Państwo bez głowy
Nie ma dziś ważniejszego tematu ustrojowego, jak spór o to, czy można bronić demokracji przed jej wrogami, ograniczając dostęp do swobód demokratycznych, takich jak wolność zrzeszania się, zgromadzeń, słowa czy wyborów. A że jest przed czym bronić naszej demokracji opisanej w konstytucji, przekonują codziennie choćby funkcjonariusze Nawrockiego z Krakowskiego Przedmieścia. Ambitni, wyszczekani, bez znaczącego dorobku […]