Premierze, nie tańcuj z nacjonalistami
Gdy u nas trwają przepychanki wokół Orła Białego dla Zełenskiego, Europa idzie dalej i nie ogląda się na Polskę. Może właśnie z powodu tych naszych potępieńczych swarów. W Londynie odbyło się spotkanie z udziałem Zełenskiego na temat dalszej pomocy dla Ukrainy. Liderów „koalicji chętnych”, Macrona i Merza, przywódców najpotężniejszych państw UE, Francji i Niemiec, zaprosił równie chętny do tej współpracy premier UK Keir Starmer.
Przed wejściem do jego kancelarii przy 10, Downing Street rozłożono czerwony dywan i wystawiono flagi trzech krajów, w tym dwu dysponujących arsenałem broni nuklearnej – UK i Francji. I wszystko pięknie, tylko dlaczego gospodarz nie zaprosił Donalda Tuska? Pół roku temu na podobne spotkanie premier Polski również nie dostał zaproszenia.
Być może w obu przypadkach istnieje proste wytłumaczenie. Na przykład kolizja terminów. Opinii publicznej należy się jednak jakaś informacja wyjaśniająca dwukrotną absencję szefa polskiego rządu. Tusk przecież też zgłosił akces do „koalicji chętnych”. Rząd Tuska jest głęboko i szczerze zaangażowany we wspieranie walczącej Ukrainy.
Brak wyjaśnienia już wykorzystują przeciwko niemu ludzie Nawrockiego. Obwiniają go o totalną porażkę polskiej dyplomacji w kontaktach z Kijowem. Tusk sam przyznał, że dyplomacja zawiodła. Lecz w tym tangu bierze udział także strona ukraińska. Może ją miał na myśli, a nie chciał publicznie wywołać jej do tablicy, by nie eskalować obecnego napięcia? Spowodowała je decyzja Zełenskiego, którą Nawrocki podchwycił na fali nastrojów antyukraińskich w Polsce, by grać Orłem w walce z Tuskiem.
Tusk wezwał prezydentów Nawrockiego i Zełenskiego do szczerej rozmowy twarzą w twarz. „Zanim emocje zrujnują naszą solidarność”. Po raz setny powtórzył oczywistą tezę polityczną, że współpraca leży w interesie Polski i Ukrainy, a konflikt w interesie Moskwy. Ale to już dzisiaj nie wystarczy. Człowiek Nawrockiego, odpowiedzialny za politykę zagraniczną w jego ekipie, nie wahał się wykorzystać przeciwko Tuskowi spotkania w Londynie: premier Polski „jest na aucie, a miał go nikt nie ograć”, tweetnął Przydacz.
Insynuacja, że nieobecność Tuska na tym spotkaniu jest efektem jakiegoś „ogrania”, powinna spotkać się z reakcją premiera i ministra Sikorskiego. To nie Starmer chce ograć Tuska wspólnie z Macronem i Merzem, tylko ekipa Nawrockiego. Dlatego oczekuję od nich wyjaśnień i w sprawie Londynu, i w sprawie słów Tuska, że „dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów”. Dlaczego nie przyniosła? Kto zawiódł? Na jakim polu? To zbyt ważne, by poprzestać na suchym stwierdzeniu.
Wezwanie do szczerej rozmowy na tym tle brzmi słabo. Zełenski nabrał wiatru w żagle. Nikt nie zajmuje się przepychanką wokół Orła Białego poza klasą polityczną i mediami w Polsce. Świat dyskutuje o doskonałym liście Zełenskiego do Putina. „Listonoszem” miał być oligarcha Abramowicz. Coraz częściej słyszymy od ekspertów, że Rosja przegrywa z Ukrainą. W Brukseli szykują się do wyznaczenia wysłannika do Moskwy, który miałby sondować gotowość Kremla do poważnych rozmów pokojowych.
W Londynie sformułowano pięć sensownych warunków zakończenia absurdalnej i krwawej wojny Putina. Między innymi zgodę na międzynarodowe siły pokojowe stacjonujące w Ukrainie. Polska, przypomnijmy, do udziału w tych siłach się nie kwapi, więc Tusk w Londynie zalazłby się w niezręcznej sytuacji, musząc firmować te propozycje, a przecież nie chciałby być hamulcowym procesu pokojowego. Dzieje się dużo i dobrze na rzecz przerwania wojny, a my wolimy chocholi taniec z Orderem. Premierze, nie tańcuj z nacjonalistami. Takie igrce zawsze kończą się fatalnie.
Komentarze
Cos dzisiejszy blog w minorowym nastroju. No niestety. Moglbym dodac tylko ze minister Sikorski (moj number one w Polsce) powinien poinformowac trzech bucow kanalami dyplomatycznymi ze mozecie tam sobie radzic, ale cala pomoc czy odbudowa i tak musi isc przez Polske, wiec radzilbym wiecej respektu.
Poza tym nie mysle ze Nawrocki ma az taka sile zeby Makronowi i tym dwom narzucac czy maja Tuska zaprosic czy nie.
Lacze sie z panem we wspolnym wkurwieniu.
W ostatnim zdaniu Panem nie panem – przepraszam, za szybko pisalem
Paradoksem zamieszania z Orłem jest to, że wyjątkowo antyunijnie nastawiony Nawrocki w ataku na Zełenskiego ochoczo pochwycił sztandar obrońcy wartości unijnych. To jest tak groteskowo żałosne, że byłoby aż zabawne, gdyby nie było tak tragiczne. Powtórzę to co pisałem wcześniej: Tusk w tej całej szopce nie ma dobrego ruchu, więc właśnie (chyba z poczucia bezradności) popełnił kardynalny błąd tym swoim oświadczeniem o „dyplomacji, która zawiodła”. Sikorski zapewne się nie ucieszył. Myślę, że musiał być tym wręcz nieźle zirytowany. Niestety różne przydawki Nawrockiego znowu dostały w swoje łapska kanister z benzyną podany na tacy z pudełkiem zapałek. To i się wyżywają w podpalanie tej stodoły. Demony łatwo jest nakarmić dostawą nowej energii, kiedy ma się do dyspozycji kanister z benzyną i zapałki. Uciecha moSSkali musi nie znać granic. W zasadzie niczego więcej w sprawach polskich jak na razie nie muszą robić. My, Polacy sami im robimy dobrze i to za bezdurno.
W gruncie rzeczy cieszę się, ze sprawy polskie idą zgodnie z oczekiwaniami normalnych ludzi… wystarczy mieć oczy i uszy szeroko otwarte i myśleć, myśleć patafiany z zadupia.
Jesteśmy coraz bliżej kreślonych, również tu na tym forum, przez przytomnych ludzi scenariuszy przewidujących systematyczny spadek zaufania do Polski (polskich pseudopolityków), prymitywnych osobników „walczącej demokracji” w pała cykach wrogich sobie ośrodków władzy, zwłaszcza świniarni hakowych kancelistów w pałacyku gangsta władzy trepiarstwa i pieczeniarstwa modelowego Pisdowa.
A w konsekwencji pojawienia się dekoniunktury gospodarczej a nawet i stagflacji… a to krok do kolejnego wzmożenia niezadowolenia społecznego pokładającego naiwna wiarę w cuda po zmianie rządu.
Cieszę się, bo niestety coraz częściej myślę, widząc tę polską już wielowymiarową degrengoladę, i deficyty umysłowe funkcjonariuszy administracji publicznej, że kara musi być skoro głupota zarządców przekracza dopuszczalne normy elementarnej przyzwoitości.
Cieszę się prawda naukowa i badawcza poważnych ośrodków analitycznych zostanie potwierdzona a nie ośmieszona.
Oczywiście, że po ludzku boleję że trafiło znowu na nas.
Kretynami są ci, którzy nie dostrzegli że weszliśmy – jako świat – w czas – erę, eon…największej zmiany cywilizacyjnej w dziejach Ziemi, a tu tłumoki z dyplomami kolegiów Tumanum w Polsce, niespotykanego wieśniactwa Magi w USA w przebudowwywanym dla schizola „White Hausie” itd. itd., obsiadły piaskownice i bawia się w wojny , podboje, straszenie jadąc po bandzie na prochach i relatywnie astronomicznym długu … realizując projekty infantyli z forsą … technofeudalizm i transhumanizm z koszmarnymi skutkami o czym mało się mówi, zrobią swoje co paru gości w skali świata każe… będą emocje, płacz i zgrzytanie zębów w perspektywie lat 2040 – 2050 a nawet wcześniej, bo skutki ekspansji AI /AGI i jej tempo są niedoszacowane.
A tu goście pierdolą całymi latami trzy po trzy i przepisują historię… te wszystkie oderwane od koryta świniopasy… czarki, morwy i inne skunksy … patrzący jedynie swoich osobistych interesów … kombinowanie, oszukaństwo, kłamstwo i manipulacje na całego…
No to grajmy i patrzmy kto komu strzeli gola … kibolsko-gangsta Polska w całej krasie…
Jakby nikt nie zauważał, że stan państwa i życie społeczeństw to są zdarzenia sportowe… i tennis Tour’y… gdzie tylko najlepszy płaca brutto 1-3 mln euro za wygraną turnieju…
Wystarczy amerykańska opowieść filozoficzna o żabie i skorpionie, żeby się dowiedzieć jaka jest natura tych stworzeń.
Nie bądźmy żabą.
Obradujwała”Kapituła Orderu Orła Białego”. Ciekawe co postanowiła, bo nie mówią.
Terytorium naszego kraju było wiele razy najeźdźane i rozbierane na części, a mniejszości narodowe budowały przy okazji swój potencjał. Od 1989 roku widzimy to jak na dłoni. Doszliśmy do miejsca w którym obce ambasady starają się mieszać w polskiej polityce jak w plastelinie i decydują o tutejszych decyzjach. W najprostszych sprawach polskie władze boją się podejmować samodzielnie działania.
Trzeba było się zastanawiać jak przyznawało się ordery. Teraz to już musztarda po obiedzie. Można jednak inaczej i skutecznie bronić swoich racji żywnościowych
Szanowny Gospodarzu: absolutnie popieram Pana apel: „Premierze, nie tańcuj z nacjonalistami”, ale równocześnie trzeba by skierować od „Polityki” apel do dziennikarzy: „Koledzy, nie tańcujcie z takimi mendami, jak niejaki Wawer z Konfederacji”.
Ostatnio coraz więcej media lansują tego faceta z jego nacjonalistycznymi, wrednymi poglądami i nikt mu z dziennikarzy nie zada pytania, co będzie dalej, według jego Konfederacji, gdy napuści jeszcze mocniej Polaków na Ukraińców, gdy zmarnuje ten wysiłek, który Polacy włożyli z serca dla Ukraińców a Polska wniosła taką olbrzymią pomoc dla krwawiącego narodu. Być może ,że Konfederacja pobiera jakieś wsparcie od Putina za skłócanie obu narodów. Już czas najwyższy, żeby tych wrednych populistów z Konfederacji wspierających jawnie i bezczelnie politykę Putina zacząć demaskować w oczach narodu. Przecież przeciętny Polak nie ma dostępu do odpowiednich danych, żeby zrozumieć, jakimi przesłankami kieruje się Konfederacja wspierająca przecież jawnie rosyjski nacjonalizm i imperializm, a media taki dostęp mają
@ls
Jak nie mówią, kiedy mówią? Brak decyzji oznacza odłożenie decyzji na półkę.
w sprawie nazwy jednostki to podobno oddolna inicjatywa , ale ktoś to musiał rozpocząć i czy to była aż taka tajemnica aby wcześniej nie można było jej wyhamować , teraz ogłoszenie decyzji w sprawie orderu poszło na odstawkę i będzie można ją ogłosić kiedy publika zapomni o sprawie
@ls42:
> Terytorium naszego kraju było wiele razy najeźdźane i rozbierane na części, a mniejszości narodowe budowały przy okazji swój potencjał. Od 1989 roku widzimy to jak na dłoni.
Może mnie coś zamroczyło, ale jakie rozbiory Polski nastąpiły po 1989 roku? Ile mamy, po 1989 roku, tych mniejszości narodowych? Że czasem na Podkarpaciu, czy Opolszczyźnie zobaczy się wielojęzyczne tablice nazw miejscowości? Proponuję wizytę u braci Słowaków, tam to jest…
Studium przypadku karykatur pseudopolitycznych w Pisdowie.
„Takiej reakcji oczekują Polacy„. Polityk PiS zabrał głos w sprawie opinii Kapituły Orderu Orła Białego
„Nie jestem zdziwiony, że po posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego pojawia się taki komunikat. Myślę, że pan prezydent utrzyma swoją decyzję w mocy i mam nadzieję, że również kapituła przychyliła się do propozycji pana prezydenta Karola Nawrockiego” – powiedział Sebastian Łukaszewicz z PiS.
Jego zdaniem właśnie takiej reakcji „oczekują Polacy”. „Żeby Ukraińcy przestali nam pluć w twarz, bo ci ludzie, ten naród rozumie tylko język siły „.
Powiedzieć o takim gówniarz, nieuk … to nic nie powiedzieć.
Już na dźwięk Seba od Ziobry – powinno zapalić się czerwone światełko, z kim mamy do czynienia i jaki to pies…
„Syn Andrzeja i Elżbiety. Studiował filologię francuską z językiem hiszpańskim oraz bezpieczeństwo wewnętrzne na Uniwersytecie w Białymstoku, w 2017 uzyskał licencjat na drugim z kierunków [a na pierwszym? skończył? nie skończył ? nie nadawał się?]. W 2020 został absolwentem studiów typu MBA w Menedżerskiej Akademii Nauk Stosowanych w Warszawie {Collegium Tumanum dla psów? i czas pisdnego wzmożenia edukacyjnego wśród psiarni nomenklatur partyjnych].
W 2019 został wicedyrektorem białostockiego oddziału Totalizatora Sportowego, wchodził też w skład rad różnych instytucji, m.in. Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.{typowa „kariera” gnojowizny partyjnej]
Zaangażował się w działalność polityczną w ramach Prawa i Sprawiedliwości.
W 2010 kandydował do sejmiku podlaskiego. W latach 2015–2018 był doradcą ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela, odpowiedzialnym za współpracę z samorządami i organizacjami pozarządowymi. W 2018 uzyskał mandat radnego sejmiku podlaskiego VI kadencji. Jako reprezentant Podlasia wszedł w skład Komitetu Regionów. W styczniu 2020 przeszedł z PiS do Solidarnej Polski (w maju 2023 przemianowanej na Suwerenną Polskę). 3 marca 2022 objął funkcję wicemarszałka województwa podlaskiego (w miejsce odwołanego w październiku 2021 Stanisława Derehajły, który jednak do tego czasu pełnił obowiązki wicemarszałka wobec nieskutecznego wyboru następcy, wówczas Sebastian Łukaszewicz nie został wybrany przez sejmik na wicemarszałka).
W 2021 został prawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Białymstoku na karę grzywny za znieważenie podczas Marszu Równości w Białymstoku w 2019.
W wyborach w 2023 uzyskał mandat posła na Sejm X kadencji, kandydując z ostatniego miejsca listy PiS (jako przedstawiciel Suwerennej Polski) w okręgu białostockim i otrzymując 11 554 głosy. W konsekwencji zakończył pełnienie funkcji wicemarszałka województwa podlaskiego. W styczniu 2024 powołany w skład sejmowej komisji śledczej ds. wykorzystania oprogramowania Pegasus. W listopadzie tego samego roku, miesiąc po wejściu Suwerennej Polski w skład PiS, został wiceprezesem okręgu podlaskiego tej partii.
I z takich typów (faktycznie bez wykształceni i doświadczenia) setki, tysiące …
I taki chwast, taki trep ma czelność mówić: „Polacy oczekują…”
Sejm
„Sebastian Łukaszewicz
Poseł
PiS
wiek: 35 lat (1991-02-09)
pochodzenie: Białystok
zawód: pracownik administracji samorządowej
wykształcenie: wyższe
Oświadczenie majątkowe 2025
Uposażenie
Kwota (brutton)
Podstawowe uposażenie 12 826,64 PLN
Przynależność do 4 komisji:
OBN (członek)
SKPG (członek)
CNT (członek)
UST (członek)
4 489,32 PLN
(+35% z uposażenia podstawowego)
Dieta poselska 4 008,33 PLN
Łącznie: 21 324,29 PLN
Biuro poselskie 2025
Dojazdy własnym samochodem (kilometrówka) w roku 2025
6000,00 zł
Szacowany majątek netto
1 507 647,11 zł
Aktywa: 2 670 000,00 zł
Zobowiązania: -1 162 352,89 zł
Zasoby pieniężne
Środki w PLN
20 000,00 zł
Nieruchomości
Dom
Powierzchnia: 183 m²
Wartość: 700 000,00 zł
Tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Dom o powierzchni 183 m², wartość 700 000,00 zł, tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Dom
Powierzchnia: 135 m²
Wartość: 741 500,00 zł
Tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Budynek bliźniaczy o powierzchni 135 m², wartość ok. 741 500,00 zł, tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Gospodarstwo rolne
Powierzchnia: 120 000 m²
Wartość: 1 000 000,00 zł
Tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Gospodarstwo agroturystyczne o powierzchni 12 ha, wartość ok. 1 000 000,00 zł, tytuł prawny: własność; majątek odrębny
Działka
Powierzchnia: 3153 m²
Wartość: 200 000,00 zł
Tytuł prawny: własność, majątek odrębny
Działka zabudowana budynkiem mieszkalnym 3153 m², wartość ok. 200 000,00 zł, tytuł prawny: własność, majątek odrębny
Działka
Powierzchnia: 5318 m²
Wartość: 8500,00 zł
Tytuł prawny: 1/2 własności; majątek odrębny
Działka zabudowana budynkiem mieszkalnym 0,5318 ha, wartość ok. 8 500,00 zł, tytuł prawny: 1/2 własności; majątek odrębny
Inne dochody
Źródło dochodu Typ Kwota
Uposażenie poselskie: 145 567,64 zł Uposażenie poselskie 145 567,64 zł
Dodatkowe wynagrodzenie roczne (13. za 2023 r.): 17 265,68 zł Inne 17 265,68 zł
Umowa o pracę (zaległe wyrównanie): 13,74 zł Umowa o pracę 13,74 zł
Wynagrodzenie z umów o dzieło oraz czynności społecznych/obywatelskich:
7 114,63 zł Umowa cywilnoprawna 7114,63 zł
Dopłaty z ARiMR: 22 569,02 zł Inne 22 569,02 zł
Dieta parlamentarna: 39 301,02 zł Dieta parlamentarna 39 301,02 zł
Darowizna od matki: 70 000,00 zł Inne 70 000,00 zł
Zobowiązania
Opis Typ Kwota całkowita Kwota pozostała
Pożyczka od czynności cywilnoprawnych do Urzędu Skarbowego:
68 000,00 zł
Wierzyciel: Urząd Skarbowy
Inne 68 000,00 zł 68 000,00 zł
Kredyt hipoteczny w PKO BP (wspólnie z małżonką): 515 000,00 zł; pozostało do spłaty: 297 852,89 zł
Wierzyciel: PKO BP
Kredyt hipoteczny 515 000,00 zł 297 852,89 zł
Kredyt mieszkaniowy hipoteczny w PKO BP (wspólnie z małżonką): 796500,00 zł; pozostało do spłaty: 796 500,00 zł
Wierzyciel: PKO BP
Kredyt hipoteczny 796 500,00 zł 796 500,00 zł
Oświadczenia majątkowe
1. II rok kadencji 2025-04-30
2. I rok kadencji 2024-04-26
3. Początek kadencji 2023-11-13
Teraz wiemy kto jest w Pisdowie „głosem ludu” i komu tak odjebało…
A to tylko jeden malutki przykładzik z Podlasia.
Owoc populizmu i dysfunkcji państwa Polskiego rozpracowywanego systematycznie przez obce agentury kremlowską, amerykańską , izraelską, węgierską, słowacką i wiele innych… ale przede wszystkim przez własnych funkcjonariuszy partyjnych od lat realizujących agendę obcych służb – przedstawiony tu emblematyczny przykład cwanego niedojdy z Podlasia, paru na uchodźstwie i reszta najemników…
Polska jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie!!!
I dlatego m.in. o tym piszę.
Stanowski vel Stanik vel Stajmic – zakompleksiony dożywotnio stachanowiec rabotajuszczij na zasięgach…. zgnębił w swoim stylu czyli po chrześcijańsku a la Gawryluk sprytne strażniczki antyzłodziejstwa (KAS) nawołując publikę do ich przywiązania nago do słupa na jakimś placu, żeby wszyscy widzieli.
— Ty babo głupia, wredna, babsko obrzydliwe, czy ty myślisz, że my cię zatrudniliśmy w państwie polskim do tego, żebyś chodziła i kminiła, jaką porąbaną pizzę zamówić, żeby stawka VAT-u nie była oczywista, żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tys. zł?
— Babsko obrzydliwe. […] Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku, rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik — mówił.
Oj ty, obleśny patafianie od manipulacji propagandy syfiastego populizmu, czytam to i przypominam sobie tę kapitalną uniwersalną frazę:
„Lambert, Lambert … ty ch….
W wersji staropolskiej jako „ryposta” na „Liwko, Liwko… skocz po piwko”…
„Baton, Baton … ty ch….
Stanie, Stanie…
Ten taniec nie zaczął się wczoraj, tylko już dawno, przed wyborami prezydenckimi. „Danse macabre á la polonaise” trwa…
Przed chwilą na konferencji w plenerze Tusk oświadczył:
1) Nie zostałem zaproszony przez premiera GB na spotkanie premierów państw europejskich w Londynie w formacie E3 (GB+F+D). Dodał przy tym, że kontaktował się w tej sprawie z premier Włoch Meloni, która również nie zastała zaproszona na to spotkanie.
Polska i Włochy są nieformalnymi członkami nieformalnej Grupy E5 – Koalicja Chętnych (Niemcy, Włochy, Francja, Wielka Brytania, Polska).
W Londynie grupa ta została jakby zredukowana do trzech państw.
2) Jego wypowiedź o tym, że „dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów” dotyczyła sprawy wysoce niestosownej wobec Polaków decyzji Zelenskiego o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednostce wojska ukraińskiego, która wzorowo wykonuje swoje zadania w walce z rosyjskim najeźdźcą.
TJ
Poparcie dla Merza, Starmera i Macrona deklaruje okolo 20% spoleczenstwa. Poparcie dla Tuska deklaruje okolo 30% spoleczenstwa. Byc moze Tusk postepuje wlasciwie nie biorac udzialu w deliberacjach miedzy tymi liderami najbogatszych krajow UE. Zreszta, te deliberacje, wlaczajac do tego grona Zelenskiego, to teatr Kabuki. Jak dlugo mozna rozmawac ze soba na ten sam temat? Jak dlugo mozna rozmawiac o tym co ma zrobic Rosja bez uczestnictwa przestawicieli Rosji? Warunki zakonczenia wojny pomiedzy Ukraina a Rosja (albo jak kto woli zakonczenia „specjalnej operacji wojskowej”) proponowane przez tych przywodcow, wygladaja jak propozycja totalnej kapitulacji Rosji, co nie jest do przyjecia przez Rosje. Warunki Rosji, to totalna kapitulacja Ukrainy, co z kolei nie jest do przyjecia przez UE i Zelenskiego. Otwarty list Zelenskiego do Putina nie mozna uwazac za probe dyplomacji, poniewaz taka forma negocjacji nie jest powazna. Jesli nic sie nie zmieni w sposobie prowadzenia rozmow, to nalezy oczekiwac dalszych zniszczen w dobytku materialnym i ludzkim po obu stronach konfliktu, az do momentu kiedy jedna ze stron kompletnie sie wykrwawi.
tejot
9 czerwca 2026
16:26
Powiedział również istotną rzecz, mianowicie :
” Powiedziałem, że z punktu widzenia Polski żadne ustalenia, w których Polska nie uczestniczy, nie będą przez nas respektowane, to znaczy nie będą nas zobowiązywały, a Polska jest absolutnie niezbędnym ogniwem, żeby o przyszłości Ukrainy i regionu na serio rozmawiać. „
Nawrocki rozwala kraj, nie ma żadnych skrupułów ani zahamowań. Cztery lata prezydentury przed nim, może robić co chce, Jasno to określił, zwalcza Tuska i rząd na każdym możliwym polu, w tym polityka zagraniczna. Tu jedynie psia wierność wobec USA się liczy. Polska po euforii ostatnich wyborów miała realną szansę poważnego zaistnienia co najmniej na obszarze UE. Destrukcja Nawrockiego niszczy wszystko, przestajemy się liczyć jako realny partner. Ukraina sobie bez Polski poradzi, choć szkoda bo i tu była szansa na nowe otwarcie. Prawie milion Ukraińców pracuje w Polsce, ratując rynek pracy i mający duży udział w sukcesie gospodarczym Całą polska klasa polityczna to ludzie małego formatu. No ale nic nie jest dane raz na zawsze politycy przychodzą i odchodzą. Kaczyński zawsze był toksyczny, ale natura upomni się o niego. Tusk jedynie na jego tle może się wydawać sensownym politykiem
@wojtek
List do Putina miał cel psychologiczny, a nie polityczny: wyciągnąć go ze strefy komfortu. I cel osiągnął.
Piotr II
9 czerwca 2026
20:10
tejot
9 czerwca 2026
16:26
Powiedział również istotną rzecz, mianowicie :
” Powiedziałem, że z punktu widzenia Polski żadne ustalenia, w których Polska nie uczestniczy, nie będą przez nas respektowane.
Mój komentarz
Owszem. I słusznie.
TJ
Adam Szostkiewicz
9 czerwca 2026
22:59
@wojtek
List do Putina miał cel psychologiczny, a nie polityczny: wyciągnąć go ze strefy komfortu. I cel osiągnął.
Mój komentarz
W porównaniu do tego, co nieustannie propagują oficjalnie i nieoficjalnie przedstawiciele Kremla z Putinem na czele – bezczelne żądania, okrutne zapowiedzi, głośne wiwaty i maleńkie straty, idziemy do przodu, co krok, to bliżej was, itp. szyderstwa skierowane do krajów Zachodu (od Polski poczynając) oraz histeryczna propaganda dla gawiedzi o rosyjskiej potędze, odwadze i nieuchronności osiągnięcia celów, to list Zelenskiego do Putina wygląda jak pokorna prośba.
TJ
@Krebs W pełni sie z Tobą zgadzam. Wybór Nawrockiego był katastrofą dla tego nieszczęsnego kraju. Prawica używając Nawrockiego jako narzędzia dewastuje nasze stosunki z sąsiadami i rozpala nacjonalistyczne nastroje w społeczeństwie. Reakcja rządu jest apatyczna i idzie z prądem emocji społecznych. Nie widzę przyzwoitości w reakcji na podłe i obraźliwe dla dzielnego narodu ukraińskiego narracje polskiej prawicy. Koalicja zachowuje się jak Trzaskowski pod koniec kampanii – bez kręgosłupa, bez przekonań, bez wiarygodności.
Prawica tak rozpędziła wehikuł nienawiści, że jest on już nie do zatrzymania. Wystarczy mała iskra, plotka na temat młodego obywatela Ukrainy, pobicie, wypadek, a dojdzie do dramatycznych scen. Algorytmy zadbają o to aby powtórzyć w Polsce wydarzenia z Southampton czy Belfastu. Kibole czekają tylko na sygnał.
@Piotr II i @Tejot,
wczoraj rozpoczeto spotkanie formatu N8 + Ukraina, w Tallinie (ktora to stolica aktualnie przewodniczy grupie N8). Jakie beda koncowe ustalenia jeszcze nikt nie wie. Ale z pewnoscia Panowie, z cala pewnoscia, nikt premiera Polski pytal o zgode nie bedzie. Nie beda tez z pewnoscia o zgode pytac, czy moga, w przyszlosci…
https://www.svd.se/a/wrKRpM/zelenskyj-i-tallinn-ska-traffa-nordiska-ledare
Mysle, ze opinii publicznej w Polsce jak i polskim politykom, dobrze zrobiloby schlodzenie nieco ”ukrainskiego” zapalu temperatury. W Pacanowie kozy kuja, ale to nie znaczy ze kazda zaba moze lape do podkucia podstawiac zawsze i wszedzie 😎
Pzdr Seleukos
Swietna wiadomosc: wlasnie Premier (po przeczytaniu mojego wpisu jak mniemam) poinformowal „wielka trojke plus jeden” ze bez udzialu Polski wszelkie ich ustalenia nas nie dotycza. Podejrzewam ze przed nastepnym spotkaniem upownia sie trzy razy ze zaproszenie do Tuska dotarlo.
@wojtek_ab:
Ale mnie cieszy, że zaczynamy rozmawiać o pokoju między Rosją a Ukrainą bez Rosji, a nie bez Ukrainy, jak do tej pory w narracji rosyjskiej, czy amerykańskiej.
seleuk|os|
10 czerwca 2026
4:10
@Piotr II i @Tejot,
wczoraj rozpoczeto spotkanie formatu N8 + Ukraina, w Tallinie (ktora to stolica aktualnie przewodniczy grupie N8). Jakie beda koncowe ustalenia jeszcze nikt nie wie. Ale z pewnoscia Panowie, z cala pewnoscia, nikt premiera Polski pytal o zgode nie bedzie. Nie beda tez z pewnoscia o zgode pytac, czy moga, w przyszlosci.
Mój komentarz
Jak wynika z mojego przeglądu w google, w Tallinie zbiorą się przedstawiciele grupy NB8 (państwa nordyckie i bałtyckie), do której Polska nie należy.
TJ
Szczyt formatu NB8 (Nordycko-Bałtycka Ósemka) z udziałem Ukrainy odbył się w Tallinnie, ponieważ Estonia aktualnie przewodniczy tej grupie w 2026 roku.
Główne ustalenia i podpisane porozumienia:
– ustalono pakiet długoterminowego wsparcia, w tym m.in. dostawy systemów obrony powietrznej oraz podpisanie przez Ukrainę i Łotwę „Drone Deal” (porozumienia o współpracy w zakresie produkcji dronów).
– ścieżka do NATO i UE – państwa NB8 przyjęły wspólne oświadczenie wyrażające pełne i nieodwracalne poparcie dla integracji Ukrainy z obiema strukturami;
z zadowoleniem przyjęto również udział Ukrainy w nadchodzącym szczycie NATO w Ankarze.
Kluczowe tematy rozmów:
– bezpieczeństwo regionalne – dyskusje dotyczyły wzmocnienia zdolności obronnych Ukrainy i budowy infrastruktury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego.
– presja na Rosję – omówiono zaostrzenie sankcji gospodarczych, zwłaszcza w kontekście uderzeń w rosyjską „flotę cieni” oraz zaangażowania w międzynarodowe starania o sprawiedliwość i reparacje wojenne.
– odbudowa i energia – kwestie odporności energetycznej Ukrainy oraz przygotowania do planowanych konferencji w sprawie odbudowy.
– cyfryzacja i AI – obok wsparcia dla Kijowa, premierzy państw nordycko-bałtyckich przedyskutowali również kwestie związane z rozwojem sztucznej inteligencji oraz wspólną konkurencyjnością regionu.
Są konkrety… są…
Świat się skomplikował, a zgodnie z „przewidywaniami” złożoność problemów będzie coraz większa a szanse ich rozwiązywania odwrotnie proporcjonalne do głupoty cwanych debili czyli liderów, których systemy państwowe zassały oraz wprost proporcjonalne do przebiegłości mocodawców i oligarchii cyfrowej,,, realizujących swoje potężne finansowo-wpływowe interesy… na nieznaną wcześniej skalę.
Jak długo trzeba tłumaczyć, że tamtego świata już nie ma… a rozważania kategoriami polityki lat minionych świadczyć może jedynie o umysłowym uwiądzie uczestników toczących się gier…
Takiej goebbelsówy i troglodycji jak czarnki, ziobry, nawrockie, morawieckie i setki, tysiące podobnych… cywilizowany świat dawno nie widział…
Owa grupa państw bałtyckich, NB8 (Nordic-Baltic Eight), który zrzesza pięć państw nordyckich i trzy państwa bałtyckie, nie zawiera wśród swoich członków Polski. Ciekawe dlaczego jako że zdecydowanie leżymy nad morzem bałtyckim. Czy może tak być że z własnego wyboru tak czynimy? Jeśli tak jest to dlaczego? Czyżby coś nam nie pasowało w tym wszystkim?
Ukraińcy glupio i podle wobec nas zrobili upamiętniając ludobójcow z UPA. Tak wiem – dla nich UPA to bohaterowie walki z ZSRR (i Polską – nue zapominajmy) ale podobnymi ,,bohaterami” mogliby być esesmani – ludobojcy ale przy tym ,,ideowi bojownicy z komunizmem” (Tu coś czuję, że zdecydowanie blużej do nich jest wielu z naszych dzisiejszych prawicowców niż do Polaków z dywizji gen. Berlinga). Ukraińców sprawa – moim zdaniem ich błąd zaogniający relacje nad zaognieniem, których pilnie pracuje Moskwa. Było – minęło – byłoby minęło, bo D. Tusk ma na glowie sporo różnych spraw bo wiele się dzieje wokół. Niestety, jest ktoś w baszym kraju, kto nie ma zbyt wiele do roboty oprócz nożenia i ryjowania w historycznym gnoju. Nasz Nałroki znalazł sobie zajęcie i z pomocą TV Republika uparcie temat ,,grzeje” gdy tymczasem polityczny pociąg już zalicza kolejne stacje.
Komentarz Gospodarza bardzo elegancko naświetla kwestię spotkania w Londynie i niezaproszenia D. Tuska. Wystarczy – choć dwór Nałrokiego i tu nie omieszkał trochę gnojowicy utoczyć.
Ot, prawicowcy – polityka zagraniczna dla nich to tylko niusy na tłiterze…
seleuk|os|
10 czerwca 2026
4:10
” Ale z pewnoscia Panowie, z cala pewnoscia, nikt premiera Polski pytal o zgode nie bedzie. Nie beda tez z pewnoscia o zgode pytac, czy moga, w przyszlosci…”
Ich strata.
Bo co by nie powiedzieć to stanowisko premiera Polski w sprawie bezpieczeństwa
w regionie wschodniej Europy jest ważne i coraz ważniejsze.
Departament Stanu określił Mundial 2026 jako „przełomowy moment dla administracji Trumpa”, podkreślając, że turniej zbiega się z obchodami 250. rocznicy niepodległości USA i ma zademonstrować „amerykańskie przywództwo i gościnność na oczach globalnej publiczności”.
Donald Trump nie zaszczyci swoją osoba meczu otwierającego mundial w Stanach Zjednoczonych USA – Paragwaj. Prezydent w weekend w Białym Domu będzie gościł galę mieszanych sztuk walki federacji UFC – tam tez będzie zapełniał miejsca naczelny kibol z Pisdowa. Prywatnie za pieniądze z budżetu kraju wasala Pana Jezusa Trumpa.
Po czym poznać debila – po upodobaniach
„Przez lata do fundacji związanych ze wspierającym PiS biznesmenem Radosławem Tadajewskim trafiło ponad 100 mln zł. Onet zyskał dostęp do dokumentów świadczących o tym, że znaczna część pieniędzy transferowana była do powiązanych z nim spółek. Dzięki temu on i jego współpracownik otrzymali z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju wiele milionów zł dotacji. Przekręt został wykryty, ale sprawę zamieciono pod dywan.
Radosław Tadajewski to postać wielokrotnie opisywana przez Onet. Ostatnio dał się poznać m.in. jako współwłaściciel kontrowersyjnej agencji Publicon Sport, która niedługo po powstaniu otrzymała niezwykle lukratywny kontrakt na obsługę sponsorską PZPN, czy organizator „patriotycznej domówki”, na której bawił w towarzystwie polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz byłych funkcyjnych funkcjonariuszy służb specjalnych z czasów rządów tej partii”. (onet.pl)
Tak m.in. zawłaszczano państwo Polskie przez Pisdowian…