Niebezpieczny precedens. Część podstawy programowej tylko za zgodą rodziców
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, ale nie cała. Rodzice będą mieli prawo wyłączyć z treści nauczania część o seksualności. To tworzy niebezpieczny precedens, że rodzice mogą ingerować w podstawę programową i nie zgadzać się na realizowanie jej w całości. A jak zażądają usunięcia z kanonu lektur dzieł uznawanych przez nich za niemoralne?
Barbara Nowacka przekonywała, że takie rozwiązanie problemu (wiedza o seksie tylko za zgodą rodziców) jest po to, aby uniknąć awantury politycznej. Awantura z opozycją i tak będzie, a dodatkowo jeszcze awantura z nastolatkami, które zostaną zmuszone do dostarczania zgody rodziców na uczestniczenie w lekcjach o seksie. Już w podstawówce może być groźnie, zaś w szkołach ponadpodstawowych awantura będzie na całego.
Dzieci zostaną posegregowane na te, które mogą się uczyć o seksie (starzy pozwolili), oraz te, które mają zakaz. Wola dzieci nie będzie miała znaczenia. Tym samym do zbioru przywilejów, jakie zyskuje człowiek pełnoletni, Nowacka dorzuciła wiedzę o seksie. Żeby mieć prawo legalnie uczyć się o tych sprawach, trzeba albo dostać zgodę rodziców, albo poczekać do 18 urodzin. Większego absurdu nie można było wymyślić (decyzja Nowackiej tutaj).
Komentarze
@Gospodarz
Przecież zarówno problem EZ, jak i kwestie zmniejszenia liczby godzin religii (rykoszetem dostali nauczyciele ETYKI i katecheci religii niekatolickich!) oraz wliczania oceny z religii do średniej zostały WYKREOWANE przez ministrę Bar(a)barę niejaką Nowacką PRZED WYBORAMI prezydenckimi bynajmniej nie z powodów merytorycznych. Każdy z DEKLAROWANYCH celów dałoby się osiągnąć, i to EFEKTYWNIEJ, bez wywoływania hałasu i wojenki religijnej !!! Tyle, że Nowackiej chodziło O CO INNEGO – o zostanie ikoną POLITYCZNĄ postępu, lewicowości itd. OFIARĄ ataków episkopatu&Co – taki polityczny perfidny PR… 😉 Z tym WIZERUNKIEM miała gładko EWAKUOWAĆ się do kancelarii prezydenta RP Kamali Trzaskowskiego, No ale wszystko obróciło się dokładnie na odwrót – dzięki akcjom Nowackiej w MEN (oraz jej kierownictwu, wraz z Nitrasem, w jego sztabie wyborczym!) Kamala Trzaskowski przegrał wybory, a Nowacka została w MEN(widać złośliwe poczucie humoru Tuska!) m.in. z EZ i Kompasem czegoś tam jak Himilsbach z angielskim. No i teraz mamy KONSEKWENCJE 🙁 A Czarnek powinien Nowackiej kupić WIELKI bukiet róż … 😉
@belferxxx
A to akurat było dobre. Zmniejszenie godzin religii i niewliczanie do średniej.
Nie wie Pan co to okienko z religii w SP.
To przymusowe siedzenie np. siódmoklasistów w świetlicy z małymi dziećmi, w tłoku, wrzasku.
Fajne?
A wie Pan co to było wliczanie do średniej w praktyce?
Np. w szkole dziecka moich znajomych była grupa dzieci, które chodziły na religię, etykę i chór.
Wyłącznie z powodu średniej. To były dzieci, które bardzo starały się na pasek, ale z przedmiotów prawdziwych słabawe/przeciętne. Więc wyrabiały dwie szóstki z religii i etyki. Oraz chodziły na chór. Pani muzykę prowadzi słabo, chór też, ale ma zasadę, że 6 z muzyki dostają wszyscy, którzy chodzą na chór. I tylko oni. Więc dzieci, które ani nie lubią, ani nie potrafią śpiewać, chodzą na chór. Bo pani wyrabia sobie w ten sposób jakieś godzinki.
To są dzieci, które mają problem z matematyką itp. Ale kogo to obchodzi. Fajnie?
@belferxxx
A żaden Kompas i żadna inna reforma nigdy się nie uda, nie ma nawet sensu próbować, właśnie dlatego, że w szkole dominuje takie myślenie jakie Pan tu wyłożył. Liczą się tylko godzinki dla nauczycieli.
Teraz lekcji po Kompasie wychodzi jeszcze więcej.
@belferxx
I Pana wnuki też z czasem załapią się na te super siatki godzin.
@Róża
1.Zamiast usuwać ocenę z religii ze średniej wystarczyło usunąć „pasek” z rekrutacji … 😉
2. Zamiast redukować religię do spółki z ETYKĄ dałoby się wynegocjować to obniżenie np. w jakichś warunkach. Ale chodzą CHĘTNI… 😉
To co się podoba Tobie niekoniecznie musi się podobać WIĘKSZOŚCI wyborców. Tusk chciał DOMKNĄĆ SYSTEM, a tu KICHA – Kamala Trzaskowski dzięki niejakiej Nowackiej poległ na rzecz PKN – z TEGO jesteś zadowolona??? 😉
3.Kompas czegoś tam Nowackiej jest oderwaną od ZASOBÓW&REAALIÓW papierową, PROPAGANDOWĄ wizją. Podpis Nowackiej czy KOGOKOLWIEK nie zwiększy tych ZASOBÓW ani nie zmieni NIEMOŻLIWEGO w możliwe. A pół miliona nauczycieli to są przede wszystkim wynajęci i wyjątkowo SŁABO opłacani PRACOWNICY, a nie zakon kapucynów bosych. Mają też SWOJE dzieci i SWOJE rachunki do opłacenia 😉
@PR
EZ jest bardzo INTERDYSCYPLINARNYM przedmiotem, więc PRAKTYCZNIE żaden nauczyciel nie jest do jego uczenia PRZYGOTOWANY. Przedmiot ma być obowiązkowy, więc nauczyciele będą Z ŁAPANKI (ci, którym z różnych powodów dyrektorom uda się go WCISNĄĆ!) bo w każdej szkole będzie potrzebny 1-2 na PEŁNY ETAT, a pewnie będą mieli po kilka godzin. Szkół w PL jest ponad DWADZIEŚCIA TYSIĘCY – to są TŁUMY, a KOSMITÓW do uczenia EZ jakoś nie widać. To jeśli już uczniom ten OBOWIĄZKOWY, z woli niejakiej Nowackiej, przedmiot ma COKOLWIEK dać, to może jednak lepiej żeby te DOBRE podręczniki dla UCZNIÓW były … 😉
@belferxxx
Czy może Pan napisać PO CO one UCZNIOM?
Sugeruje Pan, że przedmiot będzie marnie prowadzony. Zapewne w większości przypadków tak. I co z tym podręcznikiem? Uczeń z pasją będzie go czytał w domu? Przedmiot nie na ocenę. Ale będzie czytał podręcznik, nie będzie oglądał rolek z mięśniakami z Internetu, którzy opowiadają mu co ma jeść i jak ćwiczyć, żeby zrobić rzeźbę, nie będzie niczego szukał o seksie w Internecie, nie, będzie grzecznie czytał podręcznik.
Tak?
@Róża
Łatwiej znaleźć w PL zespół powiedzmy 10 autorów FASCYNUJĄCEGO podręcznika(ów) dla UCZNIA niż, póki co, DWADZIEŚCIA TYSIĘCY nauczycieli EZ i to KOMPETENTNYCH merytorycznie i dydaktycznie … 😉
@Róża
Uczniowie są RÓŻNI i na dodatek w RÓŻNYM wieku oraz z RÓŻNYCH środowisk – jedni będą czytać podręcznik , a inni – NIE. Ale chyba lepiej, żeby ci, którzy CHCĄ czytać, mieli CO… 😉 Skądinąd w Internecie mogłoby być „wspomaganie” dla tych podręczników …
@belferxxx
To z jakich środowisk będą czytać PODRĘCZNIK do michałka?
@belferxxx
Czy mógłby Pan konkretnie napisać co takiego jest w tym Kompasie tak bardzo oderwanego od zasobów/ realiów?
Właściwie co jest oderwane od realiów to ja wiem.
Wiem tysiąc razy bardziej niż Pan jakie są realia w SP.
Wiem, że ta największa niechęć polskich dzieci do szkoły, która wychodzi we wszystkich badaniach międzynarodowych jest w pełni zasłużona. I to „zasoby” na nią zapracowały.
@belferxxx
Pan też zaczyna iść w tę badziewiastą stronę.
Najważniejsze godzinki, godzinki dla katechety itp.
I podręcznik. Łupać podręcznik.
Kartkówki drukowanki od Nowej Ery do EZ też potrzebne?
@belferxxx
A teraz napiszę dlaczego nie ma Pan racji, że wystarczyłoby usunąć pasek z rekrutacji:
1. Zapewne zauważył Pan, że każda, absolutnie każda najmniejsza zmiana wywołuje dzikie protesty. Ten system jest głupi, ale zabetonowany. Pan też protestuje aby poprotestować, przecież. Nawet z tą religią (nie tylko). Wie Pan, że wliczanie jej do średniej jest niesprawiedliwe, bo darmowe szóstki dają bonus za wiarę. Wie Pan, że siatki są przeładowane. Wie Pan, że dzieci cieszą się z każdej zdjętej godziny. Każdej odwołanej lekcji. Również religii. Jest dla chętnych. Ale chętni to takie same dzieci jak „niechętne”. Przeładowane siatką godzin. I korzystniejsze dla nich jest zyskanie wolnej godziny. Mogą się np. pouczyć matematyki w stanie mniej zmęczonym.
Ale i tak się Pan upiera. W sprawie przetrzymywania nastolatków w czasie okienek w świetlicy z małymi dziećmi Pan milczy. W sumie ja też milczałam. Moje dziecko z koleżkami uciekało z tej świetlicy, chowało się gdzieś w szkole w jakichś schowkach i zakamarkach, uciekało ze szkoły do sklepu itp. Nie reagowałam. Milczałam. Wyszłam z założenia, że jak szkoła zaplanowała takie rozwiązanie, to niech sobie je realizuje. Ja się nie będę bawić w strażnika.
2. Wyrzucenie paska z rekrutacji to nie byłaby drobna zmiana. To już zamach na świętość. Wykluczony, wystarczy użyć wyobraźni.
Byłoby to oprotestowane przez wielu rodziców i bardzo wielu nauczycieli. Nie wie Pan dlaczego?
Bo pasek to dla nich dowód wiedzy, zdolności, pracowitości, wyjątkowości, systematyczności (mogę tu wyliczać cały szereg bzdetów), bo nienagradzanie paska to „równanie w dół”. Większość nauczycieli wynosi pasek pod niebiosa, bo jak nie pasek to co?
Konkursy. Coś do czego większość nauczycieli nie przygotowuje i nie zamierza przygotowywać uczniów. Łatwiej wydrukować drukowanki NE. Nastawiać ocen i wspaniałomyślnie dać pasek. Ubrać to w piękne słowa i z głowy.
Dlatego to sami nauczyciele SP oprotestowaliby wyrzucenie paska z rekrutacji.
3. Wyrzucenie paska i tak nie załatwiałoby sprawy.
Dzieci walczą o pasek nie tylko w 8 kl. walczą jak dzikie od 4 kl.
Wie Pan dlaczego? Bo pasek się świętuje i hołubi na apelach, nagradza, a na apelach w SP są rodzice. I widzą, że pasek ma prawie każdy. Bo o pasek jest dużo łatwiej niż dawniej. Jest dużo michałków do nabijania średniej. Dawniej pasek był za średnią 4,5 przy skali ocen do 5. Teraz jest za średnią 4,75 przy skali ocen do 6. To spowodowało, że dawniej było kilku uczniów w klasie, którzy mieli pasek. A teraz dzieciom łatwiej wymienić tych, którzy paska nie mają. Bo jest ich tak mało. I rodzice to widzą, więc cisną swoje dzieci, łażą za panią od techniki, muzyki itp., bo brakuje oceny do paska. I wyrzucenie paska z rekrutacji tego nie zmieni. Rodzic dziecka mniej zdolnego też potrzebuje się dowartościować. Zrobić po apelu zdjęcie dziecka kurczowo trzymającego świadectwo z paskiem. Pokazać pasek babci. Albo na fejsie.
Nauczyciele każdego nowego przedmiotu przez pierwsze 1-2 lata są niespecjalnie kompetentni. I co? I nico.
A co do pasków, to kiedyś jak trafiłem na zakończenie roku mojego dziecka w gimnazjum, to nie mogłem się nadziwić, ile zdolnej młodzieży mamy! Z 3 razy więcej, niż gdy ja byłem uczniem.
@PR
Tyle, że ci co mają lekcje nowego przedmiotu jako pierwsi mają je też OSTATNI raz w życiu – poprawki nie będzie 🙁
A to podobno (!) taki szalenie ważny przedmiot – wręcz najważniejszy w szkole i długie godziny mu poświęcone są tego warte… 😉
belferxxx,9 kwietnia 2026, 11:08
Zadziwiająca przenikliwość obserwacji – ręce i nogi opadają !!!
@PR
PR Pan naprawdę wierzy w ten przedmiot?
W niego wierzą ludzie starzy niemający żadnego bliższego kontaktu z młodymi ludźmi. I jakieś nawiedzone odrealnione panie, taki typ z NGO-sów.
Rodzice, którzy mają w domu nastolatków masowo wypisali z tego swoje dzieci. Tam było zapisanych 10 proc. licealistów, ale nawet oni przestali chodzić, zostały jakieś pojedyncze sztuki. Rodzic wie co ma w domu.
Prawdziwy nastolatek jest zawalony lekcjami w szkole, tych lekcji i przedmiotów jest o wiele za dużo.
Treści, które są na EZ, w znacznej części były już przez szkoły przerobione i obrobione. Na biologii, wychowawczej, przeróżnych pogadankach itp.
I co? I Nico. A teraz nie będzie Nico?
Zmęczony uczeń ma gdzieś życiowe porady płynące ze szkoły.
Szkoła nie wygra z internetem, nie ma żadnych szans. Przypadkowy nauczyciel z łapanki będzie raz opowiadał o robieniu zdrowych potraw, raz coś o ruchu, potem coś o problemach psychicznych, na koniec dorzuci trochę seksu dla chętnych.
I jeszcze tylko do tego brakuje podręcznika. Xd. Licealiści nie kupują podręczników do michałków. Rozsądny licealista uczy się poważnych przedmiotów, z naciskiem na rozszerzenia. Nierozsądny nie uczy się niczego. Na michałkach jedni i drudzy przeglądają telefon.
Powiedziałam dziecku, że EZ będzie obowiązkowa. Jego reakcja – (brzydkie słowo), coraz głupsze rzeczy wymyślają.
Spytałam – a powinien być podręcznik?
Odpowiedź – śmiech.
Spytałam – a gdyby był, to byś go poczytał?
Odpowiedź – śmiech.
Spytałam jeszcze czy część o seksie może by poczytał. Odpowiedzi nie zacytuję, była kpiąco – ageistowska.
90 proc.rodziców licealistów nie pakowało dzieci w tę ściemę.
Ocena z religii służy za zachętę dla uczniów do chodzenia na tąż. Chodzenie służy za argument do wypłacania katechetom pensji, a później emerytur, oraz za narzędzie imprintingu czym-skorupka-za-młodu. Wsparcie katechetek i imprintingu służy powstrzymaniu erozji pozycji KK w strukturach państwa i społeczeństwa.
W całej tej konstrukcji nie ma nawet śladu troski o dobro ucznia. Lub uczennicy.
To teraz pytanie, czy za EZ stoi troska o ucznia, czy też inni Szatani są tam czynni.
@Róża – nie wiem. Nie mam już dzieci w wieku szkolnym. Że program szkolny jest przeładowany – nie mam wątpliwości. Wprowadzanie zupełnie nowego przedmiotu, z wiedzą, którą i tak każdy prędzej czy później posiądzie, do 4 klas podstawówki i kilku klas szkół ponadpodstawowych wydaje się niepoważne. Z drugiej strony nie każde dziecko ma wykształconych, dbających o nie rodziców.
Za Tomasz Tokarz na fb – wyjątkowo celne podsumowanie !
„Czary mary, fika mika, nowy przedmiot, problem znika.
Myślenie magiczne to przekonanie, że sam rytuał wywołuje realną zmianę. W edukacji takim „rytuałem” staje się dopisanie nowego, obowiązkowego przedmiotu. Tak jakby sama jego obecność w planie lekcji miała automatycznie zmienić zachowania uczniów. Obowiązkowość edukacji zdrowotnej to nowy rytuał (podobny do EO czy BiZ). Taki edukacyjny kult cargo.”
Skądinąd WYWIAD ministry w KOMERCYJNEJ telewizji nie jest (jeszcze ???) w III RP źródłem prawa!!! A NIC innego dyrektorzy tworzący arkusze organizacyjne (termin do końca KWIETNIA, a jeszcze mają mieć związki zawodowe na opinię dni DZIESIĘĆ!) nie dostali … 🙁
@Róża
Nawet sporo więcej niż 90% rodziców licealistów. MINIMUM w połowie liceów EZ to była „zakamuflowana” biologia dla kandydujących na medycynę licealistów – nawet mało kto się z tym krył i kryje – tylko TEMATY w dzienniku muszą być właściwe
W kontekście polskiego syndromu magiczno-symbolicznych metod przy próbach rozwiązywania REALNYCH problemów społecznych i nie tylko.
Najwybitniejszy polski pisarz Stanisław Lem skwitował to takim oto, bardzo poręcznym, zaklęciem:
„Erem terem, tytki rytki – ZGIŃ POTWORZE boś ty BRZYDKI!”
Dziś mamy historyczną rocznicę Debaty w KOŃSKICH, po której ministra Bar(a)bara niejaka Nowacka straciła szansę na bycie szefową kancelarii prezydenta RP Kamali Trzaskowskiego. Dwa tygodnie wcześniej dokładnie podpisała podstawy programowe do edukacji zdrowotnej … 😉
@Róża
Udajesz czy naprawdę nie rozumiesz. Ja jestem PRZECIW edukacji zdrowotnej w formie szkolnych kazań na lekcjach, jak to sobie umyśliła Nowacka. Obojętne czy obowiązkowej czy dobrowolnej, z se*em czy bez. DOKŁADNIE z tych samych powodów o których piszesz. … 😉
No ale jest wielu, szczególnie w mediach i wśród polityków Koalicji 15 października/13 grudnia, którzy uważają, że to jest bodaj NAJWAŻNIEJSZY PRZEDMIOT w SZKOLE i jako taki MUSI być obowiązkowy!!!
No więc DO NICH mam pytanie „Skoro to taki szalenie WAŻNY przedmiot, to powinien być PRZYGOTOWANY! W przypadku szkolnego przedmiotu to są PRZYGOTOWANI (a nie tylko DOPUSZCZENI do nauczania jednym podpisem niejakiej Nowackiej!) nauczyciele i właśnie podręczniki dla UCZNIÓW??? ” To takie MINIMUM … 😉 Bo podstawa programowa ani przedmiot w planie lekcji SAME nikogo i niczego NA PEWNO nie nauczą! A jeśli to nie jest przygotowane, to się póki co wycofajcie, szczególnie z PRZYMUSU! No i CISZA – jakoś NIKT o tym nie mówi 😉 A koszt EZ obowiązkowej to jakieś TRZY MILIARDY rocznie. Za to Nowacka o obowiązkowości EZ poinformowała nie na konferencji prasowej – żeby już nie domagać się AKTU PRAWNEGO (a tylko to jest podstawą oświatowych decyzji samorządów i szkół!) w postaci rozporządzenia – ona to oznajmiła w … luźnej rozmowie z dziennikarzem ZAPRZYJAŹNIONEJ STACJI KOMERCYNEJ … 😉
Czyli EZ&szkoła stała się zakładnikiem wojny polsko-polskiej i już zwolennicy EZ o MERITUM nie rozmawiają – liczy się SYMBOL „zgwałcenia oponentów politycznych przez uszy” (to z „Ferdydurke” Gombrowicza!) … 😉
@PR
Co do religii – proszę spytać Chata jaki procent dzieci w Polsce jest ochrzczonych, jaki procent ma I Komunię. I jaki procent pogrzebów to pogrzeby świeckie. Wychodzi, że ok. 90 proc. dzieci jest ochrzczonych, idzie do Komunii, a świeckie pogrzeby to kilka procent.
I dlatego religia w szkole jest wygodna. Dla uczniów i rodziców. Żeby zaliczyć komunię, sporo uczniów jeszcze chce zaliczyć bierzmowanie. Bo się liczy do ślubu. Nieakceptowanie tego to odklejka od realiów.
Nikt nie chce prowadzać dziecka na religię przy kościele. Starsze dzieci nie chcą po lekcjach tym się zajmować. Chcą mieć to zaliczone w ramach planu lekcji.
Co do EZ i dzieci z rodzin prostszych czy patologicznych – te treści były wałkowane na wielu innych przedmiotach. Nie było tylko za bardzo seksu.
Ale nawet co do tego seksu – PR to jest bardziej program odpowiadający wyobrażeniom starszych ludzi, może jakimś zadawnionym problemom tych śmiesznych pań z NGO-sów itp. Ale nie problemom współczesnych młodych ludzi. On jest światły i nowoczesny w przekonaniu ludzi starawych. Budzi ich zachwyt, albo oburzenie.
Proszę wpisać do chata – jak zmieniło się życie seksualne i budowanie związków na przestrzeni 30 lat?
W podstawie EZ jest cała lista zagrożeń, uświadamiania, coś o lgbt, molestowaniu, stereotypach itp.
A tymczasem obecnie młodzi ludzie nie budują związków, nie mają dzieci, są skupieni na sobie, na swoich celach albo swoich depresjach w zależności od upodobań, żyją w internecie. I co najgorsze – tego seksu to za bardzo nie uprawiają! „Recesja seksualna” – mimo łatwiejszego dostępu do seksu (internet, pornografia, aplikacje randkowe) nastąpił spadek regularnej aktywności seksualnej młodszego pokolenia w porównaniu do poprzednich pokoleń – tak ładnie opisuje Chat. Cały ten seks został już tak bardzo omówiony od strony zagrożeń, nadużyć, molestowania, orientacji, tożsamości – aż młodym ludziom odechciało się go uprawiać.
@belferxxx
Co do Tokarza – on ma mniej więcej połowę postów mocno odklejonych, a drugą połowę 100 razy lepszą od Pana autorytetów, „influencerów edukacyjnych ze szkół niepublicznych”. I dobry styl pisania, męski, a nie w stylu apodyktycznej fujary głaszczącej po główce zakompleksione nauczycielki.
Co do podręcznika – jak podręcznik to i karty pracy, prawda? Dla uczniów, ma się rozumieć xd.
Znalazłam przykładowe karty pracy w Internecie.
Pytanie: Co to jest altruizm?
Definicja: (tu 2 wolne linijki do wypełnienia).
Kolejna karta
Definicja edukacji zdrowotnej: (tu 3 wolne linijki do wypełnienia)
Cele edukacji zdrowotnej:
1. ( linijka do wypełniania)
2. (to samo)
3. (to samo).
W kolejnej karcie
Definicja dobrostanu psychicznego (3 linijki do wypełnienia)
Jaki normalny licealista chce robić takie coś? Normalny licealista jak zobaczy takie karty pracy, to na kolejnej lekcji będzie bił się o miejsce, które pozwoli mu spokojnie siedzieć w telefonie.
Ale w karcie pracy są też inne zadania:
Dziennik emocji i potrzeb (na tydzień). Jest to tabelka do wypełnienia z rubryczkami – data, sytuacja, emocja, potrzeba, sposób zaspokojenia.
Pytanie – jakie osoby mnie wspierają? Jak mogę dbać o relacje?
Niby ładnie wygląda. Ale jest idiotyczne. Licealiści nie marzą o niczym innym niż publicznych zwierzeniach, na forum klasy, z ryzykiem narażenia się na wyśmianie.
Był taki przedmiot HiT. Podręcznik był, ale nie był. Było dzieło prof. Roszkowskiego, zostało wyklęte. Potem pojawił się niby inny, bardziej prawomyślny. Wielu nauczycieli nie wybrało żadnego podręcznika. I te lekcje były najlepsze.
@belferxxx
To gdzie ogłosiła jest bzdetem.
Nie jest nim to, że wrzuca się przeciążonym uczniom kolejnego michałka.
To, że ucieka się od tematu przeładowanych siatek.
Opowieści gdzie ogłosiła to takie odwracanie uwagi.
A Pan, gdyby był uczniem, to potrzebowałby podręcznika do michałka?
Co by Pan robił z podręcznikiem do plastyki, techniki, EZ, EdB?
To jest odwracanie kota ogonem.
Uczniowie w szkołach średnich NIE CHCĄ tego przedmiotu. A uczynienie go obowiązkowym nie sprawi, że będą chcieli podręcznik.
Nauczyciele mają wymuszać na nich kupienie podręcznika do michałka?
Pytam Pana poważnie.
Jak Pan to sobie wyobraża?
Uczniowie nie kupują podręczników do michałków w liceach.
Jeżeli uparcie Pan twierdzi, że podręcznik potrzebny jest UCZNIOM, a nie nauczycielom, to czy NAUCZYCIELE mają ich zmuszać do zakupu?
Dobrowolnie kupować nie będą.
To jest właśnie taki fałsz. UCZNIOWIE potrzebują, nie kupują? A to my ich ZMUSIMY! Bo to oni potrzebują. My nie.
@Róża
Przeczytaj ZE ZROZUMIENIEM mój ostatni post … 😉
@Róża
Podkreślam kwestię podręcznika dla UCZNIA bo uruchomiono w Internecie 800-stronnicowy buch dla NAUCZYCIELI. Skądinąd im bardziej NIEKOMPETENTNI są nauczyciele, tym ranga podręcznika dla UCZNIA większa!. Ale, podkreślam, jestem przeciw EZ(!) jako nieefektywnemu sposobowi POZOROWANIA przez polityków dla PR zajmowania się REALNYMI problemami dzieci i młodzieży, nie tylko ich zresztą … 😉
@Róża
Pomiędzy HiT i EZ istnieją fundamentalne różnice!
1.HiT uczyli generalnie KOMPETENTNI MERYTORYCZNIE szkolni historycy zwykle po studiach magisterskich z historii. EZ będą uczyć NIEKOMPETENTNI MERYTORYCZNIE i NIEPRZYGOTOWANI nauczyciele z ŁAPANKI.
2. HiT dotyczył, nieistotnych życiowo dla 99,9…% uczniów, zjawisk historycznych i miał kształtować stosunek do nich. Zjawiska już zaszły, więc NIC to w nich i ich skutkach zmienić nie mogło … 😉 EZ stawia sobie za (nierealny!) cel GENERALNĄ zmianę SPOSOBU ŻYCIA uczniów i ich POSTAW wobec wielu zjawisk w PRZYSZŁOŚCI przy pomocy KAZAŃ na lekcjach – dokładnie JEDNEJ lekcji tygodniowo …
@Róża
Takie a nie inne decyzje MEN dotyczące EZ to MILIARDY naszej kasy, którą można wydać tylko na podstawie PRAWA. Otóż wypowiedzi ministry w komercyjnych telewizjach nie są ŹRÓDŁEM PRAWA. Zwłaszcza, że ministra Bar(a)bara niejaka Nowacka (została wczoraj 18 bodaj wiceprzewodniczącym KO – pogratuluj!) z wiernym Staszkiem jednego dnia coś w mediach mówią, a następnego dnia albo w innych mediach – wręcz przeciwnie. Więc na podstawie medialnych wypowiedzi ministry żadna instytucja państwowa/samorządowa ŻADNYCH decyzji podejmować NIE MA PRAWA. No chyba że jest KATASTROFA – wojna, zaraza, powódź .. 😉
@belferxxx
A taki uczeń 7 kl. wychodząc do szkoły ma spakować do plecaka np.:
1. na polski – podręcznik, ćwiczenia i duży zeszyt
2. na matematykę – podręcznik, zbiór zadań i zeszyt
3. na biologię – podręcznik, ćwiczenia i zeszyt
4. na chemię – podręcznik, ćwiczenia i zeszyt
5. na geografię – podręcznik, ćwiczenia i zeszyt
6. tu wrzućmy michałka – np. strój na W-f albo podręcznik, zeszyt i flet na muzykę
7. EZ – podręcznik, koniecznie podręcznik, zeszyt i ćwiczenia też?
Oczywiście na biologii, chemii i geografii będzie zero doświadczeń, nie wyjdą nawet przed szkołę. Będzie podręcznik, zeszyt i zeszyt ćwiczeń. Najpierw w zeszycie zapiszą temat lekcji oraz w punktach NaCoBeZU (wie Pan w ogóle co to, wie Pan, że to dzieci piszą w zeszycie?), potem na podstawie podręcznika pozapełniają zeszyt ćwiczeń.
Na EZ to samo???
Wiem, że Pan zrobi unik. Bo łatwiej pisać „nie ma podręcznika dla UCZNIÓW”. Niż ustosunkować się do tego jak wygląda pasjonujące szkolne życie 13 latka.
@Róża
Dyskutujemy o EZ i jej PRZYGOTOWANIU, a nie o wszystkim i o niczym… 😉
Nacobezu kiedyś propagowała taka pani Sterna z Bednarskiej – to się nazywało ocena kształtująca czy jakoś tak … 😉
Rynek pomocy naukowych to RYNEK (twój idol Balcerowicz się kłania!) – jeśli nie ma na nim NIC INNEGO (bo MEN się nie chciało zadbać!) to jest to, co opisujesz 🙁
Wiem jak działają nasze SP przeciętnie i wiem, że zmiana wymaga zrozumienia PRZYCZYN i MECHANIZMÓW instytucji, a nie ukazu MEN, że „MA BYĆ DOBRZE!” … 😉
A dla Ciebie, jak w PRL, system jest super tylko „ludzie i ich świadomość nie dorośli” …. 😉
@belferxxx
A nie do końca z tą Pana świadomością.
Opisałam Panu przeciętny dzień. Ale niezupełnie. Tam trzeba jeszcze dorzucić jakiś sprawdzian z drukowanki NE i kartkówkę, przynajmniej jedną.
Dlaczego nie do końca z tą świadomością?
Bo jest Pan przekonany, że bunt rodziców przeciwko szkole, ta opinia, że to wszystko do zaorania, bunt przeciwko temu co opisałam – to wina mediów, roszczeniowych rodziców nabuntowanych przez media itp. A to klasa średnia, szczególnie wyższa (tak to ujmijmy, bo w Polsce każdy jest niby klasą średnią) wie, że to paździerz, szkodliwy dla dzieci i się z tą wiedzą nie kryje.
A Pan ciągle powtarza, że szkoła nie ma narzędzi. Narzędzi, żeby usadzić tych rodziców z wyższej klasy średniej. Xd
@belferxxx
Przyczyny – kadry SP w znacznej części z selekcji negatywnej i KN (w tym miejscu proszę o Pana ulubiony tekst – bo ty nie lubisz nauczycieli SP xd).
Lepszych kadr nie będzie, bo bystrzy ludzie nie przyjdą pracować do miejsca/instytucji, które klasa średnia uważa za paździerz. To nie jest kwestia tylko pieniędzy, warunków itp. To kwestia postrzegania tego miejsca/instytucji przez społeczeństwo jako zabetonowany paździerz broniący się przed jakąkolwiek zmianą.
Nawet Pan niechcący napisał, że licealni nauczyciele HiT to inny poziom. I nie sądzę, że uważa Pan, że z tych kadr SP masowo zrobi się ten poziom po odhaczeniu podyplomówki z EZ i obdarowaniu uczniów kolejnym podręcznikiem z zeszytem ćwiczeń i kartami pracy, który to zestaw tylko wzmocni ten paździerz – podręcznikowo-ćwiczeniówkową drukowankę z gotowców.
@ Róża
No niech Ci będzie – SP w PL to paździerz, może Ci ulży… 😉 I co dalej ZROBIĆ z tą opinią???
@belferxxx
Nie napisał Pan czy ten 13 letni uczeń, który ma już w plecaku spakowane 6 podręczników, 6 zeszytów i ze 4 zeszyty ćwiczeń, ma spakować do tego jeszcze podręcznik do EZ?
I jak skomentują to jego rodzice? Jak to wpłynie na ich szacunek do szkoły, która w ramach edukacji zdrowotnej żąda wciśnięcia mu kolejnego ciężaru do plecaka? Nie powinni komentować, powinni w milczeniu znosić absurdy nakładane na ich dziecko?
@belferxxx
A teraz w kl.4-6 ma być nie po jednej godzinie techniki w roku, tylko po dwie. Wymyślił to zespół Pana kolegi.
To co – wkładamy do plecaka dwa razy grubszy, dwa razy cięższy podręcznik? Prawda?
No bo jak inaczej, bez przygotowania, bez podręcznika dla UCZNIÓW?!?
@ Róża
Ale też w SP akurat jacyś intelektualiści nie są niezbędni – zwłaszcza przy obecnym średnim intelekcie uczniów… 😉
@ Róża
Jak już tak się domagasz. Na wt czy muzyce albo plastyce coś się robiło(!) i o to szło…
Z EZ jest inaczej – to mają być KAZANIA. Dzieci teraz nie umieją robić notatek, a gdzieś muszą mieć kwintesencję KAZAŃ. I podręcznik ucznia jest do tego, żeby zawsze mógł tam znaleźć, że ” Gej OK, a najlepszy lans to trans!” albo ” Od schabu wieprzowego lepszy pasztet sojowy!” czy „Planeta płonie – rusz podogonie!” itp. itd. … 😉
@ Róża
Byłbym zapomniał – najważniejsza zasada na EZ „Masz prawo mieć prawo!” … 😉
@Róża
BTW podręcznik do EZ, podobnie jak inne, można trzymać w SZAFCE w szkole albo w DOMU … 😉