Niebezpieczny precedens. Część podstawy programowej tylko za zgodą rodziców
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, ale nie cała. Rodzice będą mieli prawo wyłączyć z treści nauczania część o seksualności. To tworzy niebezpieczny precedens, że rodzice mogą ingerować w podstawę programową i nie zgadzać się na realizowanie jej w całości. A jak zażądają usunięcia z kanonu lektur dzieł uznawanych przez nich za niemoralne?
Barbara Nowacka przekonywała, że takie rozwiązanie problemu (wiedza o seksie tylko za zgodą rodziców) jest po to, aby uniknąć awantury politycznej. Awantura z opozycją i tak będzie, a dodatkowo jeszcze awantura z nastolatkami, które zostaną zmuszone do dostarczania zgody rodziców na uczestniczenie w lekcjach o seksie. Już w podstawówce może być groźnie, zaś w szkołach ponadpodstawowych awantura będzie na całego.
Dzieci zostaną posegregowane na te, które mogą się uczyć o seksie (starzy pozwolili), oraz te, które mają zakaz. Wola dzieci nie będzie miała znaczenia. Tym samym do zbioru przywilejów, jakie zyskuje człowiek pełnoletni, Nowacka dorzuciła wiedzę o seksie. Żeby mieć prawo legalnie uczyć się o tych sprawach, trzeba albo dostać zgodę rodziców, albo poczekać do 18 urodzin. Większego absurdu nie można było wymyślić (decyzja Nowackiej tutaj).
Komentarze
@Gospodarz
Przecież zarówno problem EZ, jak i kwestie zmniejszenia liczby godzin religii (rykoszetem dostali nauczyciele ETYKI i katecheci religii niekatolickich!) oraz wliczania oceny z religii do średniej zostały WYKREOWANE przez ministrę Bar(a)barę niejaką Nowacką PRZED WYBORAMI prezydenckimi bynajmniej nie z powodów merytorycznych. Każdy z DEKLAROWANYCH celów dałoby się osiągnąć, i to EFEKTYWNIEJ, bez wywoływania hałasu i wojenki religijnej !!! Tyle, że Nowackiej chodziło O CO INNEGO – o zostanie ikoną POLITYCZNĄ postępu, lewicowości itd. OFIARĄ ataków episkopatu&Co – taki polityczny perfidny PR… 😉 Z tym WIZERUNKIEM miała gładko EWAKUOWAĆ się do kancelarii prezydenta RP Kamali Trzaskowskiego, No ale wszystko obróciło się dokładnie na odwrót – dzięki akcjom Nowackiej w MEN (oraz jej kierownictwu, wraz z Nitrasem, w jego sztabie wyborczym!) Kamala Trzaskowski przegrał wybory, a Nowacka została w MEN(widać złośliwe poczucie humoru Tuska!) m.in. z EZ i Kompasem czegoś tam jak Himilsbach z angielskim. No i teraz mamy KONSEKWENCJE 🙁 A Czarnek powinien Nowackiej kupić WIELKI bukiet róż … 😉
@belferxxx
A to akurat było dobre. Zmniejszenie godzin religii i niewliczanie do średniej.
Nie wie Pan co to okienko z religii w SP.
To przymusowe siedzenie np. siódmoklasistów w świetlicy z małymi dziećmi, w tłoku, wrzasku.
Fajne?
A wie Pan co to było wliczanie do średniej w praktyce?
Np. w szkole dziecka moich znajomych była grupa dzieci, które chodziły na religię, etykę i chór.
Wyłącznie z powodu średniej. To były dzieci, które bardzo starały się na pasek, ale z przedmiotów prawdziwych słabawe/przeciętne. Więc wyrabiały dwie szóstki z religii i etyki. Oraz chodziły na chór. Pani muzykę prowadzi słabo, chór też, ale ma zasadę, że 6 z muzyki dostają wszyscy, którzy chodzą na chór. I tylko oni. Więc dzieci, które ani nie lubią, ani nie potrafią śpiewać, chodzą na chór. Bo pani wyrabia sobie w ten sposób jakieś godzinki.
To są dzieci, które mają problem z matematyką itp. Ale kogo to obchodzi. Fajnie?
@belferxxx
A żaden Kompas i żadna inna reforma nigdy się nie uda, nie ma nawet sensu próbować, właśnie dlatego, że w szkole dominuje takie myślenie jakie Pan tu wyłożył. Liczą się tylko godzinki dla nauczycieli.
Teraz lekcji po Kompasie wychodzi jeszcze więcej.
@belferxx
I Pana wnuki też z czasem załapią się na te super siatki godzin.
@Róża
1.Zamiast usuwać ocenę z religii ze średniej wystarczyło usunąć „pasek” z rekrutacji … 😉
2. Zamiast redukować religię do spółki z ETYKĄ dałoby się wynegocjować to obniżenie np. w jakichś warunkach. Ale chodzą CHĘTNI… 😉
To co się podoba Tobie niekoniecznie musi się podobać WIĘKSZOŚCI wyborców. Tusk chciał DOMKNĄĆ SYSTEM, a tu KICHA – Kamala Trzaskowski dzięki niejakiej Nowackiej poległ na rzecz PKN – z TEGO jesteś zadowolona??? 😉
3.Kompas czegoś tam Nowackiej jest oderwaną od ZASOBÓW&REAALIÓW papierową, PROPAGANDOWĄ wizją. Podpis Nowackiej czy KOGOKOLWIEK nie zwiększy tych ZASOBÓW ani nie zmieni NIEMOŻLIWEGO w możliwe. A pół miliona nauczycieli to są przede wszystkim wynajęci i wyjątkowo SŁABO opłacani PRACOWNICY, a nie zakon kapucynów bosych. Mają też SWOJE dzieci i SWOJE rachunki do opłacenia 😉
@PR
EZ jest bardzo INTERDYSCYPLINARNYM przedmiotem, więc PRAKTYCZNIE żaden nauczyciel nie jest do jego uczenia PRZYGOTOWANY. Przedmiot ma być obowiązkowy, więc nauczyciele będą Z ŁAPANKI (ci, którym z różnych powodów dyrektorom uda się go WCISNĄĆ!) bo w każdej szkole będzie potrzebny 1-2 na PEŁNY ETAT, a pewnie będą mieli po kilka godzin. Szkół w PL jest ponad DWADZIEŚCIA TYSIĘCY – to są TŁUMY, a KOSMITÓW do uczenia EZ jakoś nie widać. To jeśli już uczniom ten OBOWIĄZKOWY, z woli niejakiej Nowackiej, przedmiot ma COKOLWIEK dać, to może jednak lepiej żeby te DOBRE podręczniki dla UCZNIÓW były … 😉
@belferxxx
Czy może Pan napisać PO CO one UCZNIOM?
Sugeruje Pan, że przedmiot będzie marnie prowadzony. Zapewne w większości przypadków tak. I co z tym podręcznikiem? Uczeń z pasją będzie go czytał w domu? Przedmiot nie na ocenę. Ale będzie czytał podręcznik, nie będzie oglądał rolek z mięśniakami z Internetu, którzy opowiadają mu co ma jeść i jak ćwiczyć, żeby zrobić rzeźbę, nie będzie niczego szukał o seksie w Internecie, nie, będzie grzecznie czytał podręcznik.
Tak?
@Róża
Łatwiej znaleźć w PL zespół powiedzmy 10 autorów FASCYNUJĄCEGO podręcznika(ów) dla UCZNIA niż, póki co, DWADZIEŚCIA TYSIĘCY nauczycieli EZ i to KOMPETENTNYCH merytorycznie i dydaktycznie … 😉
@Róża
Uczniowie są RÓŻNI i na dodatek w RÓŻNYM wieku oraz z RÓŻNYCH środowisk – jedni będą czytać podręcznik , a inni – NIE. Ale chyba lepiej, żeby ci, którzy CHCĄ czytać, mieli CO… 😉 Skądinąd w Internecie mogłoby być „wspomaganie” dla tych podręczników …
@belferxxx
To z jakich środowisk będą czytać PODRĘCZNIK do michałka?
@belferxxx
Czy mógłby Pan konkretnie napisać co takiego jest w tym Kompasie tak bardzo oderwanego od zasobów/ realiów?
Właściwie co jest oderwane od realiów to ja wiem.
Wiem tysiąc razy bardziej niż Pan jakie są realia w SP.
Wiem, że ta największa niechęć polskich dzieci do szkoły, która wychodzi we wszystkich badaniach międzynarodowych jest w pełni zasłużona. I to „zasoby” na nią zapracowały.
@belferxxx
Pan też zaczyna iść w tę badziewiastą stronę.
Najważniejsze godzinki, godzinki dla katechety itp.
I podręcznik. Łupać podręcznik.
Kartkówki drukowanki od Nowej Ery do EZ też potrzebne?
@belferxxx
A teraz napiszę dlaczego nie ma Pan racji, że wystarczyłoby usunąć pasek z rekrutacji:
1. Zapewne zauważył Pan, że każda, absolutnie każda najmniejsza zmiana wywołuje dzikie protesty. Ten system jest głupi, ale zabetonowany. Pan też protestuje aby poprotestować, przecież. Nawet z tą religią (nie tylko). Wie Pan, że wliczanie jej do średniej jest niesprawiedliwe, bo darmowe szóstki dają bonus za wiarę. Wie Pan, że siatki są przeładowane. Wie Pan, że dzieci cieszą się z każdej zdjętej godziny. Każdej odwołanej lekcji. Również religii. Jest dla chętnych. Ale chętni to takie same dzieci jak „niechętne”. Przeładowane siatką godzin. I korzystniejsze dla nich jest zyskanie wolnej godziny. Mogą się np. pouczyć matematyki w stanie mniej zmęczonym.
Ale i tak się Pan upiera. W sprawie przetrzymywania nastolatków w czasie okienek w świetlicy z małymi dziećmi Pan milczy. W sumie ja też milczałam. Moje dziecko z koleżkami uciekało z tej świetlicy, chowało się gdzieś w szkole w jakichś schowkach i zakamarkach, uciekało ze szkoły do sklepu itp. Nie reagowałam. Milczałam. Wyszłam z założenia, że jak szkoła zaplanowała takie rozwiązanie, to niech sobie je realizuje. Ja się nie będę bawić w strażnika.
2. Wyrzucenie paska z rekrutacji to nie byłaby drobna zmiana. To już zamach na świętość. Wykluczony, wystarczy użyć wyobraźni.
Byłoby to oprotestowane przez wielu rodziców i bardzo wielu nauczycieli. Nie wie Pan dlaczego?
Bo pasek to dla nich dowód wiedzy, zdolności, pracowitości, wyjątkowości, systematyczności (mogę tu wyliczać cały szereg bzdetów), bo nienagradzanie paska to „równanie w dół”. Większość nauczycieli wynosi pasek pod niebiosa, bo jak nie pasek to co?
Konkursy. Coś do czego większość nauczycieli nie przygotowuje i nie zamierza przygotowywać uczniów. Łatwiej wydrukować drukowanki NE. Nastawiać ocen i wspaniałomyślnie dać pasek. Ubrać to w piękne słowa i z głowy.
Dlatego to sami nauczyciele SP oprotestowaliby wyrzucenie paska z rekrutacji.
3. Wyrzucenie paska i tak nie załatwiałoby sprawy.
Dzieci walczą o pasek nie tylko w 8 kl. walczą jak dzikie od 4 kl.
Wie Pan dlaczego? Bo pasek się świętuje i hołubi na apelach, nagradza, a na apelach w SP są rodzice. I widzą, że pasek ma prawie każdy. Bo o pasek jest dużo łatwiej niż dawniej. Jest dużo michałków do nabijania średniej. Dawniej pasek był za średnią 4,5 przy skali ocen do 5. Teraz jest za średnią 4,75 przy skali ocen do 6. To spowodowało, że dawniej było kilku uczniów w klasie, którzy mieli pasek. A teraz dzieciom łatwiej wymienić tych, którzy paska nie mają. Bo jest ich tak mało. I rodzice to widzą, więc cisną swoje dzieci, łażą za panią od techniki, muzyki itp., bo brakuje oceny do paska. I wyrzucenie paska z rekrutacji tego nie zmieni. Rodzic dziecka mniej zdolnego też potrzebuje się dowartościować. Zrobić po apelu zdjęcie dziecka kurczowo trzymającego świadectwo z paskiem. Pokazać pasek babci. Albo na fejsie.
Nauczyciele każdego nowego przedmiotu przez pierwsze 1-2 lata są niespecjalnie kompetentni. I co? I nico.
A co do pasków, to kiedyś jak trafiłem na zakończenie roku mojego dziecka w gimnazjum, to nie mogłem się nadziwić, ile zdolnej młodzieży mamy! Z 3 razy więcej, niż gdy ja byłem uczniem.
@PR
Tyle, że ci co mają lekcje nowego przedmiotu jako pierwsi mają je też OSTATNI raz w życiu – poprawki nie będzie 🙁
A to podobno (!) taki szalenie ważny przedmiot – wręcz najważniejszy w szkole i długie godziny mu poświęcone są tego warte… 😉
belferxxx,9 kwietnia 2026, 11:08
Zadziwiająca przenikliwość obserwacji – ręce i nogi opadają !!!