Żałoba po Danusi
Gdy dziecko zabija dziecko, zadając ciosy nożem, jesteśmy wstrząśnięci i bezradni. Nie wiemy prawie nic o tragedii. Mimo to w internetach kipi od nienawiści i narasta atmosfera linczu. Jest wśród nas wiele osób, które gotowe są do samosądu. Skąd się biorą, możemy tylko spekulować. Dotyczy to równie dobrze małoletniej sprawczyni, jak Ukraińców czy Żydów. Szambo wybija coraz wyżej, odsłaniając złogi złych emocji w naszym społeczeństwie.
Psychologowie próbują wyliczać powody tego, co nam się nie mieści w głowie. Słyszymy jednak od nich, że ludzie w tak młodym wieku nie są jeszcze moralnie i osobowościowo ukształtowani. Nie są w stanie kontrolować emocji. Nie odróżniają dobra od zła. Cytują dane, że jakiegoś rodzaju przemoc rówieśnicza dotyka ponad 60 proc. młodzieży szkolnej. Porażające.
Szanuję opinie wiarogodnych fachowców: psychologów, psychiatrów, socjologów. Dobrze, że nie ferują wyroków tak jak tłuszcza internetowa. Biskup legnicki napisał krótko, że modli się za Danusię i za jej bliskich pogrążonych w żałobie oraz za tych, „którzy przyczynili się do jej śmierci”. To niepokojąca fraza: kogo biskup Siemieniewski ma na myśli? Czyżby wiedział coś więcej? Ale cokolwiek wie, życia Danusi to nie przywróci.
Mam wnuczkę w wieku zbliżonym do wieku Danusi. Wydaje mi się, że mogę sobie wyobrazić, co mogą czuć jej bliscy. Łączę się z nimi w bólu. I nie jest to frazes. A także co czują bliscy starszej o rok od niej zabójczyni. Ale mam problem z tymi, którzy życzą jej śmierci w społecznościówkach. Przecież kara, która może ją spotkać, dramatycznie odmieni jej życie. Nie wiemy, jaki zapadnie wyrok. Czy sąd dla nieletnich dopatrzy się jakichś okoliczności łagodzących, czy wskaże jakieś osoby współodpowiedzialne, jak sugeruje biskup legnicki? Czy nastolatka trafi do ośrodka wychowawczego czy do „poprawczaka” o surowszym reżimie, nie zmieni faktu, że poniesie dotkliwą karę. Oczywiście, jeśli zostanie uznana za winną na podstawie dowodów.
Swoją drogą, jeśli narzędziem zbrodni okaże się finka, to skąd zabójczyni ją miała? Przecież to nienormalne, by uczennica szkoły podstawowej nosiła w niej nóż. Po co? I jak to tłumaczą władze jej podstawówki?
Tragedia w Jeleniej Górze musi wywołać dyskusję nie tylko o przemocy w szkołach, ale też o relacjach w trójkącie rodzice-dzieci i młodzież-szkoła, wychowawcy, psychologowie szkolni. Pomocny mógłby być znakomity serial „Adolescence”, w którym też dziecko zabija dziecko. Wynika z niego prosta lekcja: w tak trudnych sprawach jest zwykle wiele den, w tym systemowe, społeczne i rodzinne. Fachowcy twierdzą, że kluczem jest niezdawkowa rozmowa w domu rodzinnym z dzieckiem. Ale to właśnie jest szczególnie trudne, zwłaszcza w epoce Tok-Toków.
Komentarze
W telewizji jutrzejsza wizyta prezydenta Ukrainy w Polsce. Sam na sam z Nawrockim. To ostatnie doniesienie medialne. Sam na sam.
Tymczasm polityka zagraniczna to domena rządu.
Co załatwi prezydent Karol Nawrocki. Co dostanie Ukraina ?
„Szambo wybija coraz wyżej, odsłaniając złogi złych emocji w naszym społeczeństwie” Media robią, co mogą, żeby to szambo czasem nie znikło. „Nowe informacje na temat dziewczynki – sprawczyni”, ” Specjalna wysłanniczka z Jeleniej Góry…”, zdjęcia mężczyzny składającego kwiatek na miejscu zabójstwa, wypowiedzi mieszkańców, dyrektora szkoły… No i oczywiście kilkunastu co najmniej ‚ekspertów’, choć nikt nic tak naprawdę nie wie, wielokrotnie młócone te same informacje, czyli ‚grzanie tematu’ itd, itd. Absurd osiąga szczyty – wszyscy mieszkańcy Jeleniej Góry maja zapewnioną opiekę psychologiczną !’
No i szukanie winnego : ” to nienormalne, by uczennica szkoły podstawowej nosiła w niej nóż. …I jak to tłumaczą władze jej podstawówki?” Nienormalne, ale co maja do tego władze podstawówki ? Szkoła ma sprawdzać tornistry/plecaki wszystkich uczniów ? Lada chwila padnie pytanie, jak to możliwe, że dziewczynki się pobiły a nauczyciele nie reagowali.
Miejmy nadzieję, że wydarzy się coś nowego i media znajdą sobie inny temat przynoszący kliknięcia.
W moich szkolnych czasach piosenka ” O Ela ” była puszczana na szkolnych dyskotekach, fragment :
„Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy
Kupiłem na targu nóż sprężynowy
Po tamtym zostało ledwie wspomnienie
Czarne lakierki, co jeszcze – nie wiem
O! Ela, straciłaś przyjaciela
Musisz się wreszcie nauczyć
Że miłości nie wolno odrzucić”
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,chlopcy_z_placu_broni,o_ela.html
Nie lubię tego tekstu, a dzisiaj brzmi jeszcze bardziej ponuro, choć wiele osób pewnie słucha sobie zupełnie bezrefleksyjnie takich kawałków. Czy taka piosenka może być dla kogoś inspiracją? Mam nadzieję, że nie.
Co do zatrzymanej dziewczyny, podobno interesowała się militariami i chwaliła kolegom i koleżankom, że ma finkę.
Ale to nie przeszkadza to jakiemuś debilowi deklamowania:
„Dziś wolną, suwerenną, niepodległą Polskę stać na więcej niż idealizowanie Okrągłego Stołu. Trzeba o nim pamiętać, ale nie oddawać mu hołd w Pałacu Prezydenckim. Dziś skończył się w Polsce postkomunizm. Niech żyje wolna Polska” …
Jakim trzeba być kretynem /ograniczonym umysłowo histerykiem/ by wynosząc stół „Okrągły Stół” z pomieszczenia triumfować z jakimś sku… oświadczeniem, że dziś w Polsce coś się skończyło…
A nie łaska, powiedzieć, że tyle się sp… że wywołało się „wojnę domową” i zniszczyło szkolnictwo … nauczanie dzieci i młodzieży i dalej brnie się we wzniecanie chaosu i przygotowania gruntu pod katofaszystowskie rządy katobolszewii…
Otóż to, już szykowałam się, zeby to napisać. Dziewczynka miała ze sobą nóż. Czy to rodzice pozwalali jej nosić przy sobie ostre narzędzia? Czy to nie przypadkiem kult „przetrwania”, „radzenia sobie” etc. Przywołam czas przed I wojną; wówczas też wśród młodzieży narastał kult siły i przemocy wobec słabszych (zdechlactwa). Potem była katastrofalna wojna, a potem jeszcze gorzej.
Czytam i nie pojmuję, choć czytałem wiele, a nawet publicznie o tym mówiłem (taki zawód). Pamiętam bardziej drastyczne zdarzenia. Jakiś czas temu w Wlk. Bryt. dwóch (bodaj) 10-latkow porywa 6-latka, aby go sponiewierać i zabić (mały ocaleje). Znam (starą) teorię rozwoju moralnego wg Kohlberga. Dziewczynki z Jeleniej Góry to – wśród 6 – „Stadium 3: Orientacja „dobrego chłopca/dziewczynki””. Czytam Haidta (Prawy umysł). A jest jeszcze przecież powszechna religia w szkołach. I co?
Też miałem kiedyś 8, 10, 14, 18 lat … I ciągle mi nie pasuje. Przecież gdybyśmy powiedzieli 10, 11, 12, 18-latkowi, że nie ma poczucia moralności, nie rozróżnia dobra i zła. poczułby się urażony. Czy wy, „dorośli” czytający dzisiaj, WTEDY nie poczulibyście się obrażeni?
Tak wiem, czytałem mówiłem, przeżyłem: „pokwitanie to okres burzy i naporu”, okres buntu i testowania granic. Mózg się przebudowuje. Itd..
Finka? Przecież można łyżką, kijem, cegłą, drutem. Co winna finka lub scyzoryk – kiedyś marzenie harcerza.
Lecz mimo to nieśmiało myślę, że może stawiamy za mało wymagań, unikamy ocen, rozmywamy kontrolę, relację zawrotną w wychowaniu: dobrze – źle. Zwalniamy też rodziców i społeczeństwo z odpowiedzialności. Nie stawiamy i nie kontrolujemy zadań. Nawet tych szkolnych.
Nie chodzi o drakońskie kary. Skuteczne kary mogą być bardzo subtelne. A wyraźny kompas moralny jest konieczny.
Tak, wiem, czytałem, mówiłem, „robiłem za rodzica”. Internet, media, prawa dziecka, pogubieni moralnie dorośli … I do tego niemoralni i niekompetentni politycy rozwalający od lat system wychowawczy.
Może jednak potrzebna nieco głębsza refleksja.
@Piotr Las
Tak, potrzebna jest głębsza refleksja, a zarazem jest niemożliwa poza wąskim kręgiem rodzinnym i przyjacielskim. To zabójczy rezultat polaryzacji i defragmentacji
społeczeństwa w dobie internetu. To nieuchronnie prowadzi do faszyzacji, jakiej jesteśmy świadkami. A w edukacji faszystowskiej siła i przemoc są gloryfikowane.
@Zielona-limonka
„Co do zatrzymanej dziewczyny, podobno interesowała się militariami i chwaliła kolegom i koleżankom, że ma finkę.”
Podobno ? Informacja od ‚dobrze poinformowanego znajomego” ? Może z mediów społecznościowych ? Następny powoła się na wpis w Polityce jako wiarygodne źródło…
Tak tworzy się opowieści nie mając zielonego pojęcia o faktach.
Zastanawiam sie, jak to jest. Niektóre dzieci sa zdolne do przemocy i zadawania cierpienia zwierzętom i słabszym kolegom, a ja dostawałam histerii, kiedy lalce (takiej celuloidowej z rączkami i nóżkami na gumkach) odpadła rączka, bo gumka pękła, albo zrobiła sie dziura w kruchej buzi. Wydawało mi sie, że lalka bardzo cierpi. I nie była to kwestia wychowania. Nie przypominam sobie zadnych lekcji umoralniajacych ze strony rodziców.
Kalina
18 grudnia 2025
22:13
…Dziewczynka miała ze sobą nóż. Czy to rodzice pozwalali jej nosić przy sobie ostre narzędzia?…
Ten nóż to harcerska finka.
I wszystko jasne.
Wyrzucono „komusze” harcerstwo. Powrócono do „prawdziwego” z „Bogiem, Honorem i Ojczyzną”.
„Ochroniono dzieci przed demoralizacją” edukacji zdrowotnej. W tym edukacji radzenia sobie z emocjami.
Z Jasnej Góry błogosławi się Bąkiewicza, kiboli.
Rośnie w siłę Grzegorz „szczęść boże” Braun.
Taki mamy boguojczyźniany klimat. Pękają najsłabsze ogniwa.
Najważniejsze, że „bóg się rodzi”, zwłaszcza na tacy.
Przed tą tragedią pewien kibol na wysokim stanowisku chwalił robienie przez młodych ludzi tzw. ustawek. Nie słyszałam osobiscie (nie słucham tego gościa, nie jestem w stanie), donosiły o tym media. Taki jest skutek promowania hołoty.
@Piotr_Las:
Jedna dziewczynka zabiła inną dziewczynkę. Patrzę na to o tyle spokojniej, że jak mamy jakieś spektrum zachowań, to zawsze jest możliwość, że będziemy mieli zachowanie skrajne. Dopiero większa liczba morderstw wśród dzieci, powiedziałaby coś więcej, niż to że wypadki morderczych zachowań czasem się zdarzają. Jest to więc tragedia, ale nie widzę powodu, by wyciągać jakieś głebsze wnioski dotyczące trendów społecznych.
Co piszę, pamietając, że generalnie przestępczość spada od paru dziesięcioleci. Dotyczy to także przestępczości osób nieletnich. (I tak, od spadku są wyjątki związane z nowymi technologiami — np. wzrasta nękanie; ale tu nie ma mowy o nękaniu, a o morderstwie.)
> Finka?
Przypominam sobie siebie w tym wieku. Nie, nie chciałem nikogo zamordować. Ale też nie miałem pełnej świadomości, że pewne przedmioty mogą być zabójczo niebezpieczne. Że tu chodzi o życie, a nie coś, co jest naprawialne i się zagoi. Myślę, że poczucie kruchości życia i nieodwracalności czynów, wcale nie musi być jeszcze w pełni świadome u kogoś kto ma 12 lat.
No to się ćpun i gangus doczekał! Fakt, że aż się prosił. Joanna Szczepkowska nie mogła sutenerowi z pałacu nie odpowiedzieć.
▫️Dobry wieczór. Pytają mnie , czy odniosę się do mowy Nawrockiego przy demontażu okrągłego stołu. Jak się okazuje, postanowił zapożyczyć moje słowa o 4 tym czerwca i nazwał to „ parafrazą”.
Przyznam, że mowy nie wysłuchałam do końca i umknął mi ten fragment – dostałam na priv i jako film i jako tekst , wiec się odnoszę, choć widok i głos „Ojca Chrzestnego” naszych kiboli mnie już męczy , wolę nie słuchać i nie widzieć.
Przestałam słuchać mowy przy demontażu mebla , kiedy któryś raz padła fraza o „tych którzy mordowali”, w kontekście uczestników Okrągłego Stołu.
Licząc na niski poziom intelektu swoich wyborców , ten gość podsuwa im proste skojarzenia, winduje emocje i usprawiedliwia ataki. I myśli, że głęboko zakamuflował.
Używa słowa „ mordowanie” wierząc, że odbiorcom pomyli się Kuroń z Kiszczakiem , Kiszczak z Tuskiem, Tusk z Putinem , a wszystko zlepi skojarzenie ze słowem „ mordujący”.
Gdyby nie Okrągły Stół , dzisiaj , człowieku bez honoru, nie mógłbyś go rozmontowywać i nikt by o tobie nie wiedział. Dlaczego to robisz? Żeby przemeblowaniem przykryć Szczyt Europejski, na którym istotnym autorytetem jest Donald Tusk i orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE o tym, że polski Trybunał Konstytucyjny nie jest niezawisły a tym samym nie może być respektowany .
Posłuchaj rezydencie prezydenckiego pałacu: przy okrągłym stole byli ludzie , którzy siedzieli latami w więzieniu za wolną Polskę. Latami. Jacek Kuroń, Adam Michnik, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, czy internowany Lech Wałęsa. Kiedy weszli na obrady razem z ich oprawcami jak Kiszczak czy Jaruzelski, mieliśmy poczucie , że śnimy.
Jednak to oni, bohaterowie waliki o wolność od komuny, zmusili swoich oprawców do rozmów. Gruba kreska Mazowieckiego była trudna do przyjęcia, ale on rozumiał to po chrześcijańsku. Musieliśmy się dźwignąć i dołączyć do reszty świata.
Bohaterowie siedzieli za ojczyznę, potem przy okrągłym stole, ty siedziałeś przy stole z tymi, którzy wyszli z odsiadki za rozboje i sutenerstwo.
Dobrze , że stół wyjechał , bo to był niezasłużony zaszczyt dla ciebie, że stał tam, gdzie prawdopodobnie bezprawnie urzędujesz.
Zawadza ci stół? Nie chcesz pałacu „infekować przaśnością systemu komunistycznego?” – świetnie. To nie wyprowadzaj mebla, tylko podpisz ustawy, które przywrócą trójpodział władzy i system demokratyczny.
Dalej:
„Dziś Polskę suwerenną stać na coś więcej, niż idealizowanie okrągłego stołu. „
Tak. Stać. Polska kwitnie odkąd jest w Unii Europejskiej, wielu przedsiębiorczych Polaków się do tego przyczyniło. Moje pokolenie szybko zapomniało o okrągłym stole , Donald Tusk tym bardziej. Zrobił wszystko, żebyś mógł nazwać Polskę suwerenną. To ciebie ten stół uwiera , a nie człowieka, którego chcesz za wszelką cenę usunąć z gry, bo jest po prostu lepszy.
Teraz zrobię rozbiór logiczny fragmentu, który mi przysłano ( cytuję):
„Na koniec chciałbym zacytować, a raczej strawestować pewne słowa z roku 1989 wprawdzie przedwcześnie , ale jedna z aktorek teatralnych i filmowych w roku 89 z entuzjazmem , z dumą powiedziała w programie telewizyjnym , skończył się, dziś drodzy państwo, skończył się w Polsce komunizm.”
Człowieku! Jak cytujesz proste zdanie , to się wysil i zacytuj dziewięć słów tak, jak potrafi to zrobić uczeń z podstawówki. Jeśli uważasz się za prezydenta, to nie podsuwaj fałszywek obywatelom.
Zdanie autentyczne brzmiało:
„Proszę państwa, 4 go czerwca skończył się w Polsce komunizm” i umysł na przeciętnym poziomie potrafi to zapamiętać.
Gdyby „ jedna z aktorek” powiedziała:
„skończył się, dziś drodzy państwo skończył się w Polsce komunizm.”…
to by nie było przedwczesne, tylko spóźnione, bo „ jedna z aktorek :powiedziała to kilka miesięcy po 4 czerwca . Nie mogła powiedzieć „ dziś”, bo 4 go czerwca nie znany był jeszcze dokładny wynik wyborów. Podstawowa wiedza o wyborach by się przydała.
Dalej:
„Te słowa były wypowiedziane przedwcześnie, bowiem jak wiemy komunistyczni bohaterowie , komunistyczne elity po roku 89 , funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, odgrywali ważną rolę.”
Były prezesie IPN u! Po roku 89 Polacy dokonywali wolnych wyborów. Aleksander Kwaśniewski był u władzy, bo wybrał go NARÓD. Leszek Miller był premierem , bo NARÓD go oznaczył na listach wyborczych. Najwstrętniejsza gazeta „ Nie” Urbana , mogła się utrzymać, bo NARÓD ją kupował i czytał .
NARÓD, który jest zdaje się twoim ulubionym pojęciem wspólnoty. To NARÓD decydował o tym , że byli działacze komunistyczni trwali u władzy. Większa część narodu w każdym razie. O służbach bezpieczeństwa nawet nie wspominaj. Nie nominowanie naszych , współczesnych funkcjonariuszy, jest twojej strony grą na osłabienie ojczyzny.
Dalej ( cytuję) :
„Ja, trawestując słowa tej aktorki z roku 89 go, chciałbym z dumą powiedzieć i mam nadzieję, ze nie przedwcześnie
Drodzy państwo, dziś szanowni państwo, skończył się w Polsce post komunizm. Niech żyje wolna Polska,. Dziękuję.”
Naprawdę? Poważnie? Ach, jak się cieszę! Warto było ten stół rozmontować!
Proszę państwa! Od dziś gruba kreska! Od dziś każdy, kto krzyknie w sejmie” precz z komuną” przeciwstawi się Nawrockiemu! Każdy, z „ prawdziwych Polaków”, kto wzniesie taki okrzyk, okaże sprzeciw rezydentowi pałacu, a tym samym przejdzie na naszą stronę! Powiedział przecież, że koniec! Niech żyje wolna Polska!
I poszłabym dalej na fali tego entuzjazmu. Radziłabym rezydentowi Nawrockiemu kazać wynieść też fotel prezydencki razem z samym sobą. Pomożemy.
I z takim obrazkiem zostawiam Was na dobrą noc. Do jutra! ❤”
Przyzwolenie… ot, jedna z przyczyn … i rozsiew powszechny (smartfony) przekazu iż w Polsce /Pisdowie przestępstwa przemocy wobec „innych” uchodzą bezkarnie…
„ŁÓDŹ. W styczniu 2019 w internecie pojawiło się wiele wpisów, których autorzy pochwalali zabójstwo prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza (zmarł 14 stycznia w wyniku ran odniesionych po ataku nożownika Stefana W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy), a także nawoływali do popełnienia zbrodni lub stosowania przemocy wobec prezydentów kilku miast (między innymi
Poznania, Wrocławia i Szczecina) i którzy byli związani z ugrupowaniami skrajnie
nacjonalistycznymi lub publicznie propagowali faszystowski ustrój państwa. Na przykład 17 stycznia jeden z mieszkańców Łodzi opublikował w serwisie YouTube nagranie, w którym pochwalał zabójstwo P. Adamowicza i stwierdził, że mogli mu „wjeb…ć 20, 50 albo 100 noży, cała scena i jeszcze Owsiak”. Mężczyzna w czasie zatrzymania przez policję miał na sobie kibolską bluzę z napisem „Bóg zesłał nas na ziemię, byśmy siali terror i zniszczenie”. Miał też wytatuowany
na szyi znak Polski Walczącej – symbol walki Polskiego Państwa Podziemnego z faszyzmem, współcześnie zawłaszczony przez ugrupowania propagujące skrajny nacjonalizm i ideologie bliskie… faszyzmowi właśnie (sic!). Mężczyźnie postawiono zarzut publicznego pochwalania popełnienia przestępstwa (nie podano do wiadomości, czy odbyła się w tej sprawie rozprawa ani jaki był jej wynik)”. (Nigdy więcej… raporty)
WARSZAWA. 24 stycznia 2019 na antenie ogólnopolskiej stacji TVP Info w programie pt. W tyle wizji publicysta telewizji państwowej Rafał Ziemkiewicz szkalował prof. Rafała Pankowskiego, współzałożyciela Stowarzyszenia „NIGDY WIĘCEJ”. Pretekstem do trwającego ok. sześciu minut ataku był wyrażony w prasie krytyczny komentarz przedstawiciela „NIGDY WIĘCEJ” na temat
uchwały Senatu o ustanowieniu roku 2019 rokiem między innymi Ligi Morskiej i Rzecznej (kontrowersyjnej organizacji powstałej przed II wojną światową, która dążyła do pozyskania przez Polskę kolonii, a także do zmniejszenia populacji Żydów w Polsce). W rozmowie z wtórującą mu współprowadzącą program Magdaleną Ogórek Ziemkiewicz stwierdził: „Pan Pankowski jest jedną
z najbardziej nikczemnych person, szczerze mówiąc, z jaką się w życiu zetknąłem. (…) Mówimy o człowieku, który żyje z tego, i z tego, co wiem, bardzo dobrze z tego żyje, że od maleńkości oskarża Polaków o faszyzm, jeździ po całym świecie i opowiada kocopały o polskim antysemityzmie”. Dodał również: „Wyjątkowo żałosna persona, naprawdę okropna, straszna. (…)
Niestety, są tacy ludzie którzy – i to słusznie Jarosław Kaczyński powiedział, że to jest cecha takiego najgorszego sortu Polaków, którzy żyją z nienawiści do własnej ojczyzny”. W trakcie programu Ziemkiewicz przywołał również rzekomą wypowiedź prof. Pankowskiego, który podczas konferencji „w izraelskim jakimś uniwersytecie” (sic!) miał stwierdzić, że „największy antysemityzm to jest w Polsce”. W rzeczywistości takie słowa ze strony prof. Pankowskiego nigdy
nie padły. W związku z obraźliwymi wypowiedziami pod adresem prof. Pankowskiego Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar złożył skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W dokumencie tym stwierdził: „Wypowiedź redaktora Rafała Ziemkiewicza, niepodparta żadnymi materiałami ani odwołaniami do możliwych do zidentyfikowania wypowiedzi dra hab. Rafała
Pankowskiego, mogła zostać odebrana jako dyskredytowanie jego działalności, a szerzej jako dyskredytowanie działań na rzecz walki z rasizmem i antysemityzmem w Polsce w ogóle. Słowa redaktora Ziemkiewicza w sposób budzący wątpliwości z punktu widzenia misji mediów publicznych bagatelizują również bardzo niebezpieczne dla życia społecznego zjawiska, jakimi są
mowa nienawiści i antysemityzm”. Nie podano do wiadomości opinii publicznej, czy KRRiT odpowiedziała na pismo i podjęła jakiekolwiek działania w tej sprawie”.
POZNAŃ. W nocy z 26 na 27 stycznia na budynkach na osiedlu Kopernika „nieznani sprawcy” namalowali około 40 rasistowskich i faszystowskich haseł i symboli. Na elewacjach bloków, pawilonów, garażach, wejściach do klatek schodowych i stacjach elektroenergetycznych pojawiły się napisy: „Biała siła”, „White power”, „Faszyzm ok!”, „Rasizm ok!”, „Nazi zone”, „Jude raus”,
„Anti antifa, zajeb…my was, k…wy”, krzyż celtycki (oznaczający supremację tzw. białej rasy), a także liczby „14/88” (w neonazistowskiej symbolice liczba 14 odsyła do tzw. czternastu słów, czyli sloganu „We must secure the existence of our people and a future for white children”, tłum. „Musimy zabezpieczyć egzystencję naszej rasy i przyszłość dla białych dzieci” – sformułowanego przez Davida Lane’a, lidera rasistowskich terrorystów z amerykańskiej grupy The Order.
Inspiracją tego tekstu był fragment Mein Kampf Adolfa Hitlera. Z kolei 88 oznacza „Heil Hitler”, od ósmej pozycji litery H w alfabecie). Hasła te zostały namalowane w noc poprzedzającą rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz (27 stycznia), jak również ustanowiony przez ONZ Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu”. (NW)
W Polsce rozkwit przemocy i faszyzacji nastrojów w dużej części zawdzięczamy działalności medialnej rodzimych gnid i kanalii z setek takich organizmów – najgorsze to gnidy janeckie, mendy ziemkie i gnidy radiomaryjne…
gart
Od dawna – i wiernie – kibicuję blogowi Gospodarza, W myślach wręcz zaprzyjaźniam się z wieloma „udziałowcami”… Intryguje mnie że n i g d y nikt nie nawiązał do tragedii ostatnich lat; o przyjęciu łagodnie i wyrozumiale podarunku nowego wielkiego brata (mamy cholera do nich szczęście) tak zwanych wolnych sztuk walki, dawniej nazywano to pogardliwie „wolnoamerykanką”. Pogardliwie to śmieszny eufemizm, te „sztuki” to najzwyklejsza b a n d y t e r k a ! I pasjonują się nimi niemal wszyscy. Albo z wyższością tolerują. A potem dziwują się dziecku.
Gwoli ścisłości, po pierwsze sąd rodzinny nie wymierza nieletnim kar, po drugie jeśli nieletni sprawca nie ma ukończonych 13 lat to jego zachowanie kwalifikuje się nie jako czyn karalny tylko jako demoralizację (art. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 9.06.2022r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich), a to oznacza że nie ma żadnej podstawy prawnej do umieszczenia w tej sprawie domniemanej zabójczyni w zakładzie poprawczym (art. 15 tej ustawy wymaga do takiego umieszczenia popełnienia czynu karalnego) , można zastosować tylko środki wychowawcze takie jak umieszczenie w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, nadzór kuratora itd (art. 7) lub środek leczniczy polegający na umieszczeniu w zakładzie leczniczym (art. 8). Nie znamy sprawy, akt, osób, nie wiemy co się stało, poza tym że stała się tragedia.
Pojawiają się komentarze o militarnych zainteresowaniach zabójczynì. Koledzy ze szkoły wiedzieli, ale zachowali w tajemnicy.
Donoszenie nie jest w modzie.
Kapuś to zawsze kapuś i nie wiadomo dlaczego sygnaliści sìę nie przyjęli
@epmg
„Miała też interesować się militariami i planować przyszłość w szkole wojskowej. Mówiono, iż pochwaliła się kolegom, że zawsze nosi przy sobie nóż, wspomnianą wcześniej finkę.”
link
https://www.wprost.pl/kraj/12205827/zabojstwo-11-latki-w-jeleniej-gorze-nowe-informacje-o-podejrzanej-i-relacjach-z-ofiara.html
o ile wiem „Wprost”, to nie medium społecznościowe, już lepiej?
Szanowny Gospodarzu: może nie przepuści Pan mojego wpisu, bo będzie on nie na temat Pana felietonu, ale dzisiejszy dzień jest tak pełen emocji polsko-ukraińskich i poziomu narracji, że nie mogę się powstrzymać od skomentowania tych narracji zwłaszcza w przedmiocie pożyczki dla Ukrainy (90mld.EURO).
1.Stwierdzam,że poziom znajomości reguł ekonomiczno-prawno-biznesowych zarówno dziennikarzy, jak i polityków jest żenujący. Zwolennicy Nawrockiego naigrawali się, że Tusk niczego nie załatwił, bo Ukraina nie dostanie kredytu na bazie ruskich depozytów, lecz udzieli pożyczki z zasobów Unii, a chwalił się, że załatwi .Potem zarówno w TVN24,jak i w TVP Info (stacji pro Nawrockich nie oglądam) dziennikarze wraz zaproszonymi dyskutantami rozbierali włos na czworo i wylewali krokodyle łzy, że są zawiedzeni decyzjami Unii itd, itd. Mam za sobą bardzo duże doświadczenie zawodowe w udzielaniu kredytów i nadzorowaniu udzielania kredytów i stwierdzam kategorycznie, że informacja premiera D. Tuska o podjętych decyzjach przez gremium decyzyjne w UE jest jak najbardziej logiczna, prawnie skuteczna , uwzględniająca rolę czasu i co najważniejsze: nie jest to decyzja tylko czysto polityczna, ale w pełnej rozciągłości przestrzega zasadę zachowania należytej staranności obowiązującej w polityce kredytowej banków. Ogromną rolę odgrywa czas. Ukraina musi dzisiaj wiedzieć, że otrzyma te środki!!!.I te środki otrzyma w formie pożyczki z zasobów rezerwowych UE. Ukraina nie posiada oczywiście zdolności kredytowej, ale ustalono, że spłata tej pożyczki nastąpi z funduszy reparacyjnych od Rosji po ich uzgodnieniu. A jeśli Rosja nie wypłaci Ukrainie żadnych funduszy reparacyjnych, to wtedy pożyczkodawca ściągnie (decyzja UE) ekwiwalent pożyczki z zamrożonych środków Rosji w bankach Europy. Czyli kredytodawca ma 100% zabezpieczenie odzyskania pożyczonych pieniędzy. Pożyczka ma charakter wyjątkowy, bo zwykle kredyty są udzielane podmiotom, które posiadają zdolność kredytową i dysponują możliwością prawnego zabezpieczenia kwoty kredytu. Tu oczywiście nie ma tej zdolności kredytowej, ale jest 100% gwarancja, że depozyty Rosji w bankach europejskich, zamrożone na bezterminowo stanowią realną wartość znacznie większą, niż wolumen pożyczki, więc Pożyczkodawca ma pewność odzyskania udzielonej pożyczki (wraz z odsetkami). Transakcja czysto biznesowa, korzystna dla obu stron i nikt tu nikomu nie robi łaski. Ukraina uzyska środki w trybie pilnym ,a pożyczkodawca ma gwarancję, że doczeka się pełnego zwrotu .Nie są w Umowie(która moim zdaniem powinna być zawarta w niedługim czasie) ustalone terminy spłaty, ale to w każdej chwili można dopisać w aneksie do tej umowy, gdy zapadną odpowiednie decyzje, min.co do terminów. Ponieważ w kredytowaniu istotną rolę odgrywa czas, więc wszelkie odsetki będą policzone i uwzględnione w ramach zasobów zamrożonych w depozytach ruskich, bo ich wartość jest znacznie wyższa od kwoty pożyczki. Transakcja jest absolutnie bezpieczna dla kredytodawcy zgodnie z Prawem bankowym.
2 I kwestia druga: ma charakter czysto pragmatyczny. Można powiedzieć, że jest ona trochę nawet cyniczna. Jeśli Ukraina nie otrzyma tej pożyczki, to upadnie i wtedy UE ma za kilka miesięcy na głowie armię ruską wraz z wojskiem ukraińskim, które zostanie wcielone do armii Putina. Europa nie posiada na dzisiaj zdolności obronnej wobec takiej nowej Rosji powiększonej o zasoby Ukrainy. Unia Europejska udzielając Ukrainie tej pożyczki, ratuje nie tylko los Ukrainy, ale ratuje równocześnie za marne 90mldEURO własną dupę!!!Kto tego nie rozumie, znaczy, że jest idiotą ,albo sprzedawczykiem na rzecz Rosji.
3.Czekam z niecierpliwością, kiedy rząd D. Tuska zacznie wdrażać politykę pryncypialną z rozliczaniem wszystkich wrogów Ukrainy, bo nie są to wrogowie tylko Ukrainy, ale przede wszystkim wrogowie Polski,co chyba jasno wynika z moich powyższych przemyśleń.
@limonka
Ostrożnie.
Trudno oprzeć się wrażeniu panie Adamie, że pańskie ostatnie felietony nie tryskają optymizmem. Faktem jest, że to co się w świecie wydziewa nie nastraja do radosnych uniesień. Na Antypodach masakra na sydnejskiej plaży Bondi i watahy nastolatków szlachtujących się maczetami, na które wprowadzono niedawno zakaz. W nadwiślańskiej krainie niepozostającej w tyle dzieci żgają się nożami. W światowej polityce agresywny chaos podsycany przez psychopatów u władzy. Wszyscy wewnętrznie skłóceni zza płotu własnego plemiennego gumna wygrażają sobie piąchami. Patrzę na zmęczoną twarz Zełeńskiego, często wykrzywioną wymuszonym uśmiechem pełnym rezygnacji. Ten człowiek w ciągu czterech lat postarzał się o kilka dekad, podczas gdy naszprycowany botoksem bandzior na Kremlu szykuje się już na Mołdawię o czym w pieśni o „Płonącym imperium”
https://www.youtube.com/watch?v=uaEAW8xoTas
No ale dość już tych ponuractw. W końcu idą Święta. A więc życzenia spokojnych i pogodnych chwil przy wigilijnym stole w towarzystwie mniejszych braci dla gospodarza i znakomitej większości piszących na Hopscotchu.
https://www.youtube.com/watch?v=GFUtN91qKow
@Zelona-limonka
Może Pan/Pani pamięta takie informacje: ‚Podobno szczepienia powodują autyzm’. Pojawiały sie w różnych mediach. Z niczym sie nie kojarzy ? Dziennikarze kochają ‚newsy’ szczególnie takie sensacyjne. Dopóki nie będzie oficjalnych komunikatów, każde ‚podobno’ jest, moim zdaniem’ nakręcaniem emocji. ‚Dobrze poinformowane źródło’ to często pomysł autora .
@aborygen
Dziękuję we własnym imieniu. Tak, Zełensky z postaci z commedia dell arte przedzierzga się w postać szekspirowską.
Trzymając się obłędnej logiki polaryzacji jest kwestią czasu pojawienie się komentarza ze strony prawacko-katolickiej, że ta tragedia to skutek metod wychowawczych ,,lewaczki” Nowackiej i owsiakowego ,,róbta co chceta”. Myślę, że są zdolni do tego.
Szczęśliwie, wizyta ,,niewdzięcznika” Zełeńskiego pozwoliła im dostarczyć ,,kontentu” w inny sposób.
@epmg
„Podobno szczepienia powodują autyzm. Pojawiały sie w różnych mediach. Z niczym sie nie kojarzy ?”
Owszem, z foliarzami. Jest różnica między „podobno powodują” a „powodują”, wystarczy włączyć myślenie i po problemie.
@AS
„Polacy odnoszą wrażenie (…), że nasz wysiłek i wielowymiarowa pomoc Ukrainie nie spotkały się z należytym docenieniem — stwierdził prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji z odwiedzającym Polskę prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.”
Zagotowałam się wczoraj, niech ten kibol mówi za siebie, ja nie potrzebuję, żeby mnie ktoś z wdzięczności po rękach całował.
@Piotr_Las
19 grudnia 2025 1:14
Niestety pośrod pesymistycznego ale i fachowego tonu Twojej wypowiedzi uderzyło mnie ,,pogubienie dorosłych”.
Myślę, że żyjemy w czasach anomii. Zaniku pozytywnych postaw moralno-etycznych. Na co patrzą nasze dzieci (czy MY RODZICE chcemy tego czy nie)? Na celebrytki ,,puchary przechodnie”, które grzecznościowo nie są określane właścieym mianem a szczycące się swoim opłaconym du… luksusowym życiem, na celebrytów szczycących się używaniem co rusz nowych takich ,,pucharów”. Polityków, którzy nie widzą problemu w kłamaniu, kradzieżach, szczuciu, promowaniu agresji i dehumanizowaniu adwersarzy. Mamy ludzi żyjących w poczuciu bezkarności od bogaczy, po przez celebrytów aż do policjantów. Ta bezkarność (kiedyś ukryta ) jest jawna, wręcz epatuje się nią. Wystarczy popatrzeć na ulice gdzie jeździ mnóstwo osobników, którzy mają gdzieś ludzkie życie, zdrowie. Nawet najniżej, najprościej: czy rodzice kupujący dziecku hulajnogę elektryczną są świadomi ze zaoptrują swą pociechę w potencjalne narzędzie, którym może ten ,,bąbelek” zrobić komuś poważną krzywdę? Nie! Tatuś będzie dumny, że nie kupił ,,byle dziadostwa” ale że ma to ,,mocny silnik” (sam czasem lubi się kajtnąć) a jak dziecię kogoś rozjedzie to jeszcze opier… ,,babę, że bachora nie umie upilnować”. Niestety ale obecny liberalno-konsumpcjonistyczny system wyhodował ,,Wielkie Ja i tylko Ja i Moje”. ,,Przeszkadza pani mój samochód? To pani problem”. Parkuję gdzie mi wygodnie.Ile razy są zdjęcia celebrytów czy osób ogólnie znanych, ktorzy parkuja gdzie im potrzeba)?
Piszę o tym bo dzieci patrzą, uczą się, naśladują. Dlatego szczytem marzeń wielu dzieciaków nie jest zostać strażakiem albo lekarzem ale jutjuberem.
Ps. Być może dywagacje te są bezprzedmiotowe bo ta dziewczynka może być psychicznie chora a jak wiemy psychiatria dziecięca u nas leży.
Sławczan dodałbym jedynie że ŻYJEMY W CZASIE BEZMYŚLNEJ POWSZECHNEJ PROMOCJI PRZEMOCY I ZŁA. Promocja zabijania króluje już w okresie przedszkolnym. konsole,gry , telefony z niszczczeniem zabijaniem i unicestwieniem na amen to ulubione gry. Nie tylko młodzi są przyklejeni do ekranu. Bakiewicz z kosą i jego chwastobójcze hasła działają. No jesteśmy wielcy jak Ameryka i może dopiero wojna secesyjna zaspokoi żądze Kaina. Dzieci od wielu lat zabijają na wojnach w gangach . Starsi gangsterzy wiedzą że młody ma mniej skrupułów. Niszczyciele Czołgów w wojnie Iranu to były dzieci z trotylem i Koranem. BULWERSUJE NAS TA TRAGEDIA i słusznie.. ale to tylko objaw rzeczy dużo gorszej. Gdzie są OBROŃCY SUMIENIA i co robią . Kiedy HANDEL ŚMIERCIĄ I PRZEMOCĄ przestanie być priorytetem.
Polecam stary film Luisa Bunuela Los Olvidados z Meksyku. Dziecięce mordy i prostytucja powszechna w Latynoameryce to bardzo stara sprawa. Nie widzimy tego na co dzień ALE TO WSZYSTKO SIĘ DZIEJE W REALU.
@ Kalina 19 grudnia 2025 9:58
cyt: „. I nie była to kwestia wychowania. Nie przypominam sobie zadnych lekcji umoralniajacych ze strony rodziców.”
Nie muszą to być „lekcje umoralniające” – najczęściej wystarczy jeśli rodzice od początku pokazują co jest dobre i uczciwe, a co nie. Nie wiem jak inni, ja od kiedy pamiętam miałem coś co się potocznie nazywa „sumieniem” i „to coś” gryzło mnie i uwierało kiedy zachowałem się paskudnie. Czy ta wewnętrzna ocena byłaby inna gdyby mi od urodzenia wmawiano, że wszystko jest jedynie kwestią ceny w walucie lub innych korzyściach? Ile w ludzkich zachowaniach z genów a ile z wychowania wypływa? Przeważają opinie o wychowaniu jako decydującym, ale w prawie każdej rodzinie zdarzał się wyrodek zachowujący się przeciwnie niż pozostali i to działało w obu kierunkach: zarówno utracjusz w rodzinie bankierów, jak i uczciwy potomek bandytów.
Batyr stara się naśladować, czy też wręcz małpować Trampka, który publicznie wyniośle traktował Zełeńskiego i dobijał się publicznie u niego o wyrażanie wdzięczności za udzielaną Ukrainie pomoc, która zresztą kwotowo wyolbrzymiał.
To małpowanie Batyra przekłada się także na polskie wewnętrzne życie publiczne, a trójca Bogucki, Leśniewicz i ten łysy od polityki mają w tym swój niebagatelny udział.
Pozdrawiam.
@Slawczan:
Ale mieliśmy od razu wersję, że sprawczyni jest Ukrainką — aż musiano oficjalnie dementować.
> Niestety ale obecny liberalno-konsumpcjonistyczny system wyhodował ,,Wielkie Ja i tylko Ja i Moje”.
Nie wiem na ile to aktualne, ale moja żona wciąż nie może wyjść z zachwytów nad Monachium, i nad tym, że tam psy są cicho. Bo brak hałasu jest dobry dla innych, więc prawo wymusza by psy były cicho. Nie wiem jak szkolą te psy, wiem że prawo skutecznie to wymusza.
Tyle, że Niemcy… są na zachód od nas, dłużej funkcjonują w kapitalizmie. Ten zachodni model, który przejmujemy wcale nie musi tak wyglądać. Więcej — populistyczny, altrightowy bunt, jest właśnie buntem wobec takich norm, które nakazują uwzględniać dobrostan innych, a nie tylko własny.
**
Ale, jak pisałem wyżej — sprawa jest jednostkowa i nie wiemy o niej niemal nic. Newsy, które dochodzą, wskazują na harcerkę, dumną ze swojej finki, co jednak mimo samego noża, wskazuje raczej na dobre wychowanie, otoczenie i wzorce.
@pielnia11:
Z tego, co rozumiem, wstępny plan wykorzystania aktywów rosyjskich, został zablokowany przez zastraszonych rosyjskim szantażem polityków belgijskich.
@Kalina:
Piotr_las przywołał tu Kohlberga. Ten model zakłada, że bardziej złożone modele moralne pojawiają się z wiekiem. Małe dziecko ma słuchać rodziców, potem włącza się empatia, potem buduje się modele etyczne. Tu raczej nie ma miejsca na osobne lekcje „etyki” (choć ich nie wyklucza się) — rozwijając się w normalnym otoczeniu, ucząc się też choćby literatury* (gdzie „wchodzisz” w rolę bohaterów i widzisz ich dylematy) powinno się to rozwinąć.
Nigdy nie męczyłem zwierząt, ale pamietam, że jako ok. 7-latek bezmyślnie niszczyłem krzaki, łamiąc kolejne gałęzie. Przechodził jakiś obcy starszy pan, zwrócił mi uwagę (nie pamiętam jak, ale to nie były bluzgi), zawstydziłem się i już nigdy więcej nie niszczyłem celowo roślin. Podejrzewam, że mogłaś mieć coś podobnego — tu wrażliwemu dziecku, wcale nie potrzeba wiele by czegoś takiego się nauczyć.
—
*) Oczywiście filmy, czy bajki mają podobną wartość; ale chciałem wskazać na to, co jest przedmiotem szkolnym.
Tu się rozpoczyna lincz młodzieży… tu wzrastają i „kształcą się” szowiniści, i .. kolejne generacje kandydatów na morderców i złych bezwzględnych ludzi…
To nie szkoła, to hodowla zawistnych ludzi…
Jebać TE Vizję w Warszawie !
Kury szczać wyprowadzać…
Case study
https://przegladsportowy.onet.pl/inne-sporty/lincz-za-murami-prestizowego-warszawskiego-liceum-otworz-oczy-suko/fbmrk1y
———————————————–
A tak się reklamuje ta hodowla… „prestiżu” pospolitych trepów i egoistów gardzących innymi…
„Międzynarodowa Szkoła Podstawowa TE Vizja mieszcząca się na ul. Okopowej to dynamiczne miejsce nauki, łączące nowoczesne podejście do edukacji z wartościami, takimi jak: szacunek, empatia i odpowiedzialność. W naszej szkole uczniowie rozwijają się w bezpiecznym i inspirującym środowisku, korzystając z bogatej oferty dydaktycznej.
Co nas wyróżnia?
Programy międzynarodowe Cambridge – wprowadzamy uczniów w świat globalnej edukacji, dając im szansę na uczestnictwo w projektach międzynarodowych. Zajęcia są prowadzone w języku angielskim.
Elementy dwujęzyczności w II etapie edukacyjnym- wdrażanie elementów dwujęzyczności pozwala uczniom na naturalne przyswajanie wiedzy w drugim języku oraz lepsze przygotowanie do globalnych wyzwań zawodowych. Stosujemy metodę CLIL, czyli integrację nauki przedmiotów przyrodniczych i matematyki z nauką języka obcego, dzięki czemu uczniowie rozwijają umiejętności językowe w praktycznych kontekstach.
Indywidualne podejście do ucznia – w naszej szkole stawiamy na rozpoznanie i uwzględnienie indywidualnych potrzeb, predyspozycji i możliwości uczniów , aby każdy miał szansę rozwijać swoje umiejętności w sposób optymalny. Dzięki różnorodnym formom pracy oraz wsparciu, uczniowie mogą w pełni wykorzystać swój potencjał.
Innowacyjne sposoby nauczania – stosujemy nowoczesne metody dydaktyczne, które sprzyjają rozwojowi umiejętności krytycznego myślenia.
Atrakcyjna oferta zajęć dodatkowych – oferujemy różnorodne aktywności, które rozwijają pasje uczniów, takie jak: zajęcia sportowe, artystyczne czy językowe.
Hala sportowa ze ścianką wspinaczkową – zachęcamy do aktywności fizycznej, dbając o zdrowy styl życia naszych uczniów.
Nasze osiągnięcia:
Debaty i dyskusje – nasi uczniowie doskonalą umiejętności argumentacyjne, uczestnicząc w konkursach debat oksfordzkich.
Samorządność – angażują się w organizację wydarzeń, rozwijając swoje umiejętności przywódcze.
Empatia i pomoc – kształtujemy wrażliwość społeczną i empatię poprzez zaangażowanie w akcje charytatywne i inicjatywy pomocowe.
Wysoki poziom nauczania języków obcych – średni wynik, który uzyskali uczniowie na egzaminie ósmoklasisty z języka angielskiego to 97%. Ponadto szkoła umożliwia naukę innych języków obcych.
Edukacja bez granic – organizujemy regularne wyjazdy edukacyjne do krajów anglojęzycznych oraz hiszpańskojęzycznych, umożliwiając uczniom praktyczne doświadczenie języka i kultury.
Odkryj TE Vizja! Tworzymy bezpieczną i inspirującą przestrzeń do nauki i rozwoju – od przedszkola po liceum. Kampusy TE Vizja znajdziesz w czterech dogodnych lokalizacjach zarówno w Warszawie jak i w Gdańsku”.
Odkryłem…
Fałsz goni fałsz …
Na szczęście w Polsce nie ma powszechnego dostępu do broni jak w USA.
Byłoby gorzej
@PAK4
20 GRUDNIA 2025
17:40
Masz rację, choć kształtowanie wrazliwosci u takiego małego dziecka jak ja we wczesnych latach 50-ych, było skomplikowane. Wprawdzie płakałam, ze laleczka ma dziure w buzi, ale moj stosunek do zarzynanych przez mame i babcie kurczaków kupionych na pobliskim bazarze (w sklepach takich juz zarznietych nie bylo) byl pozytywny. Najpierw bawiłam sie z zywym jeszcze kurczakiem, woziłam go w wózku zamiast lalki, a potem spokojnie go zjadałam upieczonego i wypchanego nadzieniem. Podobnie było z zywymi karpiami kupowanymi na wigilię i pływajacymi w wannie. W odpowiednim czasie były mordowane i smazone. Refleksja przyszła dużo później, ale co z tego. Żrę kurczaki usmazone w częściach, choc wiem, ze kiedys biegały zywe, a następnie zostały okrutnie zamordowane przemysłowym sposobem.
@lemarc
20 GRUDNIA 2025
18:00
Bardzo mnie interesuje ten artykuł o linczu w szkole na Okopowej. Niestety, nie mogę go przeczytać, bo wyswietla mi sie polecenie odblokowania reklam, czego nie zrobię, bo mnie reklamy przyprawiaja o nerwicę. Czy mógłby Pan strescic, co sie tam stało?
Do @PAK4: na pewno pamiętasz, że w/s tego zamrożenia i odmrożenia ruskich aktywów dyskutują w UE od kilkunastu miesięcy; jak to mówił O. Zagłoba: „gonią w piętkę”. Istnieją takie przepisy w prawie handlowym, jak „siła wyższa”(min.strajki,wojna itd).Bankowi nie wolno zagospodarować ulokowanych u niego cudzych aktywów, bo jest to złodziejstwo, stąd opór banków belgijskich. Rosja użyła perfidnego określenia: „akcja specjalna” ,a nie wojna, stąd te banki wahają się, czy można skorzystać z klauzuli „siły wyższej” i tak pitolą od miesięcy, bo boją się ewentualnego zaskarżenia kiedyś przez Rosję, że to nie była „okoliczność siły wyższej”. Ukraina utraciła płynność finansową, więc nie może czekać na dalsze idiotyczne przekomarzania. Więc decydenci w UE podjęli bardzo dobrą decyzję: udzielimy Ukrainie w trybie pilnym pożyczkę z zasobów UE na zasadzie prefinansowania, zamrozimy ruskie aktywa na okres bezterminowy, zobaczymy, co wykluje się w negocjacjach zawieszenia wojny-jakie powstaną zapisy, a skrajnym przypadku, gdy Rosja odmówi wypłaty rekompensaty, to uznamy to za naruszenie klauzuli „siły wyższej” i wtedy skonsumujemy ruskie depozyty. Decyzja większościowa (przewidziana w przepisach UE) pozwala na udzielenie takiej pożyczki w trybie pilnym, bo czas goni, i pozwala na odłożenie w czasie decyzji z czego pożyczka ma być spłacona ,a zabezpieczeniem tej spłaty są ruskie depozyty, z których można skorzystać, jeśli Rosja nie spełni wymogów rekompensaty. To, że niektóre kraje nie wyraziły entuzjazmu, nie ma to żadnego znaczenia z punktu widzenia prawnego. Przepisy UE dają Unii kompetencje „większościowe” udzielania takich pożyczek i mrożenia cudzych aktywów, więc wszystko jest zgodne z przepisami UE, czyli ta pożyczka ma zagwarantowane źródło spłaty i to jest najważniejsze dla zgodności z regułami kredytowania. A to, że niektóre kraje -Węgry, Słowacja, Czechy- protestowały, to nie ma znaczenia formalnego. A głupi Orban i Fico myślą, że jeśli Ukraina upadnie bez tej pożyczki, to Rosja zostawi Węgry i Słowację w spokoju. Może uratują swoje posady, ale tu chodzi o odbudowę imperium Rosji, a nie o jakiegoś Orbana, czy Fico. Chałupa sąsiada się pali, ogień w każdej chwili może pod działaniem siły wiatru przenieść się na naszą chałupę, a oni, zamiast pomagać gasić, przyglądają się i cieszą się, że to nie moja chałupa płonie. Moja chata z kraja…
@volter:
Ale, na drugą nóżkę, właśnie pakowałem prezenty bożonarodzeniowe. I była wśród nich książka dla dzieci (zakres wieku: szkołapodstawowa) o emocjach. O tym, że są, że trzeba sobie z nimi radzić, że pewne formy „radzenia sobie” są szkodliwe. Nie przypominam sobie, z czasów, gdy sam byłem dzieckiem, podobnego uświadamiania psychologicznego.
@ls42:
Chyba pierwszy raz się z Tobą zgadzam…
@Kalina
Proszę kopię:
https://przegladsportowy.onet.pl/inne-sporty/lincz-za-murami-prestizowego-warszawskiego-liceum-otworz-oczy-suko/fbmrk1y
„Lincz za murami prestiżowego warszawskiego liceum. „Otwórz oczy, s**o!”
„15 osób cię nienawidzi. 15 osób mówi, że jesteś głupią, brzydką k***ą. Otwórz oczy, s**o!”. Seria wulgarnych nagrań zaczęła nagle przychodzić na telefon 15-letniej Darii, córki znanego siatkarza. Młodzież z prestiżowego warszawskiego liceum rozpoczęła lincz na pochodzącej z Ukrainy dziewczynie. Konsekwencje tego aktu przemocy i zachowanie szkoły zszokowały rodziców ofiary. A potem pojawił się jeszcze znany z telewizji prawnik.
Mama Darii ma zmęczone, puste oczy. Po raz kolejny puszcza nagranie. Grupa nastolatków wykrzykuje do telefonu.
Głos 1: „Nie nagram ci suczko po ukraińsku, bo k***a nie umiem, ale wiesz co…”.
Głos 2: „Je***my, k***a, Ukraińców”.
Głos 3 (przekleństwa po ukraińsku): „Spie****aj, je***a s**o!”.
Głos 1: „Je**ć cię, szmato”.
Szokujące nagrania publikujemy powyżej, w wersji audio. Jej adresatką jest 15-letnia Daria. Ma znanego tatę, ale się z tym nie obnosi. Jurij Gładyr jest jednym z najlepszych środkowych w polskiej lidze siatkówki. Pochodzą z Ukrainy, ale od lat mieszkają w naszym kraju. Jurij od 2013 r. ma polskie obywatelstwo.
Daria odziedziczyła budowę po tacie. Jest wysoka i smukła niczym modelka. Ma też nieco mniejsze lewe oko, choć trzeba się naprawdę uważnie przyjrzeć, by to dostrzec.
Głos 1: „Realnie spójrzmy na tę sprawę. Otwórz oczy. Ale dwoje oczu. Nie półtora, nie jedno. Dwoje oczu i spójrz na to realnie. Ty mówisz człowiekowi, że jest „chopped” [w slangu młodzieżowym: nieatrakcyjny — dop. red.], mając pół mordy wyj****ej, k***a, jakiś zoom na połowie twarzy”.
Głos 2: „Weź, k***a, po prostu odp****ol się od nas wszystkich, bo tak naprawdę, k***a, jesteś poniżej poziomu… (nieczytelne)”.
5 tys. zł za miesiąc nauki. Tyle kosztuje prestiż. „Otwórz oczy, s**o!”
Wszystkie dzieci uczą się w prestiżowym, międzynarodowym liceum Towarzystwa Edukacyjnego Vizja. W pięknym, nowoczesnym budynku na warszawskiej Woli. W większości w jednej klasie. Miesięczne czesne wynosi tu ponad 5 tys. zł. Pomnożyć przez całą czteroletnią edukację i wyjdzie ćwierć miliona.
Szkoła realizuje program przygotowujący do matury międzynarodowej IB. Dla Darii kluczowy, bo dziewczynka ma głowę pełną marzeń. Jednym z nich są studia na uniwersytecie Bocconi w Mediolanie.
Na stronie internetowej TE Vizja znajdziemy mnóstwo zachęcających haseł, m.in.:
„Każdy z nas jest inny, ale łączy nas jedno — szkoła, w której:
– możesz być sobą i być z tego dumnym
– komunikujemy się wprost i w dodatku w wielu językach
– każdy jest wyjątkowy, bez wyjątków”
Głos 1: „To po prostu 15 osób cię nienawidzi. 15 osób mówi, że jesteś głupią, brzydką k***ą. Otwórz oczy, s**o!”
Ta seria wiadomości na komunikator Darii zaczyna przychodzić 1 października 2025 r. po godz. 16. Wszystko po drobnym sporze z jedną z koleżanek, O. [w tekście używamy inicjałów dzieci]. O. oszukała Darię, Daria jej to wypomniała. Tak wynika z relacji poszkodowanej. I się zaczęło.
Mama przyjechała po córkę do szkoły. W jej stronę poleciały wulgarne okrzyki
Mama Marina Gładyr natychmiast pisze e-mail do szkoły, zgłaszając przemoc psychiczną wobec córki. Szybko odzywa się jeden z wiceprezesów TE Vizja, obiecując spotkanie i dalsze kroki, w tym oddzielenie dziewczynki od oprawców. Głównie czwórki prowodyrów: O., M., A. i K., którzy mieli też założyć zamkniętą grupę na Instagramie, w której chodziło o obrażanie koleżanki.
Głos 1: Nie będę do ciebie pisał, bo ja nie zamierzam, k***a, marnować czasu, żeby pisać ze szmatą. Ja się dobrze bawię, a ty mnie jeszcze coś gadasz… Ooo, bloknęłaś M., ja p*****lę, skaczę, k***a, z budynku. Ej, dzi**o, spróbuj mnie zablokować„.
Młoda, dotąd lubiana osoba nie umie zrozumieć, co się dzieje. Zwłaszcza kiedy, mimo zapewnień szkoły, następnego dnia nic się nie zmienia.
2 października ok. godz. 11 zlękniona córka dzwoni do domu. „Mamo, oni nadal mnie wyzywają” — mówi. Marina Gładyr przyjeżdża odebrać dziecko ze szkoły.
Z oświadczenia Darii Gladyr: H. mówiła o mnie źle do wielu osób, za każdym razem, gdy rozmawiałam z moimi znajomymi, mówiła im, żeby ze mną nie rozmawiali, ponieważ „jestem dziwna” i „jestem s**ą”. A. nadal mnie wyśmiewał, szczególnie z mojego oka (zamykał jedno oko, wydawał dziwne dźwięki i się ze mnie śmiał). Po lekcjach A. stał na środku przejścia dla pieszych i kiedy moja mama przechodziła, razem z K. zaczęli wykrzykiwać w jej stronę wulgarne wyzwiska, m.in. „k***a”, „je***a matka”..
— Bała się. I ja też się bałam, po tym zdarzeniu na pasach, co będzie dalej. Skoro już mnie od „je***ych matek” wyzywają? Bałam się zemsty po tym, jak powiadomiliśmy szkołę. Bo, szczerze mówiąc, byłam pewna, że ich spotkają szybkie konsekwencje — zawiesza głos Marina.
cd.1
Gładyrowie zatrudniają ochroniarza. Pojawia się też znany z telewizji prawnik
W pierwszym odruchu wynajmuje ochroniarza, by przez tydzień woził córkę do i ze szkoły. Rodzice Darii kontaktują się też z prawnikiem, prosząc go o wsparcie w rozmowach ze szkołą. To znany z programu „Państwo w państwie” na antenie Polsatu dr Mateusz Mickiewicz.
— Zależało nam na tym, żeby załatwić tę sprawę polubownie. Znaleźć ze szkołą rozwiązanie, w którym Daria będzie chroniona, a jej prześladowców spotka kara na gruncie ustawy o demoralizacji nieletnich i na podstawie statutu liceum, który za takie zachowania przewiduje nawet wydalenie ze szkoły. Tutaj był zbiorowy atak na młodą dziewczynę. Atak, na który są dowody w postaci nagrań i screenów — mówi nam Mickiewicz.
6 października dochodzi do spotkania rodziców Darii z dyrektorką liceum Emilią Nagucką. Jest na nim Mickiewicz, pojawia się też pani prawnik ze strony szkoły. Atmosfera jest — na podstawie relacji Mariny Gladyr — napięta.
— Nie dostaliśmy żadnego wsparcia ani merytorycznej informacji na temat planowanych działań szkoły — mówi.
Rodzice Darii mimo próśb nie otrzymują kontaktu do rodziców prześladowców, by rozwiązać problem bezpośrednio.
Ich córka w kolejnych dniach nie zostaje odseparowana od znęcających się nad nią dzieci. W szkole nie ma żadnego oficjalnego potępienia tych zachowań, apelu, szkolenia. Nie mówiąc o zawieszeniu prowodyrów. Darię ze łzami w oczach przeprasza tylko jeden ukraiński chłopiec. Nikt więcej.
Dyrektorka zgłasza sprawę na policję i rozkłada ręce. Daria zamyka drzwi od pokoju
Nadal pojawiają się wyzwiska, choć już rzadziej i tylko ze strony O., dziewczynki, od konfliktu, z którą wszystko się zaczęło. Jej słowa — „ona jest s**ą” — potwierdzają świadkowie.
— Pewnego dnia Daria wraca ze szkoły i mówi, że z lekcji matematyki wyciągnął ją nauczyciel polskiego. Taki, który jej nawet nie uczy. Bez naszej zgody, jakiejkolwiek wiedzy i nadzoru zabrał córkę na schody i powiedział, że to ona powinna rozwiązać konflikt. Iść do tamtych dzieci i się pogodzić. Odpowiedziała, że nie uważa, by to ona powinna to robić. Dalej nalegał, więc sobie poszła. Tak „pomagała” szkoła — mówi mama Darii. Oprócz tego liceum zaoferowało jedną wizytę u psychologa. I koniec.
Zaniepokojeni rodzice wysyłają kolejne pismo i domagają się drugiego spotkania. W reakcji dyrektorka zgłasza sprawę na policję. — Przekazała nam, że na tym jej rola się kończy, a poza tym jest już przecież lepiej, bo dzieci przestały Darię obrażać, a ona nie płacze na korytarzach — wspomina zbulwersowana Marina Gladyr.
W listopadzie zaczynają się zajęcia hiszpańskiego. Daria trafia do małej grupy, akurat ze swoimi oprawcami. — Natychmiast piszę do pani od hiszpańskiego z pytaniem, jak do tego mogło dojść. A ona odpowiada, że nic nie wiedziała o akcji z prześladowaniem, nikt jej nie przekazał. Rozumie pan? — załamuje ręce Marina.
Daria już nie chce rozmawiać o szkole. Stawia mur, z dnia na dzień coraz bardziej szczelny. Kiedy wraca do domu, zamyka drzwi od swojego pokoju. Choć ma za sobą rodziców, ma wsparcie psychologiczne, ma życzliwość większości dzieci w liceum, to zdaniem mamy jest w coraz gorszym stanie psychicznym.
cd.3
Szkoła przysłała pismo. Daria została skreślona z listy uczniów liceum
Ten się jeszcze pogarsza, gdy dowiaduje się, że… to ona ma opuścić szkołę. Decyzją prezes zarządu TE Vizja Daria zostaje skreślona z listy uczniów, z terminem zapadalności wyznaczonym na 31 grudnia. Gładyrom — walczącym ze szkołą także finansowo — zostaje wypowiedziana umowa.
— Siedzę nocami i się zastanawiam, jak to jest możliwe, że moja córka ma zostać ukarana za to, że padła ofiarą przemocy psychicznej. Ona jedyna w tej sprawie. Gdzie tu sprawiedliwość? — pyta Marina. I sugeruje — ale tu dowodów w postaci nagrań nie ma – że jeden z czwórki prowodyrów miał rzucić Darii w twarz, że jemu nic nie grozi, bo jego rodzice mają w szkole znajomości.
Dr Mickiewicz: — Ta sprawa musi zostać nagłośniona, bo dbanie o dobrostan psychiczny młodych osób powinno być wartością totalnie nadrzędną. I ja oczywiście rozumiem, że policja, prokuratura nie przekazują do publicznej wiadomości statystyk dotyczących samobójstw osób nieletnich w konsekwencji prześladowania psychicznego, ale ten problem istnieje i jest coraz poważniejszy. Nie wolno tego zamiatać pod dywan.
Chcieliśmy skonfrontować tę wersję z przedstawicielami TE Vizja. Napisaliśmy z prośbą o spotkanie zarówno do dyrektorki liceum Emilii Naguckiej, jak i prezes zarządu Marzeny Godlewskiej. Odpowiedziała tylko ta druga, wyraźnie dając do zrozumienia, że o szczegółach nie porozmawiamy.
Oto stanowisko TE Vizja. „Mamy obowiązek chronić dobro dziecka”
„Bardzo dziękujemy za wiadomość. Organ prowadzący szkołę oraz szkoła nie komentują indywidualnych sytuacji dotyczących uczniów, aby chronić ich dobro i prywatność. Możemy natomiast potwierdzić, że każde zgłoszenie dotyczące przemocy słownej lub hejtu traktujemy bardzo poważnie. Nasza szkoła działa zgodnie ze standardami bezpieczeństwa, reaguje na wszystkie sygnały i współpracuje z rodzicami oraz odpowiednimi specjalistami, aby zapewnić uczniom wsparcie i ochronę. Działamy m.in. w oparciu o statut i regulamin placówki, przyjęte Standardy Ochrony Małoletnich obowiązujące na podstawie ustawy z dnia 28 lipca 2023 r. („Lex Kamilek”) oraz wewnętrzne procedury bezpieczeństwa.
Oczywiście bardzo chętnie spotkamy się, by porozmawiać o naszych procedurach bezpieczeństwa, ale nie możemy udzielać żadnych informacji chronionych i wrażliwych na temat zdarzeń związanych z bezpieczeństwem małoletnich, które mogłyby prowadzić do ich identyfikacji i naruszać ich prawa. Jako instytucje działające na rzecz oświaty i wychowania mamy obowiązek chronić dobro dziecka i jego dane, nawet za wyraźną zgodą rodziców czy opiekunów prawnych nie możemy komentować żadnych prywatnych spraw uczniów”.
Spróbowaliśmy jeszcze raz. W poniedziałek 15 grudnia wysłaliśmy do prezes Godlewskiej listę dziewięciu pytań, dotyczących nie dzieci, a reakcji szkoły i zatrudnionych w niej osób. Poprosiliśmy o odpowiedzi albo spotkanie. Do chwili publikacji tego tekstu nikt się nie odezwał.
— O jakiej ochronie dziecka tu mówimy, skoro szkoła, zgłaszając sprawę na policję, potwierdza naganne zdarzenia, które działy się na jej terenie, a jednocześnie wewnętrznie nie podejmuje realnych kroków mających na celu ochronę dobra dziecka? Poza walką z rodzicami pokrzywdzonej dziewczynki i próbą pozbawienia jej możliwości dalszej edukacji — pyta Mickiewicz.
cd5
Mocne słowa specjalistki: To potworne. Polska szkoła nie jest przygotowana
O komentarz do sprawy poprosiliśmy Annę Dudzińską, psycholożkę i psychoterapeutkę, prowadzącą terapię dorosłych, dzieci i całych rodzin z Kliniki Lepszego Dnia.
— W internecie działa owczy pęd. Zamieszczę zdjęcie, ktoś mi skomentuje, że jestem gruba i brzydka, a potem dołączają kolejne osoby, wszyscy to widzą. I takie publiczne ośmieszenie zamienia się w lincz. To coś w zupełnie innych kategoriach, niż my przeżywaliśmy w latach 80. i 90. I dlatego trudno nam na to reagować. To przemoc w białych rękawiczkach, taka, która się nie nagrywa na kamerze, ale niezwykle te dzieci doświadcza — przekonuje Dudzińska, mówiąc, że podobnych przypadków jest niestety bardzo dużo.
— To jest potworne, bo nasza polska szkoła, bez względu na to, czy jest prywatna, czy jest państwowa, nie jest kompletnie do tego przygotowana i działa w sztywnych ramach. Nie potrafi i boi się też, mam wrażenie, rodziców tych dzieci, które reagują przemocą. Umiemy karać dzieci stosujące przemoc fizyczną, relegujemy je ze szkół, zawieszamy w prawach ucznia, ale jesteśmy kompletnie bezradni w sytuacji biernej agresji, wyśmiewania, wyszydzania, wykluczania. A one psychicznie są dla tych dzieci nie do wytrzymania — mówi pani Anna”.
cd4a
Gładyrowie domagają się 100 tys. zł. TE Vizja odpowiada. Chce pół miliona
I tu przechodzimy do ostatniej kwestii. Na wezwanie o zapłatę czesnego z dwóch ostatnich miesięcy rodzice Darii odpowiedzieli swoim wezwaniem i potrąceniem za krzywdy psychiczne. Wycenili je na 100 tys. zł.
W reakcji szkoła odpisała, że domaga się od Mariny i Jurija Gladyrów zapłaty 500 tys. zł. 100 tys. zł za „podważanie renomy TE Vizja” i po 100 tys. zł za „naruszenie autorytetu i prawa do spokoju w miejscu pracy” czterech zatrudnionych w szkole osób. Gladyrowie i Mickiewicz deklarują, że części z nich nie widzieli na oczy.
@Kalina
Niestety mały fragment nie przechodzi nie wiem dlaczego?
@pielnia11:
Kradzieżą by nie było pobranie od przestępcy pieniędzy, będących częścią kary. „Wejście” na pieniądze Rosji da się uzasadnić. Nawet na parę sposobów. Problem polega na tym, że prawne możliwości to jedno, a naciski polityczne i spójność prawa w różnych państwach (ze względu na te naciski), to co innego.
Ale generalnie uważam podobnie: wybór UE nie jest zły. A najbardziej martwi oczywiście postawa państw regionu.
@ Kalina 21 grudnia 2025 10:28
cyt: ” Żrę kurczaki usmazone w częściach, choc wiem, ze kiedys biegały zywe, a następnie zostały okrutnie zamordowane przemysłowym sposobem.”
Nie, Kalino, one nigdy w swoim krótkim życiu nie biegały, do tego musiałyby mieć więcej miejsca i wolniej by przyrastały, więc producenci nie dopuszczą. Śmierć jest dla nich wybawieniem, jeśli się jakaś maszyna na początku procesu obróbki nie popsuje i nie są żywcem patroszone, parzone i z piór obdzierane ….
Nasz świat opiera się na pozoracji dla uspokojenia sumień: krokodyle łzy i proces sądowy dla ekspedientki co karpia dekapitowała bez uprzedniego ogłuszenia i całkowita obojętność wobec przemysłowej produkcji – bo to już od dawna nie hodowla – drobiu, trzody i bydła. Liczy się jedynie obniżenie kosztów tej produkcji, bo mamy tanie mięsko, a antybiotyki i konserwanty w nim to już całkiem za darmo.
Zdrowych i pogodnych życzę!
@dino77
22 GRUDNIA 2025
8:20
Tez zyczę spokojnych i pogodnych Świat i oby nam zadne drony ruskie nie spadły na głowę. Co zas do kurczaków i innych nieszczęsnych stworzeń – staram sie ich nie jeść, niemniej zaopatrzyłam się z uwagi na gosci w przygotowanego juz i zapakowanego próżniowo indyka w Biedronce. Życie jest okrutne, a ja coraz gorzej je znoszę
@lemarc
Historia Darii z tej szkoły za grube tysiace mimo wszystko miesci mi sie w głowie. Szkola nie chciała relegować bandy łobuzów z jakichs chamskich, nuworyszowskich rodzin, bo straciłaby kasę. Wolała relegować ofiare tego stalkingu, bo w tym przypadku strata kasy jest mniejsza, a moze jeszcze uda sie coś uzyskać w sadzie wynajmujac zrecznego adwokata-łobuza. Przykro mi natomiast, ze 15-letnia dziewczyna okazała sie taka mimozą, zamiast odpowiedziec tym samym, a moze nawet uzyć paralizatora i kwasu pieprzowego. Tata-sportowiec tez mógłby zadziałac inaczej, zamiast toczyć bezsensowne dyskusje z przedsiebiorcami szkolnymi bez czci i wiary.
Konflikty miedzy uczniami sie zdarzają. Wiele lat temu mój syn noszacy niemieckie nazwisko był w szkole podstawowej przezywany Szwabem lub Żydem, na zmianę. Postanowiłam iść do szkoły i sie rozprawic z lobuzami. Jednak syn błagał mnie, zebym tego nie robiła, że on to załatwi. Nie wiem, jak to sie ostatecznie skończyło, moze stalkerzy po prostu wyrosli z głupoty. Jestem przekonana, ze lepiej jest, kiedy zaczepiona „ofiara” potrafi się odwinąć i sprawic napastnikom jeszcze wiekszy kłopot bez wplatywania w to dorosłych.
@Kalina
22 grudnia 2025
10:15
Nie po to chcemy zyc w panstwie prawa, aby polegac na samoobronie i stosowac samosad.
Ale oczywiscie kara za takie zachowanie szkoly musi byc surowa i w miare szybka. Np. zawieszenie kierownictwa (do czasu wyjasnienia przez sad) i przejecie nadzoru przez kuratorium, zawieszenie dzialanosci szkoly (czasowe czy bezterminowe), odebranie licencji itd.
Yes Sir,
Sprawa złożona… bo szczególne środowisko, ale innych spraw nie ma, bo każda śmierć dziecka gnębionego w szkole ma swą specyfikę i sposób/metoda w jakiej to się zdarza…
Jedno jest pewne przerażające zbydlęcenie / złajdaczenie i łatwość przekroczenia linii życia i śmierci młodych ludzi z „innością” – rasową i światopoglądową – w tle.
Innym „owocem” klimatów szkolnych w dobie całodobowej dostępności komunikatorów i platform tzw. mediów społecznych a z drugiej coraz mniejsza skuteczność wychowawcza szkół i brak pomocy psychologiczno-psychiatrycznej wobec zdziczenia „stylów życia” młodzieży – coraz bardziej chorych i często z bandyckim szlifem.
Stąd zapewne rosnąca liczba prób samobójczych oraz zaburzeń psychicznych młodzieży szkolnej oraz ciemna liczba brutalnych gwałtów…
Zaginął autorytet nauczycieli (w tym akademickich) i całych szkół…
Uczniowie traktują nauczycieli jak więźniowie grypsujący tych niegrypsujących.
Stąd też zastraszająca i rosnąca liczba zuchwałych i bezczelnych trepów, wśród absolwentów tzw. szkół wyższych zwłaszcza tych w elitach politycznych.
Bo de facto elity intelektualne czy kulturalne wyższej jakości są, IMAO, w końcowej fazie naturalnego zaniku.
W chorym społeczeństwie dzicz mebluje ustrój państwa i funkcjonowanie instytucji publicznych i prywatnych (casus Collegium Tumanum – jak szybko zwinięto zbrodniczy biznes i jak szybko otwarto obok podobne biznesy handlu dyplomami i certyfikatami ukończenia szkół, kursów w tym kierowców, embiejów tak głupich, że świat nie widział.
Najlepszym wyznacznikiem tego smutnego faktu jest wybór klinicznych debili na na najwyższe urzędy w państwie i królestwo kiboli, alfonsów, stręczycieli, kryptowaluciarzy, kombinatorów, oszustów, złodziei, mafiosów różnych wyznań, geszefciarze rozrywki dla bandyterki uwielbiającej sztuki zabijania i szybką kasę w MMA, UFC i KSW… znakomite wzorce dla wchodzących w życie generacji.
Przy totalnym rozstroju /upartyjnieniu /sprywatyzowaniu instytucji wymiaru sprawiedliwości drzwi do triumfu zła i bezkarności oraz bylejakości zostały otwarte na oścież …
Patrzmy końca – zmiłowania nie będzie, posłuchajcie elitarnych kretynów braunów, skalików, mencenów, bosaków, płaszczaków, czarnków, boguckich i innych pridawkinów…
@lemarc
22 grudnia 2025
20:20
Dlatego juz wiele razy przedstawialem pomysl wazenia glosow przy wyborach. Bo uswiadamianie najwyrazniej nie skutkuje.
Idea oswieceniowa (uswiadamianie, nauczanie) bez kontroli wynikow i w ten sposob kontroli i dopasowania metod jest marnowaniem czasu i srodkow. To czyste alibi 🙁