Cenckiewicz rezygnuje
Chłop z wozu, koniom lżej. Były już szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego odszedł ze stanowiska nie przez „antypaństwowy wandalizm Tuska”, tylko przez brak dostępu do tajemnic państwa, wynikający z braku poświadczenia przez służby tego przywileju. Nie mógł się go spodziewać choćby wskutek tropienia rzekomej zmowy obecnego premiera z Putinem.