Szeryf czmychnął
A więc szeryf wziął i uciekł za ocean. Być może z paszportem genewskim, a może jakoś inaczej przechytrzył pograniczników UE z pomocą upadającego Orbána. Nie mamy jeszcze pewności stuprocentowej, gdzie wylądował w Stanach, ani że jego celem są USA. Czy raczej był to tylko przystanek na drodze do jakiegoś kraju, niemającego umowy ekstradycyjnej z państwem […]