Jak rozmawiać ze starymi nauczycielami?
Podczas wczorajszych dni otwartych rodzice byli zaskoczeni, że nauczyciele są tak starzy. W podstawówkach kadra jest młodsza. Seniorzy też się tam trafiają, jednak nie aż w takiej liczbie jak w liceach. Tutaj młodego belfra ze świecą trzeba szukać.
Nauczyciele mieli podobne wrażenia, tylko w drugą stronę. Rodzice sprawiali wrażenie bardzo młodych. Dużo młodszych od nas. Zresztą niejeden przypominał, że jest absolwentem tej szkoły, a my byliśmy jego nauczycielami. Mnie trafili się nawet byli wychowankowie. Pytali, czy będę wychowawcą ich dziecka. Kto wie?
W pokoju nauczycielskim przybywa osób, które chwalą się byciem dziadkiem lub babcią. Rozmowy o wnukach są najpiękniejsze. Najstarsi nauczyciele czekają, kiedy podczas dni otwartych trafią nie tylko na rodziców, którzy byli ich uczniami, ale też na dziadków. Może nawet już tacy dziadkowie są, jednak do tej pory żaden nie przyszedł z wnukiem, aby pokazać mu swoich dawnych nauczycieli. Proszę się nie krępować, jakoś to przeżyjemy
Więcej o dniach otwartych tutaj.
Komentarze
@Gospodarz
Jestem dziadkiem, ale ministra może spowodować, że nawet pradziadkowie przyjdą do swoich nauczycieli, bo INNYCH nie będzie… 😉
A teraz ad rem
Przecież zarówno problem EZ, jak i kwestie zmniejszenia liczby godzin religii (rykoszetem dostali nauczyciele ETYKI i katecheci religii niekatolickich!) oraz wliczania oceny z religii do średniej zostały WYKREOWANE przez ministrę Bar(a)barę niejaką Nowacką PRZED WYBORAMI prezydenckimi bynajmniej nie z powodów merytorycznych. Każdy z DEKLAROWANYCH celów dałoby się osiągnąć, i to EFEKTYWNIEJ, bez wywoływania hałasu i wojenki religijnej !!! Tyle, że Nowackiej chodziło O CO INNEGO – o zostanie ikoną POLITYCZNĄ postępu, lewicowości itd. OFIARĄ ataków episkopatu&Co – taki polityczny perfidny PR… Z tym WIZERUNKIEM miała gładko EWAKUOWAĆ się do kancelarii prezydenta RP Kamali Trzaskowskiego, No ale wszystko obróciło się dokładnie na odwrót – dzięki akcjom Nowackiej w MEN (oraz jej kierownictwu, wraz z Nitrasem, w jego sztabie wyborczym!) Kamala Trzaskowski przegrał wybory, a Nowacka została w MEN(widać złośliwe poczucie humoru Tuska!) m.in. z EZ i Kompasem czegoś tam jak Himilsbach z angielskim. No i teraz mamy KONSEKWENCJE A Czarnek powinien Nowackiej kupić WIELKI bukiet róż …
@belferxxx
Jest Pan dziadkiem, a nie rodzicem, dlatego upiera się, że obniżenie rangi świadectwa z paskiem zamiast niewliczania oceny z religii do średniej, wywołałoby mniejszą burzę wśród rodziców i nauczycieli. Co jest nieprawdą.
Jest Pan dziadkiem, dlatego ma w nosie dzieci przetrzymywane na okienku z religii w świetlicach.
I to, że dzieci, które chodzą na religię są przeciążone siatką godzin i 1 religia zamiast 2 jest dla nich korzystna.
Udowadnia Pan, że liczą się godzinki dla nauczycieli.
Że nauczyciel zasłaniając się dobrem ucznia walczy tylko o interes swojego środowiska.
Dlatego to TYLKO nauczyciele domagają się nauczyciela na stanowisku ministra. Tylko nauczyciele. Nowacka nie jest dobrym ministrem, ale nauczyciel nie byłby lepszym. Nie dla uczniów. Dla których jest szkoła. A te teksty, że zabraknie nauczycieli – jak to możliwe, że nauczyciele nie zauważyli, że przestały działać? Samorządy jeden po drugim mówią, że problemem jest dla nich brak DZIECI. A nauczyciele nieemeryci na fejsach smarują gdzie się da (również na stronie ZNP), że nie mogą dostać pracy w szkole, bo godziny są rozdawane swoim.
@belferxxx
https://strefaedukacji.pl/szkoly-wchodza-w-inna-rzeczywistosc-to-zupelnie-nowe-wyzwanie-dla-samorzadow/ar/c5p2-28878013
„dla dużych miast, takich jak Gdynia, największym wyzwaniem jest niż demograficzny, więc w najbliższych miesiącach nad tym tematem najbardziej będziemy się pochylali – powiedziała Oktawia Gorzeńska.
W jej ocenie to właśnie spadek liczby dzieci jest obecnie ważniejszym problemem niż niedobory nauczycieli.”
Dla DUŻYCH… już nie tylko dla prowincji.
Jest taki piękny obraz Domenico Ghirlandaio zatytułowane „Starzec z wnukiem”. Chłopiec patrzy na twarz dziadka, ale nie widzi jego wieku ani brzydoty twarzy. Za to ufnie opiera dłoń na jego piersi w poszukiwaniu pomocy. Natomiast w oczach starca i w jego łagodnym uśmiechu widać niesamowitą czułość. Rodziców chłopca na obrazie nie ma.
@Róża
1.Nie wciskaj mi CUDZYCH poglądów!!! Tyle, że jakaś (większa 😉 ] POŁOWA wyborców chce religii w szkole – dlaczego to Twój a nie ICH interes ma być ważniejszy ???
2.Głupia sprawa, ale Trójmiasto to okręg wyborczy niejakiej Nowackiej …. 😉
Ja jestem ze stolicy i u nas nauczycieli brakuje!!! Owszem jest RYWALIZACJA ale PRZEDSZKOLI o dzieci, bo wcześniej się ich namnożyło, rywalizacja przedszkoli publicznych i prywatnych, związana też ze specyfiką dotowania tych ostatnich. Ale wystarczy zmniejszyć MONSTRUALNE grupy przedszkolne do 18 dzieci i problem znika! Na dodatek te klasy 36+ w liceach i 25+ w SP też są za duże, szczególnie na dzisiejszą psychikę uczniów 😉
@Róża
Widzę że czujesz się WSZYSTKIMI RODZICAMI NARAZ i WSZYSTKICH NARAZ chcesz reprezentować – to się leczy … 😉
@Róża
Skoro obserwujesz konta moich znajomych z fb albo tak Ci się wydaje to TAM polemizuj z ICH postami … 😉
@belferxxx
1, Ależ ja jestem w tej grupie, która chce religii w szkole.
1 godziny, po lub przed lekcjami obowiązkowymi dla całej klasy. Jednej, bo dzieci są przeciążone. Jednej, bo nie ułoży się planu z dwoma religiami bez okienek dla pozostałych. Nie ułoży, prawda?
Jestem zdecydowanie przeciwna utrudnianiu życia uczniom chodzącym na religię. I zdecydowanie przeciwna robieniu zakładników z dzieci niechodzących.
Moje dziecko też chodziło dopóki się nie wypisało.
2. To, że ja czuję się wszystkimi rodzicami naraz to pół biedy. Pan się czuje wszystkimi UCZNIAMI naraz, w imieniu których domaga się Pan podręcznika do EZ. I to jest piękne.
@belferxxx
A więc brakuje nauczycieli, bo jak się zmniejszy klasy w SP poniżej 25, to będzie brakowało? Więc trzeba zmniejszyć, żeby brakowało….
A to dobre.
A jakie śmieszne.
Jaka to super recepta. Gadajmy, gadajmy, że brakuje nauczycieli. Jak samorządy mówią – to dzieci nam brakuje, to zażądajmy zmniejszenia klas, żebyśmy mogli kontynuować gadanie, gadanie, że brakuje nauczycieli.
Na psychikę dzieci z SP to nie klasy są za duże.
Ze spraw szkolnych za duża jest liczba godzin w szkole, liczba przedmiotów, liczba bzdetnych przedmiotów, liczba testów z drukowanek. Więc tym razem proszę nie w imieniu wszystkich UCZNIÓW naraz, tylko w imieniu NAUCZYCIELI, może być NARAZ, ale nauczycieli.
@belferxxx
A ja bym przeczytała chętnie jeszcze coś śmiesznego.
Biorąc pod uwagę rekordowy deficyt budżetowy oraz fakt, że średnia liczba uczniów w oddziale SP to 18 (ostatnio GUS coś podawał, że nawet 17) i jest to jedna z najniższych średnich w OECD – do jakiej średniej liczebności powinniśmy zejść wg nauczycieli?
Niższa niż 17 jest tylko w Luksemburgu, w Grecji i na Łotwie 17, reszta więcej. Mamy mniejszą liczebność od Szwajcarii.
To do jakiej średniej schodzimy, żeby móc kontynuować opowieść, że brakuje nie dzieci, tylko nauczycieli?
Z przemówienia zwycięscy wyborów na Węgrzech.
Głosowało na nas 3,3 miliona wyborców.
Obejmiemy opieką wszystkich Węgrów od Karpat po Alpy.
Niech odejdą prezydent, prezes TK i inni przedstawiciele starej władzy.
W pierwszą podróż wybiorę się do Polski.
Victor Orban zadzwonił do mnie i pogratulował zwycięstwa.
Węgry to nasza wspólna Ojczyzna, wszystkich Węgrów.
Dzisiaj świętujmy, a jutro do roboty.
Gratulacje!
@Róża
I dalej manipulujesz! 🙁
Ja jestem PRZECIW EZ generalnie jako NIEEFEKTYWNEJ oraz KOSZTOWNEJ formie osiągania DEKLAROWANYCH (bo realny to polityczny PR niejakiej Nowackiej!) celów!!! 😉
Natomiast uważam, że JEŚLI JUŻ się EZ wprowadza, to trzeba to DOBRZE PRZYGOTOWAĆ – m.in. podręczniki dla tych UCZNIÓW(niekoniecznie wszystkich!), którzy będą ich potrzebować. Mogą być elektroniczne jak za Berdzik-Kluzik … 😉 KROPKA
@Róża
Opowiastki ZAPRZYJAŹNIONYCH z MEN samorządów o niżu co to nauczycieli pozbawi posad to zwykłe STRASZENIE wobec nieumiejętności radzenia sobie przez panie ministry z REALNYMI i AKTUALNYMI problemami. Przeciwskuteczne bo nauczyciele młodzi raczej będą uciekać przed szkołą, a starzy są już w wieku emerytalnym przy średniej 47 lat w znacznym procencie – zawsze się zdążą ewakuować.
BTW coś tam pisałaś o negatywnej selekcji nauczycieli i KN jako źródle kłopotów – ciekawe byłoby rozwinięcie tej myśli – trochę śmieszniej by się zrobiło … 😉 Czy Ty tylko tak, rytualnie, bo NIE WIESZ … 😉
@belferxxx
Co to znaczy dla tych uczniów, którzy będą ich potrzebować?
Kto o tym ma zdecydować?
@belferxxx
1. Odpowiem cytując post pana Tokarza, skoro go Pan ostatnio przywołał jako źródło dobrych tekstów:
„Od pracy w szkole publicznej nie odstraszają mnie zarobki i warunki pracy (wg mnie bardzo przyzwoite, stabilna praca, mnóstwo dodatków, ogromne możliwości dorobienia, dużo wolnego np. ostatnio 19 grudnia – 17 stycznia) tylko to, co w skrócie nazwę – pokój nauczycielski”.
Potem rozwinął w komentarzu,
na czyjeś pytanie „A co tam się dzieje? To ciekawe. Nie znam tego zawodu z tej perspektywy kompletnie.”
odpowiedział „ploty, narzekania, stękania, kliki, hipokryzja…robienie 1:1 tych samych rzeczy, które piętnuje się u uczniów itp”.
Jego post został zalajkowany, no nie zgadnie Pan przez kogo, ale często go Pan przywołuje –
przez prof. Śliwerskiego.
2. To do jakiej średniej liczebności oddziału mamy schodzić, skoro jesteśmy w okolicy najniższej?
@belferxxx
19 grudnia – 7 stycznia
@Róża
No jeśli podręcznik będzie trzeba kupić, to sami uczniowie i ich rodzice. A jak będzie darmowy/elektroniczny to pewnie też… 😉 Ale to powinno być zmartwienie tych co CHCĄ EZ i to OBOWIĄZKOWEJ! Diabeł tkwi w szczegółach … 🙂 Bo ja, jak już wiele razy pisałem, jestem PRZECIW! Ale jak ta EZ będzie, to będzie potrzebny! No bo przecież uczniowie notować na ogół nie umieją, pamięć też mają coraz gorszą z braku treningu, a to PONOĆ przedmiot NA CAŁE ŻYCIE… 😉 Więc gdzieś, po KAZANIACH, powinni mieć wypisane podstawowe tezy:
„Gej OK”, „Najlepszy lans to trans!”, „Masz prawo mieć prawo”, „Zamiast Maka zjedz robaka!”, „Planeta płonie – rusz podogonie!” … itp. itd. 😉
Coś nie tak??? 😉
@is42
Ale wiesz, że znaczna liczba Węgrów, którymi się „zaopiekuje” mieszka na terenie należącym DZIŚ do Ukrainy – jakaś Ruś Zakarpacka to była czy „cóś” ??? 😉
@Róża
I jeszcze jeden powód KONIECZNOŚCI stworzenia przez MEN podręcznika dla UCZNIA, oczywiście o ile wierzyć w DEKLAROWANE w mediach intencje ministry Bar(a)bary niejakiej Nowackie i wiernego Staszka.
Otóż, w przeciwieństwie do HiT, który prowadzili jednak PRZYGOTOWANI merytorycznie nauczyciele po studiach historycznych, EZ, szczególnie obowiązkowa, będzie prowadzona przez NIEKOMPETENTNYCH MERYTORYCZNIE nauczycieli z ŁAPANKI. A w tej sytuacji dobrze żeby uczeń mógł „u źródła” dowiedzieć się „jak ma być” , szczególnie w razie wątpliwości…. 😉
Podkreślam – jestem PRZECIW EZ (żebyś nie manipulowała!), szczególnie obowiązkowej w szkołach bo to DROGA i NIEEFEKTYWNA forma uzyskiwania DEKLAROWANYCH celów. Ale skoro MEN twierdzi, że MUSI BYĆ, to wyciągam LOGICZNE WNIOSKI … 😉
@Róża
12 kwietnia 2026 15:49
Dziękuję Pani za ten wpis.
@Belferxxx
Moje dzieci przesiadywały na tych okienkach a na świetlicy dowiadywały się różnych niemiłych rzeczy na swój temat od swoich uczęszczających na religię rówieśników.
Szkoła powinna slużyć szerzeniu wiedzy a nie indoktrynacji katolickiej i szerzeniu guseł. Usunięcie religii ze średniej jest ze wszechmiar pozytywne bo jak traktować szóstkę z np. biologii zdobywaną nauką WIEDZY opartej na nauce w porównaniu z szóstką uczennicy, która zawsze ,,byłam, jestem, mam” i wygrała konkurs na najładniejszą stajenkę? (chyba bardziej powinien on być z plastyki?). Kompletnie antynaukowy absurd.
Marnujemy dzieciom 2h czasu (w większym wymiarze czasu podczas całego cyklu edukacji obowiązkowej nauczne są tylko j. polski i matematyka) na ,,nauczanie” a de facto wdrażanie do posluszeństwa doktrynom katolickim.
@Sławczan
No więc religię usunięto ze średniej, liczbę godzin religii (i ETYKI!) zredukowano, a jeszcze powalczono sobie o EZ – podstawa podpisana 26 marca – na dwa tygodnie przed niesławną debatą w Końskich… 😉 A potem Trzaskowski przegrał wybory – o JEDEN PROCENT – warto było??? Jest takie powiedzenie naszych aktualnie najgorszych sąsiadów ale i min.Sikorskiego „TISZE jediesz – DALSZE budiesz!” – no więc wiele można BY osiągnąć sprytem, dyplomacją, układami itd. Tyle, że tego się nie robi w atmosferze WOJENKI ( w tym wypadku religijnej!)bo to służy tylko PR naszych „polityków” w SWOJEJ bańce.
BTW dwóch mądrych ludzi ks.Tischner i ateista prof. Władysław Bieńkowski uważało ZGODNIE, że … religia w szkole NIE SŁUŻY KrK – wie Pan dlaczego??? 😉
@Róża
Znowu przytaczasz „dowody” ANEKDOTYCZNE – KTOŚ, COŚ, GDZIEŚ zrobił, napisał czy powiedział albo zalajkował 😉 Więc na takich „przykładach osobowych” można nawet łatwo udowodnić, że sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, naukowcy nauk wszelakich, „społecznicy”, urzędnicy, kapłani różnych religii, lekarze&Co, przedsiębiorcy, nauczyciele, artyści, ….. , nie mówiąc już o biznesmenach i politykach to bandy złodziei, zboczeńców, oszustów, ćpunów, rabusiów i morderców oraz szpiegów – pasuje??? 😉
Strukturalny przerost zatrudnienia w szkołach to spokojnie 100 tys. ludzi. A będzie tylko gorzej.
O, to jest dobre:
Kupuję butelki i sprzedaję drożej. Zarobiłem w ten sposób 2,4 tys. zł. Ale liczę, że to dopiero rozgrzewka – mówi nauczyciel z Gdyni, który dzięki systemowi kaucyjnemu dorabia do pensji.
@Róża
Oto Twoja metoda w praktyce. Wielu polskich polityków, w tym np. Michnik, uważa niejakiego Giedroycia od paryskiej „Kultury” za wzorzec politycznej mądrości i guru od polityki wschodniej PL, nie wypowiem się czy słusznie… 😉 No więc ten „guru” w latach 30-tych postulował stworzenie „polskiego hitleryzmu” 🙁 To co – zapiszemy Michnika od ręki do NSDAP i mianujemy nazistą czy jednak świat jest bardziej SKOMPLIKOWANY ??? 😉 Tu życiorys Giedroycia z wiki, żeby nie było, że manipuluję https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Giedroyc
„Kto się nie zadłuża, ten nie żyje” powiedział przed chwilą prof. Maciej Szymanowski w telewizji Polsat News
Dziennikarze pytają, a Peter Magyar następca Victora Orbana odpowiada.
Węgrzy otaczają Węgry, powiedział i tym otaczającym chce pomóc, a szczególnie Węgrom na Ukrainie.
Namawia do powrotu do kraju Węgrów z Izraela (!)
Sytuacja kraju jest trudna i należy działać pragmatycznie, stwierdził.
I wiele razy odpowiadał na pytania kierując się dobrem własnego narodu.
Stawia na Austrię i Grupę Wyszehradzką.
PS. To wygląda całkiem inaczej niż mówili tutejsi propagandziści
@PR
To ZAMYKAMY wiejskie szkółki z 50-100 uczniami i kilkuosobowymi klasami bo to dzięki nim ten „przerost”??? Jestem ZA, o ile w mojej stolicy klasy będą na poziomie DO 25 uczniów również w liceach… 😉 Tylko jakoś ministra Bar(a)bara niejaka Nowacka jest PRZECIW, nie mówiąc o szefie gumofilców wicepremierze Kosiniaku-Kamyszu … 😉 A to przecież TWOI faworyci i WYBRAŃCY …
@belferxxx
1. Z jednej strony nauczyciele ciągle chcą oddzielenia szkoły od polityki, z drugiej uparcie Pan udowadnia, że trzeba to połączyć i mieć w d…, że kosztem dzieci.
Niech siedzą w tej świetlicy. Niech liczą 6 za wiarę do średniej. To w końcu polityka czy dobro ucznia?
2. Wracam do podręcznika. A zatem sugeruje Pan, że nauczyciele są w tej dziedzinie do kitu. Więc niech dzieci czytają na lekcji podręcznik??? Tak?
Bo chyba nie wierzy Pan, że będą go poczytywały w domu??? Co więcej wspomniał Pan, że jest jakiś podręcznik czy coś dla nauczycieli, ale gruby, za gruby na elitę intelektualną, najlepiej wykształconą grupę społeczną itp. Elita nie przyswoi? Więc niech dzieci na lekcji czytają taki dla dzieci. Przypominam, że mamy pełno nauczycieli, którzy uczą po podyplomówkach, i to nie takich bzdetów jak EZety, tylko np. fizyki. A Pan chce pełnej autonomii dla nich i zerowej odpowiedzialności. Mając świadomość, że są NIEKOMPETENTNI MERYTORYCZNIE.
3. Jakie znowu dowody anegdotyczne?
Dał Pan Tokarza, polecał jego wpis. Uroczy facet. Ja również dałam. Przywoływał Pan wielokrotnie autorytet profesora. Ja również przywołałam ten sam autorytet. A że wyszło nie po myśli…
Oto skutki braku uwagi na lekcjach języka polskiego: informację wyciętą z szerszego kontekstu interpretuje się ze współczesnego punktu widzenia i przypina Giedroyciowi gębę nazisty dosypującego węgla pod krematoryjne kotły.
Tu jest oryginalny artykuł o faszyzmie w przedwojennej Polsce:
https://zagladazydow.pl/index.php/zz/article/view/37/30
A tu artykuł w „Rz” o poglądach Giedroycia i ich ewolucji:
https://www.rp.pl/plus-minus/art5850751-sanatorzy-endecy-sikorszczycy
A tu kolejny artykuł naukowy, z którego dowiadujemy się, czego domagali się autorzy zafascynowani na początku 1939 r. hitleryzmem
https://bibliotekanauki.pl/articles/478510.pdf
Życie pełne jest niuansów i niespodzianek!
Zdaniem Kazimierza Studentowicza, głównego autora programu gospodarczego,
którego tezy popierało całe środowisko, Polska, będąca w kiepskiej sytuacji gospodarczej, miała jeden atut, który należało wykorzystać – pracę. „Jedyne, co można zwiększać – pisano w artykule redakcyjnym – to ilość ludzkiej pracy”. Z podziwem spoglądano na rozwój gospodarczy państwa Hitlera. Studentowicz pisał, iż należy zwiększyć wydajność pracy bez podnoszenia zarobków, uznając to za cenę powrotu do polityki imperialnej. Proponował stymulować przedsiębiorstwa prywatne, by reinwestowały dochody, ograniczały wydatki socjalne i konsumpcyjne na rzecz inwestycji, a przede wszystkim likwidowały bezrobocie (utrzymując płace na poziomie minimalnym). Cele programu gospodarczego „Polityki” nie miały charakteru socjalnego, ale imperialny i mobilizacyjny. W 1939 r. opublikowano tekst redakcyjny pod prowokacyjnym tytułem: Żądamy polskiego hitleryzmu. Wzywano w nim do wprowadzenia hitlerowskich wzorców gospodarczych, które jednocześnie kierunkowały energię mas i pozwalały osiągać cele w polityce zagranicznej.
@Róża
Tokarz ma SETKI wpisów – TEN, który zacytowałem, AKURAT BYŁ TRAFNY, co nie znaczy że inne TEŻ … 😉
@PR
Nawet wiki nie umiesz czytać – poczytaj w jakich INNYCH organizacjach był Giedroyć w II RP
„W latach studenckich należał do tajnych organizacji paramilitarnych skrajnej prawicy jako członek V stopnia Zakonu Rycerzy Prawa (istniejącego 1921–1927, 1929) i podkomisarz Polskiej Organizacji Faszystowskiej (istniejącej 1924–1927, do 1925 pod nazwą Wojskowa Organizacja Faszystów Polskich)[9]. Po przewrocie majowym jeden z liderów Myśli Mocarstwowej i Związku Pracy Mocarstwowej. Był m.in. prezesem Związku Drużyn Ludowych Mocarstwowej Polski. Był też członkiem konserwatywnego Stronnictwa Prawicy Narodowej[10][11].
W 1930 objął redakcję tygodnika „Dzień Akademicki”, dodatku do „Dnia Polskiego”. Wkrótce przekształcił pismo w dwutygodnik „Bunt Młodych”. W 1937 pismo zmieniło nazwę na „Polityka”; w lutym 1939 ogłosiło artykuł redakcyjny pt. Żądamy polskiego „hitleryzmu”[12]. Działał w organizacji Orientalistyczne Koło Młodych.”