Atrapa telefonu – niezbędny element wyprawki szkolnej
Dzieci domagają się drugiego telefonu do szkoły. Nie musi być wypasiony. Wystarczy, żeby nie wzbudził podejrzeń nauczyciela.
Niewielu uczniów podstawówek zamierza przestrzegać zakazu korzystania z telefonu w szkole. Większość będzie kombinować, jak ominąć prawo. Jednym ze sposobów jest noszenie dwóch aparatów. Jeden na oczach nauczyciela chowa się do szafki, a drugi trzyma w kieszeni i używa, gdy nadarzy się okazja, np. w toalecie. Moda na obszerne spodnie sprzyja chowaniu telefonu w kieszeni. Jest nie do zauważenia.
Najmłodsi uczniowie muszą prosić rodziców o pomoc w załatwieniu drugiego telefonu. Starsi poradzą sobie sami. Chociaż może nie doceniam najmłodszych. Ostatnio widziałem w komisie dziesięciolatka, jak z przejęciem oglądał stare telefony. Jeden z nich kosztował 50 zł. Trochę drogo, ale nie ma co grymasić. Za chwilę popyt mocno wzrośnie i za mniej niż 100 zł już nie kupisz.
Komentarze
@Gospodarz
Już się ogłaszają w tym kontekście sprzedawcy np. smartwatchów i i innych podobnych gadżetów, że one nie są smartfonami, więc ich zakaz nie obejmuje … 😉
Rozwiązanie jest proste. Uczeń złapany z telefonem musiał go będzie też oddać do depozytu, czyż nie? I wtedy po lekcjach zwraca mu się atrapę. Po drugi telefon musi się pofatygować rodzic, a jak przyjdzie mu parę razy kopnąć się do szkoły w godzinach pracy po najnowszego iPhona, to sam załatwi sprawę ze swoim potomkiem. Mówiąc poważnie, rozumiem że Australia jest na antypodach, ale może jednak skorzystać z tamtejszych doświadczeń, zamiast biadolić?
Po maturze próbnej zostało kilka nieodebranych atrap 🙂
@belferxxx
https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=DVUDB2
Gdyby link się nie otwierał – interpelacja 18266 – posłowie PiS chcą wprowadzić w szkole mediatora:
– mediacje rówieśnicze, koordynowanie i nadzorowanie uczniów mediatorów wyznaczonych w każdej klasie
– mediacje szkolne, pełnienie funkcji neutralnego mediatora na linii dyrektor – nauczyciel, nauczyciel – rodzic, nauczyciel – uczeń. Każdy spór w szkole byłby w pierwszej kolejności rozwiązywany polubownie, co drastycznie obniżyłoby poziom ogólnej konfliktowości w placówkach.
Interpelacja złożona przez 36 posłów PiS.
@Stary Profesor
Australia to jest państwo PRAWA, PL – państwo z kartonu czy raczej PR … 🙁
@Róża
Nie rozumiem czemu mi dedykujesz inicjatywy posłów PiS i je jednocześnie promujesz, chyba jednak pokochałaś Jarka K. … 😉
@Róża
Przy czym jest różnica pomiędzy MEDIATOREM – to taki SYMETRYSTA jest – , a RZECZNIKIM tylko JEDNEJ grupy … 😉