Początek reformy oświaty i strajk nauczycieli mogą wypaść w tym samym czasie
ZNP nie akceptuje przyszłorocznych podwyżek na poziomie 3 proc. Domaga się znacznie wyższych. Ma mocny argument, aby zmusić rząd do negocjacji. Może ogłosić pogotowie strajkowe w pierwszym dniu reformy, czyli 1 września 2026. Dla rządu byłaby to wizerunkowa katastrofa.