zmienia, zwłaszcza ta czwarta godz. w 7 i 8 kl., ale cała SP oparta jest na fikcji i pozorowaniu.
I zmiana w postaci ucięcia godziny chemii i fizyki w stosunku do tego co jest obecnie i co jest w propozycji zespołu. I to jest tak naprawdę jedyna poważna (i zła) zmiana w stosunku do propozycji.
Teraz pana kolega pisze post o tym jak to zapisano w rozporządzeniu, że zajęcia przyrody mają być zestawiane w co najmniej dwugodzinnych blokach.
To jest niesprawność legislacyjna.
Ten post wrzucany jest na grupy nauczycielskie.
I co? Ma być gównoburza o błąd techniczny w zapisie? Ale o tym kto zaproponował te 3 godz. przyrody i w jakim celu ma być blokowana – ani słowa? Nawet Pan nie wiedział?
Gdybym była nauczycielką czułabym się traktowana jak idiotka, którą się głaska po główce, i odwraca uwagę od istoty rzeczy. Mnie by to obrażało. Ale ja nie potrzebowałam nigdy głaskania po główce.
Za to te 3 godz. przyrody przypisuje się w całości dr. D.- R.
No i przynajmniej ten przyjmuje to jak poważny facet.