Nie wszyscy nauczyciele mają wakacje
Nie mają wakacji nauczyciele, którzy zostali zatrudnieni na umowę do końca czerwca. Organy prowadzące wymuszają na dyrektorach taką formę zatrudnienia: tylko na czas trwania nauki, byle nie płacić za wakacje.
Małopolska kurator oświaty Gabriela Olszowska nazywa taką umowę skandaliczną i wzywa nauczycieli do buntu. Powinni zażądać od dyrektora przekształcenia umowy, aby objęła cały rok szkolny (od 1 września do 31 sierpnia). Jeżeli to nie pomoże, należy wystąpić do sądu (więcej o sprawie tutaj).
W Łodzi dyrektorzy też tak zatrudniają nauczycieli. Ale tylko tych, którzy się na to zgadzają. Jak nauczyciel się stawia, a innego kandydata nie ma, wtedy dyrektor ustępuje i zatrudnia na umowę o pracę do końca wakacji. Zdarza się, że w tej samej szkole jeden nauczyciel ma umowę do 26 czerwca (dzień rozdawania świadectw w tym roku), a drugi do 31 sierpnia. I to jest najgorsze świństwo.
Komentarze
@Gospodarz
Przede wszystkim WAKACJI ( a nie płatnego urlopu!) nie mają nauczyciele zajęci np, w rekrutacji oraz ci z przedszkoli …. 🙁
GW jakby z opóźnieniem czytała pański blog:
– Kiedyś dostałam biżuterię – kolczyki i bransoletkę od znanego jubilera. To była ostatnia klasa szkoły podstawowej, z którą pracowałam przez pięć lat. Czułam się niekomfortowo, kiedy wzięłam kwiaty, a prezent oddałam. Uczniowie byli rozczarowani, rodzice mieli pretensje – opowiada Dorota, nauczycielka szkoły podstawowej. – Wiedziałam, że to drogi prezent i po prostu nie mogę go przyjąć. Stałam z tymi kwiatami na środku sali i tłumaczyłam, że prezent jest kosztowny, że są zasady, że nie mogę. To uczucie zażenowania pamiętam doskonale i… smutny wzrok dzieci.
Najnowszy raport „Internet dzieci 2026”, współtworzony przez Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, pozwala zobrazować słowa Nowackiej liczbami: 32 proc. dzieci w wieku 7–14 lat miało kontakt ze stronami zawierającymi treści pornograficzne.
Do tego najbardziej znana witryna z pornografią, czyli pornhub.com, była drugą najczęściej wyświetlaną stroną przez osoby w tym wieku, zaraz po google.com
Wchodziło na nią ponad 250 tys. dzieci dziennie i przebywało tam niecałe 10 minut.
(…) Moje pokolenie wychowała pornografia. Wiedza o seksie przekazywana była wśród rówieśników w męskiej toalecie, przy pisuarach. I nie było to żadne liceum, ale wczesna podstawówka. Zbudowane na tej bazie wyobrażenia o tym, jakiego seksu chcemy, mogą później popsuć niejedną relację romantyczną. A będzie tylko gorzej, bo do „klasycznej” pornografii dochodzą coraz powszechniejsze treści deep fake – wygenerowane przez AI filmy i obrazy, które mogą zwizualizować najśmielsze fantazje seksualne, w tym także te odnoszące się do osób z naszego otoczenia.
(…) Wracając do edukacji zdrowotnej, ta od przyszłego roku szkolnego będzie obowiązkowa. Ale nie, nie miejcie złudzeń. Z programu z chirurgiczną precyzją wycięto i tak ubogie elementy edukacji seksualnej i stworzono nieobowiązkowy załącznik do zajęć pod nazwą „zdrowie seksualne”. (…) Tych nieobowiązkowych lekcji z edukacji seksualnej zaplanowano – uwaga – jedną rocznie w klasach 4-6, dwie w klasach siódmej i ósmej i trzy w szkołach ponadpodstawowych. Rocznie!
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32876314,nowacka-zamiast-edukacji-seksualnej-zostawia-uczniow-na-pornhubie.html
Raport: https://higienacyfrowa.pl/publikacje/internet-dzieci/
Niespotykana fala zwolnień nauczycieli. Co się wydarzyło w prestiżowym łódzkim liceum?
https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,32877035,w-szkole-dzieje-sie-zle-wielkie-odejscia-z-liceum-uniwersytetu.html