Wojna pianistki z plastikiem
Niestety potwierdziło się, że instrument, który został dostarczony do Muzeum Rybołówstwa w Helu, nie bardzo nadaje się na koncerty. Ale trzeba przyznać, że nasza solistka walczyła dziś bardzo dzielnie. Program był ułożony precyzyjnie – tak, żeby trwał dokładnie godzinę, a do tego zróżnicowany i dobrany nawet tonacjami. Jako że przeznaczony dla tzw. szerokiej publiczności, bo […]