Dziwny protest polonistów. Teraz?
Tuż po zakończeniu sprawdzania arkuszy maturalnych poloniści zażądali wyższych wynagrodzeń oraz lepszych warunków pracy. Teraz? Kto protestuje po wykonaniu roboty? I to przed wakacjami? Mam wrażenie, że koleżanki i koledzy przepracowali się przy maturach i przestali rozsądnie myśleć.
Termin jest absurdalny, natomiast sam protest zasadny. Arkusze maturalne z języka polskiego sprawdza się długo. Solidne ocenienie wypracowania wymaga czasu. Aż dziw bierze, że do tej pory poloniści zgadzali się pracować za grosze.
Za sprawdzenie wypracowania egzaminator otrzymuje 43 zł brutto (na poziomie podstawowym). Nie da się ocenić takiego tekstu w 15 minut, choć CKE stworzyła system, który do tego zachęca. Żeby zarobić co najmniej tyle, ile otrzymuje się za godzinę korepetycji (w Łodzi ok. 100 netto zarabia nauczyciel dyplomowany, student 40-50 zł), należałoby ocenić i opisać trzy rozprawki maturalne na godzinę (jedną w ciągu 20 minut). Nawet poświęcenie średnio 30 minut na wypracowanie jest ocieraniem się o chałturę. Jeżeli chcemy mówić o porządnej robocie, na wypracowanie należy poświęcić średnio 45 minut.
Dla nauczycieli dyplomowanych robota ta jest nieopłacalna. Muszą wybrać między pracą na akord (oceniać tekst w 15-20 minut, dziennie po ok. 30 rozprawek), co prowadzi do chałturzenia, albo domagać się sprawiedliwej zapłaty za swój wysiłek. Ustalone przez MEN stawki wynagrodzeń dla polonistów są znacznie poniżej cen rynkowych. Cieszę się, że koleżanki i koledzy nareszcie to odkryli i postanowili zaprotestować. Nie wolno pracować za tak niskie stawki, gdyż prędzej czy później doprowadzi to do chałtury. Trzeba było jednak protestować pół roku temu, najpóźniej 100 dni przed maturą.
Moje uwagi o chałturzeniu przy sprawdzaniu matur nie dotyczą i nigdy nie dotyczyły emerytowanych nauczycieli. Emeryci nie pracują siedem dni w tygodniu (od poniedziałku do piątku w szkole, a w weekendy jako egzaminatorzy), nie naruszają więc zasad higieny pracy, rzadko poddają się rygorom pracy na akord (sprawdzają mniej arkuszy, ale solidniej). Im też się należy wyższe wynagrodzenie za ocenianie wypracowań maturalnych, ale z innych powodów.
Więcej o proteście polonistów tutaj.
Komentarze
@Gospodarz
To mniej więcej tak jak ZNP … 😉
@Gospodarz
W tej chwili wszystkie media nie mają czasu dla edukacji (mimo końca roku!) bo zajmują się po pierwsze reakcją prezydenta (i premiera?) na prowokacyjny kult banderowskich LUDOBÓJCÓW na Ukrainie, co zdecydowanie więcej obywateli interesuje, warszawską aferą z młodym aktywistą PO-KO z branży medycznej, który dostał tuż po uzyskaniu uprawnień lekarza, specjalnie dla niego stworzony stołek koordynatora SOR w nowym miejskim Szpitalu Południowym z MASĄ KASY, gdzie utworzył, oczywiście za wiedzą i zgodą szefostwa, salonik VIP i specjalną ekspresową ścieżkę przyjęć dla VIP-ów. Media wymieniają żonę wicemarszałka Senatu i jednocześnie przewodniczącą Rady Warszawy, posłów, senatorów, ministrów i wice itp. wszyscy z PO-KO. jako beneficjentów.
Rok temu Kamala Trzaskowski przegrał wybory na prezydenta RP – dziś widać, że wyborcy mieli zdrową intuicję – Kamala Trzaskowski kłamie jak z nut, że „NIC nie wiedział!” jak zwykle, ale okazało się, że już ponad ROK temu był alarmowany mailowo przez jednego z ordynatorów, za co ów sygnalista wyleciał po 2 miesiącach z roboty. Co więcej – szpitalem jako miejskim, zajmowało się aż TRZECH zastępców Kamali Trzaskowskiego – najbliższa mu i jego rodzinie towarzysko Machnowska-Góra(można wygooglować jej rodzinne powiązania zabiciem przez MO w stanie wojennym Grzegorza Przemyka!) , która za drobne prawie CZTERDZIEŚCI TYSIĘCY rocznie (vide oświadczenie majątkowe za 2025) „nadzorowała” szpital w 4-osobowej radzie nadzorczej, kolega klasowy Kamali Trzaskowskiego niejaki Mencina – odpowiedzialny za miejskie spółki i Kaznowska, która całą miejską służbę zdrowia (oświatę też!) nadzoruje w ratuszu…. 😉
Podstawowym problemem miasta jest jednak PO. Kamalę Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta stolicy wskazał JEDNOOSOBOWO Schetyna w ramach wewnątrzpartyjnych rozgrywek mimo jego TOTALNEJ menedżerskiej NIEKOMPETENCJI i braku doświadczenia … 🙁
Na etykę: https://www.youtube.com/shorts/E32G8TC0jrI
W opcjach można wybrać napisy / lub lektora w j. polskim.
@belferxxx
1. Ho ho, odkrył Pan w końcu, że edukacja nie ma wpływu na wyborców. Każdy już wie, że okres szkolny trzeba przetrwać, bo nie ma takiej reformy, która zmieniłaby szkołę dla dziecka wyborcy, najwyżej za ileś lat dla wnuka, a to już nikogo nie obchodzi, bo też i nikt w to nie wierzy.
2. Sygnalista również nie całkiem nieposzlakowany
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/to-on-byl-sygnalista-w-szpitalu-poludniowym-spor-o-pol-miliona-zl/4z4q0th
Dowiedzieliśmy się właśnie, że partyzanci, którzy z władzą radziecką walczyli do połowy lat 50. ub. wieku, to ludobójcy. Bardzo ciekawe!
@belferxxx
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/to-on-byl-sygnalista-w-szpitalu-poludniowym-spor-o-pol-miliona-zl/4z4q0th
@belferxxx
https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/afera-w-szpitalu-poludniowym-sygnalista-mial-planowac-biznes-z-robertem-lewandowskim/8jtdmqe,79cfc278
I młody doktor i starszy doktor sygnalista mają dryg do zarabiania.
@Gospodarz
Żeby zobaczyć skąd się biorą problemy w stołecznej ( i nie tylko!) służbie zdrowia wystarczy na przykładzie to prześledzić :
Na tydzień przed wybuchem w mediach afery z lekarzem-aktywistą PO w Szpitalu Południowym na URSYNOWIE miasto z dnia na dzień, bez uprzedzenia dokonało wymiany zarządu Szpitala Wolskiego. Doświadczoną zarząd po latach pracy w tym szpitalu zastąpiono b.dyrektorką PRZYCHODNI na Ursynowie z koła PO-KO w tej dzielnicy (koło głównego kadrowego w stolicy min.Marcina Kierwińskiego – stąd się biorą masy geniuszy BMW we wszystkich dziedzinach do obsadzenia KAŻDEGO stołka w mieście!) oraz pańcię, której już, po wielu latach, nie chciano w zarządzie Sejmiku Mazowsza, bez doświadczeń i wiedzy medycznej.
Takie decyzje są możliwe, bo w radach szpitali są politycy PO-KO za drobne 50 tys. rocznie mniej więcej od placówki. Politycy w stołecznych placówkach są z Warszawy, ale i na gościnnych występach są też z np. Płocka (rodzinne miasto p. Kierwińskiej!), z kolei warszawscy politycy bywają w mazowieckich placówkach np. w Siedlcach. Łatwo to teraz sprawdzić bo radni i co ważniejsi urzędnicy musieli wypełnić oświadczenia majątkowe … 😉 No i stąd zarządy KAŻDEJ placówki muszą się składać z wiernych szabel Kierwińskiego, które KAŻDE życzenia władzy wykonają, nawet te NIEWYPOWIEDZIANE przynajmniej wprost … 😉 Tak jest nie tylko w medycynie – od roku 2018 działa w stolicy zasadza BWW ale Kierwińskiemu … 🙁
@Róża
Sygnalista nie musi być KRYSZTAŁEM. Ważne CO sygnalizuje i czy to ma oparcie w FAKTACH, dokumentach etc. Nawet jeśli to „sześćdziesiona” … 😉 Tak, ze już nie broń Kamali Trzaskowskiego – wiedział? WIEDZIAŁ już od roku … 😉
@PR
UPA stworzył agent, płatny pachołek, terrorysta i siepacz oraz LUDOBÓJCA III Rzeszy i Hitlera (m.in. w 1941 roku DOWÓDCA ukraińskiego batalionu dywersyjnego ABWEHRY (hitlerowski WYWIAD WOJSKOWY!) Nachtigall, organizator zabójstwa min. Pierackiego w II RP Szuchewycz i został jego szefem w 1943 roku, jak już się losy wojny odwróciły i za dokonania zamajaczył stryczek. Kadrę kierowniczą OUN-UPA stanowili hitlerowscy KOLABORANCI, zwłaszcza z galicyjskiego OUN(Galicja była częścią tej samej CK Monarchii, w której urodził się Hitler!) – LUDOBÓJCY i PACYFIKATORZY z hitlerowskich pułków ochotniczych Waffen SS, z z XIV dywizji PACYFIKACYJNEJ Waffen SS, z ukraińskiej policji pomocniczej (ten Holocaust na Ukrainie sam się nie zrobił – 1,5 mln TRUPÓW), te 80 % ochotniczych, płatnych załóg obozów ZAGŁADY itp. itd. Oni nie tyle walczyli o Ukrainę, co chcieli uniknąć ZASŁUŻONEGO STRYCZKA … 😉