Dyrektor szkoły dzwoni do emerytki
Dzwoni dyrektor do emerytki i mówi, że ma dla niej pół etatu. „Ale ja jestem starą babą. Mam 80 lat. Jak dzieci zareagują na taką staruszkę?”
Dyrektor nie ma wyjścia. Musi obsadzić wakat. Dał ogłoszenie w kuratorium, ale nikt się nie zgłosił. Dzwoni więc do emerytów. Trudno jednak znaleźć w miarę młodego emeryta, który nie dorabia. Trzeba już sięgać po 80-latków. Ci jeszcze są wolni.
Dzieci należy uczyć komunikacji ze starymi nauczycielami. Dla uczniów stary jest już 50-latek, a tu chodzi o naprawdę starych ludzi. Kiedy w moim liceum pojawiła się taka osoba, uczniowie pokazywali ją sobie palcami. Zachowywali się, jakby nie mieli w rodzinie prababci. Czyżby tylko nauczyciele tak długo żyli, a w innych zawodach już nie?
Komentarze
Prawda! 🙂 🙂
@Gospodarz
Prababcie TYCH uczniów, o ile jeszcze żyją, są w DPS-ach… 🙁
Sprawdziłem ogłoszenia w „moim” kuratorium. Żadnej padaczki nie widać.
@PR
Na kieleckim czy świętokrzyskim za..piu wielu rzeczy nie ma. Co nie znaczy, że nie istnieją … 😉
@PR
Z której strony by nie patrzeć liczba wakatów w kolejnych latach się zmniejsza. Jeżeli wcześniej przy podwójnych rocznikach system się nie zawalił, szkół nie zamykano, to i teraz żadnych dramatów 1 września nie będzie. Za dużo jest nawoływania nauczycieli do zmniejszenia klas w SP, nielikwidowania małych wiejskich szkół, żeby jakikolwiek polityk jakiejkolwiek partii na serio łamał sobie głowę nad wakatami, jeżeli wiadomo, że w już ciągu najbliższych lat niż demograficzny przeora przedszkola i podstawówki.
A po co się ograniczać… Niech uczniowie sami się rządzą, sami się uczą, sami się oceniają… Będzie taniej, a skutek taki sam. To znaczy, ci, którzy chcą – oraz ich rodzice – bo zwykle z domu wynosi się chcenie, zorganizują się. Zdolności, pracowitość, inteligencja skutkują ciągłą ciekawością poznawczą i da się ją zaspokoić bez szkoły.
A swoją drogą ciekawe, jakie przyniosłoby to skutki – być może już totalne zwycięstwo populizmu? Chociaż znając różnych spryciarzy od społecznej perswazji coś by wykombinowali, żeby klasie ludowej, soli naszej demokracji, troszkę podrasować mózgi.
Podsumujmy. System edukacji kuleje. System opieki zdrowotnej pada lub sam się prywatyzuje. System emerytalny został zniszczony (OFE), podniesienie wieku emerytalnego to jedyna propozycja. Trzy filary społeczne państwa. Wszystkie traktowane po macoszemu, z wyraźną niechęcią. Przez oba rządy. Ponieważ te elementy państwa należą do celów partii lewicowych. A tych w Polsce nie ma, ponieważ społeczeństwo nie lubi „lewactwa”. Krzyż na drogę.
@lalecznik
https://www.money.pl/gospodarka/zarobki-w-budzetowce-wyzsze-o-25-proc-niz-w-firmach-ekspert-pokazal-analize-7305203427396000a.html
Podsumujmy.
Średnie wynagrodzenie w budżetówce jest obecnie o 25 procent wyższe niż w sektorze prywatnym. „Gdy prywatny sektor coraz bardziej zastanawia się jak przeżyć i utrzymać miejsca pracy, to panie w urzędzie myślą, jak sobie skrócić pracę i zachować wszystkie przywileje.”
Wzrost nakładów na służbę zdrowia doprowadził do patologii z wynagrodzeniem lekarzy i niczego więcej.
Teraz jawnie, bez skrępowania oznajmiają społeczeństwu, że za 240/h to leczyć nie będą. Filmiki na Fb nagrywają nam z tym przekazem.
W edukacji średnia liczebność klas w SP jedna z najniższych w Europie, pensum oczywiście również.
Wiek emerytalny Polek jest najniższy w Unii Europejskiej.
Polska ma dziś najwyższy deficyt finansów publicznych w całej Unii.
Podsumujmy – jedyna dobra wiadomość co do przyszłorocznych wyborów, to że nie wygrają żadne razemki i partie lewicowe.