Trump kontra papież
Czekam na reakcję zbiorową polskiego episkopatu na ataki Trumpa na papieża Leona XIV. To byłby test lojalności względem lidera świata katolickiego i sprawdzian wierności słowom Jezusa: błogosławieni pokój czyniący. „Winą” Leona jest w oczach Trumpa to, że nie chce wesprzeć jego wojny z Iranem i potępia polowanie na migrantów prowadzone przez ICE na rozkaz prezydenta. Ale Leon, mimo zniewag i bluźnierstw ze strony Donalda T., zachowuje spokój.
Nie jest zawodowym politykiem jakiejkolwiek opcji, tylko duszpasterzem, którego wybrali kardynałowie na następcę Franciszka. Trump w swej bezdennej arogancji oświadcza, że gdyby nie on, wybraliby kogoś innego. Czytaj: decyzja konklawe była aktem politycznym. Kardynałowie uznali, że interesom Kościoła w epoce Trumpa najbardziej służy wybór Amerykanina na papieża. Coś naprawdę nie gra w głowie prezydenta USA.
Około 20 proc. mieszkańców Ameryki to katolicy. Część z nich popiera Trumpa. Trump kalkuluje, że ataki na papieża opłacają mu się politycznie. W swojej ekipie ma katolików na wysokich stanowiskach – Rubio czy Vance’a – którzy nie protestują przeciwko jego zachowaniu. Znaczna część amerykańskich katolików i biskupów ma jednak inne zdanie. Pod krytycznym listem w sprawie polityki migracyjnej Trumpa podpisała się zdecydowana większość katolickich biskupów amerykańskich. Tylko pięciu było przeciw. I to właśnie wywołuje wściekłość Trumpa.
Widzi, że Kościół nie kupuje jego wizji wojującego chrześcijaństwa, w szczególności amerykańskiego chrześcijańskiego nacjonalizmu. Wytacza więc absurdalne zarzuty, jakoby papież Leon nie chciał pozbawić Iranu broni atomowej i był tak naprawdę jednym więcej „lewakiem”. Jemu marzy się ktoś inny na urzędzie papieża: trumpista w Watykanie, który pobłogosławi jego wojny. Nie może więc być „fanem” Leona, który oświadcza światu, że żaden papież nie udziela wojnom błogosławieństw, tylko tym, którzy czynią pokój.
Jak się ten konflikt Trumpa z papieżem zakończy? Z pewnością nie leży w interesie ani Stanów Zjednoczonych, ani Stolicy Apostolskiej. Papież Leon nie będzie go ze swej strony zaostrzał. Nie cytuje swego poprzednika, który nie uważał Trumpa za chrześcijanina. Przyjął mądrą linię „siły spokoju”. Nie eskaluje, głosi Ewangelię. Niech świat rozsądzi, która droga jest drogą pokoju, a która katastrofy. A chrześcijanie niech sobie przypomną, co Pismo mówi o Antychryście.
W najnowszej historii tylko najwięksi tyrani – Hitler, Mussolini, Stalin – grozili Watykanowi, narzucali Kościołowi ograniczenia, prześladowali opozycyjnych duchownych i wiernych. Każdy z nich wyrządził ogromne szkody, lecz Kościoła do końca nie ujarzmił. Większym zagrożeniem okazywało się dla niego milczenie, kiedy należało sprzeciwić się złu. Wygląda na to, że papież Leon odrobił tę lekcję historii, a Trump robi wszystko, by dostać pałę.
Komentarze
Może i nie pora na żarty, ale przypomina mi się skecz Jana Kobuszewskiego, chyba w kabarecie „Dudek”. Kobuszewski jako „fachowiec” nie odpowiada na potrzeby klienta Michnikowskiego. Ten się odgraża, na co pomocnik majstra: pan może panu majstrowi…(wężykiem, wężykiem…)
A ileż ten papież ma dywizji, że zapytam…:)))
12 kwietnia nastąpiła praktycznie rewolucyjna zmiana, istotna dla nas i dla Europy.
W tym kontekscie relacje między Trumpem a Papieżem naprawdę niewiele mnie obchodzą.
Nie lepiej napisać coś o wyborach na Węgrzech?
Casus Orban Fidesz
– wypadek przy pracy czy naturalna kolej rzeczy w epoce Jezusa Trumpa ?
Światowe teatry wojen mniejszych i większych
wystawiają spektakle 24/7 aż do znudzenia,
nawet strach się gdzieś ulotnił bo główne role,
lud powierzył tumanowatym hochsztaplerom i świniopasom…
Agencje dezinformacyjne na poziomie goebbelsowskich agitek,
szerzące kult jednostki i szczujące na wskazanych wrogów…,
służące totalitarnej władzy, nie odnoszą oczekiwanych sukcesów,
lud zaczyna przeglądać ich tępe reguły gry… i robi się jaśniej.
Tylko agentury służb specjalnych mają urwanie dupy,
jak wyciągnąć z opresji stado „przegranych” lizusów,
jak zabezpieczyć ich majątki zdobyte nieuczciwym złodziejstwem…
pracują na okrągło…
Tylko aktywiści partyjni, kombinatorzy oszuści i pieczeniarze,
którzy zainwestowali w MAGA i kryptowaluty, posrawszy się ze strachu,
w organicznym i pierwotnym odruchu, rżną dalej głupa
i w paranoicznych łamańcach ujawniają niechcący w całej krasie
swoje prawdziwe oblicze fanatycznych zboczeńców, wyznawców
i bezbożnych kretynów – mają to we krwi z dziada pradziada…
SZATNIA TEATRALNA
Powieszono zamiast panów
Kapelusze, palta, laski,
A panowie w hucznej sali
Biją, śmiejąc się, oklaski.
O, jak lekko tym wisielcom
Gdy pozbyły się nadzienia!
Wiszą błogo, nonszalancko
Aż do końca przedstawienia.
Między czapką a kołnierzem
Wspaniałego generała
Niema głowy. Jaka szkoda,
Że tu głowa nie została!
Wyrzuciwszy tłuste ciało
Wisi futro wielkopańskie
I wspomina jak biegało
Po pustyni afrykańskiej.
Koło futra płaszcz jedwabny
W fidrygałach koronkowych
Jeszcze dyszy (przez inercję)
Od dwóch piersi balonowych.
Przy paletku profesorka
Tkwi w rękawie sweater żony,
Pod nim — mokra parasolka,
Nad nim — melon wygnieciony.
Gdy się skończy akt ostatni.
Wielkim wrzaskiem finałowym,
Tłum wybiegnie — i do szatni
Szturm przypuści gorączkowy.
Ale cała garderoba
Z szumem złym opuści szatnię,
Na widownię się poczołga
I obwiśle w krzesłach klapnie.
Zmiętoszone, bezforemne
Na fotelach się rozłożą,
Martwo klaszcząc rękawami,
Dumnym się kłaniając lożom.
A tymczasem służba w szatni
Będzie wieszać panów. Niech tak
Podyndają. Niech czekają
Aż się skończy głuchy spektakl. (JT)
W Białym Domu i w Pentagonie już trwają gorączkowe przygotowania.
„A ile to dywizji ma ten papież ?” pyta ironicznie Trump.
„Workin’ on this, m’ster president” – odpowiada natychmiast Hegseth
————–
Wiadomości z Węgier to jak wyrwanie jednego z rogów lub kłów moskiewskiej bestii.
Może Słowacy wezmą przklad z ich południowych sąsiadów.
Na razie zareagował „zawsze wierny” lefebrysta Cenckiewicz Sławomir, dla zmylenia przeciwnika zwany „profesorem”. Dowiedziałem się od kolegi Cenckiewicza, że papież jest „wikariuszem Chrystusa”. To wychodzi na to, że Chrystus jest proboszczem.
Żydzi czekali na przyjście Mesjasza.
Doczekali się.
Przyszedł Mesjasz Donald Trump.
Wyniki wyborów na Węgrzech omawiane są w polskich stacjach radiowych i telewizyjnych. Początkowa euforia dziennikarzy już po kilkunastu godzinach przestaje być entuzjastyczna. Gwoździem rozmów jest stosunek Węgrów do Ukrainy.
Po pierwszej wojnie światowej Węgry utraciły wielkie terytorium. Po drugiej wojnie część terenów zamieszkałych przez Węgrów znalazło się w ZSRR. Po rozpadzie ZSRR sytuacja węgierskich mieszkańców jeszcze się pogorszyła.
Peter Magyar oświadczył, że upomni się o prawa swoich rodaków na Ukrainie.
Ma szanse bo może blokować pieniądze dla Ukrainy i pomoc wojskową.
PS. Jak w tej sytuacji zachowają się polscy politycy skoro pierwsze rozmowy i pierwsza wizyta węgierskiego premiera ma być w Polsce?
Bardzo przepraszam szanownego Gospodarza, ale wszelkie zawirowania związane z Kościołem Katolickim , oraz Obrzydliwym Typem za kałuży zupełnie mnie nie inspirują do wszczynania jakiejkolwiek dyskusji, ze względu na mój dobrostan psychiczny. Jedynym moim pragnieniem jest aby wszelkie podmioty biorące udział w indoktrynacji, różnych izmach ,ogłupianiu i czynieniu zła ograniczyły swój zasięg do niezbędnego minimum dla całej populacji. Mam nadzieje że Węgry dały sygnał ze jest to osiągalne i u schyłku życia pragne tylko aby w Naszym Kraju do lamusa /chwilowo/ odeszli Załośni i Obrzydliwi et consortes.
Serdecznie pozdrawiam
Polski Episkopat chyba raczej wybrał milczenie. Nie chce się narażać prawicowym wielbicielom Trumpa. Jeszcze całkiem nie ucichło święte oburzenie prawicy z powodu listu episkopatu przypominającego wizytę papieża w synagodze. Nie tylko prawica ale i część księży potraktowała biskupów jak heretyków i zdrajców. Wizerunek kardynała Rysia z pejsami, tyrady księdza Oko z całą pewnością do biskupów dotarły. Gdyby jeszcze teraz głośno potępili Trumpa fala prawicowego jadu znowu by się na nich wylała.
Cóż , w mojej subiektywnej ocenie Trump jest PRZEGRYWEM niezdolnym do przyznania się do swej porażki. Czy wynika to z jego narcyzmu , wychowania , , braków mentalnych ,.. nie wiem. Wiem jedynie , że Putin nie mógł by sobie wybrać bardziej sprzyjającego sobie człowieka w Waszyngtonie na czas odbudowy swego imperium . Trump zapewnia mu chaos w świecie w czasie gdy on -Putin usiłuje korzystając z tego chaosu odbudowywać Ruski Mir. Przerwa po pierwszej kadencji Trumpa bardzo mu w tym przeszkodziła. Byc może dlatego tak nerwowe ruchu wykonuje w w obecnej kadencji , Sprawa polaryzacji amerykańskiego społeczeństwa, kłótnie z Kanadą z Europą , awantura z daniem się prawicowemu rzadowi Izraela wepchniąć w wojnę z Iranem …Czy Putin mógłby sobie wymyśleć lepszy”lodołamacz ” Dawna temu postawiłem tezę że Putin szuka tak jak szukał Stalin walca który wyrówna mu Europe żeby jego czołgi sobie gąsiennic za bardzo nie ubrudziły jadąc przez Europe. Stalin znalazł Hitlera …Putin ..Trumpa. Czy to są kompromaty , czy ułomności umysłu- nie wiem . Tusk w swym wystąpieniu o piątce Putina wskazał polska i europejska skrajną prawice …. ja nie był bym tak delikatny … ten rak toczy tez Amerykę i politycy pokroju Trumpa są dla mnie, w moim subiektywnym, odczuciu tego dowodem . Wojna religijna jaką wszczyna Trump jest tego logiczną konsekwencją. Emocje to narzędzie tych działań prowadzących do prawicowego populizmu, narzędzie twarde jak młot i ostre jak sierp – wykute po raz kolejny w kuźniach kremla.
@profesor
🙂 tak to jest, gdy ignorant chce być bardziej papieski niż papież.
@niunia
Napisałem na naszym portalu. Nie ja jeden.
@Jacobsky:
Słowacja ma wybory w 2027. Tak jak Polska.
@handzia55:
Jak się nie spodziewam komunikatu KEP w tej sprawie, tak zauważyłbym, że komunikaty KEP powstają dość wolną ścieżką — nie ma szans na szybką reakcję.
BTW. Wczoraj w Krakowie obchodzono 40-tą rocznicę wizyty Jana Pawła II w synagodze rzymskiej, z udziałem kard. Rysia. Co notuję, bo to znaczy, że choćby kard. Ryś jest jeszcze przy wcześniejszej sprawie; zresztą konferencje zaplanowano z wyprzedzeniem.
@metaxa
13 kwietnia 2026
19:17
Dlaczego zalezy ci tak bardzo na krwawej wojnie domowej w Polsce?
Jakaś menda – przestępca z wyrokiem sądowym w zawieszeniu czyli niezłe zioło, które z braku laku chce przysporzyć sobie medialnej popularności – jak influencerka pokazująca swoje wątłe podbrzusze za kasę – bredzi jak fogielny piekarczyk i oskarża premiera.
Zawsze w pierwszym szeregu a to u Leona w delegacji, a to na „modłach” na Brunatnej Górze z kibolami, gangsterami i nazistami…
Obrzydliwy kombinator w ruchu fundacyjnym… czyli pralniach kasy.
Żalosna kreatura i konfiarz, któremu bliskie jest Afd… i wschodni sponsorzy…
„Młyny boże mielą powoli, ale niezwykle drobno”. Konferencja Episkopatu Polskiego, tak jak cały Kościół, korzysta z mądrości myślicieli starożytnych i zanim wypowie autorytatywne zdanie, przeanalizuje, jak arcymistrz szachowy , skutki swego zachowania „dziś” po upływie dłuższego odcinka na osi czasu. Myślę, że dopuszczalna jest ocena takiego zachowania jako mądrość, ale też jako wyrachowanie. Na to nie ma rady i trzeba się z pogodzić z faktami. Sparafrazowana starożytna mądrość dziś brzmi: „młyny sprawiedliwości mielą powoli”. I niestety, stanowi próbę usprawiedliwienia dla nieuzasadnionej przewlekłości procesów sądowych. Niesłusznie, bo ta przewlekłość jest rezultatem głównie złej organizacji pracy , opisanej w rozregulowanym systemie prawa. Bałagan w systemie prawa jest dziełem polityków uczestniczących permanentnie w zaciekłej walce politycznej. Tak więc Kościół może się tłumaczyć powolnością młynów, sądy nie.
W 2027 roku, a więc już wkrótce, wybory parlamentarne odbędą się w Polsce i w Słowacji. Mam nadzieję że echo węgierskiego grzmotu do tej pory całkiem nie ucichnie, jak w rewolucyjnej pieśni z ubiegłego wieku: „nie umilknie, nie ucichnie pieśni zew”. Politycy mają szanse wzmacniania tego echa, aby nie ucichło. Mądrze wzmacniane echo może się podwajać i potrajać, może też wzbudzić rezonans, którego sobie i podobnie jak ja myślącym z całego serca życzę.
Od mniej wiecej roku, Trump zmienia swoje publiczne poglady, na poglady bezposrednio sprzeczne z pogladami, ktore, tez publicznie, wyglaszal w trakcie kampanii prezydenckiej i na poczatku swoje drugiej prezydentury. W obecnej chwili Trumpa wypowiedzi sa ekstremalnie kompromitujace jego osobe i wraz z nim, kompromitujace spoleczenstwo amerykanskie. Wydaje sie, ze podeszly wiek, brak sukcesow, ogromny stres i prawdopodobny szantaz, powoduja jego irracjonalne zachowanie i irracjonalne posuniecia w wewnetrznej i miedzynarodowe polityce. Trump, na poczatku swojej drugiej prezydentury, mial niesamowity kapital polityczny, ktory w spektakularny sposob roztrwonil. Juz dawnego poparcia nie odzyska. A co do papieza, to na swiecie dzieje sie wiele zlego, na ktore papiez slabo reaguje. Trumpa jest obecnie latwo krytykowac, bo jego pozycja bardzo oslabla.
Och te wybory węgierskie. Wydawało się że przyjaźń Orbana z Trumpem coś nowego wniesie a tu nie wiele, jak się okazało. Prawica przegrała i wódz budapesztański is no more po wyborach niedzielnych, dokładnie tak jak się spodziewano.
Prawica musi poczekac teraz poczekać na następne wybory jeśli marzy jej się powrót do władzy. Czy w dalszym ciagu Wiktor Orban będzie jej przewodził czy też wytnie jakiś numer dla zmyłki? Pożyjemy zobaczymy
Wielkanocne słowa Leona XIV skierowane były również do (niedoszłego kandydata do pokojowej nagrody Nobla ) bliźniego Trumpa, który zamroczony ciosem tego przesłania ratunku szukał na gali UFC (sam wysyłając na negocjacje do Islamabadu Vance’a).
Z pomroczności wykrystalizowała grafika. A obraz zawsze wart 1000 słów!
Oto Trump-Uzdrowiciel światłem próbuje uleczyć Jona Stewarta, który horyzontalnie przebywa na łożu niczym Łazarz.
Proszę Państwa, jaka głębia, jaka metafizyka ziejąca z tego dokonu, znaczy dzieła.
Przybyłem (tu: na właściwą stronę w sieci). Zobaczyłem. Upadłem.
Telewizja pokazała , a uczeni podchwycili, że trzech amerykańskich kardynałów wypowiedziało się w kontrze do Trampa, nie używając ezopowego volapu”ku a la Dziwisz.
Amerykański Kościół Katolicki w przeciwieństwie do polskiego oczyścił się z pedofilskiego brudu i powoli dochodzi do zdrowia. W Polsce trwają dworskie kontredanse, osamotnieni Ryś z Krajewskim zbierają tęgie baty za nieśmiałe słowa prawdy.
@wojtek_ab:
> Od mniej wiecej roku, Trump zmienia swoje publiczne poglady
Trump cały czas wygłaszał poglądy sprzeczne. Nic się tu nie zmieniło, może poza tym, że niektóre z nich spróbował realizować, więc nie da się już udawać, że tego nigdy nie mówił.
> Wydaje sie, ze podeszly wiek, brak sukcesow, ogromny stres i prawdopodobny szantaz, powoduja jego irracjonalne zachowanie
Spotkałem tezę, że to bardzo popularne zachowanie wśród miliarderów — angażujesz się w interesy, w które nie angażują się inni. Zwykle inni mają rację — i zwykle przegrywasz. Masz jednak na to pieniądze, bankructwa nie kosztują cię dużo, przerzucasz co możesz na partnerów. Ale jeśli trafisz w coś, gdzie większość nie ma racji — wygrywasz, stajesz się sławny, piszą o tobie książki jako o geniuszu.
Jest tu jeden haczyk — zasoby. Jeśli jesteś biedny, nie możesz obstawiać wielu strategii, a każda przegrana, to twoja osobista klęska. Musisz być ostrożny i używać rozumu, a nie „strzelać” na ślepo. Jeśli jednak jesteś bardzo bogaty, zapewne nie stracisz tyle, by to wpłynęło na twoją stopę życiową. A możesz zyskać. W dodatku Trump nie ryzykuje własnego majątku, czy swoich dzieci — ryzykuje przyszłość USA i ich sojuszników. Od tego zawsze może umyć ręce.
> A co do papieza, to na swiecie dzieje sie wiele zlego, na ktore papiez slabo reaguje.
Ale jakieś przykłady? Bo tak ogólnikowo to każdy potrafi.
> Trumpa jest obecnie latwo krytykowac, bo jego pozycja bardzo oslabla.
Trump bardzo, ale to bardzo przypomina apokaliptyczną Bestię. Mam na to nawet racjonalne wyjaśnienie — to osobowość w typie Nerona, a właśnie portretem Nerona ma być ów „666” z Apokalipsy. Papież, zwłaszcza Amerykanin nie może tego widzieć. No i szaleniec na czele najpotężniejszego państwa świata… to nie jest nieistotny czynnik. Zresztą samo wycofanie się z US Aid szacuje się już na setki tysięcy dodatkowych zgonów rocznie. To znaczy, że jedna decyzja administracyjna Trumpa zabiła więcje ludzi, niż reżim ajatollahów przez dekady. Na tym właśnie polega potęga USA…
Zobaczymy, jaka bedzie polityka nowych władz wegierskich. Przyznam, ze niepokoi mnie ta czamara Magyara kokietująca nacjonalistów. Moze źle wrózyc stosunkowi nowych Węgier do Ukrainy i do Europy. Ale tfu, tfu…moze kraczę.
@kalina
W polityce węgierskiej nie ma lewicy, liberalny konserwatyzm Magyara mieści się w unijnym mainstreamie. A lewica europejska już zaczyna snuć podejrzenia, że wygrana Magyara to ustawka, a zwycięzca to mniejszy Orban. A potem się dziwią, że prawicowy populizm rośnie w siłę. Magyar zapowiedział, że nie bbędzie podtrzymywał weta Węgier do unijnej pożyczki 90 mld euro dla Ukrainy. Jaki to więc ,,mniejszy Orban’’, gdy Viktor na tym wecie i ukrofobii budował swą kampanię. Jego przegrana, pomimo wsparcia przez Trumpa i Putina, pozbawia jednak międzynarodòwkę alt prawicy lidera w Unii, czyli ją osłabia.
@Adam Szostkiewicz
15 KWIETNIA 2026
8:14
Trzymam kciuki. Niemniej na ukrainskim Zakarpaciu mieszka ok. 100 tys. Węgrów, którzy zala sie na ukrainska polityke kulturalna wobec nich.
Ale wnioski z wydarzeń węgierskich są smutne. Okazało się bowiem, że jedyna metodą zatrzymania populistycznej prawicy jest… prawica: proeuropejska, w lepiej skrojonych garniturach, odmłodzona, deklarująca się jako kompetentna w kwestiach gospodarczych, odcinająca się od kleptokracji i klientyzmu, ogólnie pragmatyczna, ale wciąż prawica. Wyborca (ogólnie mówiąc) progresywny i tak zatka nos i zaciśnie zęby i zagłosuje na „mniejsze zło“. Zarówno na Węgrzech, jak i w Polsce.
@babilas
Orban wròcił do władzy dzięki katastrofalnym rządom węgierskich socjalistów, którzy wpędzili gospodarkę w stagnację, więc społeczeństwo w biedę. Gdy kraj przesuwa się na prawo, politycy mają z grubsza dwie opcje: iść z nastrojami niezadowolenia lub sterować nimi tak, by wskazać atrakcyjną alternatywę. Tę opcję wybrał Magyar. Progresizm po 8 latach PiS i 16 latach Orbana wyborów nie wygra.
@PAK4
15 kwietnia 2026
7:29
Potega, wladza, pieniadze bez refleksji i odpowiedzialnosci to wedlug mnie zlo absolutne. Z tym trzeba walczyc az do zwyciestwa. Bo to nie jest zwykla alternatywna polityka.
@Szanowni Gracze w klasy,
premier-elekt Peter Magyar, wyrazil (tak to nazwal 🙂 ) ”pragmatyczna” postawe wobec zadan EU-komisji w ramach Horizontal Enabling Conditions (HEC). Co zwiazane jest z odblokowaniem funduszy spojnosciowych na ~17/22 mld euro. Aby do tej ”konfitury” dotrzec, jego rzad bedzie stawial na aktywne negocjacje z przewodniczaca Komisji, Orszulka vd Leyen.
Orszulka rowniez jest pragmatyczka i nauczona brzydkim doswiadczeniem z Polski i Slowacja (gdzie obiektywne trudnosci wystapily niezwlocznie po wyplacie konfitury), zapowiada ze zadne odmrozenie funduszy (znaczy rzeczonej konfitury) nastapic nie moze przed spelnieniem wszystkich i bezwarunkowo 27pkt (super milestons) z HEC, Horizontal Enabling Condition https://ec.europa.eu/commission/presscorner/api/files/document/print/en/qanda_23_6466/QANDA_23_6466_EN.pdf
Powolujac na sytuacje Polski i Slowacji Petr Magyar wyraza rowniez sprzeciw codziennym karom za nieprzestrzeganie wczesniejszych wyrokow sadowych w sprawie migrantow.
Co razem znaczy ze nie jest zupelnie pewne (jest zupelnie niepewne), gdzie i jak uloza i wyladuja stosunki nowego rzadu i parlamentu wegierskiego z bruxelka 🙂
https://www.euronews.com/my-europe/2026/04/13/eu-cash-ukraine-russia-and-migration-five-takeaways-from-peter-magyars-press-conference
Bez watpliwosci i zupelnie pewne jest z kolei, ze potrwa to chwilke czasu, zanim wszystkie 27 pktow HEC zostanie spelnionych 🙂 Pzdr Seleukos
@PAK4
15 kwietnia 2026
7:29
PS.
Mam dobry przyklad, ze pieniedzmi mozna zarzadzac odpowiedzialnie.
Jakies 20 lat temu bylem na przyjeciu w odbudowanym dworku/hotelu w Kotlinie Jeleniogorskiej. Przypadkowo spotkalem wlasciciela i jakos rozwinela sie rozmowa o tym jak on ten rodzinny dworek odzyskal, jak go odbudowal i ze aktualnie zamierza przejsc na geotermie. Wiec nieopacznie zapytalem go, czy mu sie to wszystko oplaca. On tylko odpowiedzial, ze jako spadkobierca i kontunuator dziela przodkow tak nie mysli.
@babilas:
Orban zmonopolizował władzę i media na kilkanaście lat. Węgry to nie była sytuacja Polska, bo Orbanowi realnie udało się zmarginalizować opozycyjne media. Chyba opisywałem, jak kiedyś za jego rządów odwiedziłem Gyor tuż przed wyborami samorządowymi — miasto było obwieszone plakatami, ale… wszystkie pokazywały kandydatów jednej partii — Fideszu. To nawet nie jest tak, że na 99 plakatów Fideszu przypadał jeden opozycji — bo opozycja nie miała żadnego.
Z polskiego na nasze: kilkanaście lat na ustawienie własnego „okna Overtona” pod poglądy i program Fideszu… I tak, wiem, inteligencja w dużym mieście (tam w zasadzie tylko Budapeszt się liczy), znająca języki obce (Węgry nie są odizolowane od internetu) mogła się z tego matrixa wyrwać… Ale większość wyborców — nie.
Dla tych ktorzy nie wiedza, kilka cytatow z Jezusa: 1) „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz” (Mt 10, 34) 2) „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12, 49) 3)„Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam” (Łk 12, 51) 4) „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem” (Łk 14, 26) 5) „Kto nie ma miecza, niech sprzeda swój płaszcz i kupi go” (Łk 22, 36)
Dzis jest taka moda na krytykowanie Trumpa, ze nawet gdyby Trump chodzil po wodzie, to tytul w „Polityce” brzmialby „Trump nie umie plywac”
@hebda
Zawsze można się podkręcić protrumpowsko zaglądając na media PiS i skrajnej prawicy. Mamy wciąż w Polsce pluralizm polityczny i mediowy. Zresztą to nie w Polsce narasta dyskusja, jak zdetronizować ,,pijanego króla’’, tylko w USA.
@Piotr Hebda
17 kwietnia 2026
4:04
Jest teza o pokojowym Jezusie i nadstawianiu drugiego policzka. Ty podales antyteze. No to zrob teraz synteze.
@Adam Szostkiewicz.
„…jak zdetronizować ,,pijanego króla’’, …”
Jako Amerykanin odbieram bardzo negatywnie kiedy ktos pisze o moim prezydencie „pijany krol”. Glosowalem przeciw Trumpowi, ale jednak szanuje glosy wiekszosci moich wspolobywateli. I prosilbym innych kulturalnych ludzi o to samo.
@mfizyk
Szanuje Twoje opinie. Jednak nie zamierzam robic syntezy, gdyz w sytuacji tak duzej nierownowagi opinii jakie dzis istnieja, nie chce oslabiac tej juz slabszej strony, podajac argumenty za ta znacznie silniejsza.
Dzisiejsza wojne w Iranie oceniam tak, jak chcialbym by w przeszlosci oceniano niezrealizowane propozycje ataku na III Rzesze w roku 1936, aby usunac Hitlera. Taki atak wowczas bylby nielegalny i zapewne spotkalby sie z powszechnym potepieniem. Ale gdyby wowczas nastapil, to byc moze nie byloby II wojny i okolo 60 milionow ludzi nadal by zylo. Dzisiejszy Iran to kraj ktorego przywodcy zdecydowanie chce nas zabic (smierc USA), jest na granicy posiadania broni nuklearnej, i ma srodki jej przenoszenia juz dzis obejmujace cala Europe, a za powiedzmy trzy lata siegajace do USA. Dlatego popieram decyzje o zlikwidowaniu tego potencjalu, nawet jesli moja inflacja skoczy dwukrotnie. A Europa tak jak w 1936 nie zrobila nic, co kosztowalo zycie milionow Europejczykow, tak samo dzis nie robi nic.
Zadziwia mnie powszechne wsrod Polakow potepienie wojny w Iranie. Iran to drugi najpotezniejszy sojusznik Rosji. Sojusznik ktory wspiera Rosje bezposrednio, dostarczajac drony, czesci do ich produkcji, oraz technologie. Slepota na te fakty jest w Polsce zadziwiajaca. Widzicie idiotyczne komplementy ktore Trump opowiada Putinowi zeby zdobyc sympatie Rosjan, a nie widzicie jak dzialania USA, czyli Wenezuela, Kuba, dzis Iran, podcinaja swiatowa pozycje Rosji oraz jej nawiekszego sojusznika, czyli Chin. Dzis USA kontroluja 90 procent swiatowego przeplywu ropy naftowej, co w perspektywie ma polozyc Chiny, a w konsekwencji takze Rosje. Zacznijcie myslec, a nie tylko sluchac antytrumpowskiej propagandy.
@hebda
Cóż, w Polsce jest wielu, którzy nigdy nie nazwaliby p.KN ,,moim prezydentem. Lojalność ma swoje granice, inaczej grozi nam polityczna ślepota, a nawet fanatyzm. A DT już dołuje w amerykańskich sondażach poparcia, więc nie ma już większości.
@Adam Szostkiewicz
Moja lojalnosc dotyczy procesu demokratycznego i jego wynikow, a nie konkretnego czlowieka. I bardzo wysoko taka lojalnosc cenie, gdyz zalezy mi znacznie bardziej na funkcjonujacej demokracji niz na wygranej tego czy innego kandydata.
@Piotr Hebda
17 KWIETNIA 2026
17:19
Dzis najpotężniejszym sojusznikiem Rosji jest Donald Trump i administracja waszyngtońska. I oczywiscie ci, którzy na nich glosowali, a nie chca pomagac Ukrainie z uwagi na koszty. Drony iranskie oczywiscie sa problemem, ale jest tez faktem, ze Rosja kupiła od Iranu technologię ich produkcji i produkuje je sama.
Okreslenie „pijany król” nie jest okresleniem z tego blogu, wiec pańskie besztanie blogowiczów jest bez sensu. „Jaki jest kon, kazdy widzi”, wiec ukrywanie charakteropatii, a moze i zaburzen osobowosciowych prezydenta USA jest chybione. Doceniam pański „patriotyzm” amerykański, jednak zalecałabym wykazanie wiecej troski o interesy USA niz o efemeryde w Białym Domu, jaka stanowi Donald Trump. W Polske mówimy: dłuzej klasztora niz przeora.
@hebda
Brzmi uczciwie, ale co z tą uczciwością w erze ruskich hakerów manipulujących funkcjonalną demokracją na potęgę, w UsA i gdzie indziej. Jednostka, w tym przypadku Trump, ma z tym silny związek: puścił w powszechny obieg hasło rzekomo skradzionych mu wyborów, czyniąc to bez dowodów, ale obsesyjnie. Tym samym zatruł społeczeństwo podejrzliwością wobec amerykańskiego systemu demokratycznego, bo uczciwe wybory i pokojowe przekazanie władzy zwycięzcy to cornerstone każdej demokracji.
@Piotr Hebda
Na szacunek trzeba sobie zasluzyc. „Szacunek” z odbitego blasku urzedu to tylko tani blichtr. A na dodatek Trump ubliza urzedowi, ktory mu powierzono.
Juz tylko zdecydowana mniejszosc wyborcow sie z jego polityka (szczegolnie zagraniczna) nadal zgadza. A jego odwolanie na podstawie 25 poprawki moze byc jak najbardziej uzasadnione.
@Piotr Hebda
Przypominam, że Adolf Hitler objął władzę demokratycznie w wyniku zwycięskich wyborów
@mfizyk
Kiedy w 1986 roku po raz pierwszy wyladowalem w USA, to zaskoczyl mnie poziom szacunku jaki ludzie mi okazywali. Dotyczylo to takze ludzi ktorych w ogole nie znalem, a wiec nie mialem szansy zasluzyc na ich szacunek. Widzialem duzy kontrast miedzy tym co znalem z Polski, a tym co zastalem w USA.
To faktycznie spora kulturowa roznica miedzy Polska a USA. W USA w ogolnie wszyscy traktuja mnie z szacunkiem, w Polsce niekoniecznie.
@ Adam Szostkiewicz
Jestem bardzo krytyczny wobec wielu postepkow Trumpa. Bylem zwolennikiem wsadzenia go do wiezienia za probe wplyniecia na wybory (te ktore przegral z Bidenem) w stanie w ktorym mieszkam, czyli w Georgii. Glosowalem na Bidena a potem na Kamale Harris. Wiele postepkow Trumpa bylo podlych, ale to nie powod zebym znizal swoja osobe do wyzwisk. Kiedy zaczynam uzywac wyzwisk to przede wszystkim obnizam swoja wlasna wartosc.
Natomiast obecna polityke zagraniczna Trumpa oceniam bardzo wysoko. W trudnej sytuacji zdolal porzejac dla USA okolo 90 procent produkcji ropy naftowej, co ogranicza zdolnosci Chin do uzycia szantazu zwiazanego z metalami ziem rzadkich. Zaatakowal Iran, ktory jest najwazniejszym sojusznikiem Rosji w walce z Ukraina. Atak na Iran oslabia zarowno Rosje jak i Chiny. Szkoda ze tego nie widzicie.
@hebda
Tak, bo był pan biały i przybywał z uciemiężonego bloku sowieckiego. Dziś Putin jest w zmowie z Trumpem, a Trump pozwala swoim agentom, polującym na zwykle kolorowych nielegałów, strzelać i zabijać bez powodu nawet białych.
@Piotr Hebda
Mnie też w USA w latach 90. spotkało kulturalne przyjęcie, bo byłem białym Europejczykiem i przybyłem na 3 miesiące jako turysta.
Prywatne kontakty były przyjazne i życzliwe, nikt mnie nie próbował oszukać albo okłamać, chociaż nowojorska rejestracja samochodu (kupiłem go w NY) budziła pewną rezerwę i drobne uszczypliwości na Zachodzie, ale to typowe dla prowincji również w Europie wobec mieszkańców metropolii: Warszawiaków w Polsce, Paryżan we Francji etc.
Znam jednak całe mnóstwo relacji z późniejszych dekad o chamskim traktowaniu i niewpuszczeniu pod byle pozorem osób z wizą, bo oficerowi na lotnisku wydało się podejrzane, że np. dziewczyna ze Szwajcarii przyjeżdżająca do swojego partnera pracującego czasowo na słynnym uniwersytecie zwolniła się na ten czas z pracy w Europie. Na nic było tłumaczenie, że chcą razem spędzić wakacje podróżując po USA. Wystarczyło przekonanie urzędnika, że będzie tam chciała zostać. Została cofnięta i wróciła następnym samolotem.
Wizja Trumpa jako genialnego i konsekwentnego stratega o dalekosiężnych planach kłóci mi się jakoś z jego polityką celną, a także jego przeszłością biznesową, ratowaną przez innych przed plajtą.
Zaatakował Iran, aby osłabić Rosję? A teraz zniósł sankcje na rosyjskie surowce, w tym przede wszystkim ropę i podwoił rosyjskie dochody z jej sprzedaży. Co będzie następne?
Jak na razie, to wzmocnił zarówno Rosję jak i Chiny, a także spowodował perturbacje i wzrost cen nawet na rynku amerykańskim, na których zarobili ci, co mieli zarobić, ale nie tylko ci głosują.
Co nas czeka w przyszłości?
USA wobec Iranu są w podobnej sytuacji jak Rosja wobec Ukrainy. To jest dylemat: eskalacja z wszelkimi jej kosztami albo odwrót z próbą zachowania twarzy
@Piotr Hebda
19 kwietnia 2026
6:21
Natomiast obecna polityke zagraniczna Trumpa oceniam bardzo wysoko. W trudnej sytuacji zdolal porzejac dla USA okolo 90 procent produkcji ropy naftowej…
Skad te 90%? Bo USA, Arabia Saudyjska, Kuwait, Zjednoczone Emiraty, Irak, Wenezuela produkuja dziennie ca. 50 mio. barylek. To tylko 2x wiecej co produkuja np. roSSja, Chiny, Iran, Brazylia razem.
https://www.worldometers.info/pl/ropa/produkcja-ropy-wedlug-krajow/
Wynikiem napadu USA na Iran sa:
– zamkniecie trasportu przez Omruz
– zniszczenia infrastruktury u arabskich sojusznikow
– ekonomiczne straty dla europejskich sojusznikow
– no i drogie paliwo w USA.
@mfizyk, gart
Lewica- ale jaka?
Nowa lewica musi zdefiniować pojęcie wroga . Jeżeli w tej roli obsadza demokratyczne państwo, staje się w istocie sojusznikiem skrajnej prawicy, takie połączenie skrajności skutkuje anihilacją państwa.
Stara lewica nosi brzemię ancien regime, Czarzasty czyni to z godnością, ale każda pisowska niedojda wypomni mu ocet na sklepowych półkach.
Nie ma lepszej metody na weryfikację polityka jak urząd ministra- naszego sługi. Zandberg odrzucił propozycję udziału w rządzeniu państwem, co powinno oznaczać koniec jego politycznej kariery.
Czarzasty urósł do pozycji trzeciego tenora wypowiadając proste słowa prawdy i spełniając oczywiste obowiązki marszałka.
Antysystemowość jako sposób na wygodne życie finansowane z budżetu to noumen Nowej Lewicy – kantowskie Ding an sich, – na tyle ich stać.
@Chandra Unyńska
19 kwietnia 2026
22:13
Zal mi europejskiej lewicy socjaldemokratryczne, np. w Niemczech (SPD). Ale nie mam pomyslu jak by sie mogla zreformowac i odbudowac 🙁 Jestem raczej sceptyczny, ze aktualne pokolenie jej politykow da rade. Co konkretnego wyniklo np. z ich „zjazdu” w Hiszpanii?
Zreszta nie licze na szybkie sukcesy. Raczej na zmiane generacyjna wsrod politykow i wyborcow. MAGA w USA tez potrzebowala ca. 30 lat aby dojsc do wladzy.
@ mfizyk
” To tylko 2x wiecej co produkuja np. roSSja, Chiny, Iran, Brazylia razem.”
Przeplyw ropy Iranskiej jest dzis pod pelna kontrola USA. Stad to 90 procent. I faktycznie powinienem napisac „przeplywu” a nie „produkcji”, bo na przyklad Chiny sa olbrzymim importerem netto, wiec ich produkcja nie ma wplywu na rynki swiatowe, bo jest zuzywana lokalnie.
@Piotr Hebda
20 kwietnia 2026
20:11
Przeplyw ropy Iranskiej jest dzis pod pelna kontrola USA.
Arabska ropa (i LNG) tez nie plyna. Niezle ich Trump zalatwil.
I nie tyko ich ale tez innych potencjalnych sojusznikow. Tylko 10% ropy plynie do Chin przez Ormuz. Do Europy chyba tez tylko tyle. Zdecydowana wiekszosc plynie do Indii i Azji. Wiec Trump gnebi swoich potencjalnych sojusznikow… i pozwala im kupowac rope z roSSji. Wiec mowie wam: Przedziwne sa decyzje tego „Pana i Boga” 🙁
@ mfizyk
W 2025 okolo 55% calego chinskiego importu ropy do Chin bylo z Wenezueli i z roznych krajow poprzez ciesnine Ormuz. Zamkniecie tych dwu kierunkow to powazne uderzenie w Chiny.
Ty postem zamykam moj udzial w tej dyskuzji. Moje wycofanie sie jest protestem wobec moderatora za niedopuszczenie mojego, jak zwykle spokojnie napisanego postu, dotyczacego zbrodni wojennych popelnianych lub nie przez USA.